Dodaj do ulubionych

Miły sylwester

IP: *.arcor-ip.net 01.01.05, 22:17
Kompletnie nagrzany wylądowałem z lekką panienką w spelunie,mającej najgorszą
sławę w województwie.Tam przyjęto mnie flaszką wytrawnego bimbru pędzonego
z przepracowanego oleju silnikowego radzieckich lokomotyw z Czernobyla i
uraczono zagrychą złożoną z grillowanego kota,przejechanego na autostradzie
przez co najmniej 15 tirów.Dzięki temu mięsko było bardziej delikatne.Do
tańca przygrywał ponury kontrabasista z czarną brodą i rastafarian-
look,wpieprzający co chwila w kanał kolejną porcję towaru,wokalista stojący
na czterech wył coś,wyraźnie przypominającego „Wołga,wołga mat’ radnaja”,a
gitarzysta wieszał się na strunach gitary i co chwila trzeba było go
reanimować,żeby grał dalej.I tak grał dalej aż do następnej próby
autodestrukcji.W końcu wyrzucono dziada na ulicę wprost pod nadjeżdżająca
karetkę.
Gitarzysta przeżył.Potem nadjechała ruska mafia i w odwecie za niepłacenie
haraczu wywaliła przez otwarte drzwi lokalu 3 pociski typu ziemia-ziemia,aby
załatwić porachunki.Tego akurat nikt nie zauważył,bo pociski przeleciały
przez ścianę, eksplodując w mieszkaniu rezydenta mafii
pruszkowskiej.Ruscy,wyraźnie zniesmaczeni nieosiągnięciem celu,odtworzyli
kolejny odcinek filmu „Stawka większa niż życie”,kolegialnie spadając z autem
z mostu przed miejscowością Dywity k.Olsztyna,gdzie jak wiadomo,był tenże
film kręcony.
Moja lekka panienka po 10-ciu minutach pobytu w lokalu nie nadawała się do
użytku
w związku z przedawkowaniem płynów różnych.Wprawdzie jej pawie,rzucane co
chwila na własną klatę ubarwiały nieco imprezę,dodając jej kolorytu,ale po
zatoczeniu się oraz trafieniu ryjem w kaloryfer efekty wizualne skończyły się
na czas jakiś.
Jedzenie było podłe,z zabarwieniem pleśniowym,a pies,włóczący się pod lokalem
po spożyciu kawałka kotleta wyrzuconego przez okno z litości dla zwierzaka
dokonał coitusa,w trybie natychmiastowym przenosząc się do psiego raju,co
konsumentom naturalnie w niczym nie przeszkodziło.
Lokalni przemytnicy materiałów rozszczepialnych rozświetlali mroki
nocy,świecąc się na wszystkie możliwe kolory.
Potem ktoś celnie trafił petardą w środek dystrybutora pobliskiej stacji
benzynowej należącej do obywatela K.,co spowodowało nieoczekiwany koniec
imprezy,a wszyscy jej uczestnicy zmuszeni byli do przeniesienia się do
pobliskiego burdelu,z którego to przybytku serdecznie pozdrawia przyszły
prezydent wszystkich Polaków
i Polaczek,dr.Lezio.Jest miło i ciepło,a panie się starają.Yeah!!
Ps.Rekultywacja terenu trochę potrwa,ale jak obiecał sanepid,w następnych 10
latach uda się z powrotem zasiać trawę na pogorzelisku.

Obserwuj wątek
    • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 22:24
      Oczwiście przeoczenie literki x w moim nicku spowodowane było totalnym
      nagrzaniem się w ramionach prostytutek.Zwykłe przeoczenie.
      • libressa Re: Miły sylwester 01.01.05, 22:44
        Lezio z zapartym tchem przeczytałam i dobrze , bo mnie zaczęło trochę mdlić:)
        Buziaczki Noworoczne, ważne ,ze przetrwałeś "Polak potrafi" :)
        pozdrowka
        Libressa
        • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 22:50
          Jakoś trzeba sobie radzić i z każdej sytuacji wyciągnąć jakieś dobre wnioski
          dla samego siebie,a jak nie,to zawsze można wyciągnąć komuś portfel,hehe.
          • libressa Re: Miły sylwester 01.01.05, 22:55
            Jestes bardzo sugestywny, czytałąm i byłam tam z Toba :DDDDD
            Moze to jakas bilokacja??
      • jahipek Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:02
        Kur.a Mickiewicz nam sie narodzil.
        • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:11
          Nie obrażaj Lezioxa!!!!!
          Pozdrawiam
          Libressa
    • kitek1 mam nadzieje leziaczku ze jak noworoczna..... 01.01.05, 23:03
      minetke robiles,
      zdjales ze swojej oleksowatej paly,
      ulubiony helm "MO"
      • Gość: leziox Re: mam nadzieje leziaczku ze jak noworoczna..... IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 23:07
        Jesteś durniem kitek i mówię to wyraźnie.Mógłbym ci udowodnić że za komuny mnie
        prześladowano,bo mam to na papierze,ale przed tego typu idiotą nie muszę się
        tłumaczyć,bo w jakim niby celu?Durniem byłeś i zostaniesz,nic więcej ponad to
        cię nie czeka,marny brojlerze genetycznie zmodyfikowany.
        • kitek1 niezabitowska tez miala papiery.... 01.01.05, 23:10
          wiec swoim mozesz sobie doope wytrzec,
          tez:)
          • Gość: leziox Re: niezabitowska tez miala papiery.... IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 23:17
            Czekam na czas,gdy swoją dupę wytrę twoją mordą,a niemożliwe dla ciebie zamieni
            się w możliwe dla mnie.Zyczę ci dobrego samopoczucia,piesku.
            • kitek1 gadasz jak ubecka suka.... 01.01.05, 23:20
              wyluzuj leziaczku,
              nie czujesz ze sobie jaja z Ciebie robie,
              nadety bufonie:)
              • Gość: leziox gadam o bałwanach IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 23:25
                Twoje robienie jaj z kogoś jest tak samo śmieszne jak śmieszne było gadanie
                Piłata.Nie ma to naturalnie żadnego związku z czymkolwiek.
                • kitek1 to po kiego.... 01.01.05, 23:31
                  bez sensu,
                  pitolisz ???
                  • Gość: leziox Re: to po kiego.... IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 23:36
                    Statystycznie rzecz biorąc wypisuję jednak więcej słów niż ty.Przypadek?
                    • kitek1 sztuka jest mowic z sensem i krotko... 01.01.05, 23:40
                      bez nadmiernego rozpitolania sie swoja wielkoscia,
                      • Gość: leziox Re: sztuka jest mowic z sensem i krotko... IP: *.ipt.aol.com 01.01.05, 23:48
                        Właśnie dlatego ty mówisz zawsze bez sensu.Koniec,kropka.Nic nie poradzę na
                        to,że dla mnie jesteś tylko zwykłym bałwanem,pławiącym się w swojej niezdrowej
                        grafomanii.
    • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:21
      Na czym jedziesz? Podziel się z innymi, mam nadzieję, że nie jest to kotlet
      zwrócony przez psa w drodze do raju..jak już zostaniesz preziem nie zapomnij o
      wyznawcach zioła;)
      • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:29
        Witaj Poranny Ptaszku,
        Lezio to Firma :)
        • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:36
          Witaj:)
          Ja tu się na mszę szykuję, a Ty tu o ptaszkach;)
          Faktycznie, pawie na klacie obudziły we mnie romantyczne wspomnienia;]
          • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:40
            Robercie do *sumy* jeszcze masz trochę czasu :)
            Po mszy: rosół, albo pomidorowa i kotlet schabowy z marchweką :)))
            Ja tam zaczęłam od czarnej, gorącej i słodkiej ;)
            • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:44
              Ładnie myśleć tylko o Sobie?;)
              • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:48
                Wiesz Moj drogi jestem na tym etapie zycia,ze zbawiac nie mam ochoty już
                nikogo...Pozostaje czysty hedonizm...:)
                Wiesz jakie to miłe uczucie, sprawiac sobie przyjemnosci??
                A`propos, jak tam krawat??
                Lubie krawaty, jestem do nich "przywiazana" :DDDDD
                • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:52
                  Odpoczywa, dzięki prześle pozdrowienia.. chociaż chyba już sam się
                  zainteresował tymi przyjemnościami;P
                  • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 09:56
                    Pozdrow go odemnie :)
                    A w tle taki fajny kawałek Led Zeppelin...That`s the way...:)
                    • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:02
                      Zaraz się ożywił, lubi pozdrowienia z miłych ust:)
                      Nie znam niestety.
                      • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:11
                        Nie wątpie :)
                        To taka miła ballada, ale zaraz cos mocniejszego sobie zapodam,
                        "Dazed and Confused" tez ich, wiesz jak krawaty to lubią??
                        • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:25
                          Do zapodawania z tamtego okresu to bardziej mi pasują Stonesi i James Brown:)
                          • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:39
                            Za *kamieniami* nie przepadam, ale czasem słucham...:)
                            Wiesz przeważnie kojarzy mi sie to z roznymi miłymi na ogoł sytuacjami.
                            Moze nie podobały mi sie zbyt wyraziste usta Jaggera :DDD
                            • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:44
                              No właśnie mi się też tak kojarzą, ale wolę kobiety.. uwielbiam Alicie Keys:P
                              • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:50
                                To zrozumiałe, dziwnym byłoby umiłowanie jakiegos Waters`a, albo Planta :)
                                Taka wizualizacja to dobra rzecz :DDDD
                                • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 10:55
                                  Lubię jak kobieta ma taki głos, że jak go usłyszę, cała mi staję przed oczami:D
                                  • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 11:00
                                    Głos jest niezwykle istotny ;)
                                    Wiesz lubie układać "scieżki dźwiekowe", są Projekty, gdzie w tle jest Sting i
                                    Norah Jones, ale bywaja takie co w tle jest Rammstein :DDD
                                    Ale ostatnio jakas sentymentalna sie stałam i bardzo pasowały ballady Deep
                                    Purple :)))
                                    • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 11:11
                                      Stinga(co kobiety w nim widzą)i ballad rockowych nie trawię. Jak wracam do
                                      muzyki to tylko do takiej, która mi się pozytywnie kojarzy (dlatego lubię
                                      Rammsteina):)
                                      • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 11:29
                                        On ma własnie głos, ktory dobrze sie kojarzy :)))
                                        Ballady Purpli sa the best..."Child in time" :)
                                        • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 11:37
                                          Oj to chyba ciężka melancholia Cię ogarnęła, chyba pójdę na spacer zanim mnie
                                          też dopadnie:)
                                          • libressa Re: Miły sylwester 02.01.05, 11:48
                                            Jestem Kobietą, to wynika z definicji :)
                                            Miłego spaceru, rownież mam w planie :)
                                            • robert78 Re: Miły sylwester 02.01.05, 11:51
                                              Dzięki, Tobie też:) Zamów pogodę;)
                                              • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 03.01.05, 00:12
                                                Wyznawcy zioła nie będą w kraju prześladowani,bo naukowo dowiedziono,iż alkohol
                                                czyni człowieka agresywnym,zaś zioła uspokajają i nieważne co na to powie koło
                                                gospodyń wiejskich czy kółko różańcowe na plebanii w Muchoborze Wielkim,koło
                                                autostrady/hehe/.Fakt jest faktem.A w Holandii ludziska są naprawdę mili.Bo
                                                mają ziółka typu Normosan i inne.
                                                Co do dnia dzisiejszego,wątroba uspokoiła się całkiem i już nawet przestała mi
                                                wygrażać,iż raczej ooda się psom na pożarcie,niż we mnie zostanie.Została.
                                                Więc dzisiaj znowu dylu dylu po metylu.Uprzedzając pytania,na czym jadę-ja sam
                                                nie wiem.Ot,raz to,raz tamto,pomiesza się i odlot,a sny jakie mam,uu.Nie wiem
                                                czy uwierzycie ale mam już grono swoich znajomych,nigdy nie spotykanych na
                                                jawie,ale znanych ze snów,z którymi czasami się rzeczywiście spotykam.Nie jest
                                                to oczywiście Kitek,bo niechętnie śnię tzw.sny krwiste.
                                                Rozpętana niechcąco zapewne na tym wątku dyskusja o muzyce zmusza mnie do
                                                przyznania się,iż jestem wielbicielem pop,rock,techno/to zupełny
                                                odjazd,zwłaszcza z wódą i red bullem/,natomiast nie przepadam za jazzem,no bo
                                                jestem jeszcze za mało dointelektualizowany na jazz i wolę zwykły dżez.Na
                                                codzień.
                                                Pogoda była git i pierwsze parki w krzakach się spotykali,aby porozmawiać
                                                o...no,o stosunkach międzyludzkich.Fajnie tak w parku jezd,jak już laska z
                                                zimna nie odpada,podyskutować sobie o wyższości cipki Marychy nad cipką
                                                Zochy,jakoś tak przyjemnie i prawie wiosennie.A jak Durex się cieszy...

                                                Tymczasem się zrywam bo już pierwsze pomidory lecieć zaczęły mnie na ryja,nie
                                                wiem,czemu...
                                                • libressa Re: Miły sylwester 03.01.05, 00:21
                                                  Muzyka łagodzi obyczaje w ...przy kominku powiedzmy sobie szczerze :)
                                                  • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 03.01.05, 00:25
                                                    Tak ale skąd wziąć muzykę o tej porze i to w parku niby?
                                                  • libressa Re: Miły sylwester 03.01.05, 00:26
                                                    W parku to Ptaki spiewaja :)
                                                  • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 04.01.05, 01:00
                                                    Ja to bym ujął tak,że w parku ptaszki raczej pracują przy zadowalaniu
                                                    ptaszyn,no ale to tylko moje wyobrażenie,za to całkiem miłe.
                                                  • libressa Re: Miły sylwester 04.01.05, 01:17
                                                    Chciałam być romantyczna, uzyłam przenosni :)
                                                  • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 04.01.05, 01:19
                                                    A co niby takiego romantycznego jest w myśleniu o grzmoceniu?Aamo grzmocenie
                                                    to dopiero romantyczne.
                                                  • libressa Re: Miły sylwester 04.01.05, 01:31
                                                    A co to jest grzmocenie, nie słyszałam w odniesieniu do ptaszków :DDDDD
                                                  • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.ipt.aol.com 04.01.05, 01:41
                                                    To samo co dymanie w odniesieniu do dymarek.Czyli prasłowiańskich pieców.
                                                  • libressa Re: Miły sylwester 04.01.05, 01:43
                                                    Ano widzisz, jak koń do koniaku, wszystko jasne :)
    • saqqara Re: Miły sylwester 04.01.05, 09:08
      koniec swiata!!!! jak mawial pan Popiolek! koniec swiata, skoro Leziak ma tylko
      jedna panienke na podoredziu!
      • Gość: leziox Re: Miły sylwester IP: *.arcor-ip.net 04.01.05, 23:19
        Reszta panienek zamrożonych w wielkich magazynach czeka na swój wielki dzień.
        Tylko mnie się pracować nie kce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka