Dodaj do ulubionych

Maniuś... jeeeeeeee

09.02.11, 09:31
Jak słyszę to zdrobnienie to zawsze się śmieję, po prostu brzmi mi to śmiesznie - Maniuś - dzidziuś, hahaha. Dobrze, że nikomu nie przychodzi do głowy zdrobnić moje imię do formy Tadziuś!
Obserwuj wątek
    • drugitiktak Re: Maniuś... jeeeeeeee 09.02.11, 09:44
      przecież to ładnie brzmi takie zdrobniałe imię , no , chyba że Ty lubisz takie oficjalne ..Tadeusz...
      a Tadziu nie podoba Ci się , ? bo tak się kilka razy zwracałam,....
      ale jak sobie życzysz to mogę oficjalnie.......
      • tadeusz_ski.51 Nie no, 09.02.11, 09:56
        Tadziu jest w porządku, bo nie ma tego "ś" na końcu i nie można dorobić rymu "dzidziuś" a o to się rozchodzi. W przypadku Mariana można powiedzieć Maniek ale nagminnie słyszę, że na szwagra mówią Maniuś. Co nieodmiennie kojarzy mi się ze słowem "dzidziuś", słowem, które żadną miarą nie pasuje do szwagra... oj nie pasuje!
        • drugitiktak Re: Nie no, 09.02.11, 12:48
          no , faktycznie 'ś' na końcu imienia nie pasuje do mężczyzny, na swojego też mogłabym mówić z 'ś' na końcu, ale nigdy tak nie mówiłam ,....za to lubię jak on mówi do mnie z tym ś na końcu imienia.
          • anoagata Re: Nie no, 09.02.11, 14:28
            Tak mi się przypomniałam,gdy miałam kierowcę,który miał na imię Tadeusz i gdy ktoś mnie pytał z kim jadę to odpowiadałam że z Tadkiem ale to i tak wychodziło że jadę statkiem.
            • super222 Re: Nie no, 09.02.11, 15:58
              Co tam kierowca !
              Miałam takiego wspaniałego kochanka, któremu
              było na imię Marian, to mówiłam
              do niego Maryś!. I to było najpiękniejsze
              imię na świecie. Zresztą...nic się w tym temacie
              nie zmieniło. :( :(
              ---
              PS. Anoagato, miło Cię spotkać.
              Gdzie się podziewałaś ?
              • tadeusz_ski.51 Re: Nie no, 09.02.11, 19:44
                Znaczy się, masz dalej tego Marysia?
                • super222 Re: Nie no, 10.02.11, 07:58
                  Napisałam miałam.
                  ---
                  https://emoty.blox.pl/resource/10_1_104v.gif
              • prawdziwygargamel Re: Nie no, 11.02.11, 12:27
                super222 napisała:

                > Co tam kierowca !
                > Miałam takiego wspaniałego kochanka, któremu
                > było na imię Marian, to mówiłam
                > do niego Maryś!. I to było najpiękniejsze
                > imię na świecie. Zresztą...nic się w tym temacie
                > nie zmieniło. :( :(
                > ---
                > PS. Anoagato, miło Cię spotkać.
                > Gdzie się podziewałaś ?


                I tak ci pozostało ,mizdrzysz się do każdego nicka rodzaju męskiego
                " Jolu ":)
                Nie bierzesz pod uwagę faktu ,ze stare baby mają mikre szanse . Stare capy wolą
                młode ciała.
            • tadeusz_ski.51 Ciekawe co to za statek? 09.02.11, 19:41
              anoagata napisała:
              > Tak mi się przypomniałam,gdy miałam kierowcę,który miał na imię Tadeusz i gdy k
              > toś mnie pytał z kim jadę to odpowiadałam że z Tadkiem ale to i tak wychodziło
              > że jadę statkiem.
              -----------
              Na kołach?
          • tadeusz_ski.51 Nie ma sprawy 09.02.11, 19:46
            drugitiktak napisała:
            > ....za to lubię jak on mówi do mnie z tym ś na końcu imienia.
            ------------
            Drugitiktasiu.
            • drugitiktak Re: Nie ma sprawy 10.02.11, 07:49
              'tyż piknie'.....hahahaha
        • mala200333 Re: Nie no, 09.02.11, 16:05
          Kiedys KTOS sie zwracal do mnie Basku i to zdrobnienie bardzo lubilam. A tak wogole to lubie zdrobnienia...
          • tadeusz_ski.51 Re: Nie no, 09.02.11, 19:37
            mala200333 napisała:
            > ... A tak wogole to lubie zdrobnienia...
            -----------------
            Gdyby to obiecane szczęście mnie trafiło, to mógłbym Cię nazywać nawet Mikrusia, ale że się nie sprawdziło, to co najwyżej Mała... Ta Mała co nie dała.... szczęścia... ech
            • yayhoo81 Re: Nie no, 09.02.11, 21:05
              mężuŚ mój ma na imię Mariusz ale wszyscy mówią do niego ManiuŚ :D
              Mariusz - Maniuś ciekawe dlaczego ? prędzej do Mariana wypadałoby powiedzieć Maniuś
              no sama już nie wiem ;)
              • tadeusz_ski.51 Re: Nie no, 10.02.11, 09:04
                yayhoo81 napisała:
                > mężuŚ mój ma na imię Mariusz ale wszyscy mówią do niego ManiuŚ :D
                > Mariusz - Maniuś ciekawe dlaczego ? prędzej do Mariana wypadałoby powiedzieć
                > Maniuś no sama już nie wiem ;)
                ---------------
                Też uważam, że Maniuś jest zdrobnieniem od Mariana... ale zdrobnienie imienia Mariusz jest trudne do wymyślenia i zapewne dlatego zaadoptowano Maniusia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka