andreas.007 16.03.09, 12:04 Czy zdjecia maja tylko dokumentowac fotograficznie czy kreowac wywolujac w nas emocje... Maja budzic tylko odczucia piekna, a moze wrecz przeciwnie...? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 16.03.09, 12:08 andreas.007 napisał: > Czy zdjecia maja tylko dokumentowac fotograficznie > czy kreowac wywolujac w nas emocje... > Aduś każdy dokument wywołuje emocje .... a emocje dzielimy na: pozytywne, negatywne i objętne .... P.S. nie wiedzieć czemu człowiek na kacu wszystko odbiera negatywnie ... a miałam jutro balować ..... Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 16.03.09, 18:05 Maja przede wszystkim cieszyc...autora zdjec. Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 16.03.09, 18:07 Zyjesz..... Andy - podpytaj autora ponizej,czy mozesz wstawiac Jego foty...Fajne sa....i szczecinskie.... fotoforum.gazeta.pl/3,0,1701005,2,7.html Odpowiedz Link
nachalny14 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 16.03.09, 18:22 Adresant nieznany.Ktos mi ciagle stawia taka pieczatke. Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:29 Pomoze - jak wpiszesz dobry adres.....Zawsze pomagalo...)) Odpowiedz Link
exman Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 16.03.09, 23:15 nadmiar niektórych myśli, proponowałbym kierować jednak w bardziej ustronne miejsce, panie Ordynatorze, np. do kibla. W trosce o dobro tego forum. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 05:33 Drogi palaczu czego popadnie - mysli jakie sobie przypisujesz, takze jak te wszystkie nasze sa, jak wzmiankowano w motto... W NADMIARZE, a jak wiesz co w nadmiarze, to wydalamy, wydalamy tam, gdzie takie rzeczy sie wydala... Jest to najbardziej stosowne miejsce jakie moze byc... na wydalone z nadmiaru mysli! Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:24 Gdyby odrzucić nadmiar myśli , zostałoby już samo bajdurzenie i cóż byśmy poczynili ? gosia Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:32 ...A ja sobie radze tylko bajdurzac..... Motto dnia..... "Wole palacza od podpalacza"..... Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:36 Czy nadmiar mysli wyklucza bajdurzenie , pokrywa się z nim , czy tylko zazębia ? "wolę palacza od dopalacza".... gosia Odpowiedz Link
exman Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:40 Dzieki dziewczęta, Happy st. Patrick's Day ! Slangh. Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:41 Co Ty takie trudne pytania dzisiaj zadajesz? www.youtube.com/watch?v=VSdxqIBfEAw Tylko to jest w stanie rozsmieszyc mnie dzisiaj.... ;} Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:49 mnie dzisiaj Belciu nic nie bawi ... wszystkie plany Patrykowe mam już w trybie przeszłym wrrrrrrr Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:52 W takich przypadkach.....oficjalnie przekladam....swieto... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:55 bella1 napisała: > W takich przypadkach.....oficjalnie przekladam....swieto... > to akurat często praktykuję mogę i bez "święta" ale tu biega o koncert ... no, kapela raczej go dla mnie nie przeniesie, niestety Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:52 Eeee tam , wyluzuj Alex - dzień dopiero świta , kto wie co jeszcze przyniesie gosia Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 07:56 gosia.43 napisała: > Eeee tam , wyluzuj Alex - dzień dopiero świta , kto wie co jeszcze > przyniesie > gosia > zmęczenie Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:00 To moze na wszelki wypadek zatrzymaj się przy piątym piwie gosia Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:08 gosia.43 napisała: > To moze na wszelki wypadek zatrzymaj się przy piątym piwie > gosia korekta: piwo zamień na rum a reszta się zgadza Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:02 Alex....sprobuj....Muzycy - tez ludzie:}Moze przeloza dla Ciebie.... Zdejmij kierpce - wloz szczudelka....,podciagnij midi pod cycki w celu 'zminimalizowania' spodnicy,obrzuc sie tynkiem....i wal do chlopakow na zaplecze Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:07 bella1 napisała: > Alex....sprobuj....Muzycy - tez ludzie:}Moze przeloza dla Ciebie.... > Zdejmij kierpce - wloz szczudelka....,podciagnij midi pod cycki w celu > 'zminimalizowania' spodnicy,obrzuc sie tynkiem....i wal do chlopakow na zaplecze znaczy Belcia chcesz żebym się przebrała za laskę (majetk nie wyminiłaś celowo? ) ani szpilek, ani mini, ani tapety ... hmmmm.... a może z beczułką browara? albo skrzyneczką wody ognistej? Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:10 Toz chlopaki przed koncertem....Pic nie beda /hehehe - wywal hehehe jezeli jest to koncert muzyki klasycznej /hehehehe - nic nie wyrzucaj/... A dlaczego mam skojarzenia,ze jak koncert - to od razu chlopaki? / pytanie do siebie Odpowiedz Link
gosia.43 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:09 Ale wtedy patrzyła by na nich bardzo z góry , a chłopakom to się nie bardzo mogłoby spodobać... gosia może jednak bikini , albo chociaż mała czarna - ze skapą bielizną? g Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:21 a wicie że nie mam pojęcia czy to chłopaki ... nawet nie znam ich wieku ... nic, zero info wiem tylko (z relacji kumpla) co grają .... i że warto iść ... hmmmm..... ja w bikini a tu tetryki/dzieciuchy bądź laski .... chyba jednak zostanę przy płynach z promilami Odpowiedz Link
exman Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:42 będzie tak : www.youtube.com/watch?v=r-JlCiZ3y70 Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 08:52 jeśli Exiu masz rację to znaczy że trza miec na sobie: bojówki, trepy i bluzę ... (kurwa a gdzie zielony kolor?) i na bank nie będą negocjować zmiany terminu .... szkoda Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 09:05 Ostatni wpis,bo mi sie rzucilo cos w oczy.... To zdjecie Andreasa - dokumentuje smoka wawelskiego....Patrzylam od prawej...... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 10:30 bella1 napisała: > Ostatni wpis,bo mi sie rzucilo cos w oczy.... > To zdjecie Andreasa - dokumentuje smoka wawelskiego....Patrzylam od prawej..... > . racja a na drzewie po prawej automat do monet by smok ział Odpowiedz Link
iwona.ana1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 14:27 lubię kiedy krzyczą jak to dzisiejsze lubie kiedy głaszcą jak te stokrotki Gini ostatnio..... najwazniejsze aby dotykały w nas czegoś co gdzieś jest głęboko skryte Odpowiedz Link
bella1 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 16:31 Czyli,zeby przedstawialy to -co zwykle mamy gleboko w d...e ? Odpowiedz Link
ginger43 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 17.03.09, 17:24 To co napisałaś ma sens Na co dzień mijamy mnóstwo rzeczy i nie zwracamy nie uwagi, a zerkniesz na to samo na zdjęciu i chwilę się zastanowisz nad pięknem, czy nad brzydotą, czy będziesz mieć dziwne skojarzenia z oglądanym obrazem - takie spowolnienie codziennego pędu ................................................................. Nasze życie jest wersją próbną, w przeciwnym razie dostalibyśmy lepsze instrukcje. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 18.03.09, 10:49 Pytanie wyłoze prosto... Czy fotografujacy ma prawo ingerowac w zastana rzeczywistosc - powiedzmy przez dodatkowe oswietlenie, ale to pól biedy, ustawiajac cale zdjecie albo przed kompem zmieniajac barwy... Pytanie czy dalej jest to zdjecie? Oczywiscie sa rozne rodzaje fotek dokumentacyjne, abstrakcyjne, eksperymentalne i reportazowe, natury, panoramy, wreszczie portrety.... Na digarcie trzeba zaznaczyc rodzaj fotki... Ale zamieszczajac fotke ot tutaj nie wiecie czy barwy i sutuacja była zastana czy skonstruowana włacznie z podkreceniem... Osobiscie preferowałem zawsze zdjecia reportazowe nawet bez lamp błyskowych, ale tu na forum trudno jest mi zamieszczac takowe z ludzmi, bo przeciez jestesmy anonimowi... Oczywiscie trudno powiedziec czy filtr to ingerencja... granica jest sliska i nie do wyczucia przez ogladajacego! Powiedzmy to moje zdjecie morza jak z bajki, to efekt długiego czasu naswietlania i podkrecenia barw... czy dalej to było morze czy juz konstrukcja komputerowa? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 18.03.09, 11:14 alez Ty masz problemy Aduś skup się i pomyśl ... zanim powstała fotografia to funkcję "uwieczniacza" pełnił obraz, mozaika ... i oczywistym jest że najczęściej nie było to utrwalenie w 100 % oddających rzeczywistość to był .. hmmmmm .... sposób widzenia artysty danego przedmiotu, miasta czy osoby ... więc jak sobie zastosujesz filterek bądź doświetlicz fotę to raczej nie widzę powodu do histerii no, chyba że definitywnie chcesz zafałszować faktyczny obraz no to powinieneś zaznaczyć że to "wariacja" na temat zawsze możesz dać fotkę real i po obróbce żeby pokazać jak opanowałeś technikę fot lub obsługę FS Odpowiedz Link
andreas.007 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 18.03.09, 11:30 to nie chodzi, ze ja mam problem Aluś, ale jak Wy postrzegacie i co preferujecie. Niektore zdjecia juz w zasadzie nie sa zdjeciami, jako takimi, ale przetworzona struktura z wykorzystaniem podstawowego budulca w postaci zdjecia... Ogladacz nawet nie zorientuje sie w tym, ale mnie sie nie rozchodzi o zachowanie ogladacza, ale o to czy to jeszcze zdjecie jest? Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: Czy zdjecia maja tylko dokumentowac czy ... 18.03.09, 11:43 a więc ..... Aduś .... mnie osobiście to lotto czy je prześwietlisz bądź nie czy podkręcisz kolorki lub zapodasz cz-b to Twój punkt widzenia danego tematu skoro uważasz że dodając kolor wyeksponujesz jakiś interesujący detal bardzo proszę, na zdrowie ... jak mnie się nie spodoba to napiszę że znowu ryba ociekająca tłuszczem i ochydne robale morskie i że już mam wysypke od samego patrzenia i w ramach zadośćuczynienia wisisz mi flaszkę Starki ... Aduś koteczku to Twoje fotki i robisz je dla własnej satysfakcji a nie pod publikę ( o której wiadomo, że się wszystkim nie dogodzi ...) Odpowiedz Link
andreas.007 PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 11:58 a tu Aluś dotykasz waznego temata - PO CO ROBIMY ZDJECIA? Czy robimy je dla siebie, czy zeby komus pokazac... Raczej chyba zeby komus pokazac. Wstawiam na fotoforum fotki i tutaj, a bardziej dla rozeznania reakcji, bo potem staram sie dopracowac - takze w wyniku opinii, a moze nawet zaznaczam jako dobry temat do wykorzystania zeby wybrac sie w dane miejsce i wykonac tam to inaczej. Mnie zawsze fascynowaly reportaze, nawet do niedawna nosilem sie z mysla strony, a moze nawet gazetki z fotoreportazami, bo te gdzies gina w nawale tekstu... Teraz na forum jakos robie... zdjecia bezosobowe. Fotografia dla mnie raczej ma dokumentowac. Znaczy taka ma dla mnie wartość. No i ludzie na fotkach. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 12:32 otóż Aduś 1. generalnie robię fotki dla siebie ( w celu uwiecznienia czegoś co mnie się spodobało, wywołało jakieś emocje ..) 2. jeśli je pokazuję, to zawsze komentuję okoliczności towarzyszące fotografii 3. fota reportażowa moim zdaniem powinna być very realna tzn. powinna być obiektywna i nie powinna oddawać punktu widzenia fotografa tylko stan fatyczny (taki obiektywizm naukowy) 4. zaś czym innym jest dla mnie fotografia artystyczna gdzie ingerujesz np. FS, filtrami, nasyceniem barw (coś na kształt tego co robił A.Warhol) tutaj masz prawo do własnej wizji art okazywania emocji czy sposobu widzenia świata ... tak, generalnie, dzielę fotki (oczywiście trafiają się wyjątki) Odpowiedz Link
andreas.007 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 12:39 mnie sie podoba kilka fotek - wlasnie za ich nadrealność, taka bajkowa nadrealnosc... ale wlasnie tak sie zastanawiam czy nalezy je traktowac, jak wytwór artystyczny... czy jeszcze jako fotografie o znamionach realnosci? Jak wykonamy kopie dokumentu i podpiszemy, to wlasnie takie okreslenie uzywano w urzedzie... nosi znamiona oryginału! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 12:48 andreas.007 napisał: > mnie sie podoba kilka fotek - wlasnie za ich nadrealność, > taka bajkowa nadrealnosc... ale wlasnie tak sie zastanawiam > czy nalezy je traktowac, jak wytwór artystyczny... > czy jeszcze jako fotografie o znamionach realnosci? tzn że robiąc fotkę "reportażową" wyszło Tobię "artystyczne"? no, jeśli tak to się ciesz ... masz takie 2w1 no bo robiąc fotkę np. wnętrz pałacowych i dzięki padaniu światła słonecznego przez szyby uzyskujesz nienaturane refleksy na porcelanie czy obrazach to osiągasz właśnie taki "bajkowy efekt' bez "majstrowania' przy focie więc jest naturalne tak to widzę.... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:21 nie to n ie o to chodzi, ze cos robiac cos wyszło, ale ze robiac potem zdjecia sa podkrecane juz nie mowie o fotomontazach, bo inna sprawa! Potem ogladajac jeziorko i chmurki i ... a to jest wytwór komputera! Albo na ten przykład ustawiasz rzeczywistosc... kładac przez Ciebie przyniesiony przedmiot. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:34 andreas.007 napisał: > nie to n ie o to chodzi, ze cos robiac cos wyszło, > ale ze robiac potem zdjecia sa podkrecane > juz nie mowie o fotomontazach, bo inna sprawa! > > Potem ogladajac jeziorko i chmurki i ... > a to jest wytwór komputera! > > Albo na ten przykład ustawiasz rzeczywistosc... > kładac przez Ciebie przyniesiony przedmiot. > > ja pierdyle! nie gadaj tyle tylko wstaw te fotki! będziemy gadać ja będziemy toto widzieć Odpowiedz Link
andreas.007 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:44 Alus czy Ciebie pokreciło... To jest dyskusja teoretyczna. Wejdz sobie na www.digart.pl poogladaj zdjecia. Super zdjecia tam sa. Patrz moje drzewo tanczaco modlace sie... Zrobilem przy slabej ekspozycji swiatla, to je podkrecilem kolorowo, ale tam musze wrocic, by zrobic to ujecie zupelnie inaczej z innym obiektywem, a najwazniejsze przy lepszej ekspozycji! Ale juz wiem co chce tam zobaczyc! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:52 andreas.007 napisał: > Alus czy Ciebie pokreciło... > To jest dyskusja teoretyczna. ja jestem non stop pokręcona więc .... jaka teoretyczna? Ty sam napisałeś ze masz fotki i nie wiesz co o nich sądzić .. no chyba że masz je teoretycznie > > Wejdz sobie na www.digart.pl poogladaj zdjecia. > > Super zdjecia tam sa. > obiecuję popatrzeć ... > Patrz moje drzewo tanczaco modlace sie... ostatnia wersja mówi o smoku wawelskim > Zrobilem przy slabej ekspozycji swiatla, > to je podkrecilem kolorowo, ale tam musze wrocic, > by zrobic to ujecie zupelnie inaczej z innym obiektywem, > a najwazniejsze przy lepszej ekspozycji! > > Ale juz wiem co chce tam zobaczyc! > > > czego oczekujesz Aduś? błogosławieństwa czy peanów pochwalnych dla Twego kunsztu i warsztatu fotograficznego? bo nie kumam już .... Odpowiedz Link
exman Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 12:53 A nie sądzicie, że zdjęcia wystarczy podzielić na ciekawe i nudne ? Warsztat jest sprawą wtórną, jest tylko narzędziem, środkiem do celu. Czasami jest kompletnie niepotrzebny nawet. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 12:59 exman napisał: > A nie sądzicie, że zdjęcia wystarczy podzielić na ciekawe i nudne ? pytanie Exiu tylko dla kogo nudne a dla kogo nie ale nie mam nic przeciw by zastosować takie właśnie kryterium w końcu ocena danego obrazu jest subiektywna ... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:25 oczywiscie takie kryterium stosujemy - interesuje albo nie, ale inaczej musimy ocenic osobe, ktora na zywo złapała dajmy na to walke zwierzat czy inna sytuacje, a inaczej ktora "ustawiala" do tego scenerie... Inczej kogos kto wszedł do speluny i zrobił prawdziwa fotke, a inaczej kogos kto ustawil taka scenerie w swojej piwnicy! Moze nawet zdjecie ustawione bedzie bardziej interesujace... Odpowiedz Link
exman Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:29 andreas.007 napisał: > oczywiscie takie kryterium stosujemy - interesuje albo nie, > ale inaczej musimy ocenic osobe, ktora na zywo złapała > dajmy na to walke zwierzat czy inna sytuacje, > a inaczej ktora "ustawiala" do tego scenerie... > > Inczej kogos kto wszedł do speluny i zrobił prawdziwa fotke, > a inaczej kogos kto ustawil taka scenerie w swojej piwnicy! > > Moze nawet zdjecie ustawione bedzie bardziej interesujace... > Kurwa, nic z tego nie rozumiem, co za bełkot jakiś ... idę dorzucić parę szufli, wiosna idzie już i stuka w szybkę. Niedługo kończę sezon, piec się wyremontuje, biberek popędzi. Odpowiedz Link
andreas.007 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:37 proste, moge zejść z Toba do kotłowni i... walnac serie zdjec w kotłowni, jak dorzuca sie do ognia... a moge zbudowac ze styropianu piec, aktora ucharakteryzowac i.. Ale wartosc tych dwóch zdjec bedzie inna. Swego czasu podziwialem wystawe z Turzyna zrobiona przez fotografa, ktorego potem poznałem... chodzil z aparatem i pstrykal. Próbowałem zrobic to samo i doszło niemal do bijatyki, próbowali mnie okraść i była interwencja... Tak wiec nie kazdy moze takie zdjecia zrobic. On chodzil, ze niby sprzedaje aparat. Ja poszedłem z torba fotograficzna i legitymacja PRESS! Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:05 exman napisał: > Warsztat jest sprawą wtórną, jest tylko narzędziem, środkiem do > celu. Czasami jest kompletnie niepotrzebny nawet. no tutaj Ex to bym polemizowała .. (o ile dobrze pamiętam jestes muzykiem) odpowiedz Exiu który utwór muzyczny (np piosenka) przyjemniej się słucha: wykonany przez osobę nie umiejącą śpiewać czy przez kogoś to liznął emisji glosu, pracuje przeponą i ma wyćwiczony głos? Odpowiedz Link
exman Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:16 Temat wcale nie jest taki prosty i jednoznaczny jak ci się wydaje. Śpiew operowy dla mnie jest wart tyle ile mongolski growl lub nasz "biały" śpiew. Każdy ma swoją technikę, choć czasami może się wydawac że to tylko mruczenie pod nosem (np. bluesmani lub mark knopfler). A osoby nie potrafiące śpiewać, po prostu robić tego publicznie nie powinny. Choć wiadomo, że niemal każdy człowiek w domowym zaciszu i tak sobie czasem coś pomruczy, podobnie z robieniem zdjęć, robisz nudne - nie obnoś się z nimi, a onanizuj się przy zasłoniętych firankach. I tak można jeszcze o poezji czy tańcu też. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:32 exman napisał: > Temat wcale nie jest taki prosty i jednoznaczny jak ci się wydaje. nie twierdzę że temat jest prosty i jednoznaczny ... ale to czy ktoś umie śpiewać czy nie też jest subiektywną opinią .... twierdzę tylko, że warsztat jest dość ważnym elementem bo bez warsztatu możesz spieprzyć fotę najlepszego modela i bez warsztatu nie będziesz w stanie wykonać dobrze piosenki czy utworu instrumentalnego. Odpowiedz Link
exman Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:36 To zależy po co to chcesz robić, jeśli ma to być poddane ocenie, jasne, że wypada przynajmniej umieć wydobyć z siebie głos lub nacisnąć spust migawki. A jeśli robisz to dla siebie, pojęcie "warsztat" nie istnieje. Wystarczy radość z tego co robisz. Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:46 exman napisał: > To zależy po co to chcesz robić, jeśli ma to być poddane ocenie, > jasne, że wypada przynajmniej umieć wydobyć z siebie głos lub > nacisnąć spust migawki. A jeśli robisz to dla siebie, > pojęcie "warsztat" nie istnieje. Wystarczy radość z tego co robisz. i tutaj się z Tobą absolutnie zgadzam .. ale wałkujemy temat w odniesieniu do zapytać Andego Odpowiedz Link
andreas.007 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:49 Alus dyskusja moze przebiegac w roznych kierunkach, moze takze odbiegac... uwielbiam kazda muzyke... Tak Tool, kabaret Starszych Panów, siostry Coco Rosie, Archive i Piotra Bukartyka... Odpowiedz Link
alex-0_0 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:55 andreas.007 napisał: > Alus dyskusja moze przebiegac w roznych kierunkach, > moze takze odbiegac... > > ależ owszem, ależ tak ... dlatego uważam że musisz mieć warsztat! by sie upubliczniać ze swymi fotami,spiewem, graniem czy pozowaniem! Odpowiedz Link
panimaria Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 21.03.09, 02:26 "A teraz na tej fotografii Wyglądam tak jakbym Zobaczył coś czego Do tej pory nie widziałem Jestem tu inny niż zazwyczaj Skoncentrowany wpatrzony w dal Coś się przede mną wówczas otworzyło - nie wiem Tak oto ucieka to co ważne A jednak coś pamiętam Fotografia przypomina, że można wyjrzeć z życia jak zza okna Być sobie obcym co oznacza wolność na co dzień niedostępną Obrazy czasem więcej o nas mówią niż sami wiemy o sobie" /J.Klejnocki/ Odpowiedz Link
gosia.43 Re: PO CO ROBIMY ZDJECIA... 18.03.09, 13:49 Ja pierdolę , Exman napisał więcej niż dwa zdania w jednym poście , no cuda , Panie , cuda...... Chyba sie mocno "wkurwił".... gosia Odpowiedz Link
bella1 Efekt nadmiaru mysli..... 21.03.09, 06:53 Pasuje - jak ulal - do tego zakatka... W 'kulinarnych' - jak w 'fotograficznych'.... jest dokladnie tak samo....Smakuje jednemu - drugi sie krzywi Ale tam latwiej z okresleniem czynnosci....Ten - kto gotuje ..... - ....gotuje! Nie zakladam,ze zdjecie ' zmodyfikowane' to juz nie zdjecie / odnosnik - okreslenie 'fotografia' - ot,co/ Mozna je jakos inaczej 'zakwalifikowac',ale dalej nie zmienia to faktu..... I co,ze ktos ustawial obiekt przez 254 i pol dnia?Nie zaloze,ze efektem bedzie gorsze zdjecie - dopoki nie zobacze zdjecia..../oczywiscie,poslugujac sie 'swoja miara'/. Dlaczego techniki obrobki zdjec - maja byc wyparte z 'sedna' ich istnienia? Dlaczego myslenie czlowieka - nie ma zmieniac sie w 'dyscyplinie' robienia i pojmowania tychze? "Zmiany' w fotografowaniu - to nie jest domena naszych czasow.Tak bylo,jest i bedzie... Nie musimy katowac sie talbotypia... i czasami mamy lepsze .....i dluzsze // efekty..... Odpowiedz Link
bella1 Re: Efekt nadmiaru mysli..... 21.03.09, 07:17 A robienie zdjec.....i "wstawianie" ich ..../gdziekolwiek/... Tak samo - jak z pozostalymi czynnosciami.....Np. z mowieniem,czy pisaniem..... /wiersz....- ten 'na gorze'.....fajniutki / Odpowiedz Link
bella1 Re: Efekt nadmiaru mysli..... 21.03.09, 07:52 Na dzisiaj..... www.radio.szczecin.pl/galeria.php?idp=132&idx=5593 Odpowiedz Link
exman Re: Efekt nadmiaru mysli..... 21.03.09, 18:40 Wypisz wymaluj średni personel lekarski naszego oddziału. Gdzie ja wtedy byłem, ja się pytam ? Odpowiedz Link
andreas.007 GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 22.03.09, 15:27 zdjęcia naprawde "boskie" czyli doskonałe... nie to nie zdjecia, to SZTUKA! Odpowiedz Link
bella1 Re: GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 22.03.09, 19:08 Wybierz sie na 'wystawe bezdomna' i zapodaj jakies zdjecia....,prosze 'z rozkami'... Odpowiedz Link
andreas.007 Re: GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 22.03.09, 19:13 wizytka juz rzuciła! Ale byłem na wystawie Ivo Mayr'a z Niemiec - wystawa Przechodnie... sfotografowani przechodnie, a potem fotomontaz i umieszczeni na murach, scianach budynków w Koblencji - zajebisty efekt! Dobrze zrobione. Odpowiedz Link
bella1 Re: GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 22.03.09, 19:18 Takim 'tekstem' mnie zbywasz ?.... Wiesz,ilu ludzi fotografowalo drzewa?..... Odpowiedz Link
bella1 Re: GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 22.03.09, 19:35 Sciagne sobie,zeby nie tracic czasu wieczorem...Poczytam pozniej.... www.saatchi-gallery.co.uk/photographers/index.php?inc=details&id=104033 Odpowiedz Link
andreas.007 Re: GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 22.03.09, 19:43 zrobie to dla Ciebie PAMIETAJ... pójde i pstrykne, kurde... Odpowiedz Link
bella1 Re: GDZIE JA WTEDY BYŁEM? 23.03.09, 04:59 He he....zasmialam sie - ogladajac 'piate i ostatnie'.... Andy....- u mnie ....jak w mafii ....Zrobisz cos dla mnie - ja zrobie dla Ciebie.... - kiedy bedziesz potrzebowal... Dzieki....,mily facet jestes... Odpowiedz Link