Dodaj do ulubionych

Poszukuję psa

21.04.04, 13:32
Musi być duży, czarny, kudłaty i zły jak cholera.
Cała reszta obojętna. Najchętniej dzierżawiłbym na weekendy.

marcin
Obserwuj wątek
    • the_dzidka Re: Poszukuję psa 21.04.04, 13:41
      bain_de_sang napisał:

      > Musi być duży, czarny, kudłaty i zły jak cholera.
      > Cała reszta obojętna. Najchętniej dzierżawiłbym na weekendy.

      Pies to nie alarm przeciwwłamaniowy.
      • bain_de_sang Re: nie,nie,nie 21.04.04, 13:53
        the_dzidka napisała:

        > Pies to nie alarm przeciwwłamaniowy.

        Moje intencje są stokroć szlachetniejsze :-)
        Wczoraj dostałem olśnienia. Pojechałem z kumplem na bunkry do Janówka trochę
        poładować. Dookoła bunkrów są ogródki działkowe ogrodzone siatką z drutem
        kolczastym. W środku, na drodze międzydziałkowej spotkaliśmy wielkiego,
        czarnego i kudłatego potwora. Pod wpływem nowego bodźca zdobyłem ogrodzenie w
        ćwierć sekundy, mając w ręku plecak! Gdybym miał taką bestię w skałkach, nie
        byłoby pieprzenia, że nie dam rady, że ta droga za trudna, dziurka za mała itp.
        Chcę podejść do treningu bardziej naukowo i wykorzystać atawistyczny impuls do
        spierdalania w górę przed czworonożnym Złym. mam plan, brakuje kudłatej bestii.

        m.
        • the_dzidka Aha, rozumiem :-D 21.04.04, 13:58
          > Pod wpływem nowego bodźca zdobyłem ogrodzenie w
          > ćwierć sekundy, mając w ręku plecak!

          To rzeczywiście stymulujące i faktycznie bodziec powinien być cudzy, żeby
          zadziałał :-D

          Dzidka Zalana Łzami Radości
          • bain_de_sang Re: Aha, rozumiem :-D 21.04.04, 14:05
            the_dzidka napisała:

            > To rzeczywiście stymulujące i faktycznie bodziec powinien być cudzy, żeby
            > zadziałał :-D

            No, no wszystko mam przemyślane. Gdyby z psem były kłopoty, ewentualnie mogę
            się zgodzić na kota na sterydach.

            m.
        • tomjakub Re: nie,nie,nie 22.04.04, 14:33
          ROTFL ;-) Wiesz jak się ludzie na Ciebie dziwnie patrzą jak płaczesz ze śmiechu
          w pracy?? ;-)
          • the_dzidka Śmiech to... zdrowie?... ;P 22.04.04, 14:48
            tomjakub napisał:

            > ROTFL ;-) Wiesz jak się ludzie na Ciebie dziwnie patrzą jak płaczesz ze
            śmiechu w pracy?? ;-)

            Ja wiem, jak to jest :-)))
            Dawno, dawno temu niezapomniany ydzio i Juras doprowadzili mnie przez sieć do
            TAKIEGO ATAKU ŚMIECHU, że musiałam wybiec z pokoju, a na korytarzu prezes
            podbiegł do mnie przerażony, że coś mi się stało :-)))
            Ech, to se ne vrati...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka