IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 23:49
Ech... tak mi smutno. Zazwyczaj gdy mam chandre to gadam z moja przyjaciółka,
tym razem nie moge jednak tego zrobic. Tak sie zastanawima, od czego by tu
zacząć... No wiec może, od tego ze mam 16 lat, tysiace kompleksów i doskwiera
mi samotność ... wracając do mojej przyjaciółki, cóż naprawde ładna z niej
dziewczyna. Dzis jakis koleś zaprosil ja na sesje, a raczej to jest coś
powaznego, bo sesja odbedzie się w Mariocie. Strasznie się ciesze z tego
powodu, bo ona naprawde się na takie spawy nadaje. I wcale nie jest glupia,
uczy sie w naprawde dobrym lieceum. A z drugiej stony... cholernie jej
zazdroszcze ;/. Mimo, że nigdy nie daje mi tego odczuc i zawsze mnie wspiera,
ja wiem że jest o niebo ode mnie ładniejsza i inteligetnijesza. Ja cięzko
pracuje na swoje oceny, jej idzie to o wiele łatwiej. Gdy jestesmy gdzies
razem, na kawie lub zakupach, widze facetow którzy gapia sie na nia, czasem
nawet podchodzą i prosza o nr. tel. potem widzą mnie i pewnie sie zastanawiaj
co takie brzydkie kaczątka robi z takim pięknym łabędziem... ;(. Dzis sie z
nią nie spotkałam, bo mam takiego doła, że przy niej czuła bym się jeszcze
brzydsza i mniejsza niż zazwyczaj. Zreszta nie chcilam jej psuc radości z
powodu tej sesji... i w dodatku tak mi źle samej. Marzy mi sie facet, którego
pokochm... Mam dosyć bycia samym, dosyć rodziców, którzy codziennie
powtarzaja, że powinna schudnąć. Mam 165 cm i 58 kg, wiem że to sporo jak na
mój wzrost, no ale aż tak źle chyba nie jest, a może sie łudze? Starzy
codzinnie „kochani mogabyś schudnąć” ;(. I jak tu nie plakać... Założyłam
nowy wątek, chcą napisac o... sama juz nie wiem o czym... nie wiem czego
chce... po co pisze... i jaki jest sens mojego życia... Co mam robic? Tak mi
smutno ;(. Czy jest tu ktoś równie nieszczęśliwy jak ja??? ;(. Wkurza mnie to
że jestem brzydka!!! Wiec mi nie gadajcie, że uroda może byc przeszkodą. A
może się myle. To chyba jest tak, że z uroda źle a bez niej jeszcze
gorzej ;]. Anyway sama nie wiem co? Może jutro obudze sie odmieniona...
piękna i szczupła... piękne marzenie, może kiedyś się spełni... wie ktos może
o „deszczu” jakiś spadających gwiazdach w najblizszym czasie? Moj brak urody
i marzenia zostaja, trzeba życ dalej... oby za pare lat moglabym na to
wszytko patrzeć innaczej, mam nadzije że bede happy. Czego wam też życze.;(
Obserwuj wątek
    • password01 Re: brzydka 22.10.04, 23:52
      ale się napisałaś. Nie chce mi się tego teraz czytać. Steść to proszę.
      • Gość: lanvin Re: brzydka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 23:57
        hehe ok. no wiec smutno mi, samotność mi doswira, poztym mimo że bardzo kocham
        swoja przyjaciółke, mam dosyć tego że jest gadna i wszyscy za nia sie ogldaja,
        a na mnie nikt nie zwraca uwagi ;(
        • password01 Re: brzydka 23.10.04, 00:06
          O dzięki za streszczenie teraz widzę że warto przecvzytać wszystko. Biorę się do
          czytania.
    • krzyk10 Re: brzydka 22.10.04, 23:56
      Kochanie, jesteś taka młoda i na pewno piękna. Bo nie może dziewczyna w Twoim
      wieku nie być piękna. Tylko po cóż Ty się porównujesz do jakiejś koleżanki? Ty
      po prostu jesteś inna niż ona, to cała kwestia. Nigdy się nie porównuj do
      kogokolwiek i nigdy nie myśl o sobie, że jesteś gorsza. Pewność siebie czyni
      cuda. Oczywiście bez przesady, żeby kogoś nie spłoszyć. Bądź dzielna i radosna,
      wtedy wszyscy odkryją Twój urok. Naprawdę. Mówi Ci to facet, który wiele
      widział. A teraz spokojnie idź spać. Życzę Ci ślicznych snów. Od rana uśmiech!
      • Gość: lanvin Re: brzydka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.10.04, 23:58
        jej pocieszyłeś mnie =) dzieki ;*
        • krzyk10 Re: brzydka 23.10.04, 00:00
          Cała przyjemnośc po mojej stronie. Uwielbiam gadać z dziewczynami. Jesteście
          cudowne
    • agacik3 Re: brzydka 22.10.04, 23:56
      o rany! Tobie naprawde się nudzi :)
      pozdrawiam
    • Gość: Tom Re: brzydka IP: *.acn.waw.pl 23.10.04, 00:01
      Wow jesteś bardzo surowa dla samej siebie, nie porównuj się do innych, bo nimi
      nigdy nie będziesz.
      Wydaje mi się że to błąd.
      Każdy jest piękny, nie ma doskonałych ludzi.

      Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, masz duszę, a to podstawa!

      Wiesz ze Twoja kolezanka, mogła by narzekać, że ma dosyć atrakcyjności fizycznej
      bo..........., chyba wiesz o co chodzi.
      • agacik3 Re: brzydka 23.10.04, 00:05
        ...to ciekawe jak ładnie ludzie się pocieszają, ale w zyciu tak różowo nie jest.
        Więc może trzeba sie uodpornić, nie liczyć na wieczne głaskanie
        A może nie mam racji......
        • Gość: lanvin Re: brzydka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 00:08
          nie licze na wieczne głaskanie, licze na to ze kiedy ktos mnie w
          koncu "poglaszcze" ;] :(
      • Gość: lanvin Re: brzydka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 00:07
        hehe chyba się domyślam, nie ma dosyc, zreszta jest tak pewna siebie że to
        niemożliwe, nie jestem dla siebie surowa, tylko po prostu taka jest prawda ;(
        • Gość: Tom Re: brzydka IP: *.acn.waw.pl 23.10.04, 00:15
          Nikomu nie życze źle..
          obawaim sie jednek że przejedzie się na tym, tak to w życiu bywa.
          Więc kto jest w lepszej sytuacji, wtedy ona bedzie w potrzebie, czy jej pomozesz?
          Może nawet dziś po tej całej sesji!
          • Gość: lanvin Re: brzydka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 00:21
            pewnie że jej pomoge, mam swoje kompleksy, czasem mysle że to nie kompleksy
            tylko moje przyzwyczajenie do myslenie o sobie w taki sposób, ale znamy sie
            tyle lat, niewyobrażam sobie żebysmy sie nie wspierały chocby nie wiem co ;]
            • Gość: Tom Re: brzydka IP: *.acn.waw.pl 23.10.04, 00:28
              Widzisz.

              Mając taką duszę, napewno jesteś śliczna!!!
              Moja rada, wbrew temu co napisałas jesteś dla siebie za surowa, choć..

              " surowość kształci doskonałość "

              pozdrawiam glufka do guly!!!

              Ja się rozstałem i ciągle mi dobrze!!!
    • password01 przeczytałem 23.10.04, 00:19
      • password01 Re: przeczytałem 23.10.04, 00:23
        przepraszam za pusty post
        Przczytałem.
        cziekawe czy to nie są tylko urojenia z tą nieatrakcyjnością , czy ich z\sama
        sobie nie wmawiasz
        Rozwiązani zaprzyjażnij się z panieną która jest twoim zdaniem brzydsza od
        ciebie. Pochodz z nią po tych samych miejscach wtedy to za tyobą będa się
        oglądac. Prosta prawda.
        Ps.
        Więcej pewności siebie. Brak umiejętnoślci nadrabiaj zapałem a napewno sie
        uda


        Nie bierz życia na poważnie i tak nie wyjdziesz z niego żywa
        • Gość: lanvin Re: przeczytałem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 00:35
          tu nie o to chodzi zeby zaprzyjaźnić sie z kimś brzydkim, by poczuć sie lepeij,
          tylko żal ze sie za mna nikt nie oglada
          • password01 Re: przeczytałem 23.10.04, 00:41
            No ale napewno sie za tobą oglądają. Gdyby faceci oglądali sie tylko za
            najpiękniejszymi to ile było by par np w Polsce :
            MISS POLONIA + MISTER
            sama widzisz że par jest mnóstwo a mis polonia tylo jedna więc każdy ma szanse.
            Nie łam się, nie ma czym
    • Gość: lanvin Re: brzydka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 01:03
      "Z człowiekiem jest jak z polem: czasem biegnie przez nie żyła złota, ale
      właściciel nic o tym nie wie" J. Swift =)
      • Gość: justusz Re: brzydka IP: *.stnet.pl 23.10.04, 05:14
        ludzie nie sa mniej lub bardziej brzydcy. sa po prostu rózni. Ale tez
        perfidni... bo to ludzie tez wymyslaja absurdalne kanony piekna.
        Usiadz sobie na laweczce w hipermarkecie i przez godzinke popatrz na chodzacych
        ludzi tak bezmyslnie , zobaczysz ich innosc i piekno. Tylko bron boze nie mysl
        o tym jak bardzo sa piekniejsi od Ciebie. To dobra terapia ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka