Dodaj do ulubionych

AAA... moje nogi!!!

22.03.04, 11:37
No tak od conajmniej dwóch dni mamy już kalendarzową wiosnę, zatem czas
pomyśleć o poprawieniu jako takiej kondycji... czyli odrobina masochizmu dla
każdego. Dziś po raz pierwszy wyruszyłam na podbój dróg, na rowerek. Co
prawda nie leżę, ale siedzę i kwiczę…. Brak kondychy to jest to co tygryski
lubią najmniej. A jakie są wasze sposoby Drodzy Forumowicze na powitanie
tejże upragnionej wiosny? :)
Obserwuj wątek
    • lodbrok Re: AAA... moje nogi!!! 22.03.04, 11:41
      Wracam z pracy na piechotkę. Prawie 40 min. ale warto. Koszmarny tłok w
      autobusach to juz nie dla mnie. Chyba za stary jestem na taka ekwibrylistykę.
      Denerwuję się niepotrzebnie na nic niewinnych ludzi. A tak się przejdę,
      spalinek i powietrza nałykam no i oszukuję sam siebie że poprawiam kondycję:-))
      Ale i tak jest fajnie:-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka