Dodaj do ulubionych

przy pracy spiewa nam skowronek....

02.02.05, 08:44
jaskolka wrozy piekny dzionek,
na lakach trawy nieskoszone,
chyla sie w poklonie do nog,
niech pochwalony bedzie Bog.

Taka piesn z rana pachnaca sianokosami,cos co sie czuje w nozdrzach i na
powierzchni skory tuz pod powiekami:)
Witajcie na porannej kawce i herbatce.
Dzis na 10 do szkoly wiec mozna wstawac leniwie bez poplochu:))))))
A radio gra amerykanskie przeboje lat 60 tych... .
Obserwuj wątek
    • profesor8 Re: przy pracy spiewa nam skowronek.... 02.02.05, 08:56
      Tym sposobem dziekuje wszystkim za zyczenia urodzinowe.
      Z rana internet slabo dzis chodzi,wiec do wieczora.
      Zycze wszystkim milego dnia i samych genialnych rozwiazan:)
    • libressa Re: przy pracy spiewa nam skowronek.... 02.02.05, 08:57
      Witaj Profesore,
      czy jesli nie słysze skowronka, to znaczy ,ze moge nie pracować ??
      :)
      • profesor8 Re: przy pracy spiewa nam skowronek.... 02.02.05, 09:03
        Czesc Libresska ,wiesz jestem zdania ze kobiety powinien utrzymywac ich facet .
        Moze lepiej jak wyjmiesz koszyk z jedzeniem i nakryciem na majowke z na przyklad
        Mercedesa lub Volvo.
        Nie sadze zeby zajmowanie sie domem i dziecmi uwlaczalo kobiecie.
        Wiesz kobiete nalezy calowac po nogach (od wewnetrznej strony) jezeli jest taka
        jak sobie wymarzylem.
        Z cala powaga traktuje co napisalem i jestem moze staromodny ,ale nie
        staroswiecki:)))
    • Gość: renata Re: przy pracy spiewa nam skowronek.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:23
      zazdroszczę humoru :)
      • profesor8 w samo poludnie 02.02.05, 14:12
        A wiesz renata ze u mnie dzis pochmurno a ja musze siedziec w pracy?
        Jeszcze tylko 2 godziny i wolnosc slowa i wyznania:)
        • Gość: renata Re: w samo poludnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:42
          to i tak Ci dobrze ja siedzę w pracy do 18:00
          mój dołek nie mija, a Ty taki wesoły od rana. Chce mi sie jeść a nie mogę
          wyjść , żeby coś kupic, a Ty jak nie o owococh to o boczku.
          Człowieku z przyjemnością Cie uduszę ;)
          • profesor8 Re: w samo poludnie 02.02.05, 15:03
            Dzis mam ochote na rybe,wiec wracajac z pracy kupie dorsza swiezego,sledzie
            swieze tez maja ta´kie tluse ikry i mlecze ,super jak sie uzmazy.
            Bedziesz dusic?
            Za co?
            Jam niewinny ,mam przerwy i dobry bufet restauracje.
            W domu z wczorajszego bankietu mase wina mi zostalo,Dubonet :)
            Szkoda ze nie mozesz przyjsc:)))
            Umiem zrobic fasolke jas z cebulka i pomidorami...
            • Gość: renata Re: w samo poludnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:14
              zabiję ;))
            • Gość: jedna_kobieta Re: w samo poludnie IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 02.02.05, 15:21
              Cześć profesorku,masz ode mnie też szczere życzenia,jakie chcesz jak wodnik
              wodnikowi.Na obiadek zaraz tez robię rybę,ale tak typowo, z zamrazalnika
              wyjęłam po dwa kawałki dorsza, łososia i sandaczyka,dorsz panierowany będzie,a
              reszta z sokiem z cytryny i na olej, do tego ziemniaki z natką i surówka z
              kiszonej kapusty koniecznie z oliwą z oliwek.Zabieram się
    • k_madame Re: przy pracy spiewa nam skowronek.... 02.02.05, 15:33
      a mnie nic nie śpiewa poza RMF FM-buuuuu...kto mi zaśpiewa jak ty buchnąłeś do
      siebie skowronka;)???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka