bella1 16.07.09, 23:54 ...Pod wplywem wczorajszego filmu rosyjskiego... www.youtube.com/watch?v=YL83Z0YTj4g Motto dnia:Kto nie spi - ten nie przesypia... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ligrom_mechuma Re: Na jutro.... 17.07.09, 14:56 Motto 2. Jeśli kicha szczęśliwy to ma zakichane szczęście. Odpowiedz Link
bella1 Re: Na jutro.... 18.07.09, 06:03 Motto 3: "Inny "wymiar" deszczu: w miescie pada,na wsi podlewa..." Odpowiedz Link
ginger43 Re: Na jutro.... 18.07.09, 13:37 Zgadzam się w pełni, podoba mi się to motto Choć u nas żar nieziemski z nieba się leje, a nie deszcz, więc wcale nie walczę z wiatrakami, wręcz przeciwnie ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Na dzisiaj 19.07.09, 18:33 Motto 5: "Jezeli "cyborg" ma mocny "zasieg" i mocy 'transfer'....,a "czlowiek" ma.... odwrotnie.... - to, czy 'czlowiek z komputerem' jest jakims przykladem 'dorownouprawnienia?' "..... Odpowiedz Link
exman Re: Na dzisiaj 19.07.09, 19:26 wsadź sobie w dupę te swoje motta. Już żygać mi się nimi chce. Litości, belka. Odpowiedz Link
bella1 Re: Na dzisiaj 19.07.09, 19:49 W pierwszym przyplywie - pomyslalam sobie....zlituje sie...... Ale spojrzalam na sterte darni,ktora miala byc czysciutka ziemia....Obliczylam szybko,ze za cholere nie przerzuce trzech "Kamazow' w dwa dni/ a tyle mi pozostalo do zrobienia ' dobrego wrazenia'/ i ....jakos...litosc mi przeszla.... Exman....- mamy to - co chcemy.... "Szczeslcem ten...- kto moze ominac gruz na swojej drodze'..... Co i - z zazdroscia - polecam Odpowiedz Link
ginger43 Pękniesz 19.07.09, 19:56 i nie przewalisz, ja jednego Kamaza przewalałam znacznie dłuuużej ale moc jest teraz ze mną Machaj, machaj łopatą, to dobrze robi na biust ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Pękniesz 19.07.09, 20:25 Teraz to Exman ma argument z tych ...'przyprawowych".... "Przygadal raz pieprz ostrej papryce Zakryj troche glowe Odkryj bardziej cyce..."... Ale kuszace....Tylko czy tesciowa to doceni? Odpowiedz Link
ginger43 Podziwianie... 19.07.09, 22:24 Hmm, z tym odkrywaniem i zakrywaniem to zadałaś temat - tylko trzeba uważać, bo są gusta i guściki i to jest ładne, co się komu podoba A z teściową to ryzykowna sprawa, raczej włączyłabym myślenie standardowe, choć nie lubię utartych ścieżek. ................................................................ Koniec jednego, jest początkiem drugiego... Odpowiedz Link
bella1 Re: Podziwianie... 21.07.09, 13:29 Ginger - z wielka duma donosze,ze 'kamazowe gorki' to juz przeszlosc.... Trzy w 1,5 dnia w 'dwie osoby'...Mala czesc zostala,ale takie bylo zalozenie 'slynnego architekta krajobrazu i przestrzeni ... / czyli moje /. Partner stwierdzil,ze sie troche rozczarowal,bo myslal zawsze,ze jestem 'nieziemska istota',a tu takie zaskoczenie ... Dzisiaj ,ze zdziwieniem...., stwierdzilam obecnosc w swojej powloce cielesnej miesni,ktorych to istnienia nigdy bym sie nie domyslala ... A prawa reka 'mrowila'.... Przydalaby sie sauna,czy basen....,czy jakies inne 'ustrojstwo',ktore przywroci poczucie ,ze jestem / bo przeciez jestem ! / nadal kobieta 'luksusowa' ...A tak....,nawet na masaz liczyc nie moge - bo 'inne rece' tez pewnie mrowia......... Typowe myslenie o tesciowych nie wchodzi w gre.....Nie sprawdza sie w moim przypadku.... Odpowiedz Link