the-niania-ogg
12.08.04, 18:09
Jestem bardzo poirytowana i wkurzona. Nie dziwię się, że wśród urzędników
jest tyle chamstwa. Muszą się czymś bronić przed głupotą i agresją
inteligentnych inaczej petentów. Fakt, ze cierpią na tym niewinni, ale taki
to juz wredny świat. Ja draniowi idę na rękę, dzwonię do niego, żeby
oszczędzić mu czasu i żeby nie dostał odmowy, a facet wydziera się na mnie,
że nie będzie sprowadzał dokumentów, które nam są potrzebne, bo tego nie ma w
przepisach i to tylko takie nasze widzimisie. I że trzeba mu było powiedzieć
o tym wcześniej. Pewnie ma sklerozę, skoro nie pamięta, że miesiac temu
kolega Marek wypisał mu wszystkie potrzebne dokumenty na kartce. Cóż, teraz
może zapomnieć o zezwoleniu. A taki był przymilasek...
Niania wkurzona, ale z mroczną satysfakcją w sercu.