Dodaj do ulubionych

podniecona w pracy...

28.09.04, 10:50
siedze w pracy i czuje podniecenie
nie takie,ze musze cos z tym zrobic,choc bylo by wskazane
co teraz?
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: podniecona w pracy... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.09.04, 11:03
      Szybko poszukaj kolegi z podobnym problemem. ;-)
      • virtessa Re: podniecona w pracy... 28.09.04, 11:41
        To jest ostatnio towar reglamentowany :-}
        • poranny_wzwod_wwa Re: podniecona w pracy... 28.09.04, 11:43
          Bo w pracy nie wolno byc podnieconym. To takie nieefektywne...

          ----------------
          www.bunkier.info
          • virtessa Re: podniecona w pracy... 28.09.04, 13:31
            to chyba zależy od rodzaju pracy. Jeśli ktoś pracuje przy takiej srebrnej
            rurce...... :-}
            • poranny_wzwod_wwa Re: podniecona w pracy... 28.09.04, 13:49
              Myslisz, ze ta rurka podnieca? taka srebrna, chlodna, piekna...

              ----------------
              www.bunkier.info
        • greatone Re: podniecona w pracy... 30.09.04, 08:07
          Zdziwiłabyś się ilu jest chętnych :)
    • jszafranski Re: podniecona w pracy... 28.09.04, 13:24
      a coz to za praca powodujaca takie efekty? :)
    • Gość: hymmm Re: podniecona w pracy... IP: *.hastrabau.pl 28.09.04, 13:27
      fajnie
    • Gość: cran503 Re: podniecona w pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:37
      nie praca to sprawia a samopoczucie i atmosfera tez nie zwiazana z praca !
      po prostu myslalam o przyjemnych rzeczach :)
      • Gość: Heh Re: podniecona w pracy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 18:17
        Ekipa sprzatająca to zawsze taka zboczona była...
      • greatone Re: podniecona w pracy... 30.09.04, 08:09
        Cholera, czemu jak ja jestem w pracy to nie moge myśleć o przyjemnych rzeczach.
        Zawsze coś ktoś chce a myśli biegają po bieżących sprawach.
    • Gość: PITTT Re: podniecona w pracy... IP: 62.148.84.* 30.09.04, 11:18
      Najlepsze by było znaleźćkogośkto ma taki sam problem a jeśli jesteśz kimśto
      poranny sex jest najlepszym lekarstwem, bo wnioskuję z tego że troszkę za mało
      masz go...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka