pan Lew Starowicz powiedział,
ze depresje panie maja z uwagi na emocjonalia,
zas panowie na punkcie swoich dewocjonaliów...
Znaczy kobiety i męzczyźni sie bardzo róznia,
bo panie bardziej zwracaja uwage na emocje,
a panowie na fakty, ze tak powiem nie przystawajace do oczekiwan...
To mi dało do myslenia...
lepiej późno niz wcale!

)