Dodaj do ulubionych

Imaginacja...:)

08.12.04, 10:03
Wyobrażamy sobie, tworzymy obraz, staje sie dla nas rzeczywisty co dalej,
uciekamy w swiat fantazji,czy probujemy skonfrontować ze stanem faktycznym??
:)
Obserwuj wątek
    • ewelinal1 Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 10:08
      libressa napisała:

      > Wyobrażamy sobie, tworzymy obraz, staje sie dla nas rzeczywisty co dalej,
      > uciekamy w swiat fantazji,czy probujemy skonfrontować ze stanem faktycznym??
      > :)
      czasem...konfrontacja....straszna...
      chociaz....................:-)
      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 10:27
        Co wtedy kiedy okazuje sie straszna, rozczarowanie, czy udajemy ,ze nic sie nie
        stało i dalej tworzymy fikcje?? :)
    • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 10:09
      jesli wpomniany "obraz" staje sie rzeczywisty, zatem urzeczywistania sie:),
      wygląda mi na to na realizacje marzeń..
      No coż nasze życie, jest jak obraz który malujemy wspólnie z ludzmi, których
      wpuszczamu w nasze życie..tylko nalezy pamiętać kto postawił pierwszą kreskę i
      kto jestm autorem:)..a co za tym idzie nie oddać inicjatywy.. Bardzo dobrze
      wychodzi to pragmatyką:)
      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 10:29
        A jeśli nie wpuszczamy nikogo do naszych imaginacji, to co?? :)
        • nicey Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 10:38
          to jesteś my sporo ubożsi
          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 10:59
            Jakie konkretnie bogactwo masz na mysli? ;)
            • nicey Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 11:20
              całe bogactwo pochodzące spoza własnego wnętrza oraz z własnego, niedostrzegane
              do tej pory
              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 12:09
                A co jesli ta osoba ,ktora wpuszczamy, nie potrafi odczytac tego naszego
                wnetrza,a mimo to gosci?? ;)
                • nicey Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 13:19
                  to my jesteśmy bogatsi o nią, a ona o nas - nie...
                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 13:25
                    Ale wtedy jest niedosyt, jestesmy bogatsi,ale zarazem ubodzy ;)
                    • nicey Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:25
                      nie można mieć wszystkiego ...
                      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:39
                        To kwestia definicji , co znaczy wszystko :)
                        • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 15:44
                          no coż intencją piszącego było właściwe zrozumienie tego przekazu:)..no ale
                          czy "wszystko"? okaże sie w kolejnych etapach gry:)
                        • nicey Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:54
                          ...co by się chciało, rzecz jasna ... sztuką jest docenić to, co osiągalne i
                          cieszyć się tym, odnaleźć w tym piękno/sens. albo szukać dalej /wymiennika
                          obrazów imaginacji/
                          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 16:17
                            wszystko moze oznaczać Nic, odwrotnie rownież :)))
                            • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 16:20
                              a to zalezy kto jaką ma miarę:))jestem zwolennikiem "wszystkiego"..nie lubie
                              połowiczności:)).. i tzw "troszeczke".. chociaż nie ma nic przeciwko
                              dozowaniu..ale przy ciągłym zwiekszaniu dawki:)
                              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 16:50
                                Również nie jestem minimalistka ;)
                                • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 21:53
                                  .a wiec nie zatrzymujmy sie w połowie drogi:)
                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 21:58
                                    Lepiej nie zaczynać, niz miałoby sie nie skończyć ;)
                                    • kotek_mru Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 21:59
                                      nie wierze..;DDDD
                                      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:01
                                        A w co wierzysz Kotku mru?? :)
                                        • kotek_mru Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:07
                                          w imaginacje..;DDD
                                          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:12
                                            i samospełniające sie przepowiednie :))))
                                            • kotek_mru Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:14
                                              ..mrau,oczywiscie..;DDDD
                                              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:41
                                                Kotom to dobrze, pomrucza , po ocieraja sie...:)
                                                • kotek_mru Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 05:59
                                                  ...pazurkami podrapia,uszki nastrosza,zwina sie w kłebuszek ....:)zycie kotka
                                                  jest kocio przyjemne;DDDDDDD
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 06:32
                                                    Wystawiały pazurki, stroszyły ogony, ale drapanie po mordce, skuteczniejsze
                                                    bywa,więc złożyły głowy na kolanach *kotki dwa*...A rano *serduszka w oczach
                                                    miały* i słodko mruczały *It`s a miracle...:)
        • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 11:45
          "Obraz" bedzie bezbarwny:), a co najgorsze beznamiętny, bez pasji a pasja to
          namiętność ..a czym jest życie bez namiętności:)
          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 12:11
            Namietnosc, to pochodna ciekawosci, imaginacja moze pozwolić nam, nadać barwy
            temu *bezbarwnemu obrazowi* i co wtedy?? ;)
            • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 12:53
              wtedy ten "obraz" zacznie żyć... zyć intensywanie i oto chodzi:))
              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 13:27
                Ale to nadal bedzie imaginacja...tych nadanych barw...:)
                • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 13:32
                  imaginacja? chyba juz nie bo przecież to my nadajemy te barwy , a wiec pochodza
                  one z naszego wnętrza:), zatem będą cześcią nas, a my jesteśmy życiem.
                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 13:47
                    Imaginacja to nasze wyobrażenie, nasza zdolnosc tworzenia :)
                    Imaginujemy zatem zycie :)
                    • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 13:52
                      Dokładnie tak:).. i mamy życie takie jak chcemy, bo przecież sami podejmujemy
                      decyzje, a każda podjeta decyzja ma ogromy wpływ na naszą przyszłość:).
                      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 14:15
                        Nie podjęcie rownież, ale to tez jest swego rodzaju decyzja :)
                        • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 14:23
                          no i znowu sie zgodzę, przewrotne, ale prawdziwe:)
                          Ps: bardzo rzeczowy wpis:)
                          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 14:32
                            Jestes bardzo uległy, imaginujesz sobie??
                            To miłe, zgodnosc przewaznie jest miła ;)
                            • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 14:47
                              zgadzam sie wtedy, gdy podzielam czyjes zdanie, poglad, i ogląd:))
                              W kwesti uległości, to bardzo rzadko bywam uległy..no chyba że bierze gorę
                              słaba silna wola:)
                              I jest to bardzo rzeczywiste:), i pragmatyczne:)
                              • dorjana Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 14:50
                                Jestęs uległy gdy chemia bierze góre?
                                • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 15:17
                                  chemi to zaczynam unikac jest toksyczna:))i szkodzi na zdrowie:)
                              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:09
                                Nie ze wszystkimi słabosciami nalezy walczyć i nie wszystkim ulegać,
                                niby to samo ,ale jednak nie :)
                                Mam podobnie ;)
                                • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 15:17
                                  A wybór należy do NAS:)), to jedyna przyjemna walka:))..nie mozna działać wbrew
                                  sobie, naturze, no i emcją, może sie skończyc nerwicą, i zaburzeniami
                                  emcojonalnymi..
                                  "Mam podobnie"-to kolejna "nitka" tzw "porozumienia" (mam nadzieje))..ale kto
                                  wie, jaki jest "plan", chociaż co niektórzy go znają, łacznie z zakończeniem:))
                                  i "drogami ewakuacyjnymi"
                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:24
                                    W całej rozciagłosci zgadzam sie z Toba :)
                                    Mimo to, realizuja *krok po kroku*, pewnie lubią hazard...
                                    • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 15:33
                                      to dobrze , bo długi to był wywód, zrozumiały (taką mam nadzieje)dla ścisłego-
                                      zainteresowanego grona:)
                                      Hazard?duuże zaskoczenie, przecież nie da sie w 100% przewidzieć wyniku gry:),
                                      no chyba że traktujemy go jako "dostarczyciela" podniecenia..jakie ogrania
                                      gracza:))
                                      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:42
                                        Myślę,ze tak...
                                        Da sie przewidziec, pod warunkiem odpowiednich założen :)))
                                        Dlaczego nie?? :)
                                        • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 15:45
                                          hazard- w pewnej części oparty jest na tzw.szczęściu (szczęscie to korzystny
                                          wynik-w tym przypadku)..a to jest rzecz nieprzewidywalna:))
                                          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 16:16
                                            w pewnej tylko czesc, reszte można dokładnie przewidzieć, a nawet *pomoc*
                                            szczesciu :)
                                            • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 08.12.04, 16:17
                                              no tak szczęsciu, to zazwyczaj trzeba pomóc, bo przeciez nie zrobi za nas w
                                              kroku w przód:))
                                              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 16:51
                                                Ale bez *kanciarstwa*, no chyba ,ze "w dobrej wierze" :)*
                                                • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 21:57
                                                  no mogłem sie tego spodziewać:))))
                                                  Przecież "kancik" w dobrej wierze jest zapewne wkalkulowany w plan:)
                                                  A szacunek zysków i strat?-to chyba tez ważne:)
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:00
                                                    To zalezy jaką przyjmie sie strategię, są różne, kiedys pisałam ,ze wszystkim
                                                    rzadzi matematyka i krolowa - *teria liczb* a w niej *teoria gier* :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 22:20
                                                    pewnie gier losowych?:)..jest jeszcze rachunek prawdopodobieństwa-to przydaje
                                                    sie w hazardzie:)
                                                    Robisz czasmi coś wbrew wszelkim założenią i wyliczenią, oczywiście nie-wbrew
                                                    sobie?:)
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 22:40
                                                    opierac sie na rachunku prawdopodobienstwa, to duże ryzyko:DDD
                                                    Jestem chodzaca spontanicznoscią...z elementami pragmatyzmu :))
                                                    Siebie nie krzywdze, nie lubie siebie krzywdzic, to nielogiczne ;)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 22:46
                                                    :))))))
                                                    a może chodzącym pragmatykiem z elementami sponaticznosci-ozywiscie pod pełną
                                                    kontrolą:)
                                                    Cała reszta bardzo logiczna:)))
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 23:41
                                                    Spontanicznosc nie wyklucza logiki, jednak zostane przy swoich *elementach*
                                                    pragmatyzmu :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 08:19
                                                    Dzień dobry..miłego dnia:))
                                                    Może by tak zamknąc oczy i dać sie "ponieść".. bez planu:)
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 10:13
                                                    Zamkniete oczy pobudzaja wyobraźnie, ta moze zniewolić jak narkotyk...
                                                    to bardzo niebezpieczne...powinna byc jednak troszke sterowalna...:)
                                                    Dzien dobry i miły :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 10:21
                                                    jeju:))
                                                    przecież niebezpieczństwo pociąga:), tylko prosze nie pisac że tylko to będące
                                                    pod kontrolą:))..
                                                    Ps: juz milszy:))
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 10:36
                                                    To kokieteria li tylko;)
                                                    Obca jest mi nuda i monotonia...seriali tez nie ogladam ;)
                                                    P.S.
                                                    Ciesze sie :))
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 11:05
                                                    Hm, łasa na komplementy-również?
                                                    Oj nuda to najgrsza czynnośc..i po częsci wynika z monotonni-a ta to już jest
                                                    wrogiem ludzi usypia ich i wywoluje flustracje:)
                                                    Ps:
                                                    miło mi to przeczytać....
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 11:13
                                                    Jestem Kobieta, lubie słuchac banałow :)
                                                    Nudza sie nudziarze...;)
                                                    P.S.
                                                    lubisz komplementy!!
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 11:19
                                                    powiem tak KOBIETA! (a to spora róznica)..dodam błyskotliwą (to juz prawie
                                                    szczyt szczęscia)-uznasz, że sie powatarzam(?).. czasmi nie można inaczej:)
                                                    banałem jest pusty komplement:)
                                                    Prawda:)
                                                    Ps.
                                                    jestem łasy.. ale nie prózny
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 11:33
                                                    Dziekuję, to nie jest banalne ;)
                                                    potrfie odroznic poze od niepozy;)
                                                    P.S.
                                                    Próżnosc to cecha charakteru, nie wada ;)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 11:46
                                                    No nie może być banalne, ma pokrycie w faktach..cytował (jej) nie będę bo
                                                    zabrakłoby miejsca:)
                                                    TO określiłbym mianem inteligencji i spostrzegawczości:)
                                                    Ps;
                                                    Każdy lubi być rozpieszczany zarówno słowem jak i "gestem"
                                                    ...iteligencja- kusi i pociąga:))
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 11:53
                                                    Dziekuje raz jeszcze :)
                                                    P.S.
                                                    I bywa zabojczą bronią ;)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 12:04
                                                    no coż to ja DZIĘKUJE:))
                                                    Zabójczą a dla kogo?, dla mówiacego czy słuchającego?
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 12:43
                                                    Dla obu!!! :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 13:24
                                                    Jesli chodzi o mnie to jestem za:)))
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 13:26
                                                    I co w zwiazku z tym?? :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 13:50
                                                    to zalezy od planu:)
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 14:14
                                                    o ile mnie pamieć nie myli miało być bez?? :DDD
                                                    *kamyczek w Twoim ogrodku* :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 14:19
                                                    miało,miało, no ale dowodzono że bez sie nie da:))
                                                    Kamyczek podiosłem i na pewno odrzuce:)
                                                  • libressa Re: Imaginacja...:) 09.12.04, 14:22
                                                    Zniknąc musze na chwil kilka, ale wrocę.
                                                    dziekuje za miła pogawedkę ;)
                                                    Zaczekam :)
                                                  • Gość: grześ Re: Imaginacja...:) IP: 62.29.137.* 09.12.04, 14:23
                                                    nie lubie rozstań..ale "powitanie" bardzo!
                                                    Mnie bardzo:)))
                                                    cieszę sie:))
                                                  • Gość: ... Re: Imaginacja...:) IP: .48.213.* / 80.51.176.* 09.12.04, 13:29
                                                    Jesteś?:))))))
    • kamea5 Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 11:26
      i jedno i drugie..;DDDDD
      • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 12:13
        Witaj,
        No pieknie, taki zestaw to prosta droga do obłedu byc moze :DDDD
        • dorjana Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 14:31
          Wracjac do pytania,wyobrazenie nie zawsze pokrywa sie z rzeczywistoscią,ale to
          wcale nei znaczy by skreslac ..to co sie zawiazalo
          • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 14:34
            Ależ w zadnym wypadku nie nalezy rezygnować z wyobrażenia!!!
            To wspaniełe uczucie, tyle tylko ,zeby nie przerodziło sie w fantazjowanie :)
            • dorjana Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 14:40
              Wyobraźnia ifantazja są ścisle powiązane..:)
              Do pierwszego spotkania..ale i potem bywa miło.
              • libressa Re: Imaginacja...:) 08.12.04, 15:11
                W tym konkretnym przypadku moze tak ,ale ja na to patrze szerzej, nie tylko
                wizualizacja ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka