maurycyxxl
26.03.02, 15:10
Od pewnego czasu śledzę to, co dzieje się na Forum. Oczywiście ! Jestem tu
nowy, nie znam was, historii itd itp. Jest to jednak formum publiczne (!), do
którego każdy ma dostęp. Muszę Mario z przykrościa stwierdzić, że masz jakiś
duuży problem emocjonalny ze sobą. Forma, styl, język, którym się posługujesz
swiadczy o tym, że ktoś kiedyś musiał Cię bardzo skrzywdzić. Ilość adrenaliny,
którą produkujesz siedząc przy klawiszach jest niebywała. Pomyśl o tym? Zadbaj
o siebie! A może ktos Cię musi przytulić ( nie ja, od razu odmawiam!!)?
W zyciu spotykamy różnych ludzi - ciekawych i nie, mających takie samo zdanie
na różne tematy lub nie. Spotykamy również takich, którzy "robią nam koło
piór", obgadują, robia nam różne świństwa... Takie życie.... jesteś juz Mario
dużym chłopcem ( zapewne !!??) i powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy z Tobą
będą się zgadzać, głaskać, śmiać z Twoich dowcipów i aprobować Twój język i
styl. Jeśli ktoś, w publicznym miejscu ( a takim jest Forum), rzuca kurwami i
chujami na lewo i prawo, jeśli jest agresywny i nie zna umiaru, jeśli nie
potrafi powiedzieć "przepraszam" - to tacy ludzie w społeczeństwie ( kazdym),
spychani są i traktowani jak MARGINES. Takich ludzi świadomie się unika,
eliminuje ze swojego towarzystwa, kręgu, a już na pewno nie toleruje ich
zachowania.
Mario! Jak mozna Ci pomóc? Dlaczego, powiedz, te pokłady toksycznej energii są
w Tobie? Może jest na Forum jakiś psycholog ( nie psychol!!), z którym
chciałbyś porozmawiać? Wiesz, martwie się, bo możesz wkrótce zacząć kopać psy
na ulicy, tłuc dzieci, a może nawet przywalić jakiejś staruszce, która
podejdzie Ci pod rękę po burzliwej sesji na Forum???
P.S. Wiem, że wkładam kij w mrowisko i że powinienem przygotować się na
najgorsze. Ale jestem zaszczepiony, mam na sobie kask i kamizelkę kuloodporną
i ...słownik (nie)poprawnej polszczyzny do tłumaczeń Twojej odpowiedzi.