09.03.04, 11:21
Co prawda bliżej nam jeszcze do weekendu minionego niż do przyszłego weekendu
ale na wszelki wypadek puszczam temat :D. Poniżej zamieszczam klasyfikację
tej post zabawowej przypadłości ;).


"Kac jednogwiazdkowy *

Zero bólu. Nie czujesz się tak naprawdę chory. Funkcjonujesz stosunkowo
sprawnie, tylko trochę cię suszy. Wypijasz pięć puszek coli, lecz nie zmienia
to twojego samopoczucia. Z jakichś niezgłębionych przyczyn masz ochotę na
hamburgera z frytkami.


Kac dwugwiazdkowy **

Niby bez bólu, ale coś jest zdecydowanie nie w porządku. Wygląd asz co prawda
nieźle, ale pod względem wydolności umysłowej osiągasz poziom biurowego
zszywacza. Kawa, którą w siebie wlewasz, wzmaga jedynie niepokój w twoich
jelitach (one nadal nie poradziły sobie z tymi ciasteczkami z kremem, po
które powędrowałeś do sklepu nocnego o trzeciej nad ranem). W brzuchu
rozpoczyna się rewolucja.


Kac trzygwiazdkowy ***

Lekki ból głowy. Żołądek ma się gorzej niż kiepsko. Twoja produktywność w
skali od 1 do 10 równa się 0. Kiedy przechodzi obok ciebie jakakolwiek
kobieta, masz mdłości, bo zapach jej perfum przypomina ci te kolorowe
koktajle, które wypiłeś w ramach zakładu z kumplami.
Czułbyś się znacznie lepiej, gdybyś był w domu, leżał w łóżku i oglądał po
wtórki w TV. Wypiłeś cztery kubki kawy, dużą butelkę wody mineralnej, trzy
sprite'y i colę - a ani razu nie sikałeś.


Kac czterogwiazdkowy ****

Życie jest do d_py. Łeb cię nawala. Nie możesz mówić szybko, bo grozi to
niekontrolowanym pawiem. Szef napadł na ciebie za spóźnienie i na gadał ci,
że śmierdzisz wódą. Starałeś się ładnie ubrać, ale to na nic, bo nie da się
ukryć, że ogoliłeś twarz tylko z jednej strony. W
przypadku kobiet - makijaż wygląda, jakbyś go nałożyła podczas jazdy kolejką
górską w wesołym miasteczku. Oczy masz tak przekrwione, że trudno rozpoznać
kolor tęczówek. Bolą cię nawet włosy. Zwieracz wykazuje znaczną
nadpobudliwość - ma coś w rodzaju spazmów i biada każdemu, kto odważy się tuż
po tobie skorzystać z tej samej kabiny.


Kac pięciogwiazdkowy *****

W głowie bije ci drugie serce. Jego odgłos wkurza kolegę przy s ąsiednim
biurku. Z porów w twojej skórze wydobywają się opary wódki, od których kręci
ci się w głowie. W kącikach ust masz zaschniętą pastę do zębów - ślad po
nieudanej porannej próbie pozbycia się tego, co pozostawiła ci w nocy wróżka-
śmierdziuszka. Twój organizm utracił zdolność wytwarzania śliny
i krztusisz się własnym językiem. Nie masz najbledszego pojęcia, kim do
diabła był ten obcy człowiek, którego rano znalazłeś nieprzytomnego w swoim
łóżku. Każda próba skorzystania z toalety przypomina uruchomienie miotacza
płomieni, ewentualnie węża strażackiego, z którego
wydobywa się cuchnąca alkoholem ciecz. Słowo "umrzeć" brzmi w twoich uszach
jak najpiękniejsza muzyka."
Obserwuj wątek
    • lodbrok Re: KAc :P 09.03.04, 15:14
      A juz myslałem że sie skułeś a ty Zohu naukowe wywody przeprowadzasz:-))
      • ni.tka Re: KAc :P 09.03.04, 15:40
        Bo on sie najpierw przygotowuje teoretycznie a poźniej przejdzie do praktyki, a
        jak wiemy praktyka czyni mistrza :)
    • ryza_malpa1 Re: KAc :P 09.03.04, 20:48
      Ech, zegnaj kochany kacu.... z kacem jest jak z babą.
      Z babą źle a bez baby jeszcze gorzej :(((
      • lodbrok Re: KAc :P 10.03.04, 07:45
        he he. Ryża nie cierpisz przypadkiem na jakieś zaburzenia tożsamości
        płciowej:-)). Bo teraz ciąża to jak choroba:-))
    • ejno Re: KAc :P 10.03.04, 19:10
      A ja ostatnio nie miewam kaca bo nie pije.............
      • ryza_malpa1 Re: KAc :P 10.03.04, 20:23
        A to dlaczego? Hę???
        Jak tak dalej pójdzie bedziemy sobie mogli na forum poteoretyzować....
        • zo_h Re: KAc :P 10.03.04, 20:31
          Eeee tam ja tam zawsze bardzo chętnie ... wypiję wasze zdrowie, więc spokojnie
          z moje strony będziecie miały jeszcze nie raz okazję spotkać z relacją z tego
          typu stanu "chorobowego".
    • czarna33 Re: KAc :P 10.03.04, 20:29
      A ja sobie tak myśle jak wrócę do pracy...I jak spotkam się z moimi znajomymi i
      jak pójdziemy na piwsko i jak te ryje zachlejemy hehehe i jakiego będę w końcu
      miała kaca:))Bedzie pewnie bolało..ale cóz cierp ciało jakżeś chciało..jak
      mawiała moja teściowa spoglądająca na syna po powrocie z imprezy(syn powracał a
      nie teściowa :P)
    • ejno Re: KAc :P 21.03.04, 14:26
      No i przyszedl, pojawil sie z rana i trzyma zasraniec:) Wody potrzebuje takie
      to zachlanne bydle:) Zgin, przepadnij kacu jeden!!!
    • zo_h Re: KAc :P 21.03.04, 20:03
      Oj tak i mnie dopadło ... dwie gwaizdki spokojnie moge sobie dać a nawet chyba
      powiem więcej dwie gwiazdki z dużym plusem ;). Chociaz rano ogólny stan
      percepcji i pojmowania własnego bytu był pod dużym znakiem zapytania i wszelkie
      pytania od rodziny kwitowane były dłuższą pauzą w celu zrozumienia pytania
      opracowania odpowiedzi.

      Pozdrawiam :)
      • lodbrok Re: KAc :P 22.03.04, 08:07
        Wpadliście pewnie w szpony Doćka i daliście się sponiewierać, a on doświadczony
        zawodnik..:-)) I tak wam zazdroszczę. Mogę przejąć na siebie wszystkie kace!
        • to.ya Re: KAc :P 22.03.04, 08:10
          lodbrok napisał:

          > Mogę przejąć na siebie wszystkie kace!

          Przysłać Ci "kacpirynkę"?
          ;)))))
        • dociek Re: KAc :P 22.03.04, 09:12
          lodbrok napisał:

          > Wpadliście pewnie w szpony Doćka i daliście się sponiewierać, a on
          doświadczony
          >
          > zawodnik..:-))I tak wam zazdroszczę. Mogę przejąć na siebie wszystkie kace!

          Pozwolę sobie zauważyć z bólem serca, że koleżanka E. odeszła
          od stołu, choć jeszcze nie "zeszła" poniżej. Odeszła karygodnie, bo od pełnej
          szklanicy piwa m-ki "Okocim". To świadczy... o braku odpowiedniego treningu.
          Myślę, nie przechwalając się, że mógłbym się może koleżance przydać jako guru i
          trener w tej materii.
          • lodbrok Re: KAc :P 22.03.04, 10:25
            No tak podejrzewałem... Co za marnotrawstwo!!! Ale wypiliscie je chyba z
            Zohem!?:-) Co to jest kacpirynka? Wywołuje kaca czy mu przeciwdziala?
            • to.ya Re: KAc :P 22.03.04, 10:30
              lodbrok napisał:

              > Co to jest kacpirynka? Wywołuje kaca czy mu przeciwdziala?

              Kacpirynka?
              Zależy czy spożyjesz przed, w trakcie czy po... ;))))
            • dociek Re: KAc :P 22.03.04, 10:41
              Niestety, nastąpiła zmasowana i pospieszna ewakuacja, tak że nikt nie miał
              szansy, nawet ja, tego dokonać. W końcu, nie jestem aż takim czerwonym
              burakiem, żeby nasączone damy wypuszczać nocą do domu samopas, by sobie w
              samotni dopić ostatnie piwko... :-p
              • zo_h Re: KAc :P 22.03.04, 11:15
                Hmmm ja nawet nie zwróciłem uwagi, że na stole zostalo jakieś niedopite piwo.
                To pewnie przez to zamieszanie związane z ewakuacją.
                • lodbrok Re: KAc :P 22.03.04, 11:21
                  Jak z dziećmi.... Trzeba was pilnowac nie ma co. Dziwczyny trzeba było wziąc w
                  jasyr, spętać i nigdzie nie puszczać!
                  • vika411 Re: KAc :P 22.03.04, 23:51
                    A ja dzisiaj mam takiego kaca, ze postanowilam sobie solennie , ze koniec! Juz
                    nie bede pic!:-(
                    • lodbrok Re: KAc :P 23.03.04, 07:05
                      Czyli jak zwykle:-)))
                      • vika411 Re: KAc :P 23.03.04, 07:53
                        Noooooooooo...:-)
    • to.ya Re: KAc :P 25.03.04, 16:37
      A nasze forum ma spotkanie jutro... ;)))
      Oj, będzie się działo!!!! (tak przynajmniej niektórzy twierdzą...)
      ;D
      • very_famous Re: KAc :P 25.03.04, 19:14
        O ja nieszczęsna - nie dojadę! Bo:
        1. Pracuję
        2. Później MAM PLANY
        3. Całuski i ciepełko dla WSZYSTKICH ZGROMADZONYCH! Proszę się nawzajem ode
        mnie wyściskać i wycałować i wypić moje zdrowie :)
      • zo_h Re: KAc :P 25.03.04, 19:51
        Wasze czyli które :D ?

        To tak przy okazji życze miłego spotkania i oby działo się jak najwięcej :D.
        • czarna33 Re: KAc :P 26.03.04, 06:46
          Jakoś nie mam okazji,żeby się wpisać w tym wątku to wpiszę sie ot tak:)
        • to.ya Re: KAc :P 26.03.04, 08:40
          zo_h napisał:

          > Wasze czyli które :D ?
          **Krak-forum :))))
          :D Zapraszam:))

          > To tak przy okazji życze miłego spotkania i oby działo się jak najwięcej :D.
          **Jak przeżyję (mam być pono za Marzannę... ale, że śniego spadł to może
          darują...;)) to zdam relację:)
    • zo_h Re: KAc :P 28.03.04, 11:53
      Niech lekkim będzie dla tych co wczoraj spędzili pracowicie wieczór :D.
      • czarna33 Re: KAc :P 28.03.04, 12:18
        Bardzo było pracowicie:P W końcu:)
    • zo_h Re: KAc :P 18.07.04, 15:17
      Poranny 3 gwiazdkowy kac na całe szczęście sukcesywnie stracił swoją moc.
      Hehehe Czarna dzięki za boba :D.
      • dociek Re: KAc :P 18.07.04, 18:23
        Skoro o jakimś bobie pamiętasz... nie było z Tobą tak "źle" Zohu. Stąd zapewne
        i ten kacyk znikomy. Ja też Ci Czarna to z sympatią i wdzięcznością zapamiętam.
        Ale również zakładam, że jeszcze w życiu bobu mi zadasz ;-))) Mam nadzieję, że
        miło się leczy syndrom nad jeziorkiem. Trafiliście "w dziesiątkę" z pogodą nad
        wodą.
    • czarna33 Re: KAc :P 18.07.04, 19:37
      Jutro napiszę:)dzis spadam spac.
      • lodbrok Re: KAc :P 19.07.04, 22:41
        Zoh przechero jedna, z innymi to pijesz.... O ja nieszczęśliwy...
      • dociek Re: KAc :P 20.07.04, 01:48
        czarna33 napisała:

        > Jutro napiszę:)dzis spadam spac.

        To jutro to już minęło przed jakąś godziną... Czekałem do samego końca doby. :-(
      • dociek Jak mi Cię tu brak... 20.07.04, 06:52
        czarna33 napisała:

        > Jutro napiszę:)dzis spadam spac.



        Czarna, jak mi Cię tu brak w tym miejscu...

        Na swej myszy wydrapałem
        nożem Twoje inicjały
        znowu w nockę przesiedziałem,
        bo wspomnienia spać nie dały.
        I od rańca już stępiały,
        cały mokry i zmęczony,
        dzieli nas wszak ulic parę,
        czuję miękkość warg spragnionych.

        I tylko mi Ciebie brak w tym miejscu,
        i tylko mi Ciebie brak, Ciebie tu...

        Czy pamiętasz te gorące
        noce nasze nieprzespane,
        te miłością pałające
        słowa nam tak dobrze znane.
        mikrofala nie zastąpi
        ust gorących pożądania,
        kiedy to się wreszcie skończy -
        znowu dzisiaj nic ze spania.

        I tylko mi Ciebie brak w tym miejscu,
        i tylko mi Ciebie brak, Ciebie tu...

        Na "mydle" i...

        Nasz Lublin subiektywny niedorobiony!
        • czarna33 Re: Jak mi Cię tu brak... 20.07.04, 19:36
          Net ani emam od wczoraj.I nie wiem na ile bede miala w tej chwili:(I tak sie
          staram szybko napisac ,że az mi głupoty nawychodza.Nożesz jak mnie mogli
          zdraznić:(Mnie tez brak..zaraz ochłonę i jak podziała z pól godziny to się
          wpisze dalej.
    • zo_h Re: KAc :P 05.09.04, 09:45
      Oj tak ... jest lekki szum w głowie i lekkie zaburzenie równowagi.
      • dociek Re: KAc :P 05.09.04, 09:57
        Grypka może?
        • zo_h Re: KAc :P 05.09.04, 10:11
          Grypka nie, ale chrypka (od wydzierania się i od dymu papierosowego) jak
          najbardziej :).
    • zo_h Re: KAc :P 12.09.04, 21:25
      Trzy gwiadki były ale się zmyły :D.
    • czarna33 Re: KAc :P 26.09.04, 07:59
      dzis mam 1000 gwiazdek..i spac przez to nie moge:(
    • kokolores Re: KAc :P 10.10.04, 23:30
      Dopadl mnie ,ale lekki!!
      Na przyszlosc juz wiem ,ze mieszanka z wina i Wisky jest niezdrowa!!
      "Czlowiek sie uczy cale zycie"!!
      • zo_h Re: KAc :P 11.10.04, 10:48
        Hehehe za dużo punktów trafilo w przełyk i masz teraz kaca moralnego. A
        właśnie tak przy okazji to mojaj mama pytała się o tę punktową dietę ... możesz
        podesłać jakieś info Koko ... będę bardzo wdzięczny :).
        • kokolores Re: KAc :P 11.10.04, 14:21
          Moralnego???
          Nie!!!
          Tylko troche mi zoladek strajkowal,oj za duzo bylo tych "punkow"!!
          Widziales juz moja odchudzona siostre ??
          Przesle Ci te info na priva.
    • zo_h Re: KAc :P 14.11.04, 20:41
      Podrzucam do góry, bo podbno jest na forum osoba wielce potrzebująca własnie w
      tej materii :D. Koko trzymaj się i walcz owocnie z kacem ;).

      Pozdrawiam.
    • kokolores Re: KAc :P 15.11.04, 15:57
      Juz po kacu!
      Czujem sie dobrze,tylko przeraza mnie to ,ze za 2 tygodnie idziemy na
      jakies "Andrzejki" czy cos takiego.
      Jak ja mam nie byc skacowana jak tu impreza za impreza.
      Ech...
    • ejno Re: KAc :P 15.11.04, 16:48
      Jak ci proponowalam, ze wpadne do ciebie i mamie skseruje punkty to nie
      chciales a idz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka