beauty_baby
15.04.04, 11:29
Właśnie przed chwilą buszowalam sobie, o różnych stronach i portalach
dotyczących sztuki i malarstwa i natknęłam się na obraz mojego byłego.
Doznalam bardzo dziwnego uczucia, trudno mi to określić, ale jak tylko go
zobaczylam to wiedzałam dokładnie wszystko co on czuł malując go, w jakim byl
nastroju i czemu. Tak jakbym stanęła z nim twarzą w twarz i on mi to wszystko
powiedział. Nie sądzilam, nigdy, ze będę tak czuć, nie spodziewalam się w
ogóle, że sie na ten jego obraz natknę.
Właściwie to nasz związek byl dośc krótki ale bardzo, bardzo intensywny,
burzliwy...
nie mam zamiaru Was zanudzać, pewnie i tak nie zrozumiecie o co mi chodzi bo
trudno mi to postronnym osobom wyjaśnić ale musialam się tym z kimś podzielić.