Dodaj do ulubionych

dzeki i nuka

12.02.02, 10:18
Witaj w bajce, z Tobą łatwiej się naprawi Mieszkańców Zielonego Lasu i Łąki
Krowicch Placków.
Tylko musisz jedno: mów co czujesz!
Obserwuj wątek
    • yess Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:21
      tak tak. mow co czujesz i jakie masz sny. zrobimy ci szybka terapie hahahaha
      • onlyania Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:27
        dzeki to wiem
        ale tez i nuka
        guza szuka???
        • yess Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:29
          szuka w ramach terapii oczywsicie
          • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:31
            Yess się nie boi prawdy o sobie, stawia czoła okrutnemu losowi, ale światło
            może jej wskazać tylko dzeki. Brawo yess, będziesz chyba leaderką grupy
            terapeutycznej!
            • yess Re: dzeki i nuka 12.02.02, 11:23
              dziekuja bardzo za wyroznienia ale ja juz skonczylam terapie hahahaha
        • minneapolis Re: dzeki i nuka, 12.02.02, 10:29
          Only masz raka, to do onlykologa, a nie się dziwisz an moim wątku.
          • onlyania Re: dzeki i nuka, 12.02.02, 10:30
            a nawet jesli mam raka to co z tego????
            zawsze dobrze miec przyjaciela.....
            • minneapolis Re: dzeki i nuka, 12.02.02, 10:36
              Rak to nie jest przyjaciel ryb, ale pozostań w naiwności i kleszczach...
              • onlyania Re: dzeki i nuka, 12.02.02, 10:49
                pozostac mam w naiwnosci i kleszczach doktora raka????
                z kleszczami to sie moge domyslac co on robi, a co on z ta naiwnoscia robi????
                desynsekcje????
                • Gość: x®♂∞♀ Re: dzeki i nuka, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 16:47
                  tak, desynsekcje, cokolwiek to znaczy
        • Gość: samanta Re: dzeki i nuka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 10:31
          czuje....ze musze isc siusiu;)
          • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:34
            Maslow jest świadom Twoich możliwości, piękna afirmacja swego apogeum, samantko.
            • onlyania Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:35
              dzeki to wiem
              ale i nuka
              to tez niezla suka....
              co zreszta nadal guza szuka....
              • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:47
                Only tu już jesteś prześwietlona. Mało się napłakałaś, żeby odzyskać łaskę
                pańską? Siedź cicho, bo poznasz co to przemiana adiabatyczna. Oświecam Cię!
                • onlyania Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:51
                  oj, juz mi oczka fluorescenzuja!!!!!!!
          • emperor Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:34
            zatrzymaj! dzeki lubi zloty deszczyk:))))


            Gość portalu: samanta napisał(a):

            > czuje....ze musze isc siusiu;)

            • Gość: samanta Re: dzeki i nuka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 10:36
              Emperor..grzeszne mysli nachodza Cie od rana?;))))))))))))
              • emperor Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:39
                od urodzenia:)
                chociaz za tym nie przepadam;)


                Gość portalu: samanta napisał(a):

                > Emperor..grzeszne mysli nachodza Cie od rana?;))))))))))))

                • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:42
                  emperor napisał(a):

                  > od urodzenia:)
                  > chociaz za tym nie przepadam;)

                  poczucie winy... zrozumiałe
            • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:39
              Emperor olewusie, Twoje doświadczenie z dzeki dało Ci spełnienie, a teraz
              frymarczysz swym szczęściem? Zachowanie niegodne porzuconego, trzymaj klasę!
              • emperor Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:47
                sorry winethou,
                jestem prawdziwy,
                klase mam dla tych ktorzy tez ja maja,
                i nie olewusie prosze, bo mam rowniez honor,

                pozdrawiam







                minneapolis napisał(a):

                > Emperor olewusie, Twoje doświadczenie z dzeki dało Ci spełnienie, a teraz
                > frymarczysz swym szczęściem? Zachowanie niegodne porzuconego, trzymaj klasę!

                • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 10:54
                  Dobra dobra, tak się xiążę sadzi, że kłaniam mu się. Mały niuanSIK: klasę się
                  ma wyłącznie dla siebie - jeśliś podły w jakości dla sukinsynów, to mylisz
                  klasę ze skutecznością. Choć skuteczność bywa elementem klasy.
                  • minneapolis DZEKI NIE PRZYSZŁA. 12.02.02, 10:59
                    ALE BĘDĘ TĘSKNIŁ ZA ŻYWIOŁEM.
                    Nuka.
                  • emperor Re: dzeki i nuka 12.02.02, 11:23
                    byc moze rozumiesz cos innego pod pojeciem "klasy".
                    pod pojeciem twojej "klasy" rozumiem szacunek dla siebie.
                    klase dla siebie mam, bo jak bym mogl nie miec?
                    w koncu jestem najwazniejsza osoba w swoim zyciu,
                    innych ludzi dziele na 3 grupy:
                    1. przyjaciele - stoje murem za nimi, skacze w ogien, chwale i czcze.
                    2. neutralni - jesli jest OK to jest OK, a jesli cos nie pasuje to niech sie
                    ciagnie.
                    3. wrogowie - "przyjaciol trzymaj blisko, wrogow jeszcze blizej", a poznie trzeba
                    ich zniszczyc, wzrok za oko, szczeka za zab.

                    w swoim rozumowaniu pojecia "klasy",
                    to dla wszystkich w/w grup osob mam taka klase jaka oni okazuja wobec mnie.




                    minneapolis napisał(a):

                    > Dobra dobra, tak się xiążę sadzi, że kłaniam mu się. Mały niuanSIK: klasę się
                    > ma wyłącznie dla siebie - jeśliś podły w jakości dla sukinsynów, to mylisz
                    > klasę ze skutecznością. Choć skuteczność bywa elementem klasy.

                    • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 11:33
                      No tak - z zasadami - zgoda.
                      Mówiąc o jakości miałem na myśli styl. To taki dodatek estetyczny, rodzaj
                      charyzmy, bo zasady, to nie klasa i polot, to nie klasa. Połączenie, to jest to.
                      • emperor Re: dzeki i nuka 12.02.02, 11:54
                        wiec jesli masz cos do mojego stylu to przykro mi bardzo:(
                        taki jestem i sie nie zmienie.
                        mam swoj wlasny styl ktory sie kreowal i kreuje sie od wielu lat,
                        poprzez wplyw otoczenia, zyciowe wzloty i ziemskie grawitacje,
                        niestety nie da sie go zmienic jednym postem na forum.


                        minneapolis napisał(a):

                        > No tak - z zasadami - zgoda.
                        > Mówiąc o jakości miałem na myśli styl. To taki dodatek estetyczny, rodzaj
                        > charyzmy, bo zasady, to nie klasa i polot, to nie klasa. Połączenie, to jest to
                        > .

                        • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 12:33
                          wszystko gra, teraz ja tylko rozpatruję pojęcie klasy,
                          a używałem jedynie przeciwko "niegodnemu zachowaniu porzuconego urynofila"
                          :o)
                          • dzeki Re: dzeki i nuka 12.02.02, 12:42
                            Jedno pytanko DLACZEGO PIEPRZYCIE TAKIE FARMAZONY od tego na wymioty większość
                            normalnych ludzi zbiera
                            PS
                            No i po południu kij wam w ryj
                            Dzeki M
                            • minneapolis Re: dzeki i nuka 12.02.02, 12:55
                              tak, widać, że jest Ci niedobrze,
                              należysz do większości normalnych ludzi?
                              PS
                              świnio parszywa
                              • dzeki Re: dzeki i nuka 12.02.02, 12:59
                                Fiucie nie pękaj
                                • Gość: x®♂∞♀ Re: dzeki i nuka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 16:41
                                  w tym jak sęk: pęknięty fiut, to Twój narząd
                                  oto prosta historia o tym jak dzeki ocipiała
    • mario2 Re: dzeki i nuka 12.02.02, 13:54
      Xp nie prowokuj :o)))
      • Gość: x®♂∞♀ Re: dzeki i nuka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 16:43
        ptaku nie lataj?
        mario nie bluźnij?
        • mario2 Re: dzeki i nuka 12.02.02, 16:46
          XP- czy Ty nie przesadzasz? :o))) nie zawsze i nie we wszystkim bluznie. Nie
          moj styl - nie moj charakter .... HUMANISTY :o)))
          • Gość: x®♂∞♀ Re: dzeki i nuka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 16:49
            no co? a ptaki to niby cały czas latają?
            nie mówię kurach, strusiach i pingwinach
            tylko o tych, co na drutach
            • mario2 Re: dzeki i nuka 12.02.02, 16:51
              te na drutach to tez caly czas nie lataja. Co z tymi drutami robia?- ich slodka
              tajemnica!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka