Dodaj do ulubionych

STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE??????????????????

05.08.04, 09:53
Mam poważny problem ze swoimi uczuciami.Mam męża,roczne dziecko i wszystko
bylo dobrze...gdybym nie natknęła się na moją dawną miłość w necie -na gg.
Bardzo go kochałam ale nie wyszło nam -przeze mnie zresztą.Wtedy sama nie
wiedzialam za bardzo czego chcę-wiem że mnie kochał i cierpiał.Przeze mnie
związał się z pierwszą lepszą dziewczyną ,wpadli i wtedy nie było już
mowy ,że moglibyśmy być razem..Ostatni raz widzieliśmy się 8 lat temu.Z tamtą
dziewczyną rozwiódł się po roku a teraz ma drugą zonę od dwóch lat..,a ja
znów zaczęłam o nim myśleć.Własciwie to nigdy chyba o nim nie zapomniałam...
Wiem że komuś wyda się to banalne ale dla mnie to problem bo nawet sex z
mężem przestał mi sprawiać przyjemność,bo wyobrażam sobie wtedy ...wiecie kogo
Kocham męza i nie chcę kłopotów ,bo jest kochany ale przed oczami mam kogo
innego.Ciągle sprawdzam czy jest dostępny w necie a jak nie to zastanawiam
się gdzie jest i co robi.Sama czuję do siebie wstręt.Na gg wspominamy stare
czasy... i wcale mi to nie pomaga:((((Zastanawiam się wciąż czy on też ma
takie myśli ,czy może jest szczęśliwy z żoną i wcale o mnie nie myśli.Nie
wiem jak sobie z tym poradzić!!
Przepraszam że się tak rozpisałam ,czy ktoś to wogóle przeczyta do końca?
Czy ktoś mnie rozumie??
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar. Re: STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE?????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 13:26
      Może coś nie gra w Twoim aktualnym związku? Kiedyś też miałam podobne myśli.Na
      szczęście mi przeszło.Gdy powracały wspomnienia, starałam się przede wszystkim
      nie idealizować poprzedniego partnera.Wygrzebywałam z pamięci nie tylko dobre
      chwile, ale i te złe, kiedy wcale nie było tak różowo.Starałam się nie
      porównywać obu panów, bo przecież każdy jest inny, ma inne wady i zalety. Gdy
      sytuacja w aktualnym związku wrócila do normy, tamte myśli odeszły...
      • annuti Do Mar. 06.08.04, 08:51
        Diękuję za trafne spostrzeżenia i pozdrawiam
    • Gość: Mati Re: STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE?????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:04
      Słuchaj sprawa jest ciężka. Wcale ci nie zazdroszcze. Ale sam jestem w sytuacji
      takiej jak twój partner z przed lat. Może wyda ci sie to okrutne ale nie trzeba
      było sie wtedy zastanawiać tylko iść do przodu. Zjebałas swoje życie i co
      gorsza macie dziecko. A to juz dwa ludzkie istnienia w tarapatach, dochodzi tu
      twój mąż, no mamy komplet. Jedno jest pewne, ani ty ani twój przeszły kolega
      nie jesteście juz tymi samymi ludźmi, zmieniło was wiele żeczy, wspomnienia to
      dobra żecz, ale to juz tylko wspomnienia. Nie ma sensu wracać do tego.
      Najgorsze jest to że cały czas wzbudza się nadzieja w twoim koledze no i w
      tobie, to źle robi. Masz dziecko to wex sie za nie i spraw by w przyszłosci
      potrafiło lepiej ocenić pewne sprawy postaraj sie przekazać mu to czego sama
      nie umiałaś zrobić w przeszłości. A wież mi dzieci łatwo chłoną otoczenie i to
      co sie w nim dzieje. Wiem że to wszystko na pewno nie jest łatwe, ale zapomnij
      o tym. To tylko twoja fantazja i pewnie po kilku spotkaniach dałabyś sobie
      spokuj. A wiesz możliwe że w tobie siedzi np jakaś zwykła duma kobieca, która
      sprawia że myslisz o nim. Szkoda czasu na życie wspomnieniami, myśle ze szczera
      rozmowa z mążem napewno by ci pomogła, nie bedzie łatwa bo to zawiła sytuacja,
      ale moim zdaniem jeśli on cie kocha to zrozumie i postara ci sie pomuc.
      Nie wiem czy ci jakkolwiek pomogłem, to moje spojżenie na tą sprawe. Jakbyś
      chciała jakoś jeszcze pogadać to mój numer gg 2201365.
      Pozdrawiam. Mati
      • schizoo Re: STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE?????????????????? 05.08.04, 14:28
        może za często używałaś hammerite ???
      • Gość: Mar. Jaka duma kobieca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 14:42
        I to w dodatku "zwykła duma kobieca"? Mati, ile Ty masz lat? A to zwierzanie
        się mężowi? Chyba nie o tych wspomnieniach!
        • Gość: Mati Re: Jaka duma kobieca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:03
          Duma kobieca to zwyczajna cecha która sprawia iż bardziej liczy sie to że koleś
          jest już zajety, i wtedy sie budzi, normalnie gdyby był sam i dalej cierpiał
          olała by go i po wszystkim. a teraz gdy jest juz nie dostępny to ciągnie ją do
          niego. A co do rozmowy z mężem to mówiłem o szczerej rozmowie z partnerem, a to
          o czym to juz ich sprawa, bo jeśli w tym związku nie ma szczerości to myśle że
          coś jest nie tak. Jeśli problem tkiwi w niej i nie może sobie z nim poradzić, a
          udział w tym forum to chyba wysztarczający dowód na to; należało by pomyślec o
          czymś lepszym. A taki problem to dopiero początek. Bo jeśli nie zamknie sie
          jednych dżwi a otworzy sie drugie to powstaje przeciąg, a skutki przeciągów są
          znane( chyba że potrzebujesz wyjaśnienia co to przeciąg). A co do mojego wieku
          to ma 29 lat.
          Pozdrawiam
          • Gość: Mar. Re: Jaka duma kobieca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:41
            Nadal myślę, że to nie żadna "duma". Annuti ma problem, bo dokonuje porównań,a
            to znaczy ,że problem może ( ale nie musi ) tkwić w obecnym związku. Szczera
            rozmowa z mężem pewnie jest potrzebna, ale uważam,że bez wynurzeń co
            do "tamtego".
      • annuti do Matiego 06.08.04, 08:48
        Dzięki za rady,zrozumienie i zaproszenie na gg:)
        Pozdrawiam Annuti
    • malinka48 Re: STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE?????????????????? 05.08.04, 15:45
      Zeby mi nie było szkoda monitora to narzygałabym na te twoje wypociny.
      • annuti Re: STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE?????????????????? 06.08.04, 08:02
        Wiesz,jeśli kiedyś znajdziesz się w takiej sytuacji to zrozumiesz o co chodzi...
        Pozdrawiam
    • Gość: ??? Re: STARA MIŁOŚĆ NIE RDZEWIEJE?????????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 15:50
      ALE OKAZUJE SIE ZLOMEM BUHAHAHA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka