the-niania-ogg
17.03.04, 06:31
17 marca 2004r. - imieniny Zbigniewa, Patryka i Gertrudy.
Wiosna przyszła chyba na dobre - jest +10 stopni. I jak to kobieta,
tradycyjnie, nie mam co na siebie włożyć.
Jest już jasno, zapowiada się słoneczny, ciepły dzień.
Kontrola jeszcze nie dotarła, ale podobno ma zjawić się dzisiaj. Jak myślicie
czy jak nie poczęstuję ich topielcem, to będą bardzo niezadowoleni?
Kierownik Misiek od tygodnia jest na urlopie. Dzisiaj jest pierwszy dzień
kiedy go nie będzie. Bo znowu jedzie do Katowic alokować. Uważam, że jest
lekko chory umysłowo, ale może się mylę i tak teraz trzeba.
Niania nieco zmiętolona wiosną.