Dodaj do ulubionych

Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę

24.03.04, 10:57
Szukam atrakcyjnej dziewczyny w celu seksualnych spotkań sponsorowanych.
Także jako osoby towarzyszącej w zagranicznych i krajowych delegacjach
służbowych oraz na imprezach towarzyskich. W zależności od posiadanych
kwalifikacji istnieje możliwość zatrudnienia na stanowisku asystentki,
sekretarki czy innych stanowiskach biurowych.
Mam 27lat, 190 cm mieszkam w Warszawie i prowadzę własną firmę w branży
finansowej.


Marcin
Obserwuj wątek
    • Gość: pati Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.04, 15:12
      cześć zadzwoń 505 975 791
    • Gość: xyz Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.03.04, 17:36
      możesz uścislić co znaczy dla ciebie atrakcyjna..?...no i może jakiś
      namiar..email czy coś w tym rodzaju..?:))
      • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 25.03.04, 09:37
        Przyślij foto to Ci powiem od razu. kokus1@gazeta.pl
        Pozdrawiam
    • cyganeczka1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 27.03.04, 12:11
      Jaki typ kobiet preferujesz? i jeszcze w jakim wieku od-do ?
    • Gość: piecyk gazowy Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.pb.bialystok.pl 27.03.04, 12:39
      A ja szukam jakiejś pani, która MNIE zasposoruje! ;-D
    • Gość: gosc Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.access.de.clara.net 27.03.04, 12:48
      A sponsorujesz tez facetow? Jak odpiszesz, to podam ci moj nr. konta.
    • Gość: Gosia Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.access.de.clara.net 27.03.04, 12:52
      Chyba cos z toba nie tak, skoro w wieku 27 lat skazany jestes na zwiazki
      sponsorowane. A moze chciales poprostu sprawdzic ile prostytutek ma w Polsce
      dostep do internetu?
    • Gość: CEO Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: 69.19.31.* 28.03.04, 23:23
      kokus1 napisała:

      > Szukam atrakcyjnej dziewczyny w celu seksualnych spotkań sponsorowanych.
      > Także jako osoby towarzyszącej w zagranicznych i krajowych delegacjach
      > służbowych oraz na imprezach towarzyskich. W zależności od posiadanych
      > kwalifikacji istnieje możliwość zatrudnienia na stanowisku asystentki,
      > sekretarki czy innych stanowiskach biurowych.
      > Mam 27lat, 190 cm mieszkam w Warszawie i prowadzę własną firmę w branży
      > finansowej.
      >



      Podobnie, tylko moja firma nie jest w Polsce. Firma dziala takze w zachodniej
      Europie.
      Place , w zaleznosci od kwalifikacji. Docelowo mozliwosc otrzymania stalego
      pobytu za Oceanem Atlantyckim.

      Oprocz powyzszych wymagan oczekuje znajomosci (bardzo dobrej) jezyka
      angielskiego, francuskiego , hiszpanski mile widziany.
      • Gość: super Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.euronet.net.pl 29.03.04, 00:21
        Człowieku, tyle zalet i szukasz na forum ? Gdyby to byla prawda, stałaby dom
        Ciebie w realu kolejka dziewczyn !
        • Gość: CEO Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: 69.19.31.* 29.03.04, 00:47
          hiszpanski nie jest u nas popularny. Sorry !

          Znasz kogos ?
        • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 03.04.04, 16:05
          Jakoś wcele nie stoją. Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

          Ciągle czekam na oferty. Napisało kilka pań ale albo robiły sobie jaja albo
          chciałyby ale się boją. Czekam na konkretne, odważne i zdecydowane kobiety.

          Pozdrawiam
          Marcin
          • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 03.04.04, 16:12
            ...wybacz, ale "konkretne, odważne i zdecydowane kobiety"
            zazwyczaj sa w innej kategorii wiekowej...
            :)
            Libressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            /LIBRA/
          • amanda22 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 03.04.04, 19:59
            kokus1 napisała:

            > Czekam na konkretne, odważne i zdecydowane kobiety.
            >
            > Pozdrawiam
            > Marcin

            odwazne konkretne i zdecydowane kobiety maja ciekawsze zajecia niz szukanie
            sponsora na forum. zdecydowani i ambitni faceci zreszta tez. tylko niedopalki
            tu sie oglaszaja, ktorzy innej drogi znalezc nie moga !
    • hippo Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 29.03.04, 09:53
      ty wstrętny burżuju!
    • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 29.03.04, 13:17
      Ciągle czekam na konkretne oferty. Kilka Pań odpisało ale potem stwierdziły, że
      tak tylko dla jaj to zrobiły. To jest poważna propozyjca i oczekuję konkretnych
      i poważnych ofert.

      Pozdrawiam uczestników ciekawej dyskusji
      kokus1@gazeta.pl
      • Gość: MADRILEÑA Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: 5.5.* / 80.58.5.* 30.03.04, 23:58
        YO FOLLO GRATIS!
    • ondine Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 31.03.04, 00:28
      lecz sie, znajace jezyki i inteligentne babki umieja same na siebie zarobic-
      skoro jestes taki inteligentny, to dlaczego o tym nie wiesz?
      ja mam tylko 20 lat, a znam swietnie angielski i studiuje po francusku w w
      bruxeli. wole zdychac z glodu niz sie skazywac na takich palantow. a wierz mi ,
      propozycje mialam.
      poza tym po studiach sama na siebie zarobie. i nie bede sobie szukac facetow za
      kase, bo moge ich miec peczki za darmo bufonie zalosny.
      • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 31.03.04, 09:10
        Wierzę, że miałaś niejedną propozycję. A tle po co ciężko tyrać skoro można
        połaczyć przyjemnie z pożytecznym. Szczegółnie jak się nie zna wielu języków.

        PS Ciągle czekam na propozycje. Czyżby nie było chętnych Pań?
        • Gość: pati Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 09:18
          swędzi Cię nadmiar gotówki czy cos innego?
          • mawyr Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 31.03.04, 09:20
            Nie zadzwonił ?? ;((((
        • amanda22 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 03.04.04, 20:01
          kokus1 napisała:

          > Wierzę, że miałaś niejedną propozycję. A tle po co ciężko tyrać skoro można
          > połaczyć przyjemnie z pożytecznym.

          Nie wiem co mogloby byc w tym przyjemnego. Chyba wydawanie rzuconej kasy przez
          ciebie.
      • amanda22 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 03.04.04, 20:00
        ondine napisała:

        > lecz sie, znajace jezyki i inteligentne babki umieja same na siebie zarobic-
        > skoro jestes taki inteligentny, to dlaczego o tym nie wiesz?
        > ja mam tylko 20 lat, a znam swietnie angielski i studiuje po francusku w w
        > bruxeli. wole zdychac z glodu niz sie skazywac na takich palantow. a wierz
        mi ,
        >
        > propozycje mialam.
        > poza tym po studiach sama na siebie zarobie. i nie bede sobie szukac facetow
        za
        >
        > kase, bo moge ich miec peczki za darmo bufonie zalosny.


        Swietnie :-) Tak trzymaj !
    • Gość: szalona Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.wbp.wroc.pl 01.04.04, 13:24
      witaj jestem zainteresowana ,postaram sie cos napisac na twego meila.
      • Gość: seksuolog Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.dsl.pipex.com 01.04.04, 20:39
        Zal mi mezczyzn, ktorzy musza placic za sex. Zastanow sie nad jakims kursem ,
        np. "Podstawy udanego wspolzycia seksualnego." To na pewno mniejszy wydatek i z
        dluzsza gwarancja.
        • Gość: MAX Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.bialogard.sdi.tpnet.pl 01.04.04, 21:17
          Musi być tak zaganiany że nie ma czasu na nic.
          Taka dziewczyna będzie miała przefajdane ,nawet orgazm będzie musiała sama
          sobie zafundowac bo sponsor bedzie się spieszył na spotkanie .
          • Gość: lll heh IP: 134.93.62.* 04.04.04, 12:17
            chyba czegos tu nie zrozumiales. Jasne,ze orgazm bedzie musiala sobie sama
            zafundowac, bo to ON placi czyli wymaga i ma do tego prawo. No wybacz- jeszcze
            sie o orgazm troszczyc...hehe
    • reni_aferka Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 01.04.04, 21:37
      Przezywacie. O sponsoringu napisano juz cale tomy. Ten sposob zarabiana kasy
      byl i bedzie istnial.

      A ze komus sie nie podoba, bo nie jest mloda atrakcyjna dziewczyna? Jego biznes
    • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 01.04.04, 22:04
      ...a mnie sie podoba taka oferta bo uczciwa,
      i nie ma co sie oburzac bo to hipokryzja...
      pozdrawiam poszukiwacza i zycze powodzenia...
      :)
      libressa
      ---
      Nadmiar zalet to duza wada.
      /LIBRA/
    • Gość: opp Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 22:21
      Daj ogłoszenie w prasie ,,Zatrudnię''.A nawiasem mówiąc spotkanie
      sponsorowane , ciekawe od jakiej stawki zaczynasz?Czy to bedzie umowa o pracę
      na cały etat,czy godziny zlecone?Co na to fiskus?A ubranka to maja być od
      Armaniego ,Diora czy cos bardziej regionalnego?;-)
      • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 08.05.04, 17:35
        Wszytko jest do dogadania. Ubranek to może nawet wcale nie być. Mi to nie
        przeszkadza. Stawka, godziny są do dogadania. Jesli chcesz raz w tygodniu to
        nie ma sprawy. A stawkę jaką byś chciała?
    • Gość: kicia Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.icpnet.pl 02.04.04, 04:18
      Takie walory i za darmo ci nie dają? Hmm, wygląda na to, że masz język dłuższy
      od fiuta.
      • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 02.04.04, 07:06
        ...czasami te "dłuższy język" ,jest zdecydowanie lepszy...
        pozdrawiam "Opp", nie irytuj się ...
        libressa
        ---
        Nadmiar zalet to duza wada.
        /LIBRA/
        • Gość: gazomierz Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 07:26
          Ooooooo, a to malinka by sie zdziwiła, dla niej prawdziwy mężczyzna to tylko w
          sponiach ma ;))
          • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 02.04.04, 07:39
            ...może dla malinki tak, widac mało wymagajaca,
            :)))
            libressa
            ---
            Nadmiar zalet to duza wada.
            /LIBRA/
            • mawyr Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 02.04.04, 07:49
              Raczej starej daty ;))
              • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 02.04.04, 11:03
                ...to chyba nie zależy od tej daty,
                tylko od fantazji i polotu...
                :)
                libressa
                ---
                Nadmiar zalet to duza wada.
                /LIBRA/
                • makary0 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 02.04.04, 12:00
                  A tu raczej od fanaberii i nalotu (wieku) ;))
                  • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 02.04.04, 12:10
                    ...podobno kazdy wiek ma swoje prawa...
                    tylko dlaczego pozbawiac sie rzeczy przyjemnych?
                    :)
                    libressa
                    ---
                    Nadmiar zalet to duza wada.
                    /LIBRA/
    • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 06.04.04, 09:57
      Czyżby nie było chętnych Pań? Cięgle czekam na propozycje.

      Pozdrawiam uczestników ciekawej dyskusji
      Marcin
      • Gość: CEO Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: 69.19.31.* 08.04.04, 17:36
        odnosze wrazenie, ze nie jestes zbyt dokladny w swojej ofercie.

        Moze pozwolisz, ze Ci pomoge.

        Co roku musze spedzic circa 2 miesiace w Europie ( zachodniej) i kolo miesiaca
        w Australii/Nowej Zelandii i Azji Poludniowo Wschodniej. Odwiedzam glownie duze
        miasta i "curorts". Zajmuje sie "manpower management" .

        Potrzebuje atrakcyjnej, urodziwej i inteligentnej asystentki. Ktora rowniez
        pomoze mi wieczorem rozladowac napiecia nerwowe , pozostale z dnia
        poswieconego "businessowi".

        Wymagania jak wyzej, co najmniej dwa jezyki (co najmniej, jezyk polski nie jest
        na tej liscie ). Umiejetnosc bycia w "businessowym towarzystwie". Musi umiec
        prowadzic samochod (tak po lewej stronie drogi jak i po prawej, poslugiwac sie
        PC/laptopem. Word, spread. E-mail/PGP. Check-in and check-out w hotelu.

        Za ta usluge zaplace co najmniej $30k (US) lub wiecej (tylko za 3 miesiace
        pracy co roku - licze na stala wspolprace). Wyplata jak za umowe zlecenie. Nie
        sadze, ze ktos bedzie sciagac podatek.

        Czy to jest duzo czy malo ? Mysle, ze srednio. Mozliwosc odwiedzenia co roku
        circa 10 pieknych ,swiatowej rangi, miast , spedzenia tego czasu w luksusie i
        jeszcze wyniesienie okreslonej gotowki chyba ma jakas wartosc.

        Jak pracownica bedzie dobrze pracowac - to zalatwie jej mozliwosc studiow na
        dobrym uniwersytecie zachodnim przez pozostale 9 miesiecy roku. Co ona zrobi z
        ta wiedza, wyniesiona ze studiow - to jej sprawa.
        • Gość: CEO Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: 69.19.31.* 09.04.04, 14:12
          up !

          Palace papierosy kandydatki mnie nie interesuja.
          No i obowiazuje badanie lekarskie przed podjeciem.
          Stwierdzenie uzycia narkotykow powoduje natychmiastowe zwolnienie z pracy.
          Niezaleznie od uzytego tlumaczenia i lez .
        • Gość: poważna oferta Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 11:34
          Rozumiem, że oferta jest jak monolit i nie podlega negocjacjom? Bo jeśli
          podlega, to rezygnuję z towarzyszenia po godzinach. Resztę umiejętności mam,
          wykształcenie też nie najgorsze. I wiem, jak jada się np ostygi czy szparagi.
          Zgadzam się na wykorzystanie moich umiejętności i wiedzy (trzy języki -
          angielski, francuski i hiszpański,praktyka w prowadzeniu samochodu, biegła
          obsługa komputera - znajomość hardware'u dodaję gratis), ale nie wyrażam zgody
          na używanie mojego ciała (*wyjątek - możesz sobie na mnie patrzeć, ile
          chcesz). Mam 167 cm wzrostu, ważę 54 kg, mam krótkie, czarne włosy i zielone
          oczy, długie nogi i mały biust (miseczka B), ale moje ciało należy do mnie i
          nie ma mowy bliższym jego poznaniu.Ten punkt nie podlega negocjacjom.
          Pozdrawiam
          Lila
          • chiefexecutiveofficer Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 21.04.04, 04:08
            Gość portalu: poważna oferta napisał(a):

            > Rozumiem, że oferta jest jak monolit i nie podlega negocjacjom? Bo jeśli
            > podlega, to rezygnuję z towarzyszenia po godzinach. Resztę umiejętności mam,
            > wykształcenie też nie najgorsze. I wiem, jak jada się np ostygi czy szparagi.
            > Zgadzam się na wykorzystanie moich umiejętności i wiedzy (trzy języki -
            > angielski, francuski i hiszpański,praktyka w prowadzeniu samochodu, biegła
            > obsługa komputera - znajomość hardware'u dodaję gratis),

            Dziekuje bardzo za zainteresowanie.
            Twoje kwalifikacje sa z pewnoscia bardzo wysokie.

            Niestety nie za bardzo rozumiem, co oznacza stwierdzenie " rezygnuje z
            towarzyszenia po godzinach". O jakich godzinach mowa ? Bo jezeli chodzi o czas
            przeznaczony na moje "business meetings" to znakomicie mi towarzyszy od 3 lat
            moja asystentka, ktora zna niezle moj business i wie co i jak.

            > ale nie wyrażam zgody
            > na używanie mojego ciała (*wyjątek - możesz sobie na mnie patrzeć, ile
            > chcesz). Mam 167 cm wzrostu, ważę 54 kg, mam krótkie, czarne włosy i zielone
            > oczy, długie nogi i mały biust (miseczka B), ale moje ciało należy do mnie i
            > nie ma mowy bliższym jego poznaniu.Ten punkt nie podlega negocjacjom.

            Alez oczywiscie, oczywiscie.
            Tylko, ze zasady negocjacji zmuszaja mnie do dwoch wyznan :

            -aby utrzymac rownowage oferty, za Twoj czas, w tym ukladzie, moge zaplacic
            Ci , powiedzmy $3k (US) miesiecznie. Na pozostale 7 k$ (US) mozesz rowniez
            sobie popatrzec. Sa po prostu moje.

            -problemem stanowi ten rozmiar "B". Widzisz, w businessie wazne jest nie tylko
            to co masz naprawde do zaofiarowania. Wazne jest rowniez aby kontrahent umial
            stworzyc swoj "pozytywny image". Rozmiar "B" nasuwal by skojarzenia, ze nie
            jestem powazny, obrotny, cos jakby taki "malo zaradny CEO" albo
            nawet "pedofil" albo cos jeszcze gorszego. Nie ma wiec rady, albo podniesiesz
            co najmniej do rozmiaru "C" albo negocjacje nie ida do przodu.

            Pozdrawiam

            CEO

            PS. Moja aktualna asystentka ma obecnie rozmiar "D" .
            Negocjuje obecnie rowniez w Brazylii moja oferte i standartem jest "C" lub "D",
            z mala pupcia.
            • Gość: poważna oferta Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 21.04.04, 09:58
              To był żart! Mam nadzieję, że gdy będziesz starszy, nikt z otaczajacych Cię
              ludzi nie będzie Cię traktował jak przedmiot. Mimo że Ty traktujesz innych
              instrumentalnie, taki wniosek można niestety wyciagnąć po lekturze Twojego
              posta.

              A propos - miseczka B oznacza, że piersi robią sobie niewiele z praw
              grawitacji. Ale masz rację, preferencje w kwestii wielkości damskiego biustu u
              każdego mężczyzny są inne. Twoje upodobania akurat celują w większy biust niż
              mój, więc rozumiem powód dyskwalifikacji w "przedbiegach" - nie umiejętności
              zawodowe, ale wielkość biustu (czy Twoi partnerzy biznesowi też wolą piersi,
              których środek ciężkości oscyluje w okolicach pasa kobiety, to chyba Ty sam
              lepiej wiesz).
              Poza tym rzeczywiście reprezentuję typ lolitki, a to bardziej w guście starej,
              dobrej Europy; doskonale robi się z takim wyglądem interesy, zwłaszcza z
              Belgami, Anglikami i Francuzami (ale Ty chyba tutaj rzadko bywasz). Zwłaszcza
              jak towarzyszy się męzczyźnie, który nie wygląda zbyt młodo, za to
              reprezentuje coś, co można nazwać "klasą". Właśnie taki jest mój Tatuś i to
              jemu towarzyszę - nieźle się wtedy bawimy, bo czasem rzeczywiście negocjacje
              idą lepiej, jakby był podziwiany za swoje umiejętności przekonywania (nietylko
              w interesach), w tym także, by mu towarzyszyła kobieta młoda i dodatkowo
              inteligentna, legitymująca się dyplomem jednej z najbardziej prestiżowych
              uczelni Europy - Sorbony).
              I jeszcze jedno:
              Rzeczywiście Twoje pieniądze możesz sobie sam pooglądać, skoro to sprawia Ci
              taką przyjemność. One nie są dla mnie celem - ani Twoje, ani żadnego innego
              mężczyzny. Mój status finansowy (i rodzinny) zapewnia mi pozycję, której wielu
              nie osiągnie nigdy. I daruj sobie kometnarz, że za takie pieniadze mogłabym
              sobie powiększyć biust, bo to byłoby niezbyt wysokich lotów. A wolałabym
              zachować o Tobie trochę lepsze mniemanie - zwłaszcza ze względu na Twoją
              asystentkę, bo mam nadzieję, że wybrałeś ją dla jej kwalifikacji, a nie dużego
              biustu.
              Z poważaniem
              K. L. Branicka
              Ps
              Tam, gdzie bywam rzeczywiście poważnie traktuje się rozmowę o pieniądzach, ale
              obowiązuje też pewne zasady mówiące o tym, że w pewnych sytuacjach liczą się
              także koneksje towarzystkie i wiele (czasami bardzo wiele) od nich zależy.
              Gdybyś bardziej uprzejmie odpowiedział na mój post, kto wie, czy znajomość z
              hrabianką nie ułatwiłaby Ci interesów. Powiązania towarzysko-rodzinne czasem są
              nie do przecenienia. Osobiście żałuję, że odpowiedziałeś tak jak
              odpowiedziałeś, bo chciałam trochę zmienić klimat wokół siebie i sprawdzić się
              w środowisku odmiennym od dotychczasowego.
              Życzę powodzenia w dalszych działaniach.
              • chiefexecutiveofficer Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 22.04.04, 04:35
                Gość portalu: poważna oferta napisał(a):

                > To był żart! Mam nadzieję, że gdy będziesz starszy, nikt z otaczajacych Cię
                > ludzi nie będzie Cię traktował jak przedmiot. Mimo że Ty traktujesz innych
                > instrumentalnie, taki wniosek można niestety wyciagnąć po lekturze Twojego
                > posta.


                Musze powiedziec, ze sie wzruszylem.
                Z tej bardzo prostej przyczyny, ze jak sie zorientowalem z innego Twego
                postingu to jestem od Ciebie znacznie starszy.

                Nic tak nie laskocze "ego" mezczyzny,jak mloda dziewczynka ocenia go jako
                mlodzieniaszka.

                > A propos - miseczka B oznacza, że piersi robią sobie niewiele z praw
                > grawitacji.

                Widzialem w zyciu (zawodowo) kilkadziesiat tysiecy par cycuszkow. Wspomniane
                stwierdzenie jest raczej wyobrazeniem jak to powinno wygladac. W rzeczywistosci
                i "D" potrafia sie dumnie wystawiac do przodu (pewno, ze nie przez cale zycie
                posiadaczki).

                Co do Sorbony = pewnie, ze ladnie brzmi. Ale na innych kontynentach bardziej
                sie liczy sam czlowiek, a nie jego dyplom/uniwersytet. A juz w wielu krajach
                hrabianki nie sa po prostu tolerowane. Bo co to za zasluga byc urodzona przez
                mamusie pozostajaca w zwiazku z hrabia (albo nawet niekoniecznie ?).


                Powiazania towarzyskie ( w tym i Twoje) sa dla mnie absolutnie bez znaczenia.
                Zwazywszy, ze pracuje w branzy, gdzie powiazania nie daja zadnego efektu w
                osiaganiu celu finalnego. "Klasa" moze jest wazna dla konia (klaczy), ale w
                przypadku czlowieka licza sie fakty ... I faktyczne osiagniecia. Ktorych tym
                uklasowionym , uwazajacym sie za arystokracje, niektorym europejczykom,
                brakuje.

                Nie jestem "europocentrysta". Miedzy innymi dlatego, ze nie ma to dla mego
                interesu zadnego znaczenia. A istnieje wiele innych, nie-
                europejskich "cywlizacji" , ktore wydaja mi sie co najmniej ciekawe. Jesli nie
                fascunujace. Po spedzeniu circa 40 lat na kontynencie europejskim uwazam, ze
                innym kontynentom tez trzeba cos poswiecic czasu.

                Do Paryza faktycznie raczej wpadam rzadko. Miedzy innymi , ze nie potrafie sie
                pogodzic z tym, ze pieski w Paryzu siusiaja i kupkaja na chodnikach. Co prawda
                sa te chodniki ciagle czyszczone. Ale nawet gdyby to nie sa ciagle czyste. A
                patrzac na ta kwestie z pozycji psa = jakie to zycie ma pies w miescie ?

                Dlatego wole odwiedzic na przyklad stary Strassburg czy Wieden. Gdzie tego
                zjawiska nie ma w takim zakresie.

                No i jest rzecza nieslychana, aby pies nie mogl sie swobodnie wyganiac u nas.

                Dobre implants kosztuja circa 10 tys. $, najlepiej wykonywane sa w Kaliforni
                (Hollywood), co mozna sobie zreszta sprawdzic od czasu do czasu na ekranie
                filmowym.


                A propos : -czy wiesz jak trzeba traktowac meza ?

                Odpowiedz na to pytanie, a moze znajdziesz odpowiedz czego i kogo szukam.

                Pozdrowka
                • Gość: poważna oferta Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 22.04.04, 10:38
                  Wzruszony, starszy mężczyzno!
                  Znaczenie słów, jakich użyłeś w swoim pytaniu na końcu posta, wzbudziło moje
                  zdziwnienie. Myślę, że traktować to można psa, ale męża?!!!!! Przecież to
                  człowiek!
                  Poza tym nie mam męża. Mogłam tylko obserwować moich rodziców i myślę, że na
                  ich związku wiele się nauczyłam. Przede wszystkim wzajemnego szacunku i
                  niesprowadzania drugiej osoby do roli przemiotu. Oni się w małżeństwie nie
                  traktują nawzajem, ale są razem od ponad 30 lat (w lepszych i gorszych
                  chwilach), wspierając sie w tej wspólnej drodze.
                  Co do powiązań towarzyskich i koligacji rodzinnych w biznesie, hm... dziwne,
                  czemu państwu Kulczykom zależy na związkach (rodzinnych notabene) z
                  Lubimirskimi, że gotowi są te (potencjalne)związki upubliczniać.
                  Co do psów w Paryżu - zgadzam sie z Twoim spostrzeżeniem. Co do czystości ulic
                  na całym świecie - wszędzie jest z tym problem, zwłaszcza w wielkich miastach.

                  Wbrew pozorom, nie wymachuję swoim dyplomem innym ludziom przed nosem.To jaką
                  szkołę ukończyłam, wypływa najczęściej z rozmowy (w trakcie pozaoficjalnych
                  spotkań biznesowych), kiedy dyskutuje się np. filozofii (również filozofii
                  ekonomii) i padają powołania na autorytety lub teorie. A i jedno i drugie
                  cieszą się nie tyle sławą (bo tu nie chodzi o modę), co szacunkiem.
                  Natomiast z Twoich wcześniejszych wypowiedzi moża wyciągnąć wniosek, że
                  człowiek (powołując sie na stwierdzenie, że to on się liczy) to istota, którą
                  Ty za takowego uznasz. I tolerujesz. Ja nie odważyłabym sie powiedzieć, że ktoś
                  ze względu na urodzenie nie jest gdzieś tolerowany w obecnych czasach. Za to Ty
                  masz odwagę, mówisz to i używasz tego jako argumentu. Rozumiem, że skłaniasz
                  się ku poglądowi "każdemu według zasług". Jak ktoś nie ma zasług,
                  tylko "urodzenie", jest nikim - tej tezy nie wypowiedziałeś wprost, ale gdzieś
                  w tle kołacze myśl podobna. A jak ma i zasługi i urodzenie, to co?
                  Użyłam może niefortunnego określenia klasa, ale rozumiem, że dla Ciebie ma to
                  jednoznaczne konotacje. Sam przyznałeś sie do wieku, który sugeruje ewentualne
                  wpłwy doktryny marksistowskiej w postrzeganiu społeczeńśtwa (ach! te klasy
                  społeczne Marksa czy Lenina). Może dlatego tak to odebrałeś.
                  Pisząc o klasie miałam na myśli ogładę, esprit i wiele innych subtelnych
                  elementów tego, co można określić kulturą osobistą. A do niej zalicza się np.
                  umiejętnośc przemilczenia pewnych kwestii i szacunek dla cudzego czasu. Zatem
                  kończę.
                  Pozostajac z poważaniem
                  K.L. B....
              • Gość: Błeeeeeeeeee! Do Branickiej IP: 217.153.116.* 25.04.04, 20:14
                Droga K.L.Branicka!
                Szło Ci znakomicie. I nagle...

                > Gdybyś bardziej uprzejmie odpowiedział na mój post, kto wie, czy znajomość z
                > hrabianką nie ułatwiłaby Ci interesów.

                ... okazałaś się pustym pudłem.
              • maksik75 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 19.05.04, 12:16
                Witaj Hrabianko,

                Krotko i zwiezle...jestem pod wrazeniem.

                Chodze po tym swiecie juz ponad 28 lat...i caly czas rozgladam sie za Madame...
                Aby nie dawac niektorym szans na banalne i typowo Internetowe
                komentarze..,chcialbym zapytac czy jest choc cien szansy na jakis kontakt z
                Toba?

                pozdrawiam

            • libressa Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 28.04.04, 13:44
              ...Jestes interesujacym męzczyzna...
              pozdrawiam
              Libressa
              ---
              Nadmiar zalet to duza wada.
    • Gość: xxxxxxx Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 14:14
      nizly z ciebie biznesmen ze cie zadna nie chce
      finansisto:))))))
      buhahahah
    • Gość: kasiunia Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 16:20
      propozycja fajna...tylko jesli Ty mi sie nie spodobasz? wysylasz swoje zdjecia
      dziewczynom, ktore do Ciebie napisaly?
      pozdrawiam
      • chiefexecutiveofficer Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 10.04.04, 18:36
        Gość portalu: kasiunia napisał(a):

        > propozycja fajna...tylko jesli Ty mi sie nie spodobasz? wysylasz swoje
        zdjecia
        > dziewczynom, ktore do Ciebie napisaly?
        > pozdrawiam

        O swieta naiwnosci !

        A jak skladasz aplikacje do firmy to ogladasz zdjecie swojego szefa i
        pracodawcy ?

        Good luck !
        • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 13.04.04, 10:29
          Cały czas czekam na zgoszenia od Pań. Oferta jest ciągle aktualna. Nie
          otrzymałem jak dotąd żadnych poważnych ofert. Czyżby nie było chętnych Pań na
          taki układ? A może na inny? Czekam na propozycje.

          Pozdrawiam uczestników dyskusji
          Marcin
          • chiefexecutiveofficer Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 18.04.04, 05:21
            No mowi sie trudno.
            Widocznie nie ma atrakcyjnych dziewczat w Polsce.
            Od 1 maja bedzie mozna liczyc na dziewczyny z Brazylii i Poludniowej Korei
            (wjazd do Polski na 3 miesiace bez polskiej wizy).

            Sa autentycznie piekne. O ile sa mlode.
            • Gość: poważna oferta Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 13:18
              Zajrzyj troszkę wyżej, a znajdziesz byc może odpowiedź na swoją propozycję.
              Lila
        • Gość: bugsior a ty skad sie matole urwales? IP: *.public.olin.colby.edu 13.05.04, 22:44
          a ty skad jestes, ze pracodawca wymaga zdjecia aplikanta do pracy?

          chyba, ze jedynym kryterium jest 'zdjecie.'
    • Gość: czy to zabawa? Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 11:54
    • kobieciontko Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 19.04.04, 13:26
      lepiej do Ciebie pasuje nick kokos
    • s_and_f Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 20.04.04, 07:21
      kokus1 napisała:

      > Szukam atrakcyjnej dziewczyny w celu seksualnych spotkań sponsorowanych.
      > Także jako osoby towarzyszącej w zagranicznych i krajowych delegacjach
      > służbowych oraz na imprezach towarzyskich. W zależności od posiadanych
      > kwalifikacji istnieje możliwość zatrudnienia na stanowisku asystentki,
      > sekretarki czy innych stanowiskach biurowych.
      > Mam 27lat, 190 cm mieszkam w Warszawie i prowadzę własną firmę w branży
      > finansowej.
      >
      >
      > Marcin
      kiedyś szukał czego innego.dziwne.
      • Gość: Gerard Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.sympatico.ca 22.04.04, 05:57
        Kokus jaki wiek?????????,moja tesciowa jest zainteresowana,mysle niech kobita
        swiata obejrzy przy tobie. Pozdrawiam
        • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 23.04.04, 09:53
          Może być i Twoja teściowa. Wiek nie gra roli. Liczy się zaangażowanie.
          Zapraszam chętne panie. Ciągle nie mam zgłoszeń.

    • Gość: nana Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 16:42
      szczerze współczuje! z jednej strony rozumiem twoja desperacje, bo sama rowniez
      nie mam partnera, ale wiesz...chyba przesadziles. nie chce pisac banałów w
      stylu "nie wszystko można kupić za pieniądze", bo zakładam, że to wiesz, a
      przynajmniej powinieneś (w tym wieku wypadałoby). jeśli chcesz kupić sex to idź
      do agencji, jeśli chcesz mieć pracownika, to skieruj kroki do "pośredniaka",
      jeżeli potrzebujesz żony, a nie znasz odpowiedniej kandydatki to może
      powinieneś skorzystać z usług biura matrymonialnego w oststeczności...jest
      wiele rozwiązań. To które wybrałeś jest dość głupie, bo chociaż część twojego
      ogłoszenia brzmi interesująco, to żadna szanująca się kobieta nie pozwoli sobie
      na zaakceptowania pierwszego zdania twojwj propozycji. generalnie sadze, ze
      faktycznie chciales sprawdzic morale spoleczenstwa, ale jesli mowiles powaznie,
      to moze powinies nieco zmodyfikowac swoja propozycje, aby odniesc zamierzony
      cel.
      Gracja
      P.S. moja wypowiedz nie wynika z kompleksow. wlasnie koncze uczelnie wyzsza i
      mowie dwoma jezykami obcymi. ponadto rok moich studiow spedzilam na stypendium
      zagranicznym, potrafię zachować sie w każdym towarzystwie, a moje CV mimo
      mlodego wieku jest dosc dlugie. pozdrawiam:)
      • kokus1 Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 03.05.04, 12:44
        To może mi doradzisz jak mam zmodifikować tą propozycję. Ja po prostu nie lubię
        owijać w bawełnę i piszę konkretnie to czego oczekuję. No a jeśli znajdzie się
        kobieta która nie bedzie chciała za to pieniędzy to tym lepiej. Nie musi brać
        kasy. Jedank takie się chyba nie zdarzają.

        PS Co ma twoje CV i języki tego to nie mogę pojąć.

        Pozdrawiam
    • Gość: www.eroclub.pl Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 17:01
      www.eroclub.pl
    • Gość: Lilith Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.chello.pl 25.04.04, 23:30
      LOL, nie wiem ktory z panow "sponsorow" jest bardziej zalosny :PPP Kasa wyzarla
      wam mozgi czy co? Nie, juz wiem, zdecydowanie bardziej zalosny jest ten stary
      pan, normalnie mnie rozbrajaja jego wypowiedzi, mam niezly ubaw czytajac jego
      posty, w ktorych to chce pokazac jaki to on VIP, bogaty i wymagajacy. Szczerze
      mowiac panie starszy - laska, ktora zdecyduje sie na znajomosc z toba musi byc
      naprawde pusta i glupia. Zadna madra, inteligentna i szanujaca sie kobieta nie
      zdecydowalaby sie na tego typu znajomosc znajomosc z tak zadufanym w sobie,
      zarozumialym, niesympatycznym i nadetym bufonem, ktoremu sie wydaje, ze jak ma
      kase, to moze traktowac kobiety jak towar na targu czy w sklepie. Ta, ktora
      wybierzesz na pewno bedzie pusta jak pudelko, ktore ma tylko ladne opakowanie a
      w srodku null :P
      Ja np. mam 22 lata, jestem na bardzo ciezkich studiach i dobrze sobie rzadze,
      znam 2 (w porywach 3) jezyki obce, jestem zgrabna i atrakcyjna (o czym swiadcza
      ilosci facetow probujacych mnie poderwac :)) i nigdy nie sprzedalabym swojego
      ciala, nigdy tez nie poszlabym do lozka z kims, kto mnie fizycznie nie pociaga,
      bleee... I w ogole nie interesuja mnie takie oferty, mimo ze na nadmiar kasy
      nie narzekam, a moje czasochlonne studia nie pozwalaja mi na prace (bo studiuje
      dziennie, czyli o pon. do pt. od rana do wieczora). Nie mam zamiaru byc czyjas
      utrzymanka i prostytutka, wiem, ze dam sobie rade w zyciu bez pomocy czyichs
      pieniedzy, sama zarobie na wlasnym biznesie :P
      • mawyr Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 26.04.04, 09:04
        Przekonujesz siebie czy jego ?? ;))
      • Gość: Lilith Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.chello.pl 26.04.04, 14:49
        a i jeszcze cos. taki pan madry i w ogole, a w zaden sposob nie potrafil
        inteligentnie zripostowac posta pani Branickiej, tylko odwracal kota ogonem
        bueheheheheh :)))
        do osoby ktora dopisala sie pode mna --> nikogo nie musze o niczym przekonywac,
        zwlaszcza siebie :P wyrazilam tylko swoje skromne zdanie, a od tego jest chyba
        forum, czyz nie? :>
        • chiefexecutiveofficer Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę 26.04.04, 15:51
          Gość portalu: Lilith napisał(a):

          > a i jeszcze cos. taki pan madry i w ogole, a w zaden sposob nie potrafil
          > inteligentnie zripostowac posta pani Branickiej, tylko odwracal kota ogonem
          > bueheheheheh :)))
          > do osoby ktora dopisala sie pode mna --> nikogo nie musze o niczym przekonyw
          > ac,
          > zwlaszcza siebie :P wyrazilam tylko swoje skromne zdanie, a od tego jest
          chyba
          > forum, czyz nie? :>

          A to ja niby mialbym obowiazek odpowiadac ?

          Cos tutaj sie pieprzy...

          Oferta tej Pani poszla do kosza.
          26 lat, size B, mocno przerosniete wyobrazenie o sobie. Niezrozumienie istoty
          obowiazkow przyszlej pracownicy.

          Co mozna zrobic z taka oferta ?

          Oczywiscie do kosza i bez zadnego obowiazku tlumaczenia sie.

          Tak to sie obecnie zalatwia na swiecie i w Polsce.

          Znalezienie realnej kandydatki (poza polskim WWW) nie przedstawia zreszta mi
          zadnego klopotu.

          Pozdrawiam
          • Gość: dj zek Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 27.04.04, 10:14
            Czyżbyś nie zauważył, że to nie była oferta, tylko ubaw? Ale Ci kobita
            obciachu narobiła, a ty to wziałeś za dobrą monete i publicznie przyznajesz, że
            to była oferta! błłaaaaahahahahahah Tos rzeczywiście negocjator.
            Sanki CEO
            • Gość: bojler gazowy Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 10:36
              Witaj, dawno nie widziana Pani Z L.
        • Gość: konik polny/CFO Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę/do Lilith IP: *.pepsico.plusnet.pl 28.04.04, 13:23
          Lilith, Nie jest latwo zostac i byc CEO. A podstawowa cecha kazdego dobrego CEO
          jest bufoniarstwo, ktorego zreszta i Tobie nie brakuje. Bez urazy, ale jestes
          niezle nadeta. Sprobuj o tym pomyslec a moze jeszcze lepiej porozmawiac.
          CEO!! zycze kobiety z klasa, znajdziesz ja to pewne:-))) Pozdr
          • Gość: Lilith Re: Zasponsoruję atrakcyjną dziewczynę/do Lilith IP: *.chello.pl 29.04.04, 19:26
            a ja zdania nie zmienie i zawsze bede twierdzila, ze jesli jakas kobieta zgodzi
            sie byc prostytutka, to chocby nie wiem jak byla wyksztalcona itd. to bedzie
            zwykla k...., zero klasy i szacunku do siebie, skoro tylko dla kasy i ukladow
            zgodzi sie isc do lozka z jakims starym dziadem.
            czy ja jestem nadeta? hmm... na pewno nie tak bardzo jak ten starszy pan, ktory
            sobie szuka utrzymanki, czy raczej przedmiotu, bedacego namiastka prawdziwej
            kobiety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka