andreas.007 10.01.10, 21:42 Czuje w sobie power tylko brak mi sensu... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tikki Re: Czuje w sobie taki power tylko brak mi sensu. 10.01.10, 21:48 Z sensem najgorzej... Może inni tez nie maja sensu, tylko tak udaja? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czuje w sobie taki power tylko brak mi sensu. 11.01.10, 08:20 andreas.007 napisał: > Czuje w sobie power tylko brak mi sensu... > > też to poczułam dzisiaj stojąc na zasypanym śniegiem parkingu, potem jezdni .... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czuje w sobie taki power tylko brak mi sensu. 11.01.10, 11:06 Kobiety nadają sens życiu... www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100110/ZDROWIE/514396109 Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czuje w sobie taki power tylko brak mi sensu. 11.01.10, 11:17 Zwraca ona uwagę, że wdowcy i rozwodnicy piją więcej alkoholu, także częściej palą papierosy, za to rzadziej spożywają owoce i warzywa, z mniejszym zapałem oddają się zajęciom sportowym, mniej troszczą się o mieszkanie. Słowem, marnieją z dnia na dzień. – Nasze badania pokazują, że małżeństwo służy mężczyznom. Kiedy nagle zostają sami, wielu z nich nie potrafi sobie z tym poradzić. Niektórzy zaczynają pić, inni wpadają w apatię lub popełniają samobójstwo, wielu zapada na chorobę Alzheimera. Większość umiera przedwcześnie – relacjonuje Kawachi. Odpowiedz Link
alex-0_0 autodiagnoza? 11.01.10, 11:50 andreas.007 napisał: > Zwraca ona uwagę, że wdowcy i rozwodnicy piją więcej alkoholu, także częściej palą papierosy, za to rzadziej spożywają owoce i warzywa, z mniejszym zapałem oddają się zajęciom sportowym, mniej troszczą się o mieszkanie. Słowem, marnieją z dnia na dzień. – Nasze badania pokazują, że małżeństwo służy mężczyznom. Kiedy nagle zostają sami, wielu z nich nie potrafi sobie z tym poradzić. Niektórzy zaczynają pić, inni wpadają w apatię lub popełniają samobójstwo, wielu zapada na chorobę Alzheimera. Większość umiera przedwcześnie – relacjonuje Kawachi. autodiagnoza Aduś? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: autodiagnoza? 11.01.10, 15:05 No nie jest kompletna jeżeli chodzi o mnie... stan psychiczny potwierdzam, ale akurat trenuje dużo! Biegam, cwicze, ostatnio także dużo imprez zaliczam... Mam wiec power... ale nie mam sensu. Odpowiedz Link
ginger43 A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 13:34 Wydaje mi się, że w większości przypadków wręcz odwrotnie - wraca im chęć do życia i rozwijają się skrzydła ................................................................ Obowiązkiem każdego kota jest radosne mruczenie! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 15:07 Taaaaa, tylko pamietaj ze zewnętrzny taki blichtr, jak u kobiet puder czesto przykrywa coś... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 15:19 Z Wami facetami to jakaś masakra jest. Jak są w związku to kwękają że kajdany, jak są sami to marudzą że nie ma się do kogo przytulić .... Dżizas. Zastrzelić nie można, żyć nie sposób .... Odpowiedz Link
ginger43 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 15:46 Pewnie, że kobieta po rozstaniu też nie jest tylko i wyłącznie zadowolona, bo mimo pozbycia się jakiś tam problemów, też coś traci, ale z pewnością ubywa jej codziennych obowiązków i wychodzi z kieratu - pranie, sprzątanie itp. kończą się syzyfowe prace ale też pewnie jej doskwiera brak przytulania np. ................................................................ Obowiązkiem każdego kota jest radosne mruczenie! Odpowiedz Link
beatrix13 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 15:27 ginger43 napisała: > Wydaje mi się, że w większości przypadków wręcz odwrotnie - wraca im chęć do życia i rozwijają się skrzydła > ................................................................ Bingo! Czytałam o podobnych badaniach w przypadku kobiet i sytuacja wyglada o 180 stopni odwrotnie, czyli bez kieratu związanego z tzw. mężczyzną kobiety stają się zdrwosze, wzrasta im samoocena i żyją dłużej Odpowiedz Link
tikki Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:05 Wychodzi na to, że kobiety są jakoś potwornie zmanipulowane przez społeczeństwo (czytaj facetów). Nie dość, że wykorzystywane do orania w kieracie, to jeszcze im wmówiono, że same tego chcą... Idę się rozwieść . Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:16 Tekst przemilcze,ale patrzac na ten sliczny lancuszek przypomnialem sobie pytanie,jakie zadal B.Lazuka pewnej pani; czy moglbym spedzic miesiac,a najlepij cale wakacje w dolinie miedzy tymi wspanialymi wzgorzami? Odpowiedz Link
tikki Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:29 No własnie, najpierw gadka o wspaniałych wzgórzach, a potem kończy się na pieluchach i zmywaniu garów... Aaa tam, do niczego taki interes. Kobiety po prostu twarde muszą być. Jak Roman Bratny. Albo Tommy Lee Jones. Albo Clint Eastwood. Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:39 Dla mnie wzorem jest Kazia Sz. Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:43 ...a do tego 'interesu', to prosze z wiekszym szacunkiem. Odpowiedz Link
tikki Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:43 Tylko, z drugiej strony, jak kobiety upodobnią się do mężczyzn, to też gorzej będą znosić brak stanu małżeńskiego... No chyba, żeby mężczyżni upodobnili się do kobiet, takich jak Kazia, to wtedy zostaną żonami? Chryste, jakie to skomplikowane... Dlaczego, do cholery, wy faceci nie możecie po prostu zacząć gotować i sprzątać??? Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:45 Do tego dazymy,do tego zmierzamy. Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:50 To przeciez my gotujemy!!! Zajrzyj kiedys do kuchni w restauracji. Odpowiedz Link
tikki Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:53 No. Chodzi facet i koordynuje, a gotują kobiety. Potem on mówi, że ugotował. Jasne jasne.... Odpowiedz Link
bella1 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:55 Zajrzalam do kuchni w pobliskich restauracjach...Oni gotuja Odpowiedz Link
tikki Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:57 No nie wiem. W barze mlecznym Turysta gotują same kobiety. W Rybarexie gotują same kobiety. W innych do kuchni nie zaglądałam. Choć to oczywiście uogólnienia są... Odpowiedz Link
bella1 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:58 A facetka chodzi w te i wewte i palcem pokazuje:to nie,to tak,dobrze,zle...To musi byc przyjemnosc dla nich Odpowiedz Link
tikki Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 19:00 W sumie to co za różnica, jak wszyscy do wszystkich poupodabniani? Tylko w wysokości obcasów... Odpowiedz Link
konspirant.0 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 19:02 facetom lepiej wychodzi kierowanie...kobietami Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 19:12 Jeszcze zadna rewolucja nie wyszla 'na dobre'. Odpowiedz Link
nachalny14 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 18:57 Znaczy nie bylas. To dlatego faceci maja takie duze brzuchy. Ciagle musza cos probowac. Odpowiedz Link
bella1 Re: A jak się ma sprwa z kobietami? 11.01.10, 19:02 Z tego wynikaloby,ze barman powinien miec wiekszy brzuch .A z obserwacji w pobliskich barach wynika ,ze to szczupli ludzie Odpowiedz Link
ginger43 Barman 11.01.10, 19:30 nie ma wielkiego brzucha, bo to że sprzedaje nie oznacza, że dużo pije - to tak jak z szewcem, który bez butów chodzi ................................................................ Obowiązkiem każdego kota jest radosne mruczenie! Odpowiedz Link
andreas.007 mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje Was 12.01.10, 01:30 Mam dość... kupiłem Dziennik nimfomanki, teraz Was rozszyfruje! Odpowiedz Link
bella1 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 02:33 Zgoda...Rozszyfrowuj ich...Bojcie sie Nachalni,Exmany i Konspiratorzy Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 08:01 andreas.007 napisał: > Mam dość... kupiłem Dziennik nimfomanki, > teraz Was rozszyfruje! > > i na chuj Ciebie dziennik nimfomanki? Czytasz to forum, uczestniczysz w dyskusjach z laskami i nadal nie ogarniasz tematu naprawdę wierzysz że ta kniżka dopomoże? O tempora, o mores! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 09:03 Nie ogarniam tej kuwety - mówi kotek do kotka na pustyni... Nie ogarniam Was drogie Panie! Macie inna budowę nie tylko ciała, ale odmienne faldy także mozgu... co powoduje, ze myślicie i o zgrozo postepujecie zupełnie inaczej niż by spodziewał się mężczyzna. Trudno jest mi okreslic jednoznacznie wasza klasyfikacje wartości. Przyznam się do błędu - do dziś, nie do wczoraj uznawalem, ze wszyscy myślą i kombinują podobnie jak ja i tak starałem się przewidywać ruchy kobiet, ale jakże często okazywalo się to nieprawda Uznawalem wówczas, ze nie miałem kompletu informacji, które miała podejmując decyzje wzmiankowana kobieta, ale jakże się mylilem... Dziennik nimfomanki mam nadzieje wszystko mi wyjaśni, bo to historia prawdziwa! Odpowiedz Link
ginger43 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 09:11 andreas.007 napisał: > > Dziennik nimfomanki mam nadzieje wszystko mi wyjaśni, > bo to historia prawdziwa! Zawsze trzeba mieć nadzieję dobre jest, że ona umiera ostatnia Powodzenia Adek, fajnie że się nie poddajesz, tylko wciąż szukasz ................................................................ Obowiązkiem każdego kota jest radosne mruczenie! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 09:12 Chyba sobie pożyczę od Ciebie ten dzienik ... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 09:19 a nie wystarczy przejrzenie swojego pamietnika... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 09:20 znowu wyszło że jakaś nienormalna jestem ... nie piszę pamiętnika .... Odpowiedz Link
alex-0_0 przemyślałam temat 12.01.10, 12:45 nie ma bata. Czas skończyć z tą nienormalnością! musisz pożyczyć mi tę knigę ... Czas na zmiany Odpowiedz Link
andreas.007 Re: przemyślałam temat 12.01.10, 12:56 Jak tylko przebrne i nie bedą Tobie przeszkadzać moje liczne adnotacje na marginesach nierzadko zawierające słowa powszechnie uznawane za wulgarne... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: przemyślałam temat 12.01.10, 13:02 Nie przesadzaj. Mam w nosie notatki.... Jak chcesz to mogę dodać swoje trzymam za słowo i plizzzz .... czytaj szybko Odpowiedz Link
beatrix13 Re: przemyślałam temat 12.01.10, 23:04 alex-0_0 napisała: > nie ma bata. Czas skończyć z tą nienormalnością! > musisz pożyczyć mi tę knigę ... > Czas na zmiany ....................... proponuję lekturę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?" Odpowiedz Link
tikki Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 12:43 Może to nie chodzi o różnice między kobietą a mężczyzną, tylko o różnice pokoleń. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 12:52 aaaaaa czyli mój brak rozeznania w temacie uważasz polega nie na różnicy płci, ale różnicy pokoleń? Nie wydaje mi się w moim konkretnym przypadku, ale tego nie można wykluczyć - choć z moich rozmów z moimi kolegami wynika, ze to nie o to chodzi... o czym świadczą ich doświadczenia. Na razie wiec ten wątek odkladam... Odpowiedz Link
tikki Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 13:08 No dobrze, to opisz jakiś szczególnie niezrozumiały i bulwersujący przypadek (nie swój, nie swój, jakiegoś kolegi), my - kobiety na tym forum przeprowadzimy sekcję i rozbierzemy na czynniki pierwsze, i zobaczymy, na czym polega to niezrozumienie. Chyba że my same nie zrozumiemy... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 13:15 Powiedzmy ze kobieta kocha, po czym któregoś raza, mówi ze nie kocha już... ale po jakimś czasie znowu oświadcza, ze kocha... To kocha czy nie kocha? No i kiedy kocha, czy jak mówi ze kocha? Czy nie kocha jak mówi ze nie kocha? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 13:16 Czy brak lodówki może być powodem do zaprzestania uczucia? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 13:21 andreas.007 napisał: > Czy brak lodówki może być powodem do zaprzestania uczucia? > zdecydowanie, kategorycznie, bezwzględnie, nieodwracalnie TAK! Odpowiedz Link
tikki Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 13:44 Brak lodówki jako lodówki, to raczej nie. Ale jeśli lodówka używana jest jako symbol - to tak. Jeśli, dajmy na to, kobieta prosi mężczyznę od wielu lat o kupno tejże, a ten ją zbywa obietnicami, robiąc w zamian awantury o zaśmiardłego kurczaka i zjełczałe masło, to niekupowanie lodówki traktowane jest jako lekceważenie jej próśb, a co za tym idzie jej potrzeb. No chyba że jest to rodzina uboga, na lodówkę w ogóle forsy nie ma... Ale i tak, w końcu można przecież jakąś używaną nawet na śmietniku znależć. Poza tym narzekanie na brak lodówki wskazuje na instynkt zakładania gniazda. Jak kobieta prosi o lodówkę, to znaczy, że chce mieć dom, i jakąś perspektywę poważnego związku (mogłaby przecieź prosić o naszyjnik z brylantów... ale prosi o podstawowy sprzęt AGD). Odmowa kupna lodówki dla mnie jest jednoznaczna - facet nie traktuje kobiety poważnie. W dodatku wykazuje się małą zaradności, bo nawet po okolicznych śmietnikach się nie przejdzie ani po znajomych nie popyta. Miłość miłością, a powazny związek poważnym związkiem (chyba musze to wpisać do kącika złotych mysli...). Odpowiedz Link
tikki Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 21:31 No chyba że... ta lodówka to tylko był pierwszy lepszy pretekst, żeby pokłoćić się i zerwać. Ale tak to chyba raczej faceci się zachowują... A co inne kobiety z forum sądzą? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 23:32 Spodobało mi to Twoje spostrzeżenie Tikki ze skoro zauważyła brak lodówki, to znaczy, ze ma/miala pragnienie uwicia gniazda... nie wytykala braku prezentow, lecz przedmiotu powiedzmy niezbędnego do prowadzenia domu... Celne spostrzeżenie i powiedzmy nawet oczyszczajace... z zarzutów, lecz przecież nie do końca bo mamy zimę... a wiec wystarczy to wykorzystać! Może wiec jednak pretekst? Odpowiedz Link
bella1 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 23:45 Zalezy -gdzie gniazdo chce sie wic..... Dobra lodowka kosztuje nieco wiecej,niz porzadna torba ,czy 'pierdzionek' - wiec moze to instynkt samozachowawczy,a nie pragnienie wicia wspolnego gniazda...Stad moje pytanie z dolu... W skrocie....Gdzie lodowka mialaby stac We wspolnym,czy u niej? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 13.01.10, 10:10 właśnie Belcia .... chce chłopina szamać musi być lodówka Odpowiedz Link
bella1 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 13.01.10, 13:12 Z drugiej strony -troche dziwi,ze nie podjela decyzji o kupnie lodowki sama.Dostep do 'zrodelka' ograniczony? To moze byc spory problem. Odpowiedz Link
tikki Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 13:51 Acha.... A jak facet mói, że kocha, a po wyjściu z łozka mówi, że nie kocha, to kiedy kochał, a kiedy nie kochał? Czy w celu podtrzymania uczucia należy żyć w celibacie? Odpowiedz Link
beatrix13 Re: mam dość robienia mnie w chuja - rozszyfruje 12.01.10, 23:02 tikki napisała: > Może to nie chodzi o różnice między kobietą a mężczyzną, tylko o > różnice pokoleń. ............ ))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
beatrix13 a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 12.01.10, 17:36 bo ja z kolei tej waszej kuwety nie ogarniam Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 13.01.10, 10:11 beatrix13 napisała: > bo ja z kolei tej waszej kuwety nie ogarniam > > > > większość facetów twierdzi że są prości jak konstrukcja cepa więc może lekturka jakiejś encyklopedii rolniczej Odpowiedz Link
beatrix13 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 13.01.10, 13:56 wiesz Alexiu, to oni tak twierdzą a prawda wyglada zgoła inaczej, bo faceci chimeryczni, zniewieściali i sami nie mogą siebie określić Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 13.01.10, 15:03 Coś w tym jest .... że mają dziwną konstrukcję .... Wystarczą obserwacje jak się zachowują podczas "kończenia" związków .... Odpowiedz Link
beatrix13 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 13.01.10, 19:36 alex-0_0 napisała: > Coś w tym jest .... że mają dziwną konstrukcję .... > Wystarczą obserwacje jak się zachowują podczas "kończenia" > związków .... > ..................... a to jest akurat proste jak konstrukcja cepa, bo wywołują sztuczne konflikty, by decyzją o końcu obciążyć kobietę Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 13.01.10, 23:33 a tu wyjątkowo Bea zgodzę się z Toba! Masz zupełna racje, choć druga strona, czyli kobiety to - jsk określa kolega - zwierzaki, które maja wobec nas określone cele do zrealizowania i tyle! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 10:30 beatrix13 napisała: > a to jest akurat proste jak konstrukcja cepa, bo wywołują sztuczne > konflikty, by decyzją o końcu obciążyć kobietę > > To jedna bajka. Ale ostatnio obserwuje swoich kumpli i oczy przecieram ze zdziwienia jak się mogą facetom trybiki przestawiać. Miałam okazję obserwować rozstania kilku kumpli. Wnioski: 1. Jak on zrywa: laska ma zrozumieć, wybaczyć, wszem i wobec opowiadac jaki był wspaniały etc., do tego zejśc z oczu jego i wszystkich znajomych, nie oddychać w promieniu 100 km, najlepiej wyjechać na Antarktydę, odejść w niebyt, odejśc i nie pytać o powody oraz niczego nie oczekiwać. 2. jak zrywa ona: On męczy ją esemesami, telefonami z pytaniem: dlaczego? Nie tylko ją - znajomi, jej rodzina też muszą tłumaczyć: dlaczego ... do tego on za nią łazi, spi na wycieraczce, wykupuje okoliczne kwiaciarnie itp. O! I tej kuwety ZDECYDOWANIE nie ogarniam ... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 10:45 albowiem wbrew fałszywej opinii funkcjonujacej od wieków, kobiety to twarde zawodniki i walczą ostro - kopia po jajach, zaś to faceci piszą wiersze i skomla! Rozumiesz? To my mamy problem, a Wy przyjemności... tak skonstruowany jest ten świat i nie roszcze pretensji! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 11:04 andreas.007 napisał: > albowiem wbrew fałszywej opinii funkcjonujacej od wieków, > kobiety to twarde zawodniki i walczą ostro - > kopia po jajach, zaś to faceci piszą wiersze i skomla! I w ramach tej "twardości", większość samobójstw "z miłości" wśród nastolatków popełniają dzieczęta ... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 11:16 ale dziewczęta wyrastają z tego stając się kobietami a mężczyźni widać nadal kierują się uczuciami! Bo wśród dorosłych ksztaltuje się to odmiennie. Odpowiedz Link
tikki Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 12:19 Kiedyś studiowałam roczniki statystyczne w części dotyczącej samobójstw - statystyczny samobojca to czterdziestoletni facet z małego miasta. Nastolatek w sumie jest znikoma ilość. Faceci to mięczaki? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 12:31 Bo my mamy jaja... a Wy po nich kopiecie! Po kopie w jaja każdy wymieka... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 12:32 Tikki przestraszylas mnie... Szczecin staje się małym miasteczkiem! Muszę wyjechać na wieś lub do metropolii! Odpowiedz Link
beatrix13 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 15:47 tikki napisała: > Kiedyś studiowałam roczniki statystyczne w części dotyczącej > samobójstw - statystyczny samobojca to czterdziestoletni facet z > małego miasta. Nastolatek w sumie jest znikoma ilość. > ............................... 1. to było kiedyś; 2. statystyka kłamie > Faceci to mięczaki? ................. no ba , sam Andreas nam większą siłę przypisuje, to musi byc prawda Odpowiedz Link
bella1 Re: a "Dziennika erotomana" nie widziałeś? 14.01.10, 16:28 Moze On tak ze wszystkim ?..He he he...np. z tym kopaniem po 'wrazliwym' to chyba przesadzil.... Chyba,ze ja nie nadazam za 'kobiecymi odruchami' Odpowiedz Link
ziege77 hmmm 12.01.10, 08:57 Andreas mam pytanie - co jeszcze kupiłeś? tak pytam z ciekawości Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 09:06 Butelkę wina... oraz koncerty na DVD Michaela Georga i AC/DC! No i Portret wielokrotny Witkacego... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 09:17 A i żeby było jasne - Portret wielokrotny i AC/DC dla swojej przyjemności, a wino i Georga Michaela dla zrozumienia, co sprawia przyjemnosc kobiecie! Odpowiedz Link
ziege77 Re: hmmm 12.01.10, 09:53 wino czerowne czy białe? chce miec pelny obraz co do G. Michalea - nie przepadam i tak sie zastanawiam - byc moze mam ,, grzeszne mysli" ale co mi tam -jak gej moze sprawic kobiecie przyjemność? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: hmmm 12.01.10, 10:03 ziege77 napisała: -jak gej moze sprawic kobiecie przyjemność? Idąc z nią na zakupy Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 10:27 wino rose... Zas MG sprawia przyjemnosc kobietom, bo znam własnie jego fanki - były nawet na koncercie w Warszawie. Nadto na filmie widac jak tłumia sie kobiety nie dziewczyny pod scena... Przyznam sie, ze nie wiedziałem, ze to gej, ale jak ogladałem, to mi wygladał jakos tak ... inaczej... potem mi powiedziano, ze to gej, ale niektóre kawałki ma dobre na dyskoteke. A co do sprawiania przyjemnosci - zalezy czego oczekujemy, czasami normalny struprocentowy mezczyzna nie sprosta... niektórzy wiec musza siegac do Dzienników nimfomanki. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: hmmm 12.01.10, 10:53 andreas.007 napisał: > A co do sprawiania przyjemnosci - zalezy czego oczekujemy, > czasami normalny struprocentowy mezczyzna nie sprosta... > niektórzy wiec musza siegac do Dzienników nimfomanki. > dostrzegam tu pewną sprzeczność .... 100% facet NAPEWNO wie jak sprawić kobiecie przyjemność Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 10:57 otóz nie jest tak. Byc moze wie to gej... Faceci szarpia sie i rozrywaja swoje jestestwo na strzepy, by sprawic przyjemnosc... Pokutuje taka opinia, ze gdy facet pokaze, ze mu zalezy na kobiecie - to praktycznie juz po nim! Nalezy byc obojetnym, wtedy kobieta szaleje... za facetem. Moje obserwacje potwierdzaja to. Stuprocentowy facet musi wiec pokazywac kobiecie obojetnosc, wtedy uznawany jest za stuprocentowego twardzego faceta. To jakas paranoja. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: hmmm 12.01.10, 11:04 znowu wychodzi że jakaś nienormalana jestem ... facetów strugających macho mam w zwyczaju dyskwalifikować w przedbiegach ..... hmmmmm x 2 Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 11:33 A kim dla Ciebie jest stuprocentowy facet? Może uda się mi tak ubrać.... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: hmmm 12.01.10, 11:53 po 1 musi mieć coś interesującego do powiedzenia po 2 musi mieć coś bardzo interesującego do powiedzenia po 3 musi mieć poczucie humoru po 4 musi mieć nietypowe zainteresowania po 5 .... moje fetysze ubraniowe zachowam dla siebie Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 12:12 Spokojnie kazdy gej może spełnić Twoje wymagania ba powiem wręcz, ze nietypowe zainteresowania działają na ich korzyść! Odpowiedz Link
bella1 Re: hmmm 12.01.10, 14:58 Tak to jest -raz czlowiek zada sie z 'drama queen' i cale rzesze kobiet pokutuja . Andy -a ta lodowka miala byc dla was,czy dla niej? Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 13.01.10, 00:49 dla nas - ja lodówki nie potrzebuje bo nie gromadze pożywienia! Co mam zjadam, co się powiedzmy już nie nadają oddaje psu... Zreszta teraz zima zimna, to na dworze można psujki trzymać! Na razie wole kupić sobie dobry sprzęt audio-DVD! Odpowiedz Link
bella1 Re: hmmm 13.01.10, 01:36 /To ja Ciebie bardzo dobrze znam,albo jest Was takich dwoch :})))))/. Plus dla dziewczyny....Mysli przyszlosciowo.Zima ,zima...,a po zimie wiosna .......Dziewczyna mysli za siebie,za Ciebie i w imieniu psa....Juz ja lubie. Odpowiedz Link
tikki Re: hmmm 13.01.10, 10:04 "> Na razie wole kupić sobie dobry sprzęt audio-DVD!" > Kiedyś moja ciotka prosiła wujka "Mógłbyś mi dac trochę pieniędzy? Paweł chodzi w z małych adidasach, w dodatku podeszwa odchodzi i przemakają, dzieciak się przeziębia, a zima idzie". Odpowiedź wujka: "No skąd mam Ci, kobieto, te pieniądze brać? Przecieź nie urodzę. Dałem Ci stówe w zeszłym tygodniu. Może w przyszłym miesiącu, jak wypłatę dostanę." Po dwóch dniach poszedł do księgarni i nakupił książek o templariuszach za dwukrotność kwoty, o którą prosiła ciotka. Święta ta kobieta zmilczała. Ale moja mama, która była świadkiem, wygarnęła mu co o tym myśli. Najciekawsze, że ze zbaraniałym wzrokiem słuchał i w ogóle nie rozumiał, o co się go czepia. Odpowiedz Link
beatrix13 Re: hmmm 12.01.10, 22:59 którą płytę Georga Michaela zakupiłeś? wg mnie najlepsiejsza jest Listen Without Prejudice - zawiera same perełki Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 12.01.10, 23:42 Live in London, Greatest huta live. Tu chyba tez są same przeboje jego. Odpowiedz Link
beatrix13 Re: hmmm 12.01.10, 23:46 muszę ją mieć na razie oczekuję na "Pieprz i wanilię" z Empiku Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 13.01.10, 00:44 Koncert wyglada zajebiscie ... Ludzie w sektorach, kulturalnie, nie jak sledzie. Jest jakiś taki wielki ekran, jak wstega i obejmuje cała scenę po której biega MG... dobrze to zrobione! Sama muzyka może mnie tak nie fascynuje a ma swój feeling, dobre kawałki na dyskotekę, a widownia szaleje... Ale zupełnie inaczej niż n AC/DC, gdzie odbywa się koncert gdzieś na jakimś lotnisku a ludzie scisnieci! Ale mi akurat muzyka ta bardziej pasuje... MG kupiłem dla dziewczyn... bo lubieja... zamiast lodówki - ciepły MG! Odpowiedz Link
exman Re: hmmm 13.01.10, 21:38 GM jest klasą śpiewakiem, za "Somebody to love" zaśpiewane z Queen powinien dostać angaż do tej kapeli. A na AC/DC jadę !!! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: hmmm 14.01.10, 10:39 Masz bilety? Jeszcze chyba nie sprzedają? Gdzie bedą? Odpowiedz Link