tadeusz_ski.51
29.07.12, 16:31
Ludzkość nieuchronnie dąży do samozagłady. Już widać na horyzoncie, koncentrację olbrzymiej większości bogactwa, w rękach kilkunastu osób. Zapewne ci super władcy podzielą strefy wpływów i mając na usługach władze polityczne, będą faktycznie rządzili. Jestem przekonany, że ci super bogacze to będą pojedyncze osoby, które wyłonią się z ponadnarodowych korporacji w wyniku eliminacji wspólników. Taka jest natura ludzka. Efektem takiej sytuacji będzie bunt biednej ludzkości i coś na wzór rewolucji, hasła uniwersalne "zabrać bogatym i samemu stać sie bogaczem". Nietrudno przewidzieć, że super bogacze użyją wszelkich dostępnym im środków, z bronią masowego rażenia włącznie, aby ocalić siebie i swoje bogactwa. No i po ptokach... też zginą...