***Lubię moja samotność...

26.12.04, 15:55
zawieszoną wyżej niż most rękoma obejmujący niebo*...

*Oczekiwanie jest naszą porą
a najlepiej jest czekać na Ciebie
tyle wieczorów
zakwitło na roześmianym niebie[...]

[...]chodź chodź

w moje ręce ciepłe
w moje ręce oczekujące
w moje usta zachłanne
jak deszcz*

Słuchając Sade...;)

p.s.
To moze trwać nieskończenie długo ;)
    • madziapoznan Re: ***Lubię moja samotność... 26.12.04, 15:59
      schowana w zachlannych i bezpiecznych ramionach mezczyzny,
      ktory istnieje po to by kochac. istnieje dla mnie...

      :))))))))))))
      • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 26.12.04, 16:08
        Mozna wtedy baardzo lubic samotnosc :)))))))
        • madziapoznan Re: ***Lubię moja samotność... 26.12.04, 16:10
          mozna tez bardzo lubic te meskie ramiona :)
          • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 26.12.04, 16:14
            Uwielbiam czuć sie samotnie w męskich ramionach...:)
            • Gość: kotek_sru Re: pomarzyc dobra rzecz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:02
              chyba, że w obezwładniających ramionach pielegniarza odganiającego od
              komputerka, DDD

    • Gość: fiutek weź mnie w swoje ręce, w swoje usta zachłanne:)nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 16:02
      • libressa Re: weź mnie w swoje ręce, w swoje usta zachłanne 26.12.04, 16:11
        Lubie konkret, "fiutek" nie brzmi zachęcająco, musisz szukac amatorki, ktora
        wzmocni twoje ego i jego :)
        • Gość: fiut Re: rozumiem, że to twoje usta potrzebują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:10
          czegoś baardzo, baaaardzo wielkiego - żabciu ?:)
    • kotek_rnu Re: znowu masz 26.12.04, 17:17
      napad kochana psiapsiółeczko ?DDD
      • kotek_mru Re: znowu masz 26.12.04, 17:24
        i Tobie tez sie udziela...OBSESJA:DDD
        • Gość: kotek_sru Re: znowu masz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:37
          kto z kim się zadaje.......,P
          • kotek_mru Re: znowu masz 26.12.04, 17:44
            to tylko Poswiatowska...wczytaj sie,moze sie przydac:DDDD
            • Gość: kotek_sru Re: znowu masz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:48
              może na stare lata - dla "was" jak znalazł, DD
              • kotek_mru Re: znowu masz 26.12.04, 17:50
                kazdemu według potrzeb:DDD
                • kotek_sru Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) 26.12.04, 17:51
                  ustnymi (i innymi) libresski ?DDD
                  • kotek_mru Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) 26.12.04, 18:05
                    to zalezy..???;DDD
                    Libresska preferuje czerwień na ustach...swietne sie komponuje z czernia
                    włosów:)
                    do tego czern opinajca jej zgrabna sylwetke;)...i te kocie oczy:)
                    • Gość: only Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) IP: *.kabel.telenet.be 26.12.04, 18:15
                      chachachacha....to stad ta "barwna postac" w zyciu i na necie sie
                      wziela....chachacha
                      tyle ze obecnie zostala juz tylko "postacia" na necie, chachacha
                      poli - grafomanka....:)
                      A moze jej trzeba Dreft Color zakupic????

                      ---
                      (Przekroczony czas trwania operacji. Spróbuj zawęzić kryteria wyszukiwania,
                      chachacha)
                      • kotek_mru Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) 26.12.04, 18:19
                        onlusiu,słoneczko a Ty co tu robisz..???;)
                        • Gość: only Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) IP: *.kabel.telenet.be 26.12.04, 18:28
                          a rybki sobie lowie....:)
                      • libressa Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) 26.12.04, 18:23
                        o witam kolezanka, co robi za forumowego clowna, jak tam, Mikołaj jakis sie
                        trafił ,czy nadal na pusto?? Słyszałam ,ze jakis kolorowy się szwendał...
                        A o Libresse sie nie martw i tak nie dasz rady razem z kamaryla podstarzałych
                        podlotków :DDD
                        • Gość: only Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) IP: *.kabel.telenet.be 26.12.04, 18:27
                          hehe, ciekawe czy ty mialas czas sprawdzic co tobie mikolaj pod choinke
                          przyniosl, hehe
                          • libressa Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) 26.12.04, 18:36
                            Ja mam *gwiazdkę* przez cały rok...zamiast Mikołaja mam Osła ;)
                            • Gość: only Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) IP: *.kabel.telenet.be 26.12.04, 18:39
                              chodzi ci o ta gwiazdke na klawiaturze???
                              no ale ta to swieci cos tak jakby dopiero od lutego....:)
                              • libressa Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) 26.12.04, 18:41
                                Only co ci tak słabo idzie, jestem zawiedziona, starzejesz sie chyba :((
                                • Gość: only Re: tzn. to tak jak z potrzebami (patrz wyżej) IP: *.kabel.telenet.be 26.12.04, 18:52
                                  no tobie jak na twoj wiek niezle idzie.....

                                  ---
                                  Przekroczony czas trwania operacji. Spróbuj zawęzić kryteria wyszukiwania
                                  chachacha
    • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 26.12.04, 18:02
      Zakładając ten wątek, tak sobie myślałam ,ze przyciągnie jakies miernoty i tak
      też sie stało, nudza sie chłopcy, moze i jakas duza dziewczynka, kto to wie...
      Podrabiane nicki, bez logowania, taka zabawa podstarzałych playboyow forumowych
      no i moze jakas weteranka..."bawmy się, bo nie wiadomo czy świat potrwa jeszcze
      2 tygodnie" :)
      • Gość: osiołek Re:a my wszytskie zwierzątka forumowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 19:43
        z głupią nadzieją czekaliśmy, że nasza orlica przemówi ludzkim głosem - a tu
        goowno, tylko ciągły skowyt i cytowanie, naiwne (i naiwnych) bajerowanie, bzdur
        pieprzenie itp., itd., i coookolwiek jeszcze :)))
        • libressa Re:a my wszytskie zwierzątka forumowe 26.12.04, 19:45
          Áquila non capit muscas...:)
          • Gość: baranek Re:a tak prościej, po chłopsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:05
            albo po wawersku ni można - my ciemne owieczki i baranki forumowe bez
            pastereczki ?:)))

            Każda głupota jest inna
            • libressa Re:a tak prościej, po chłopsku 26.12.04, 21:12
              No co Ty, macie przeca Wielkiego Wodza podobno płci żenskiej :)
              • Gość: jagniontko Re:ale nam trzeba tyż pastereczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 21:16
                światłej, iintelygentnej,doświadczonej życiem i pracą, takiej, co zna sie na
                wszystkiem itd, itp i cookolwiek jesce, łoo !:))

                A ktoóra to ten wodz w spodnicy, yyy ???
                • libressa Re:ale nam trzeba tyż pastereczki 26.12.04, 21:30
                  Nie mam czasu, stadko wasze mnie nie interesuje, wsobny chów dał wam kiepskie
                  geny...
                  • Gość: osiołek Re:twoje "geny" chyba też nie lepsze, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:11
                    jak czytam te wypociny "twojego potomstwa" na rynku krakowskim waćpani
                    vacarowa :))
                    • libressa Re:twoje "geny" chyba też nie lepsze, 27.12.04, 07:55
                      To nie jest lektura obowiązkowa, może są za trudne dla ciebie...
                      Moje geny... jestem po czempionach :DDDDDDD
                      • Gość: osiołek Re:mistrzostwo faktycznie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:35
                        w siedzeniu w necie, tworzeniu nowych nicków (tak jak ten na samym dole tutaj),
                        pisaniu z samą ze soba, rozdwojeniu jaźni ple, ple, ple :))
    • Gość: Albano Boczello Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.ks.k.pl / 80.53.160.* 27.12.04, 13:03
      Z samotnością trzeba umieć życ gdyż czasem bywa ona dla człowieka
      błogosławieństwem a nie jak to niektórzy uważają kara czy przeklenstwem
      • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 13:13
        Samotność bywa luksusem, poniewaz sami mozemy o niej stanowic,
        odwrotnie nie zawsze, wtedy pozostaje tylko tesknota za samotnoscia ...:)
    • Gość: Iwan Turgieniew Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.echostar.pl 27.12.04, 16:25
      A dla mnie samotność to pewien paradoks. Z jednej strony ją uwielbiam, czerpie
      z niej perwersyjną wręcz przyjemnosc, z drugiej jednak to nic innego jak
      tęsknota i wieczna udręka - mniej wiecej taka:

      "Wiatr wie, jak trzeba nacichać...
      Za oknem - mrok się kołysze.
      Nie widać świata, nie słychać,
      Lecz ja coś widzę i słyszę...

      Ktoś z płaczem ku mnie z dna losu
      Bezradną wyciąga rękę!
      Nie znam obcego mi głosu,
      Ale znam dobrze tę mękę!

      Zaklina, błaga i woła,
      Więc w mrok wybiegam na drogę
      I nic nie widząc dokoła,
      Zrozumieć siebie nie mogę!

      W brzozie mgła sępi się wiotka.
      Sen pusty!...Wracam do domu...
      Nie! Nikt się z nikim nie spotka!
      Nikt nie pomoże nikomu!"
      • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 16:39
        Masz rację, ale z takiego paradoksalnego stanu mozna osiagnąc harmonie,
        moze nawet predzej niz z zycia lub nie, w samotnosci :)
        • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 21:30
          Witam Libresso...
          To może od początku ten sam wątek..
          Ty i samotność?
          Cosik mnie tu wygląda na chwilowe przesilenie świąteczne..
          i chyba jakieś podobne nastroje dziś...(chwilowe myślę)
          Ten wiersz Poświatowskiej...dużo dla mnie znaczy..
          • Gość: osiołek Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 21:36
            No i kolejny tasiemiec, he, he :))

            Pomysłów na nowe nicki brakuje ?
            • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 21:44
              nie ma takiej potrzeby..
              ale oczekiwania co do treści były inne..:-)
          • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 21:54
            Witam Ktosiu,
            Tęsknie za nia,czasem bardzo :)
            Nie przepadam za świetami...
            Ale humorek ma niezły, tylko troszke miałam innych zajeć :(
            Poświatowska dla mnie rowniez, duzo znaczy, szkoda,ze tak wczesnie zgasła :(
            • Gość: osiołek Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:05
              uparte ciele.
            • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 22:09
              jak miło, że Jesteś..
              zwykle święta tak..
              ale w zdecydowanie innym nastroju niż te,
              które się skończyły..
              :-)
              tyle jest człowiek wart, ile się o nim pamięta po śmierci..
              • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 22:41
                Dziękuje, to bardzo miłe :)
                Kiedys ktos na innym forum z uporem maniaka dedykował mi Herberta,
                az razu pewnego, ktos napisał posta do mnie, że Herbert nie pasuje,
                zadedykował mi Poswiatowska, to dawno było, ale trwa do dzis :)))
                • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 22:57
                  Poświatowska..inny wymiar zdarzeń..
                  ale warto sobie powspominać..(tyle naszego zostało...)
                  i życ dalej tak, żeby były następne miłe wspomnienia
                  i w chwilach słabości(krótkich chwilach)
                  mogły zamieniać się w marzenia...
                  o kurczę i jakaś nostalgia...??
                  to ta Poświatowska.. :-)
                  ale życie zawsze przeplata sobą te złe i dobre zdarzenia,
                  na osłodę..:-))))
                  • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 27.12.04, 23:16
                    czasem dopada i nostalgia, ale dotyczy to raczej miejsc, ktore znikaja
                    bezpowrotnie, tak zmienai sie i otoczenie , przyroda, szybko, moze zbyt
                    szybko :)
                    • Gość: Iwan Turgieniew Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.echostar.pl 28.12.04, 07:06
                      I tu mi zaimponowalas - niewielu znam ludzi którzy myslą w taki sposób. Dzisiaj
                      to chyba nie modne.
                      • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 07:13
                        To bardzo miły post o poranku, dziękuję...
                        A do tego jeszcze w tle muzyka Led Zeppelin *Since I`v been loving you*...
                        cudowny blues, nadszedł z dzisiejsza poczta od przyjaciela, ktory
                        lubi przenosic mnie w takie klimaty...
                        Nostalgiczna Libressa :)
                        Miłego dnia!
                        • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 08:38
                          witam..
                          do mnie też dotarła przesyłka
                          z niezłym bigosikiem muzycznym..
                          (są dwie płytki..)
                          ale nie da się go słuchać samotnie..
                          rozmiękcza człowieka..
                          (chyba taki był cel?)
                          :-)
                        • Gość: Iwan Turgieniew Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.echostar.pl 28.12.04, 08:58
                          A ja na samotną nostalgię polecam Enigmę - "I love You... I'll kill You", albo
                          Candy Dulfer "Lily was here". Boże, jak to cudownie bezlitosnie drąży
                          swiadomosc :-)
                          • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 09:03
                            no proszę..może tak czują faceci..Enigma...tam jest w bigosiku..
                            Candy Dulfer nie znam...
                            • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 11:23
                              Witam,
                              cos czuje ,ze nieźle Was dzisiaj *zapusciłam* :))))
                              Męzczyźni, potrafią czuć o wiele więcej niż Kobiety,
                              skrzętnie to ukrywają, czasem muzyka mówi za Nich...
                              Wyrafinowany gust muzyczny, powie znacznie więcej o emocjach
                              i uczuciach...
                              Dzisiaj czuję bluesa ;)
                              • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 13:42
                                w takim razie...
                                dużo ten wyrafinowany bigosik muzyczny daje mi do myślenia..
                                ;)
                                • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 13:57
                                  Uważaj mamy skłonnosc do nadinterpretacji, męzczyźni konstrukcje proste, my cos
                                  zawsze kombinujemy, układamy, a to wcale tak nie musi byc, nalezy zachować
                                  dystans, do tego "co autor chciał powiedzieć" :)))
                                  • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 14:05
                                    jasne:-))))))
                                    wolałabym nadinterpretacji nie nadużywac w obecnych okolicznościach..
                                    bo dobrze mi jak jest..
                                    nadzwyczaj dobrze...
                                    może lepiej nie mieszać, co zostało już i tak namieszane..:-))))
                                    aczkolwiek miło bardzo..
                                    • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 14:10
                                      Bo to zawsze jest bardzo miłe, takie subtelne zdobywanie, zdobywanie i zawsze
                                      w poł drogi, to najbezpieczniejsza opcja :)
                                      • ktos2104 Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 14:29
                                        :-))))))
                                        ;)
                                        pozdrawiam..
    • eleganckibrunet Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 21:00
      W takiej libressie bylbym sklonny sie zauroczyc...
      Libresso inspirujesz, kusisz, intrygujesz... Caluje w delte, ma venus..
      • Gość: konwalia52 Re: ***Lubię moja samotność... IP: 217.153.136.* 28.12.04, 21:18
        Z nadzieją zawsze do twarzy...
      • Gość: kotek_mru Re: Próbuj chłopcze, libresska ma akurat 25 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:35
        razy 2, DDD
        • kotek_mru Re: Próbuj chłopcze, libresska ma akurat 25 lat 28.12.04, 22:40
          kici ,kici koteczku...wyzywam Cie na pojedynek:DDD
          • Gość: kotek_mru Re: Próbuj chłopcze, libresska ma akurat 25 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 22:57
            wypad sierściuchu !P
            • kotek_mru Re: Próbuj chłopcze, libresska ma akurat 25 lat 28.12.04, 23:00
              twoj czy Moj..???:D
              • Gość: kotek_sru Re: Próbuj chłopcze, libresska ma akurat 25 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 23:02
                srałej muchy bedzie wiosna, bedzie ci w doopce trawa rosła, P
                • kotek_mru Re: Próbuj chłopcze, libresska ma akurat 25 lat 29.12.04, 06:02
                  no i mamy nowego wieszcza forumowego:DDD
      • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 28.12.04, 22:56
        Uważaj, Libressa to niebezpieczna Kobieta być może :)
        Zauroczenie to bardzo piękny stan, moze trwać nieskonczenie długo
        i tak jak kiedyś pisałam nie rodzi zobowiązań ;)
        Inspiruję, kuszeę, przeważnie eleganckich brunetów :)
        • Gość: kotek_sru Re: ***Lubię moja samotność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 23:01
          He, he - standardowa procedura: kotek->podpaska->kotek i ble, ble, ble w kółko.
          • kotek_mru Re: ***Lubię moja samotność... 29.12.04, 05:59
            kicius,czekam na twoje nowe pomysły...???;DDDD
            az mi sie siersc jezy z ciekawosci..:)
    • diabel.tasmanski Re: ***Lubię moja samotność... 29.12.04, 02:27
      Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma
      • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 29.12.04, 06:32
        *Diabeł, co Ty mozesz wiedzieć o życiu*...parafrazując...:)
        • diabel.tasmanski Re: ***Lubię moja samotność... 29.12.04, 06:35
          Nie mam sił gadać :)
          • libressa Re: ***Lubię moja samotność... 29.12.04, 06:50
            To nie jest obowiązkowe :)))
            Audi, vide, sile!...:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja