andreas.007 13 21.04.11, 16:57 Duze wrażenie zrobił na mnie ten film - mimo, ze czytałem różne recenzje. Jak dla mnie dobry film, trzymajacy w napieciu. Reżyseria: Géla Babluani. Występują: Jason Statham, Mickey Rourke, Alexander Skarsgård. Pare fajnych zagrywek. Niezły pomysł. Odpowiedz Link
exman Nieściszalni (the Sound of noise) 22.04.11, 10:01 Bardzo ciekawy film, ciekawy w sensie przesłania i pomysłu. Troche gorzej z wykonaniem, bo co jakiś czas łapałem reżysera na nielogicznych lub wręcz absurdalnych sytuacjach ale można mu to wybaczyć, bo to chyba jednak jest forma bajki a w bajce, wiadomo, rozumem nie wszystko się ogarnie. Jest kilka kapitalnych scen, które będę zawsze pamiętał. No i kilka świetnych twarzy ... Film, niepodobny do innych i to jest jego główny atut. W mojej skali 8/10. Odpowiedz Link
metaxxa1 "Dom wariatów" 26.04.11, 23:22 Andrieja Konczałowskiego. Wojna widziana oczami pensjonariuszy domu wariatów. Sytuacja powoduje wrażenie normalności owych wariatów w nienormalnej sytuacji bratobójczej wojny. Mocny film, do refleksji. Odpowiedz Link
metaxxa1 "Kod nieśmiertelności" 07.05.11, 21:32 Jako jeden z trzech we wczorajszonocnym maratonie ( poza nim były "Moon" i "Mr. Nobody") podobny nieco do "Dejavu", takie kino akcji z przesłaniem o istnieniu równoległych światów, bo zdaje się,że bajki o niebie, piekle, aniołkach i diabełkach już nie są wiarygodne dla publiki. Odpowiedz Link
tikki Water for Elephants 11.05.11, 20:58 www.youtube.com/watch?v=AuKY9kuLWvU Film z Reese Witherspoon - sliczna i filigranowa - oraz z Robertem Pattisonem, przedstawiajacym sie jako "Dzakob Dzankowski". Pattison mowi w kilku scenach po polsku, co daje niezamierzony efekt komiczny, szczegolnie w przelomowej scenie, kiedy po odkryciu ze slonica reaguje na polecenia wydawane po polsku, trener rzuca typowo polska komende rutynowo kierowana do sloni: " Modlmy sie!", na co slonica pada na kolana...(tylne). Odpowiedz Link
exman Do szpiku kości (A Winter's bone) 14.05.11, 21:17 Jak ja lubię takie filmy !!! Akcji w tym niewiele gry aktorskiej też, scenografia zimna (lekko Kieślowskim pojechali). Wydawałoby się, że to taka martwa natura (fakt, jeden trup jest ale nie taki ...). Jak ktoś lubi Fargo albo Dom Zły, znajdzie tu to, czego szuka. Może i na Oscara za słaby ale wart zapamiętania paru scen ... w mojej skali 9/10. ps. liczyłem, że w ostatniej scenie coś wyleci z banjo .... nie wyleciało ... Odpowiedz Link
metaxxa1 "Tożsamość" (Unknown) 15.05.11, 01:56 Uwielbiam tego zimnego drania Liama Dobry sensacyjny film z Berlinem w tle. Odpowiedz Link
exman Re: "Tożsamość" (Unknown) 15.05.11, 07:24 Wybieram się na to za tydzień, czasami sequele są lepsze niż pierwowzory ... Liam ... dzięki niemu polubiłem Star Wars Odpowiedz Link
tikki Re: "Tożsamość" (Unknown) 16.05.11, 17:46 www.youtube.com/watch?v=I-lDfKb2SBA Jak przyrzadzic Uknown: dwie czesci "Tozsamosci Burne'a", jedna czesc "Frantic", kilka kropli "Sciganego" + parasolka z nienagannym w kazdych okolicznosciach makijazem Diane Krueger... Pytanie nr 1 - w jaki sposob glowny bohater scigany przez zawodowego morderce i akurat bioracy prysznic zdolal w ciagu pol minuty znalezc sie na dachu UBRANY? Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Tożsamość" (Unknown) 16.05.11, 22:09 Dla mnie elementem komicznym był detektyw Jurgen no nie mogłam się powstrzymać jak on tak po necie serfował albo cyjankiem się szprycował Odpowiedz Link
tikki Re: "Tożsamość" (Unknown) 16.05.11, 23:13 Fakt. W zalozeniu zapewne mial budzic dreszcz zgrozy (zdjecia z czasow wojny itd.), w rzeczywistosci co chwile wylazila z niego DDRowska przasnosc. Byli agenci KGB sa jakos bardziej fotogeniczni... Pytanie nr. 2: Skad glowny bohater mial szmal w dosc sporej ilosci, jesli portfel z dokumentami inteligentnie zamknal sobie w zgubionej walizce?? Exman, licze na Ciebie, ze film bedziesz ogladal w stanie wzbudzonej czujnosci i odpowiesz na te pytania. Odpowiedz Link
sylwe.ster2009 Re: "Tożsamość" (Unknown) 17.05.11, 21:13 kuźwa - a u nas na prowincji to dobre filmy wyświetlają z taakim opóźnieniem Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Tożsamość" (Unknown) 17.05.11, 23:20 tikki napisała: > Byli agenci KGB sa jakos bardziej fotogeniczni... .......... Putina masz na myśli? > Pytanie nr. 2: Skad glowny bohater mial szmal w dosc sporej ilosci, jesli portf > el z dokumentami inteligentnie zamknal sobie w zgubionej walizce?? > Exman, licze na Ciebie, ze film bedziesz ogladal w stanie wzbudzonej czujnosci > i odpowiesz na te pytania. ......... nie wiem jaką exman wysnuje teorię, ale ja sądzę,że ukrył przed kobitą zaskórniaki na piwo Odpowiedz Link
exman Re: "Tożsamość" (Unknown) 20.05.11, 12:10 No i koliber, po tym co napisaliście, jestem w rozterce ... dzisiaj będę losował ....a może "Woda dla słoni" a może Jasiu Depp ? A może jednak "Tożsamość" ? Noszsz, sam już nie wiem. Odpowiedz Link
tikki Re: "Tożsamość" (Unknown) 23.05.11, 11:04 Pójdź na "Source Code" - z nich wszystkich najlepszy (dla mnie przynajmniej, ale ja lubie takie o światach równoległych, przeznaczeniu itd.) Odpowiedz Link
exman Re: "Tożsamość" (Unknown) 23.05.11, 15:46 Też mam go na liście ... aber chwilowo pogada jakby mało kinowa jest, wolę boso po trawie i te sprawy Dzisiaj na pewno Teatr Telewizji !!!! Rozmowy przy ścinaniu lasu ! Odpowiedz Link
piernicyna Re: "Tożsamość" (Unknown) 23.05.11, 21:02 'Gdzie się zielona łąka śmieje, wszystko się tam śmieje Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Tożsamość" (Unknown) 23.05.11, 22:16 tikki napisała: > Pójdź na "Source Code" - z nich wszystkich najlepszy > (dla mnie przynajmniej, ale ja lubie takie o światach równoległych, przeznaczen > iu itd.) ........................................ kwestia gustu, już wcześniej opisałam "Kod nieśmiertelności", wg mnie on najsłabszy z nich, wtórny po "Dejavu",ale aktor Jake ładniusi Odpowiedz Link
tikki Kac Vegas 2 29.05.11, 22:18 No cóż, producenci postanowili nie ryzykowac i postawili na sprawdzona formułę - zrobic druga część taką samą jak pierwszą, tylko bardziej. Bardzo dużo humoru genitalnego. Odpowiedz Link
exman Re: Kac Vegas 2 30.05.11, 07:05 i tak bym nie poszedl ,thanks for warning anyway Odpowiedz Link
tikki Re: Kac Vegas 2 01.06.11, 18:19 Mmm, zebysmy sie dobrze zrozumieli - ja sie tam bawilam dobrze, razem z pozostala czescia widowni (nabita najwieksza sala w kinie), ale po pierwsze Bradley Cooper w szczytowym rozkwicie swoich meskich wdziekow dziala na mnie zniewalajaco, a po drugie, jak wiesz, nie jestem zbyt wymagajaca (jesli chodzi o filmy) . Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: Kac Vegas 2 12.06.11, 21:48 tym filmem poprawiłam sobie humor),ale mogli sobie zaoszczędzić fałszującego Tysona Odpowiedz Link
tikki Thor 05.06.11, 21:11 www.youtube.com/watch?v=DtFzg5jTDAw&feature=relmfu Poszlam wlasciwie troche przez przypadek, spodziewajac sie standardowego zestawu dla grupy targetowej 12latkow: magiczne moce, wielkie roboty plujace ogniem, waleczne ksiezniczki itd. I wszystko jest, zgodnie z przewidywaniami. Jedno jednak mnie zwaliło z nóg: główny bohater. O Mój Boże !!!! To nowa udoskonalna wersja Brada Pitta 2.0! W filmie wystepuje też Anthony Hopkins, ale całkowicie blednie przy sześciopaku Thora... Odpowiedz Link
metaxxa1 "Nic do oclenia" ("Rien a declarer") 12.06.11, 12:16 wybrałam się wczoraj do Pioniera na ten film, bazując na wcześniejszej świetnej komedii tego samego reżysera D. Boon ("Jeszcze dalej niż północ - Bienvenue chez les Chtis) i wynudziłam się, do śmiechu niewiele, monotonia, ograne teksty. Czekam na "Melancholię" w Pionierze Odpowiedz Link
exman Re: "Nic do oclenia" ("Rien a declarer") 12.06.11, 19:20 Dzięki metka, ominę szerokim łukiem ! Odpowiedz Link
exman Super 8 20.06.11, 06:58 Jazda obowiązkowa dla wielbicieli kina Sevena Spielberga, choć nie on nakręcił ten film (ale wyprodukował), dobre kino familijne, znakomita scena katastrofy kolejowej, niezłe dialogi nastolatków ... ale generalnie film jest kalką starych "spielbergów". Minusy: przybysz z kosmosu jest śmieszny zamiast groźny, za dużo wojskai fosforu. Scena do zapamiętania : warto zostać do napisów końcowych .... W mojej skali 6/10. Odpowiedz Link
tikki Bad Teacher 25.06.11, 16:03 www.youtube.com/watch?v=2Pn3IJjDZHg&feature=fvwrel Jak dla mnie komedia sezonu, uśmiałam się tak jak dawno nie pamietam. Cameron Diaz po prostu doskonała, nie wspominając o tym, że jest w tym filmie tak zgrabna że powinno to być zakazane... Odpowiedz Link
tikki Re: Bad Teacher 30.06.11, 00:25 Po namysle stwierdzam, ze chyba ja komputerowo poprawili jakos - wydluzyli nogi, wyszczuplili i w ogole. Przeciez to niemozliwe, zeby kobiety wygladaly az TAK... Odpowiedz Link
metaxxa1 Drzewo życia 02.07.11, 00:03 Sean Penn, Brad Pitt, metafizyka, religia, ojciec-tyran, zbuntowany syn, hiobowe doświadczanie życia, pytania o sens życia, śmierci, niezły podkład muzyczny,ale po huj w tym wszystkim te wyrywki z Animal Planet i Avatara (jakieś komiksowo-komiczne dinozaurki)? Odpowiedz Link
exman Re: Drzewo życia 02.07.11, 18:47 No to kurwa iśc czy nie iśc ? Przepraszam, za chwilowy brak "ci" Odpowiedz Link
exman Re: Drzewo życia 07.07.11, 22:58 Autor zdjęc powienien dostac Oscara.Good job. Film ma aurę, jakiej rzadko jest nam nam oglądac w kinie. Sporo scen onirycznych, metafizycznych ale przekaz filmu jest jasny. Nie wiem tylko po co reżyser pod koniec wkleił zdjęcie mostu, chyba dla Amerykanów ... w mojej la skali 9/10. Brawa za muzykę o za to że Pitt nie gwiazdorzył. ps. Gdzie pracował Sean P. ? Odpowiedz Link
metaxxa1 "Niebo nad Saharą" (Le dernier vol) 10.07.11, 00:22 Muza cudna, momentami jak z "Babel". Błąkanie się po pustyni zbyt rozciągnięte w czasie,zabrakło dialogów, osobowości, ładna buzia Marion to nie wszystko,a jej towarzysz jakiś taki nijaki. Za to niebo nad Saharą zapierające dech. Odpowiedz Link
piernicyna Re: "Niebo nad Saharą" (Le dernier vol) 10.07.11, 23:48 'każdy z nas ma swoją pustynię ale nie każdy ma odwagę aby ją przejść Odpowiedz Link
metaxxa1 "Melancholia" 03.07.11, 22:10 Pełna sala Pioniera, tak, bo wcześniej film w Multi celowo ominęłam ze względu na kameralny klimat. Niektórzy jednak od połowy filmu wiercili się i ziewali. Może i faktycznie te 130 minut to nadmiar, niektóre sceny zbyt banalne, przedłużone. Przesłaniem filmu moim zdaniem jest zdanie wypowiedziane przez Justine , że Ziemia jest zła, ludzie są żli i zasługują na koniec, nikt po takiej Ziemi rozpaczać nie będzie. W sumie piękny koniec. PS. Zamiast Kirsten Dunst i irytującej Ginsbourg mógł Lars wybrać inny zestaw. Odpowiedz Link
metaxxa1 "W lepszym świecie"(Haevnen) 17.07.11, 00:10 Duński film , hojnie obsypany nagrodami opowiada o 2 rodzinach, w których inne jest wychowanie/postawa wobec wyboru dobra i zła. W jednej ojciec pracujący w Afryce jako lekarz bez granic, na codzien widzi przemoc, dostosowuje się do niej,w domu stosuje bierną postawę, przenosi ją na syna, który w szkole jest chłopcem do bicia, w drugiej rodzinie buntowniczy nastolatek, no ,ale zobaczcie sami, dalej... Odpowiedz Link
exman Re: "W lepszym świecie"(Haevnen) 25.07.11, 13:12 Mądry i mocny. Bez wielkiej folozofii, bazując na podstawowych wzorcach zachowania, reżyser opowiedział niebanalną historię. Kapitalne role chłopców i ojców. Piękne, sterylne skandynawskie pejzaże (wylizane jak psie jaja). Muzyka dyskretna i wpadająca w klimat filmu czyli taka jaka być powinna. W mojej skali 9/10. Minusy: - stojąć plecami do wybuchającego samochodu, raczej trudno jest poranić sobie brzuch - rozwiązanie ze skokiem było zbyt banalne i przewidywalne. ale warto, naprawdę warto .... Odpowiedz Link
exman Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh) 29.07.11, 19:46 Poleciałem po bandzie. I dobrze mi tak. Przez godzinę na ekranie nie było agresji, seksu i dragów. Wyszedłem jakiś inny. Zgadnijcie na co miałem ochotę ? Na .... miodzik Bardzo ciepły i sympatyczny film. Teksty , wiadomo, kultowe. Mi najbardziej zostało: "Kubusiu, szukaj tam po lewej, nie, nie tam, szukaj po tej drugiej lewej..." Nie oceniam. Mam po nim też taki mały rozumek Odpowiedz Link
swarozyc Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 29.07.11, 21:00 exman napisał: Mam po nim też taki mały rozumek ----------------------------------------------- Bez przesady.. przed nim tez nie miales duzego... > Odpowiedz Link
exman Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 29.07.11, 21:48 ale w przeciwieństwie do ciebie jakiś tam miałem ! Odpowiedz Link
exman Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 29.07.11, 21:50 No i co cię podkręci, mnóstwo młodych mamusiek z dzieciątkami ... wyczekujących ideowego wsparcia. Mamusiek, rzecz jasna. Odpowiedz Link
swarozyc Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 30.07.11, 15:58 No co Ty Exman, ja tylko zartowalem, a ty tutaj zaraz powazny sie stajesz.. wszyscy wiemy ze z ciebie rowny man, nie tylko ex, ale nawet in spe.. Odpowiedz Link
exman Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 30.07.11, 21:50 Swar, nie zamierzam ginąc za Kubusia Puchatka Peace ! Odpowiedz Link
sylwe.ster2009 Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 02.08.11, 22:44 exman napisał: > Swar, nie zamierzam ginąc za Kubusia Puchatka Peace ! - Czy możesz przyjść do mnie, jak będę się kąpał? Odpowiedz Link
piernicyna Re: Kubuś Puchatek i przyjaciele (Winnie the Pooh 02.08.11, 23:26 "Gdyby Pszczołami były Niedźwiadki, Nisko na ziemi miałyby chatki, A że tak nie jest, oto przyczyna, Że się musimy na drzewa wspinać" Odpowiedz Link
metaxxa1 11:14 31.07.11, 18:00 kinoplex.gazeta.pl/filmy/18,110229,9614473,11_14.html w związku z bryndzą w kinach skorzystałam z bogatego katalogu kinoplex i polecam "11:14". Przypadkowość zdarzeń łączy ludzi Odpowiedz Link
exman Re: 11:14 01.08.11, 08:07 Mimo, że nie w kinie a na DVD, polecaliśmy go w sierpniu 2008. Są na to dowody Odpowiedz Link
exman Kret 05.08.11, 21:21 Pewnie byłby to niezły film, gdyby nie Szyc. Pszoniak za to zagrał pierwszorzędnie, klasa mistrzowska. Dzięgiel tak zagrał, jak chciał reżyser .... mocy brakło. Coś my Polacy nie bardzo dalej potrafimy riobic filmy o naszej najnowszej historii, tej patriotyczno-heroicznej. W mojej skali 5/10. Odpowiedz Link
metaxxa1 "Miasto Boga" 05.08.11, 23:08 kinoplex.gazeta.pl/filmy/2,110231,8702629,Miasto_Boga.html wyobrażacie sobie urodzić się w miejscu, gdzie jedynym wyborem jest brak wyboru? film na 9/10 Odpowiedz Link
metaxxa1 "Winter passing" (Oby do wiosny) 07.08.11, 20:12 kinoplex.gazeta.pl/specjalne/18,115239,9430069,Oby_do_wiosny.html Świetna rola Eda Harrisa, klimatyczny nastrój, muza, film opowiadający o rozbitkach życiowych, którzy pod jednym dachem próbują stworzyć namiastkę domu i zwalczyć swoje koszmary, przywrócić się do życia. Polecam. Odpowiedz Link
metaxxa1 "Misja kadrowego" 15.08.11, 22:06 cóż za idiotyczny tytuł dystrybutor wymyślił,a film refleksyjny, momentami przebijał się dekadencki humor,z pięknymi krajobrazami Odpowiedz Link
metaxxa1 "Mapa dźwięków Tokio" 19.08.11, 23:41 Dziś w Pionierze byłam i do tej pory myślę o nim. Piękna muzyka, miłość, seks, smutek, samotność w tłumie, no długo by opowiadać, zobaczcie sami! Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Mapa dźwięków Tokio" 20.08.11, 00:56 a tu dla zachety: www.youtube.com/watch?v=Epbvqqisads Odpowiedz Link
tikki Monte Carlo 26.08.11, 22:00 www.youtube.com/watch?v=Rxm_bVVhbr8 Film lużno oparty na motywach "Ksiecia i żebraka" i Kopciuszka. Najbardziej podobała mi sie sukienka bohaterki mocno przypominajacej Olivię de Havilland. Otóż. Klasyczna szmizjerka, dół odciety w pasie i skrojony z połklosza, długość za kolano, góra z klapkami (bezece wywinięte na zewnątrz) rękaw podwinięty do połowy ramienia ale mankiet niezaprasowany, myślałam że może przypięty szlufką ale nie, guziki obciągnięte materiałem, uszyta przypuszczam z mieszanki jedwabiu i wiskozy, w kolorze brzoskwiniowym z przewagą żółci. Do tego bardzo szeroki pasek z gumy w kolorze bladozielonym i płaskie skórzane sandały z cienkimi paseczkami. . Odpowiedz Link
metaxxa1 "O północy w Paryżu" 27.08.11, 16:24 Wprawdzie podczas nocnego maratonu puszczony został był jako pierwszy,a więc przed północą w Szczecinie zakończył się, to może i zamierzony efekt, by każdy mógł teleportować sie do Paryża, najlepiej jak Gil Pender do l. 20-tych, w objęcia impresjonistów i ich muz i tuzina innych znakomitości bohemy. Jest to jeden z najlepszych filmów mistrza. Fajny pomysł multikina z chłopakiem grającym na klarnecie przez kwadrans przed maratonem. Za tydzień kolejna gratka dla wielbicieli Allena, czyli następny maraton. W tym były poza premierowym :"Co nas kręci, co nas podnieca" i "Poznasz przystojnego bruneta". Za tydzień :"Celebrity", "Wszystko gra" i "Scoop" Odpowiedz Link
exman Re: "O północy w Paryżu" 27.08.11, 18:20 Na razie ma dobrą reklamę, jak widac Sprawdzę drania czy nas nie robi w balona ! Odpowiedz Link
exman Re: "O północy w Paryżu" 31.08.11, 20:12 Bardzo sympatyczny film. W sam raz na lato, na apetyt na Paryż i na intelektualne bla bla bla. Bo to taki deserek w sam raz na seans o 17:30. Poprzedni Allen był o małe niebo lepszy. Podobała mi się muzyka, chuda Francuzeczka i Gertruda Stein. Generalnie niezły pomysł ale zjarany pod publiczkę, żeby owa nie musiała za dużo wiedzec a czuła że wie więcej o tamtych czasach ... Ulubiony cytat: "Say Hallo to Trocki". W mojej opinii 7/10. Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "O północy w Paryżu" 31.08.11, 21:02 a Dali widzący w łzie twarz i wokół nosorożce? Hemingway wyrywający się z pięściami fakt "Whatever works" miało więcej tekstów zapadających w pamieć,ale oba dla mnie do wielokrotnego ogladania PS. wczoraj na koncercie Czerwonych papryczek pełna sala,a nowy w rodzinie Josh świetnie sobie radził Odpowiedz Link
exman Re: "O północy w Paryżu" 31.08.11, 21:13 Exman był osobiście na koncercie RHCP i strzelił piątkę z Flea ... to tak kurwa, dla porządku ! Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "O północy w Paryżu" 31.08.11, 23:59 i tego bardzo ci zazdroszczę i jak przybiję tobie pionę to i jakbym jemu przybijała Odpowiedz Link
metaxxa1 "Celebrity" 03.09.11, 19:15 Jako pierwszy na wczorajszym maratonie Allena w konwencji czarno-białej, satyra na środowisko celebrytów i wielbiących je szare masy,no i jak to u mistrza szereg odniesień do niego kapitalne dialogi, plejada gwiazd aktorskich odgrywających siebie. 2 pozostałych filmów z maratonu, czyli " Scoop" i "Wszystko gra" nachalnie polecać nie trzeba, bo dla wielbicieli mistrza stały się już klasyką. Odpowiedz Link
exman Re: "Celebrity" 03.09.11, 23:39 Metka, skąd ty czerpiesz siły na te maratony ? Ja byłem raz w nocy w kinie (premiera którejś tam cz. Star Wars o godz 00:00) i ledwie wytrzymałem ....gdyby nie Kopiko, pewnie bym smacznie chrapał ku oburzeniu fanów. Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Celebrity" 04.09.11, 00:20 To tłumaczy tylko mania kinomania,że daję radę do prawie 5 na sali kinowej na jawie, mimo,że to piątki, czyli dzień powszedni czyt. na 7 do tyrki, po powrocie na godzinę drzemki i nawet kawy nie pijam. Na 16/17 września przewiduję kolejne nocne czuwanie na maratonie Almodovara z premierową "Skórą, w której żyję". Ale za tydzień będzie gratka w Pionierze, nareszcie "Agnozja"! Odpowiedz Link
andreas.007 Re: "O północy w Paryżu" 03.09.11, 09:51 Na mnie zrobił film dobre wrażenie, podobał sie... może to kwestia godziny oglądania - byłem pózniej, bliżej północy. Pomysł dobry, w stylu WA... może nie zdziwił, ale utwierdził. Może nie odkrył niczego, ale potwierdził! Potwierdził, ale za to nie nachalnie... Odpowiedz Link
andreas.007 Larry Crown 01.09.11, 15:44 Fajna komedyjka w dobrej obsadzie. Niby nic takiego, ale biorąc pod uwagę, ze w kiniarni można wypić wino... to biorąc pod uwagę przekaz filmu i luzik, plus fajne skuterki robi sie niezła pouczajaca zabawa, a w sumie o to chodzi. Odpowiedz Link
exman Szefowie wrogowie 09.09.11, 22:01 Tłumaczenie warte stryczka lub wspólnej celi z fanami kakao. A film, znakomita komedia, na pewno lepsza jako komedia od ostatniego Allena w Paryżu. Dawno, naprawdę dawno się tak nie zbrechtałem, humor niezły a czasami bardzo dobrej klasy. Najlepszy, zapamiętany tekst: - miałeś w dupie całą jego łazienkę ?! Muza spoko. W mojej skali komedii 8/10. Polecam, bo to lepsze niż polskie ś cierwiaste komedie. Odpowiedz Link
metaxxa1 "Agnozja" 11.09.11, 21:17 leci w Pionierku, film dla smutasów, o dziewczynie mającej problemy z odróżnianiem tego co odbiera zmysłami, odbiera całościowo, ma problemy z odróżnianiem rzeczywistości, są ludzie, którzy chcą to wykorzystać przeciwko niej. Pojawia się miłość,czy z happyendem czy bez zobaczcie sami Odpowiedz Link
metaxxa1 "Skóra, w której żyję" Almodovara 17.09.11, 12:35 piękny, rewelacyjny film ze znakomitą rolą Banderasa ( dobrze,że zachował w sobie nawyki dobrego teatralnego wykształcenia europejskiego i nie poddał się papce amerykańskiej) ze wspaniałą muzyką ( jak zwykle w filmach Almodovara) porusza problemy bioetyczne, miłości chorej, syndromu Boga. Był jako pierwszy we wczorajszym maratonie filmowym, po nim " Zwiąż mnie" i tu widzimy Banderasa 20-letniego, początkującego, acz dobrego warsztatowo aktora prowadzonego przez Almodovara. świetny humor, nie w stylu durnowatych amerykańskich romantycznych komedyjek z tandeciarą Aniston. Polecam. Trzecim filmem był "Przerwane objęcia" ze zmysłową Penelope i całą plejadą świetnych hiszpańskich aktorów, powinien brzmieć "Przerwane ujęcia". Maraton świetny, przeszkadzał tylko gość, który na cały regulator chrapał i na nic dawały rzucane w jego stronę przez jego sąsiadów z góry pop corny. Odpowiedz Link
exman Re: "Skóra, w której żyję" Almodovara 18.09.11, 20:11 To już nawet popkornowe świnie chodzą na maratony Almodovara ? ... koniec świata... Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Skóra, w której żyję" Almodovara 18.09.11, 21:33 chodzą, żrą popcorn, siorbią colę, a ja akuratnie nie miałam dubeltówki na nich Odpowiedz Link
exman Re: "Skóra, w której żyję" Almodovara 23.09.11, 21:42 Na gorąco. Niezły film ale nie powala jak stare filmy Pedro sprzed 10 i więcej lat. Nawet mój młody stwierdził, ze trochę na skróty było w "modyfikowaniu" Vincenta w Verę. Mi zabrakło odrobiny suspensu i komedii. Ale generalnie jak na tak długi film - oka nie zmrużyłem W mojej skali 8/10. Może trochę zawyżyłem, sorki Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Skóra, w której żyję" Almodovara 24.09.11, 22:11 a mojej młodej bardzo się podobał, była dziś z kumpelą i obie zachwycone pokręconą fabułą, odjechanym reżyserem, grą Banderasa i muzą, może lepiej Almodovara odbierają kobiety, wszak on kobiecą duszę ma Odpowiedz Link
exman Re: "Skóra, w której żyję" Almodovara 25.09.11, 21:07 metaxxa1 napisała: > a mojej młodej bardzo się podobał, była dziś z kumpelą i obie zachwycone pokręc > oną fabułą, odjechanym reżyserem, grą Banderasa i muzą, > może lepiej Almodovara odbierają kobiety, wszak on kobiecą duszę ma jak go znam (wirtualnie) to pewnie ma też i cipkę Odpowiedz Link
piernicyna Re: "Skóra, w której żyję" Almodovara 28.11.12, 20:25 - gdyby nie ten film to z nazwiska reżysera umiałabym powtórzyć tylko Al... - zaskoczyła mnie niezwykłość wielu zdarzeń niemniej jednak spodobała się opowieść o systemie mechanicznie doskonałym działającym w skórze męża-ojca-kochanka - chętnie obejrzę inny film tego Pana - Odpowiedz Link
tikki Spacer w chmurach/Cloud Atlas 02.12.12, 15:04 Film braci (wróć - rodzeństwa) Wachowskich + Tom Tykwer, o, ogólnie rzecz mówiąc, reinkarnacji i walce o wolność. Jedynym sposobem na zrozumienie filmu jest zabranie do kina kołonotatnika z kratkami, ołówka z gumką i małej, poręcznej latarki, coby sobie w ciemku przyświecać (pół litra też się może przydać, celem poszerzenia zdolności percepcji...) Tabelka powinna zawierać rubryczki: rok, miejsce, nazwisko aktora, typ postaci. Proponuję typy podzielić na Wojownika, Kochankę/ka Wojownika, Obślizgłego Chciwego Typa, Nieubłaganego Straznika Przegranego Porządku alias Agenta Smitha. Niech Was nie zmyli przypadkiem aktor/ka! W rzeczywistości Tom Hanks gra czasami Hale Berry, a czasami Hugh Granta, wydaje mi się, że Janusz z "Powrotu do domu" gra chyba Toma Hanksa, czyli Hale Berry, a tak naprawdę to tą Chinkę z Neo-Seulu na koniec... To znaczy wróć, on tam gra kochanka tej Chinki,która gra Toma Hanksa i Hale Berry... Chyba musze obejrzeć jeszcze raz, żeby wyłapać o co chodzi tak do konca, czyli Wachowscy w swojej formie P.S. Film trwa chyba ze 4 godziny. Odpowiedz Link
metaxxa1 "Pina" 24.09.11, 22:14 hmm jednak nie dla mnie filmy 3d, bo mam potem zawroty głowy film dokument, przeplatany fragmentami spektakli baletowych film reklamują jako musichall, co jest nieporozumieniem ciężko było nie zasnąć Odpowiedz Link
exman Re: "Pina" 25.09.11, 21:09 Metak, pisze się musical ... a Pinę najlepiej ogląda się w Teatrze. Widziałem. Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: "Pina" 25.09.11, 21:21 Dzięki za korektę. W teatrze byłoby inaczej, nawet w kinie, o ile nie aż przez 2/3 czasu wywiady dokumentalne z tancerzami. Odpowiedz Link
exman Drive 01.10.11, 21:58 Dobrze,że ciapały nie tłumaczyły tytułu i zostawiły oryginał. To pierwszy plus. Dalej: zajebisty Ryan S. jako bohater filmu, świetne role gangsterów a szczególnie dwóch takich ...), dużo dobrze rozlanej krwi, gęsta atmosfera jak u Lyncha, świetna muza, nie przesadzono z ilością wyścigów...no ale wrócę do bohatera. Kapitalna rola. Kapitalna !!!! Suma; w mojej skali 9/10, jak dotąd najlepszy film sensacyjny roku. Najlepszy tekst: "a może tak...." Odpowiedz Link
metaxxa1 "Debiutanci" 08.10.11, 21:16 hmm, idealny na taki szary , zimny, deszczowy dzień Evan jakby żywcem wyjęty z "Między miejscami", słodka Melanie tematyka - życie vs. śmierć, pogoń za niespełnieniem, kiedy już czasu zostało kilka chwil - świetny w tej roli Christopher Plummer Evan zagubiony, z brzemieniem dzieciństwa w domu, gdzie polityczna poprawność rodziców i brak uczuć , boi się zaryzykować bliskość i niszczy każdy kolejny związek i pewnego razu spotyka podobnego rozbitka życiowego Annę, graną przez Melanie Laurent Odpowiedz Link
metaxxa1 "Baby są jakieś inne" 15.10.11, 12:21 www.youtube.com/watch?v=GTkio5P_P0k na nocnym maratonie Koterskiego obejrzałam m.in. premierowy "Baby są jakieś inne" i wraz z całą salą reagowałam salwami śmiechu. Film genialny, małym nakładem zrobiony w przeciwieństwie do gniota za 30 mln "Bitwy Warszawskiej" Odpowiedz Link
exman Re: "Baby są jakieś inne" 15.10.11, 17:57 Widziałem parę trailerów ... nie dam się oszukac ! ale z tą wojna to masz rację, też gniot Odpowiedz Link
exman Ludzie Boga 15.10.11, 18:00 Film jak kompres na gorącą głowę. Za muzykę robią tylko mszalne przyspiewki mnichów i fragment jakiegoś znanego tematu z muzyki tzw. poważnej. Najpiękniejsza scena - ostatnia wieczerza (genialna scena, kopia dzieł Veasqueza !!!!) Bardzo oszczędny film, mądry i pokazujący, że warto miec w życiu zasady. Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: Ludzie Boga 15.10.11, 22:30 exman napisał: > Film jak kompres na gorącą głowę. Za muzykę robią tylko mszalne przyspiewki mni > chów i fragment jakiegoś znanego tematu z muzyki tzw. poważnej. > Najpiękniejsza scena - ostatnia wieczerza (genialna scena, kopia dzieł Veasquez > a !!!!) > Bardzo oszczędny film, mądry i pokazujący, że warto miec w życiu zasady. > ............................ cieszę się,że nareszcie znalazłeś czas na ten film Exiu, od lutego trochę zeszło forum.gazeta.pl/forum/w,44789,86102658,122303423,_Ludzie_Boga_.html?wv.x=2 Odpowiedz Link
exman Dług (the Dept) 30.10.11, 09:58 Z przewidywalnego filmu sensacyjnego robi się ciekawa rozprawa filozoficzno - moralna ... w mojej skali : 8/10. Ciekawe .... Odpowiedz Link
metaxxa1 "Dom snów" 01.11.11, 23:48 Nieco tu z "Wyspy tajemnic", nieco z " Amityville", nieco z "Tożsamości". Dla widza-kinomana po pół godzinie wiadomy jest ciąg dalszy. Film w sumie ciekawy,ale zamiast Craiga mógłby ktoś inny, bo mnie on zawsze będzie Bonda przypominał. Szkoda,że zaangażowali go do "Millenium". Odpowiedz Link