Dodaj do ulubionych

Parawaning...

04.08.15, 20:59
właśnie rozbawiła mnie informacja, że nad naszym polskim morzem ludzie wstają bladym świtem, by już koło 7..a nawet wcześniej...zająć kawałek miejsca na plaży.........
rozłożyć parawany..zając terytorium...i wrócić do swoich kwater....:D
potem nawet mysz się nie przeciśnie, tak tam ciasno:>

i wracają dopiero smażyć się na słoneczku po śniadaniu....

chciałoby Wam się?;)
Obserwuj wątek
    • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:02
      Bardzo nieplażowym. No max. 2 h wytrzymam pod warunkiem kąpieli w morzu albo chodzenia po plaży/brzegiem morza.
      Ale niektórzy kochają swój tłuszczyk wypiekać na słońcu. ;)
      • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:05
        Ale nad morze albo i nawet dwa to jeszcze w tym sezonie chciałbym się wybrać.
        • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:16
          W ogóle jakoś wyjątkowo w tym roku to lato mam tak zorganizowane, że nie mam żadnych wolnych weekendów na nudy. Wyznam w ramach wyznań, że normalnie doszedłem do wniosku, że zupełnie nie mam czasu za babami latać. Ale jakoś mi tego nie brakuje. :O
          • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 21:30
            a czy ktos pyta, czy chcesz latać za babami?;)

            ale nic a nic nie brakuje??
            ja rozumiem zabić tęsknotę, zająć czymś myśli....ale co z popędem;)
            • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:39
              No cóż. Wbrew pozorom da się wytrzymać jakiś czas bez, zwłaszcza w natłoku zajęć.
              • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 21:41
                kiedyś natłok się skończy....i tak łatwo nie zapełnisz pustki...

                ale fakt...natłok zajęć pomaga...
            • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 21:40
              W pewnym wieku spada.:P Nie mówię, że mi, ale może Witoldowi...;)
              • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:44
                Że to już? Eee... chyba jeszcze nie... :O Ale tęsknoty to jakoś na amen chwilowo mi przeszły. Zresztą już kiedyś pisałem, że z wiekiem relacja seks/uczucia u mnie idzie bardziej w seks. Pytałem, czy inni też tak mają, ale nikt nic nie odpowiedział. :O
                • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 21:48
                  A to musiałem przegapić wątek.;)
                • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:01
                  pozwolisz, że Cię wykorzystam?
                  • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:01
                    tfu....

                    że słowa Twoje wykorzystam?:D
                    • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 22:05
                      Częstuj się ;)
              • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 21:44
                a tego to już nie skomentuję, bo ostatnio ciągle się narażam..:>
                • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 21:46
                  A kolano wciąż czeka na rozmasowanie...
                  • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 21:58
                    nie znam sie na masowaniu...kolan:P
                    • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 22:03
                      To może warto nabyć nową umiejętność.;)
                      • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:06
                        widzisz Silu.....nawet gdybym potrafiła...

                        to musiałbyś przyjechać do mnie...;)
                        • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 22:09
                          Kiedy ledwie chodzę. Gdzie tam kalece na drugi koniec Polski jechać...
                          • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:16
                            dzień bez wymówki dzień stracony:P
                            • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 22:44
                              Ooo... Też to znasz?:P
                              • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:49
                                pewnie...ale pracuję nad tym ciagle :P
            • beja_81 Re: Parawaning... 04.08.15, 23:35
              nad wszystkim da się zapanować
          • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 21:44
            a to Ci trochę zazdroszczę..

            bo u mnie by się wolny weekend znalazł..gorzej z miłym towarzystwem....
            by np. skoczyć nad morze...
            • flirting.shadow Re: Parawaning... 04.08.15, 22:28
              No a co z panem onyksem? Ostatnio chyba jakis sie przewijal?
              • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:43
                :D

                oj, Flirtuś.....
                • flirting.shadow Re: Parawaning... 04.08.15, 22:46
                  co?
                  • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:51
                    ślubu nie było...;)
                    • flirting.shadow Re: Parawaning... 04.08.15, 22:56
                      ale slub niepotrzeby, zeby nad morze jechac.

                      czy juz sie wybyl?
    • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 21:12
      Mnie zastanawia jak w takich warunkach można odpoczywać?
      • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 21:27
        mnie trochę też...

        bo jak lubię morze...plaże...spacery...i relaks....to już niekoniecznie tak człowiek przy człowieku:>
        • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 21:41
          Dziwne to jest dla mnie niesłychanie.
        • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:55
          Jak człowiek przy człowieku, to się jeszcze jakieś więzi mogą nawiązać. Coś Ty taka aspołeczna. :O
          • witrood Re: Parawaning... 04.08.15, 21:55
            I w ogóle mówią, że w kupie raźniej. :P
            • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:00
              bo lubię mieć wolną przestrzeń wokół siebie.....podobnie irytuje mnie bliskość w tramwajach, komunikacji;)

              a może za dużo mam człowieków w pracy....:D
      • witamina_b12 Re: Parawaning... 05.08.15, 09:50
        też się nad tym zastanawiam...
        https://bi.gazeta.pl/im/b9/9a/11/z18459833O,Gdynia-Plaza-miejska-fot-Kamil-Gozdan-Agencja.jpg
        • maruda2 Re: Parawaning... 05.08.15, 21:28
          uciekłabym z krzykiem :-(
    • szarlotka_ja Re: Parawaning... 04.08.15, 21:41
      Nie.
      Mnie by się w ogóle nie chciało na plaży siedzieć, a co dopiero na słońcu smażyć.
      • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 22:03
        A Szarlotta dzisiaj w lepszym nastroju?
        • szarlotka_ja Re: Parawaning... 04.08.15, 22:23
          Nie bardzo proszę Sila.
          • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:33
            Szarlotko....będzie lepiej...


            na poprawę humoru...
            • szarlotka_ja Re: Parawaning... 04.08.15, 22:38
              jeszcze się dowiedziałam, że mąż mojej serdecznej koleżanki prawdopodobnie nie doczeka przeszczepu :/. Dobijające to jest.
              • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:42
                aaa...to na to nie ma pocieszenia....

                ten smutek to doskonale rozumiem...przerabiałam to niedawno....
                ale dopóki żyje jest nadzieja....
          • silencjariusz Re: Parawaning... 04.08.15, 22:47
            To przytulam. Choć nie wiem czy to dobry pomysł, bo jeszcze pod prysznicem nie byłem.;)
    • lilith70 Re: Parawaning... 04.08.15, 22:09
      Nie wolałabym iśc w prawo lub w lewo z kilometr i połozyć się na luzaka, bo tak zazwyczaj jest - tłok na plazy przy głównych zejściach, gdzie są atrakcje, smażalnie, piwo, czyli w centrum a na obrzeżach jest już luźno lub jechać do mniej znanej miejscowości
      • czarny.onyks Re: Parawaning... 04.08.15, 22:14
        no właśnie...

        już pal licho, że wstają bladym świtem...bo niektórzy podobno juz po 5 ruszają....
        niech się okopują w tych parawanach....w sumie nie mam nic przeciwko....


        bardziej zadziwia mnie, ze tak szczelnie rozbijają się przy brzegu, że Ci z tyłu nie mają szans dostać się do wody....jakby co najmniej bronili dostępu do niej...
        • lilith70 Re: Parawaning... 04.08.15, 22:26
          Nienormalni, na wakacjach jeszcze sobie budzik nastawiać...:/ Jakby były juz takie tłumy, to wolałabym nad te morze nie jechać, toc to męczarnia, nie tylko na samej plazy, ale też w kazdej knajpie sklepie masz to samo, tłumy, tłok, harmider, czekanie... etam. Ale może nie mają innego pomysłu na wakacje.
    • beja_81 Re: Parawaning... 04.08.15, 23:40
      sezon na grilowanie plażowiczów... rozpoczęte ;)
      • beja_81 Re: Parawaning... 04.08.15, 23:40
        *rozpoczęty
    • witamina_b12 Re: Parawaning... 05.08.15, 10:03
      boszesz to prawda... jeszcze się z tym nie spotkałam ale urlopowo nad morzem byłam ostatnio w 2012... i raczej omijam główne nadmorskie "kurorty"
    • jovian Re: Parawaning... 05.08.15, 19:54
      Dla mnie w ogóle plażing jako taki i do tego jeszcze uprawiany w stadzie jest kompletnie niezrozumiały, więc takie parawaniki to tylko mały nieistotny dodatek do ogólnego bezsensu. :)
      • maruda2 Re: Parawaning... 05.08.15, 21:33
        a może właśnie taki parawanik ma sens ? :-> człek se przynajmniej plażowy lebensraum powiększy :-P
        • jovian Re: Parawaning... 06.08.15, 22:12
          Ograniczając się do z gruntu fałszywej logiki plażingu, to niewątpliwie tak, ma to swój głęboki sens. :>
    • tdf-888 Re: Parawaning... 06.08.15, 08:13
      Majac rower mozna sobie plaza pojechac w jakies bardziej puste miejsce. Ooo... Takkkk...
      A nie ma milszego piasku od tego nadbaltyckiego.
      Pozdro z polnocnego wybrzeza ;)
      Pogoda jak drut, i nam sie udalo z godzinke poplazowac... Tutaj bez parawanow, patologicznych tlumow i polskiego jezyka :p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka