Dodaj do ulubionych

Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe

17.06.04, 23:13
Obserwuj wątek
    • halina_77 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 18.06.04, 14:53
      ...chęęęę ????
      • rena_gd Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 18.06.04, 15:29
        hmmmmmmmmm
        kupię?
        sprzedam?
        wydzierżawię?
        sfotografuję?

        cdn:))
        • orissa Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 18.06.04, 17:16
          przejechać się chce? (ja ostatnio polubiłam przejażdżki samochodem).
    • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 18.06.04, 22:46
      Gablota wspomniana jest cytatem z literatury. :)
      • elsevier Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 18.06.04, 22:48
        ????? :-)
        • rena_gd Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 20.06.04, 13:25
          elsevier napisał:

          > ????? :-)


          ??????? x 100, ale wiadomo, ja nieczytająca:))
          • niesmialek1 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 21.06.04, 10:02
            rena_gd napisała:

            > ??????? x 100, ale wiadomo, ja nieczytająca:))
            a ja niepiszący :-)))))
            • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 21.06.04, 18:19
              A ja nie forumująca. ;)
              • niesmialek1 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 21.06.04, 18:48
                No nie, nie forumujesz gatto13. Ty tylko zaznaczasz swoją obecność, ciepło
                bardzo.
    • reklamowa_gablota Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 22.06.04, 20:48
      Do usług. ;)
    • atka99 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 01.08.04, 21:56
      A masz lody?
      Albo 15 złotych?
      Albo chociaż 50 groszy?
      No bo, gdy mi Ciebie zabraknie...........
      • oldpiernik Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 02.08.04, 08:39
        mam zamiar, a to już dużo ;)
        • atka99 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 04.08.04, 09:33
          masz zamiar podług sił, czy ten drugi?
      • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 03.08.04, 22:39
        Udusić ją. Albo dziabnąć nożem. Długim, ostrym nożem. Najlepiej Gerlacha. ;))))

        50 groszy!!!!!!!!!!!!
        • liczydelko Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 04.08.04, 07:48
          co tu się planuje?..50 groszy zysku i kratki?:)
        • atka99 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 04.08.04, 09:28
          Udusić! Ale tylko paskiem od fartucha służbowego i wszyscy będziecie podejrzani.

          Choć ze względu na pogodę wolałabym (mogę mieć preferencje w kwestii planowania
          własnego zejścia?) tego gronkowca w lodach. Tylko niech to będą te formą i
          treścią przypominające nieśmiertelne Bambino, pliiiz :)))

          50 groszy miało byc na telefon, ale jak nie to 12 groszy, tylko nie płacz
          proszę.

          PS. Gatto, "reklamowa" jest tak strasznie zaraźliwa! I czepliwa ona jest także.
          Katuję nią bliźnich już kilka dni i sama polecę załozyć taki wątek na jakim
          innym forum, chyba.
          • oldpiernik Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 04.08.04, 11:34
            duszone lody!!!!
            opera za trzy grosze
            pal licho reklamę
            zostawcie mi gablotę (a dowody rzeczowe bagażniku)

            OLDMATERIALISTA???!
          • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 04.08.04, 21:19
            Ale bambino to będzie ciężko wlać do opakowań z teczki. I nie mam dokumentów
            dla inwestora.
            Kochanie, przytul mnie... ostatni raz. Jesteś pewna, ze ma być gronkowiec, do
            tego gadający?
            50 groszy, ryknął przeraźliwie. No i te włoskie buty.
            Zawsze pozostaje jeszcze niecko i gorme.

            Gablota jest okropna, jak się czepi, to już koniec.
            Pozdrawiam, Atko. :)))))
            • atka99 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 05.08.04, 08:25
              A bo do myśli o gronkowcu ze starannie wytuszowanymi, długimi rzęsami już
              przywykłam. Ale skoro trudności obiektywne, to trudno...

              A może w tych okolicznościach przyrody w ogóle mi darujesz, bo przecież ja nie
              chcę nikomu przeszkadzać, ani grzębię , ani zieję. Jest tu Was osób mrowie a
              mrowie, może i ja się zmieszczę, o ile O'Grod Nick (Pierre Nique) pozwoli.

              Gdyby jednak mordercza żądza nie ustępowała, to proszę, nie planuj nic beze
              mnie. Zaprawdę na pamięć moją nie zaległo i chętnie wysłucham co ma mi do
              powiedzenia.

              Miłego dni wszystkim życzę.

              • oldpiernik Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 05.08.04, 10:13
                Luuuubię looooody nawet bez reklamy :)

                OLDZBLADYMIRZĘSAMI
              • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 12.08.04, 19:11
                Ostatnie dni pchają mnie powoli acz nieubłaganie do skonstruowania bomby,
                choćby miała być z budzika babci. Z pochodnią przed pociągiem lecieć nie będę.
                Z garbu też rezygnuję. Ale ta bomba...
                • atka99 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 13.08.04, 08:07
                  Hm,
                  Znamy się mało... ale pozwól, że zaproponuję Ci szkic scenariusza
                  alternatywnego. Otóż:
                  * zatrudniasz swojego sobowtóra
                  * dbasz o właściwe rozmieszczenie pieprzyków i grzywek
                  * zlecasz mu wykonanie za Ciebie bomby (w chwilach wolnych może flokować)
                  * sama zaś wlewasz parę wanien do rozgwiazdy
                  * i korzystając z pogody udajesz się w rejs po dowolnie wybranym morzu
                  * wracając zwiedzasz zamki nad Loarą

                  Na Twój powrót czeka Blondyn wieczorową porą i sobowtór z wykonaną bombą. Jeśli
                  mimo wszystko pokusa użycia bomby nie minie, pisz, mam pewne doświadczenie z
                  wyjeżdżania tyłem z bagna :)))
                  • oldpiernik Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 16.08.04, 14:40
                    bomba w górę!
                    konie widziałem przepiękne
                    i drooogie
                    aż mnie korci odwiedzić pobliską stadninę
                    może jakiś niewielki wyścig obejrzeć

                    OLDGAP
                  • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 22.08.04, 23:01
                    Mam jakąś głowę w bagażniku. I złote szachy w książce. ;)
                    Pozdrawiam. :)))))
                    • oldpiernik Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 23.08.04, 12:08
                      głowa w bagażniku?
                      mój rozum chyba jeszcze ma wakacje :))

                      OLD
                      • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 25.08.04, 20:17
                        Oldu drogi, po prostu masz braki w pewnej szczególnej literaturze. ;))

                        gatta_nadrabiająca
                        • oldpiernik Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 26.08.04, 09:16
                          ech, no, braki mam całkiem nieszczególne :(
                          i to w każdej z możliwych literatur
                          za to instrukcje mieszania klejów do glazury znam rewelacyjnie...

                          OLDEEEECH
                          • gatta13 Re: Reeeeeklaaaaaamoooooowąąą gabloooootęęęęęe 26.08.04, 16:46
                            Nieszczególny to był Wieńczysław. I Bogumił Kadryl. To to już musiałeś
                            czytać. ;)
                            • oldpiernik Wieńczysław.... 27.08.04, 10:15
                              to dla mnie jednoznaczne skojarzenie
                              Fikander w pętli czasu
                              Gluś Filmowiec
                              i moja ulubiona Bromba....

                              Chyba jednak czytałem nie to, albo i za mało...

                              OLDZBITYZTROPU
                              • gatta13 Re: Wieńczysław.... 27.08.04, 20:18
                                No nieeeee. Nie czytałeś Marka Piegusa? Przeciez to "chłopacka" lektura. :)) A
                                Gluś i Bromba z jakiej bajki? ;)))))
                                • atka99 Re: Wieńczysław.... 27.08.04, 22:04
                                  Ojojojojj
                                  Old nie zna "chłopackich" bohaterów, Gatta nie kojarzy "dziewczyńskich" (w
                                  najpłytszej warstwie) lektur.

                                  I kto tu ma prawo być zbity z troppu (non troppo);)

                                  Dobrego łikendu wszystkim zeropowodowiczom:)))

                                  PS. Gatto, nie trzymaj tej głowy zbyt długo w bagażniku, to rozmnaża się przez
                                  pączkowanie, mogą Ci z tego wyrosnąć dwie głowy i jedna noga, chyba. A ostatnie
                                  tomy są jak te worki, nigdy nie wiesz co z nich wyciągniesz, złote szachy
                                  czy...bułgarski bloczek.
                                  • oldpiernik jednak za mało... 30.08.04, 16:05
                                    "chłopackie" i "dziewczyńskie"... ironia... światy, ba, galaktyki różne...

                                    nie czytałem też wielu innych "chłopackich" książek, znaczy, czytałem za mało :(

                                    OLDZBITYNIETYLKOZTROPU
                                    • halina501 Re: jednak za mało... 30.08.04, 18:03
                                      Z pantałyku również? ;)
                                      • gatta13 Re: jednak za mało... 30.08.04, 18:09
                                        To może w zbijaka zagramy? Ktoś pamięta? Ja jeszcze mogę w "myszka Miki gra w
                                        guziki". Albo w guuuuuumę możemy poskakać. ;) Teraz nawet robią takie
                                        żarówiaste, za moich czasów były tylko białe majtkowe, związywane z kawałków.
                                        Towar mocno był deficytowy. ;)

                                        gatta_pozbijana_wspominkowo
                                        • oldpiernik Re: jednak za mało... 31.08.04, 10:40
                                          w "cymbergaja" na ławce z dziurą na kałamarz...


                                          OLDTEŻ
                                          • gatta13 Re: jednak za mało... 31.08.04, 20:12
                                            Chyba przy najbliższych wyborach rozejrzę się po podstawówkowych klasach.
                                            Ciekawe jakie mają ławki. ;)))
                                            • oldpiernik Re: jednak za mało... 02.09.04, 15:18
                                              ciekawe, co będzie prędzej
                                              wybory, czy wywiadówki
                                              ale dziur na kałamarze juz nie będzie :(


                                              OLDRODZIC
                                              • gatta13 Re: jednak za mało... 04.09.04, 11:58
                                                Zrobić dziurę nie problem. Choćby na kałamarz. ;) Ale czy dzieci wiedzą, co to
                                                jest kałamarz? A wywiadówki już były chyba?

                                                gatta_nie_do_końca_w_temacie
                                            • atka99 Re: jednak za mało... 04.09.04, 14:07
                                              Na okoliczność ławek zeznaję, że u mojej córki w zerówce są takie nowe robione
                                              na stare tzn. siedzisko połączone z pulpitem i nawet jest....... wyżłobienie na
                                              długopisy. Brakuje tylko dziury na kałamarz, no chyba, że niedługo zastąpi ja
                                              dziura na puszkę ulubionego napoju:)))
                                              Jakem zobaczyła te ławki, to taka mię tkliwość zebrała, żem się próbowała tam
                                              wcisnąć mimo rzucającej się w oczu dysproporcji w rozmiarach :)) Cudne są i
                                              ciemnozielone tak jak te, w których sama siedziałam... eh... kiedyś...
                                              • oldpiernik Re: jednak za mało... 06.09.04, 15:24
                                                tylko jeszcze fartuszków z paskiem brakuje i znów mogliby chłopcy przywiązywac
                                                koleżnaki do ławek...
                                                fajnie było :))))
                                                moje pociechy w wieku gimnazjalnym nie znaja tych uciech
                                                mają inne, tyle, że nie wiem jakie ;)

                                                OLDTATA
    • oldpiernik Gablotka olimpijska 24.08.04, 13:33
      jak się okazuje
      mocno przereklamowana reprezentacja nie zachwyca
      a przecież wystarczyło trzeźwo spojrzeć na życie

      OLDRADOŚNIEOLIMPIJSKI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka