Dodaj do ulubionych

moja misja

23.10.08, 10:44
Lubię dni, kiedy okazuje się że moja misją ma sens. Że to nie tylko
praca. Że moja praca jest moją misją. Dzisiaj tak się stało. To
cholernie budujące jak widzisz że to co pozornie wydaje się nie do
zrobienia (bo cywilizacja, bo internet, bo gry komputerowe) daje się
zrobić. I widzisz u kogoś błysk w oku i chęć wejścia w temat
głębiej, chęć poznania.
Szczególnie jeśli są to dzieci. Że się coś zasiało. To takie
namacalne smile
Kurewsko zajebiste uczucie smile smile

I do tego to słońce za oknem smile
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: moja misja 23.10.08, 12:46
      tak to zawsze jest budujace, jak cos sie udaje zbudowac...
      a szczególnie, jak były jakies poczatkowe trudnosci!

      Uwielbiam takie chwile, powiem nawet, ze w firmie,
      ale takze w zyciu - wlasciwie bylem od spraw trudnych...
      mialem taka satysfakcje, jak sie udawalo zalatwic pomyslnie.


      Ale tak ma chyba kazdy - to sa wlasnie TE chwile,
      kiedy czujemy, ze warto było!
      • alex-0_0 Re: moja misja 23.10.08, 12:53
        andreas.007 napisał:

        > tak to zawsze jest budujace, jak cos sie udaje zbudowac...
        > a szczególnie, jak były jakies poczatkowe trudnosci!
        >

        to co robię generalnie napotyka na same trudności. Ale taki mam
        parszywy charakter że lubię walić głową w mur. Im trudniej tym
        fajniej smile jak nie nabiję ze 100 guzów i nie zbiorę kilku szwów to
        się czuję nieusatysfakcjonowana wink

        a gdybyś wiedział czym się zajmuję to ..... dopiero mógłbyś poznac
        wymiar trudności wszelkich jakie napotykam
        • andreas.007 Re: moja misja 23.10.08, 13:00
          a gdybys wiedziala czym ja sie zajmowalem.... wink
          Kazdy z nas ma problemy, ktore dla nas sa problemami.

          Kazde udane ich rozwiazanie, kazdego naszego problemu
          daje nam to uczucie niezaleznie od wagi jaka naszemu problemowi
          przypisuja inni..... doceniam Twoja prace i Twoje walenie glowa.

          Ja mam problem ze wstawaniem rano i za kazdym razem,
          jak mi sie uda, to sie bardzo ciesze... wink

          A nawet nie wiesz jakiej satysfakcji doswiadczaja golfisci,
          gdy uda sie im dobrze trafic pileczke...

          A moja kolezanka prowadzi przychodnie - nie musze mowic
          z jakimi problemami spotyka sie ona...

          Ale kazde nasze zwyciestwo z naszymi problemami
          jest wazne i wyzwala w nas radosc... TAK TRZYMAJ!
          • alex-0_0 Re: moja misja 23.10.08, 13:11
            andreas.007 napisał:


            > Ja mam problem ze wstawaniem rano i za kazdym razem,
            > jak mi sie uda, to sie bardzo ciesze... wink


            big_grin big_grin big_grin big_grin to mamy wspólny problem smile

            jak słyszę że musze wstać o 6.00 rano - wrrrrrrrrr, masakra to
            najdelikatniejsze co mi się wyrywa z ust wink

            dla mnie dzień powinien zaczynać się koło 10.00!
            NAJWCZEŚNIEJ koło 10.00
            • beatrix13 Re: moja misja 23.10.08, 20:24
              ja ok. 6 na przystanku przysypiam, potem przysypiam w autobusach i
              tramwajach, no, w pracy przysypiać się nie da,
              ubolewam nad wczesnym wstawaniem, mój organizm odrzuca nawet
              zasadność spożycia śniadania w tym środku nocy,
              ogólnie ubolewam nie tylko nad nocnym wstawaniem,ale też nad 8
              godzinnym dniem pracy, który z dojazdami trwa ponad 10,
              a gdzie czas na życie?
              • mamoniowa303 Re: moja misja 23.10.08, 21:36
                Od ponad 10 lat wstaje w okolicach 6.00 i niewazne czy poloze sie o
                22.00 czy 1.00, efekt jest taki sam = neptyk. Dlatego szkoda czasu
                na sen skoro i tak rano i tak chodze po omacku.
                Dobrze jest cierpiec z drugimi...smile
                • alex-0_0 klub spiocha 24.10.08, 09:55
                  mamoniowa303 napisała:

                  > > Dobrze jest cierpiec z drugimi...smile



                  kiss przyjdzie nam założyć klub śpiocha i przygotowac projekt zmian w
                  ustawach co by mozna było spać do woli smile
                  • ziege77 Re: klub spiocha 24.10.08, 10:42
                    alex-0_0 napisała:

                    > mamoniowa303 napisała:
                    >
                    > > > Dobrze jest cierpiec z drugimi...smilesmile
                    heheh MAMOń ALE JA NIE CIERPIE!!!smile
                    >
                    >
                    >
                    > kiss przyjdzie nam założyć klub śpiocha i przygotowac projekt zmian w
                    > ustawach co by mozna było spać do woli smile

                    chętnie przystapie do Klubu śpiochasmile
                    kocham spaćsmilemogłabym przespać całe życie...
                    dobranoc..wink

                    • gosia.43 Re: klub spiocha 24.10.08, 10:53
                      to ja będę w opozycji...wstaję bowiem bardzo wcześnie rano to
                      raz , a dwa : nie mam zamiaru przespać życia , bo kurwa szkoda....wink
                      gosia
                      • alex-0_0 Re: klub spiocha 24.10.08, 11:03
                        gosia.43 napisała:

                        > to ja będę w opozycji...wstaję bowiem bardzo wcześnie rano to
                        > raz , a dwa : nie mam zamiaru przespać życia , bo kurwa
                        szkoda....wink
                        > gosia
                        >
                        > Gosiu Kochanie. ale Ktoś - Nas śpiochów musi pilnować. To raz. A
                        dwa - Ktoś musi na Nas śpiochów - pracować smile wink
                        • ziege77 Re: klub spiocha 24.10.08, 11:07
                          alex-0_0 napisała:

                          > gosia.43 napisała:
                          >
                          > > to ja będę w opozycji...
                          >: nie mam zamiaru przespać życia , bo kurwa
                          > szkoda....winkee tam szkoda
                          od pażdziernika do lutego mogłabym zapaść w głęboki sen w moim łóżeczkusmile


                          > >
                          >
                          >
                          >
                          • oktomvre Re: klub spiocha 24.10.08, 11:40
                            ziege77 napisała:


                            > od pażdziernika do lutego mogłabym zapaść w głęboki sen w moim
                            łóżeczkusmile

                            Ufam, ze masz szczebelki smile
                            • ziege77 Re: klub spiocha 24.10.08, 12:04
                              oktomvre napisała:

                              >
                              > Ufam, ze masz szczebelki smileno ba...
                              rodzice zadbali i o szczebelki smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka