Dodaj do ulubionych

pająki, brrr

08.11.07, 18:08
karmiąc Zuzię, niestety znowu butelką, zauważyłam pędzącego (
poważnie ale zapierniczał) w nasza stronę pająka, giganta, brrr,
jakiż by wielki czarny, okropny, az mam ciarki na plecach, odsunęłam
szybko lezaczek z Zuzią, i rzuciałam na jająka pieluche, która małam
po dręka, a potem dawaj klapkiem, ale oberwał, az się bałam
podniesc pieluchę, potem jeszcze dołożyłam i popłynął w kibelku,
skąd one sie biora, to już drugi w tak krótkim czasie, przemirzał te
sama drogę, kurcze mają pamięć czy co?
Obserwuj wątek
    • yoopi1 Re: pająki, brrr 08.11.07, 18:10
      Miałam podobną sytuację kilka dni temu. U mnie włażą kominkiem wrrrr
    • m_k8 Re: pająki, brrr 08.11.07, 18:12
      u mnie się mówiło, że jak są pająki to dom jest "zdrowy" :)
      • agasar79 Re: pająki, brrr 08.11.07, 18:26
        My mamy dużo pajków, najwięcej w piwnicy i z piwnicy idą po góry!!!
        • matizka Re: pająki, brrr 08.11.07, 21:20
          No i podobno robactwo jakoś czuje ciężką zimę (jak myszy) i pcha się
          do domu... Ja nie chcę!
          • yoopi1 Re: pająki, brrr 08.11.07, 21:42
            Nooo to u mnie na pewno znajdą schronienie o tak, kapciem w łeb, to
            wszystko czego mogą się spodziewać. Myszy nie przyjdą bo są dwa
            kocury ;-)
    • asia19813 Re: pająki, brrr 08.11.07, 21:36
      mysz jużmieliśy, w kuchni, nie mam pojęcia skąd, a mieszkamy na
      poddaszu, na 2 piętrze domu jednorodzinnego. Maz ją ganiał, ale śię
      śiałam, jak słuchałam co tam w kuchni sie dzieje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka