31.03.15, 19:41
Czy macie jakieś dźwięki, które doprowadzają Was do szału? :>

Ja na ten przykład NIENAWIDZĘ! jak ktoś w moim otoczeniu je jabłko. Nie cierpię odgłosu gryzionego jabłka :/
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Mizofonia 31.03.15, 19:58
      - ostrzenie noża,
      - przejeżdżanie paznokciami po tablicy,
      - techno-rąbanka słyszalna ze słuchawek osób w pobliżu,
      - nawijające o pierdołach i snujących swoje filzofie baby w pociągu (stały zestaw podróżujący o tej godzinie), itd. ;)
      --
      People are stranger, people in danger...
      • witrood Re: Mizofonia 31.03.15, 20:01
        aaa.... plotący bzdety przez komórkę płci obojga w miejscach publicznych.
        • ame_belge34 Re: Mizofonia 31.03.15, 20:18
          oj z tym jabłkiem tez tak mam , ale w stosunku tylko do jednej osoby, koleżanki z pracy, jak ona ciamka, nienawidzę tego !
        • margott70 Re: Mizofonia 31.03.15, 21:33
          Gadanie o glupotach niezmiennie działa mi na nerwy bez względu na środek komunikacji, no chyba, że ktoś ti robi z polotem;-)
          • czarny.onyks Re: Mizofonia 31.03.15, 21:37
            oo....czyli jak ja :D :D

            ...bo mnie lubisz :> :P :D
            • margott70 Re: Mizofonia 31.03.15, 21:39
              Pewnie, że lubię. Jak nie jak tak.
    • czarny.onyks Re: Mizofonia 31.03.15, 21:19
      noo....


      więc nie znoszę :
      -paplających ludzi w środkach komunikacji całą drogę przez komórkę....
      i tych opowieści jedna pani drugiej pani...lub innych opisów....
      ........kiedyś panienka opowiadała jak się ,,bzykała i który był lepszy...''


      -dźwięków klawiszy telefony podczas wybierania numerów lub wysyłania długiej wiadomości tekstowek...to pi...pi....pi....pi.....mnie wku...........:D

      -odgłosu pilniczka u innych ...u siebie mi nie przeszkadza :D

      jedzenie jabłek mi nie przeszkadza...sama chrupię:P
      • szarlotka_ja Re: Mizofonia 31.03.15, 21:20
        O, z tym pilniczkiem to też tak mam :D

        Siorbania jeszcze nie lubię :>. Mam w pracy taką koleżankę, która nie umie normalnie kawy pić tylko siorbie. Zabić to mało :>
    • witamina_b12 Re: Mizofonia 31.03.15, 23:05
      w sumie jestem odporna na dzwięki czasem coś mnie irytuje ale umiarkowanie.

      A może ta dolegliwość jest związana z zaburzeniami integracji sensorycznej? teraz to jest często analizowane i diagnozowane u dzieci, kiedyś się tym nikt nie zajmował.
      • czarny.onyks Re: Mizofonia 01.04.15, 12:14
        ..... włosów z tego powodu nie rwę;)


        ale jak wracam tramwajem i koleś przez 40 minut np gra w grę na telefonie z włączonym dźwiękiem...to lekko mnie wkurza :P
    • to_ja_pisze Re: Mizofonia 31.03.15, 23:10
      Strasznie z was zgredy jak tak czytam, wszystko was doprowadza do szału.
      • czarny.onyks Re: Mizofonia 01.04.15, 12:07
        nie czuje się zgredkiem :D

        i nie wszystko, tylko kilka rzeczy;)
      • witrood Re: Mizofonia 01.04.15, 12:36
        Ano chyba tak. Wczoraj obok mnie jakieś dziecię w komunikacji publicznej pisało smsy. A że ekran duży, to kątem oka widziałem treść. Ogólnie o licznych podbojach seksualnych było i jakiś orgietkach. Myślałem że ze śmiechu padnę, bo to dziecię bardzo było dziecinne z wyglądu a poziom tej konwersacji też żenująco denny (nie sądzę jednak, że za słowami szły czyny). Jak to ma być młodość, to nie ma czego żałować. ;)
        • to_ja_pisze Re: Mizofonia 01.04.15, 19:16
          zapuszczasz żurawia w telefony małolat bo masz ochotę poczytać "te" rzeczy
          • witrood Re: Mizofonia 01.04.15, 20:32
            To był małolat, a ścisk był taki, że ciężko było nie zapuszczać.
            • to_ja_pisze Re: Mizofonia 01.04.15, 20:34
              eeee to na bank fantazjował
    • robert.83 Re: Mizofonia 01.04.15, 14:32
      Ciamkanie/glamcianie:)

      Nie cierpię, jak ktoś w mojej obecności spożywa posiłek lub żuje nie zamykając ust.
      Odgłosy ciamkania PO posiłku też mnie doprowadzają do szału.

      miałem kiedyś takiego koleżkowca biurko w biurko. Rany... jak on był bliski śmierci wielokrotnie...
    • czarny.onyks Re: Mizofonia 01.04.15, 14:42
      bożesz.....trzeba było to wcześniej założyć o tym wątek .....:D :D


      my się spotykamy, na forumowe zloty jeździmy....

      a tam czasem ktoś zachichocze....głośniej zaciamka....schrupie jabłko:P :D
      • robert.83 Re: Mizofonia 01.04.15, 14:46

        Nie chrupać! Nie chichotać!

        ;)
      • robert.83 Re: Mizofonia 01.04.15, 14:47

        Tak naprawdę czasem na spotkaniach nie słychać własnych myśli, a co dopiero takie drobiazgi:).
        • witamina_b12 Re: Mizofonia 01.04.15, 14:49
          za głośno ciamkamy??? :D
        • czarny.onyks Re: Mizofonia 01.04.15, 14:57
          ekhmmm............

          ,......zależy jakie spotkanie...:D :D
    • stasi1 Re: Mizofonia 14.03.26, 08:19
      Jestem głuchy więc do spania musze mieć ciszę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka