lkish21
09.01.05, 17:52
poznalem kogos 2 tyg temu, gadammy po 6-7 godzin dziennie, prawie kazdego
dnia sie widzimy, jednak oboje mamy baaaardzo przewalony okres w zyciu, czyli
SESJE, i to wyjatkowo zlosliwa...
zaczalbym rozmowe na temat zwiazku, ale jesli ona mi mowi ze nie chcialaby
zaczynac teraz nic z nikim bo nie ma czasu, to temat jest spalony
przedwstepnie...
poczeka na mnie ten miesiac? bo ja na nia tak...
booooooooooze, co ja wygaduje, ale wpadlem....:)