Dodaj do ulubionych

To znowu ja

17.03.04, 06:31
17 marca 2004r. - imieniny Zbigniewa, Patryka i Gertrudy.
Wiosna przyszła chyba na dobre - jest +10 stopni. I jak to kobieta,
tradycyjnie, nie mam co na siebie włożyć.
Jest już jasno, zapowiada się słoneczny, ciepły dzień.
Kontrola jeszcze nie dotarła, ale podobno ma zjawić się dzisiaj. Jak myślicie
czy jak nie poczęstuję ich topielcem, to będą bardzo niezadowoleni?
Kierownik Misiek od tygodnia jest na urlopie. Dzisiaj jest pierwszy dzień
kiedy go nie będzie. Bo znowu jedzie do Katowic alokować. Uważam, że jest
lekko chory umysłowo, ale może się mylę i tak teraz trzeba.

Niania nieco zmiętolona wiosną.
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: To znowu ja 17.03.04, 10:26
      > Kontrola jeszcze nie dotarła, ale podobno ma zjawić się dzisiaj. Jak myślicie
      > czy jak nie poczęstuję ich topielcem, to będą bardzo niezadowoleni?

      Czy nmogłabyś bardziej precyzować, co masz na myśli?!
      • konradbryw Re: To znowu ja 17.03.04, 10:28
        the_dzidka napisała:

        > > Kontrola jeszcze nie dotarła, ale podobno ma zjawić się dzisiaj. Jak myśli
        > > cie czy jak nie poczęstuję ich topielcem, to będą bardzo niezadowoleni?
        >
        > Czy nmogłabyś bardziej precyzować, co masz na myśli?!

        Myślę, że chodzi po prostu o ciasto...
        • the_dzidka Re: To znowu ja 17.03.04, 10:34
          > Myślę, że chodzi po prostu o ciasto...

          Mnie się też tak wydaje, ale pewna nie jestem. Może Niania będzie czekała na
          kontrolę na progu Urzędu (tam jest dobry widok na nadchodzących) i gdy zbliży
          sie komisja, zacznie wywijać topielcem na sznurku, co by ich uczęstować? :)
        • the_kami Re: To znowu ja 17.03.04, 10:35
          A nie o te kiełbaski? Utopence, czy jak im tam?!
          • the_dzidka Re: To znowu ja 17.03.04, 10:36
            A ja jestem :( Od rana. Wychodzi mi na to, że nie powinnam przynosić do pracy
            normalnego jedzenia, bo potem cały czas je metodycznie pochłaniam. Wprawdzie
            niegroźne ono, ale jednak :-/
            • konradbryw Re: To znowu ja 17.03.04, 11:10
              the_dzidka napisała:

              > A ja jestem :( Od rana. Wychodzi mi na to, że nie powinnam przynosić do pracy
              > normalnego jedzenia, bo potem cały czas je metodycznie pochłaniam.

              A ja oszczedzam, właśnie przynosząć z domu. Bo bufet nam drożeje straszliwie.
              • the_dzidka Re: To znowu ja 17.03.04, 11:22
                > A ja oszczedzam, właśnie przynosząć z domu. Bo bufet nam drożeje straszliwie.

                U nas jedzenie w bufecie tanie, ale straszliwie kaloryczne i tłuste. Pyszne
                :-)))) Ostatnio zgrzeszyłam kotlecikiem serowym (bez dodatków).
                Ale mnie się nie zawsze chce iść, bo mam daleko. Chociaż z drugiej strony
                spalam dzięki temu.
                • the_kami Re: To znowu ja 17.03.04, 13:21
                  the_dzidka napisała:

                  > U nas jedzenie w bufecie tanie, ale straszliwie kaloryczne i tłuste.

                  U nas też się drogawe zrobiło. Malusie masełko chyba 1 zł.? Kanapka 2.50 zł.
                  Obiady to może są i tanie, ale za to pachnie tam szpitalną stołówką, więc nie
                  bywam...

                  > Pyszne :-)))) Ostatnio zgrzeszyłam kotlecikiem serowym (bez dodatków).

                  Ja tam jadałam, jak miałam całodniowe meetingi i mi firma obiadek zapewniała.
                  Ale z porcji obiadowej zjadałam 1/4 mięsa i surówkę.

                  Za to teraz - w ramach alternatywy - dożywiam się sałatką warzywną made by
                  Mamcia i rzeżuchą skiełkowaną w domu ;-)))
                • the-niania-ogg Re: To znowu ja 18.03.04, 06:21
                  > U nas jedzenie w bufecie tanie, ale straszliwie kaloryczne i tłuste. Pyszne

                  Ja nie jadam nic z naszego bufetu od czasu gdy kobieta zatruła się herbatą.
                  Czasami kupuję śmietankę do kawy jak zapomnę przynieść z domu. Ale czym byłoby
                  życie bez ryzyka?

                  Niania filozoficznie
              • catalina1 Re: To znowu ja 17.03.04, 12:09
                konradbryw napisał:

                > A ja oszczedzam, właśnie przynosząć z domu. Bo bufet nam drożeje straszliwie.

                A ja przymosze z domu bo też oszczędzam, ale zjadam to w pół minuty a potem
                zostaje bufet. A dziś strasznie mnie on rozczarował - kanapek nie ma, na obiad
                za wczesnie a ja wroce do domu znowu bardzo późno i będe głodna. Juz jestem
                głodna. Ehh..
                • the_dzidka Słodka Chwila ;) 17.03.04, 12:14
                  Własnie zaprzyjaźniam się z Drem Oetkerem. Nienajgorsze, jeśli jest się glodnym.
                  • the_kami Re: Słodka Chwila ;) 17.03.04, 13:25
                    the_dzidka napisała:

                    > Własnie zaprzyjaźniam się z Drem Oetkerem. Nienajgorsze, jeśli jest się
                    > glodnym.

                    Oj nieee... moja wątroba reaguje na to gorzej niż na McDymalda i Pizzę Hut.
                    Szczególnie jak jestem głodna.
                    • catalina1 Re: Słodka Chwila ;) 17.03.04, 14:55
                      the_kami napisała:

                      > Oj nieee... moja wątroba reaguje na to gorzej niż na McDymalda i Pizzę Hut.
                      > Szczególnie jak jestem głodna.

                      Moja teraz to i na kawe Nesce Clasik sie buntuje ;-(
                      • the_kami Re: Słodka Chwila ;) 17.03.04, 15:46
                        catalina1 napisała:

                        > Moja teraz to i na kawe Nesce Clasik sie buntuje ;-(

                        Ale bunt w przypadku Twojej wątroby jest całkiem uzasadniony... :-)
                        • brezly Kontrola czy Kontrol, Nianiu? 17.03.04, 17:18
                          Bo jak to bedzie Kontrol to sie rob na Nianie_Bostwo, a jak to bedzie Kontrola
                          to na Nianie_Polke. Ja bedzie mieszane to trzeba wiedziec czy na czele jest
                          Kontrol czy Kontrola. I wtedy patrz punkt 1. Zadnych topielcow nie szykuj bo
                          moga miec monitoring do transparencji kalibrowany w Brukseli i im wyjdzie korupcja.
                          Powodzenia!
                          • the_dzidka O, Breźlaczek przyszedł! 17.03.04, 18:19
                            Tak się zastanawialam, gdzie Cię na tak długo wymiotło. Widzę, że najlepszą
                            przynętą na Ciebie jest Niania :)
                            • brezly Re: O, Breźlaczek przyszedł! 18.03.04, 09:23
                              Znaczy ja zawsze chetnie, ale ostatnio mialem klopoty zawodowe, bedace
                              odwrotnoscia pralnika-tekstylnika. Zbiegac mi sie nie chcialo :-)
                          • the-niania-ogg Re: Kontrola czy Kontrol, Nianiu? 18.03.04, 06:25
                            brezly napisał:

                            > Bo jak to bedzie Kontrol to sie rob na Nianie_Bostwo, a jak to bedzie Kontrola
                            > to na Nianie_Polke.

                            Będzie Kontrol - sztuk 3. Dobrze, że u nas prawie same kobiety i do tego
                            zróżnicowane pod wzgledem urody, zawsze któraś oczaruje. Korntolę - sztuk 1
                            będzie czarował kolega Rysiu.

                            Zadnych topielcow nie szykuj bo moga miec monitoring do transparencji
                            kalibrowany w Brukseli i im wyjdzie korupcja.

                            I tak całego topielca zjedli moi koledzy, narzekając, że pieke strasznie
                            malutkie ciasta.

                            Niania ciągle czekająca na Kontrol.
                    • the_dzidka Bądź konsekwentna ;) 17.03.04, 18:18
                      > Oj nieee... moja wątroba reaguje na to gorzej niż na McDymalda i Pizzę Hut.

                      Jeśli McDymald, no to chyba konsekwentnie Pizd* Ch**... wstydzę się 8-|
                      • the_kami Re: Bądź konsekwentna ;) 17.03.04, 19:14
                        the_dzidka napisała:

                        > Jeśli McDymald, no to chyba konsekwentnie Pizd* Ch**... wstydzę się 8-|

                        Ja też, a poza tym to odbiera apetyt :-D
                        • the_dzidka Phi!... 17.03.04, 19:21
                          A MacDymald to nie, Mimozo?
                          • the_kami Re: Phi!... 17.03.04, 19:38
                            the_dzidka napisała:

                            > A MacDymald to nie, Mimozo?

                            Mniej! :-P
                      • konradbryw Re: Bądź konsekwentna ;) 17.03.04, 20:51
                        the_dzidka napisała:

                        > Jeśli McDymald, no to chyba konsekwentnie Pizd* Ch**... wstydzę się 8-|

                        picca huć. Tak mówi mój kolega, co u nich swego czasu rozwoził placki. ;)
          • the-niania-ogg Re: To znowu ja 18.03.04, 06:18
            the_kami napisała:

            > A nie o te kiełbaski? Utopence, czy jak im tam?!

            Kiełbaski?

            Niania węsząc z zainteresowaniem.
        • the-niania-ogg Re: To znowu ja 18.03.04, 06:17

          > Myślę, że chodzi po prostu o ciasto...

          Tak, dokładnie chodzi o ciasto drożdżowe. Pan Konrad zdobywa I miejsce w naszym
          konkursie kulinarnym.

          Niania kulinarna
          • konradbryw Re: To znowu ja 18.03.04, 07:34
            the-niania-ogg napisała:

            >

            > Tak, dokładnie chodzi o ciasto drożdżowe. Pan Konrad zdobywa I miejsce
            > w naszym konkursie kulinarnym.

            To był końkurs? Co wygrałem? :P
            • the-niania-ogg Re: To znowu ja 18.03.04, 18:17
              konradbryw napisał:

              > To był końkurs? Co wygrałem? :P

              Wygrałeś I miejsce.

              Niania zachęcająco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka