lesniczy101 08.11.04, 23:59 jestem średnio rozgarnięty, lubię bełkotać, tez niekiedy powiem kilka słó jeśli pozwolisz założycielu tego forum pozdrawiam najserdeczniej leśniczy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oldpiernik Re: teraz ja... 09.11.04, 08:03 Witaj! :) W moim ogródku nie potrzebujesz pozwolenia... Tym bardziej, że skraj ogrodu jest też skrajem lasu. Płotów nigdy tam nie było. Zapraszam:) OLDOGRODOWY Ps. Strefa ograniczonego dostępu znajduje w całkiem innym wymiarze ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
liczydelko liczydełko pyta 09.11.04, 14:16 lesniczy101 napisał: > leśniczy z jakiego lasu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: liczydełko pyta 09.11.04, 17:53 może stumilowego? ;) OLDCIEKAWSKI Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: liczydełko pyta 09.11.04, 18:39 Znałem jednego leśniczego, nazywał się gajowy Marucha. Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: liczydełko pyta 10.11.04, 09:07 ale gajowy Marucha buszuje w ogródku z panną Elizą... :) Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: liczydełko pyta 10.11.04, 15:57 yoanna napisała: > ale gajowy Marucha buszuje w ogródku z panną Elizą... :) a czy Pan Sułek o tym wie ? Odpowiedz Link Zgłoś
yoanna Re: liczydełko pyta 15.11.04, 12:25 Pan Sułek, kolokwialnie rzecz ujmując, olewa biedną Elizę... A ta choć cierpi pewnie jeszcze trochę z gajownikiem-psotnikiem Maruchą pobuszuje...;) Byle nie w zbożu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: liczydełko pyta 09.11.04, 20:24 Może zna krewnych i znajomych królika? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: teraz ja... 09.11.04, 22:07 Jesienią drzewa do snu się układają.. Czy wiatr..im kołysanki śpiewa..? Czy cisza w lesie..jego echo niesie..? ja się cieszę....że do ogrodu Oldaogrodnika ...przyniosły nogi Pana leśnika..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lesniczy101 Re: teraz ja... 10.11.04, 18:39 Z lasu stumilowego, nizinnego pochodzę. Gajowego Maruchę zwolniłem bowiem za bardzo Panią Elizę molestował, ona zaś Pana Sułka zaczęła zaniedbywać. Tedy posada gajowego: vacat est. Co do płotów, dobrze, że ich nie masz, bowiem zwierzynie wolne przejście wstrzymują. Nie miesza się wówczas i rodzą się jakieś wynaturzenia. Jestem wzruszony serdecznym powitaniem. To niesamowicie miłe, powiem wiecej - zaskakujące, że można tu, w tej dziczy, znaleźć taki zaciszny kątek. Cieszę się z zaproszenia mnie przez anonimową osobistość. Nie chciała się ujawnić. Szkoda. Pozdrawiam tę anonimową wyjątkowo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
landryn_mniejszy Re: teraz ja... 11.11.04, 17:53 Witam kolegę po fachu. Ja też z lasu. A dokładnie ze skraja puszczy. Ale na razie jeszcze z pustyni. Hmmm, w sumie będę z pustyni i z puszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: teraz ja... 12.11.04, 10:50 anonimowa osobistość, hmmm... intrygujące :) jeśli w tak korzystnym świetle przedstawiła ten kawałek forumowego świata... winien jestem podziękowanie i przynajmniej uśmiech :o) brak powodów do istenienia takich miejsc ;) jest doskonałą rekomendacją, nieprawdaż? uśmiech i dobre słowo bez specjalnych uzasadnień... ot, takie marzenie... i marzymy razem juz ponad pół roku bywa, że urealnione, spotkania są niemniej pogodne piszcie, leśni ludzie... o jesieni słonecznej albo mglistej o wędrówkach własnych i nie tylko o pomysłach na "coś" o sprawach "do niczego" niech ogród, las i wszystko wokół będzie takie, jakie chcecie, by było... OLDPATETYCZNYNIECO :)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: teraz ja... 16.11.04, 07:59 oldpiernik napisał: > piszcie, leśni ludzie... > o jesieni słonecznej albo mglistej > o wędrówkach własnych i nie tylko > o pomysłach na "coś" > o sprawach "do niczego" > niech ogród, las i wszystko wokół będzie takie, jakie chcecie, by było... > pojawienie się leśniczego.... przyniosło mi wspomnienie... jednego z moich wątków..na forum o czacie wstawionego.. lasu czatowego..dotyczącego..:) nie znając wcale ludzi tam piszących.. poprosiłam....o opisanie swojego "drzewa" o czym ono lubi śpiewać.... o czym opowiadać.... jakie historie ma wśród liści ukryte... wiele osób pięknie się opisało.. gdyby tak leśniczy miał się opisać... to jak jego "drzewo" by wyglądało?:) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik i jeszcze trochę lasu.... 05.04.05, 12:47 odrobinkę... OLDDROBNOLESZCZAŃSKI Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: i jeszcze trochę lasu.... 05.04.05, 19:14 Jeeeeeeeeeeej, jak mi się chce lasu i ciszy. I zapachu mokrej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: i jeszcze trochę lasu.... 06.04.05, 08:49 zapach mokrej ziemi już niedługo dziś może spadnie deszcz a ciszę z nagła spotkałem wczoraj wieczorem o dziwo, w środku miasteczka... do lasu pójdę jutro, ale w tłumie... zaskakujący obrót zdarzeń OLD Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: teraz ja... 06.04.05, 10:18 Zamienię mieszkanie w Krakowie na drzewo w Beskidach (byle z utrzymaniem;) Odpowiedz Link Zgłoś