Gość: cichy
IP: *.sp / 192.168.5.*
22.05.02, 10:00
Pewien Lapończyk zdarł gardło wrzeszcząc długi wieczór za swoją namiętną
partnerką. Bardzo długi wieczór wrzeszczał, a potem długi dzień rozmyślał , czy
lepiej mieć zdarte gardło czy buty. Jak ten Masaj.
cichy ( nie wrzeszczący)