Dodaj do ulubionych

Ulubiona kreskówka - i dlaczego

07.02.05, 10:09
Mój syn pasjonuje się "Tomem i Jerrym",ale to ma zakodowane genetycznie, bo
mój mąż potrafi wstać bladym świtem w Nowy Rok (po nieprzespanym niemal
Sylwestrze) i nagrywać T&J z Cartoon.
Ja kreskówek nie lubię
Obserwuj wątek
    • kora3 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 10:22
      Zdecydowanie królik Bags :)) Dobre też były Mapeciątka i Smurfy oraz Gumisie :)
      • luzer Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 10:31
        kora3 napisała:

        > Zdecydowanie królik Bags :)) Dobre też były Mapeciątka i Smurfy oraz Gumisie :)

        Zdecydowanie - SŁONIK DUMBO!!! No i piękna kołysanka z tego filmu...

        A scena z "1941" Spielberga, w której widać twardego, amerykańskiego generała,
        płaczącego na seansie "Dumbo" i nabożnie szepczącego, znane na pamięć dialogi,
        zawsze mnie rozczula. ;-))

        • elli_nika Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 09.02.05, 10:18
          słonik, słonik i tylko słonik!
      • mamalgosia Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 13:46
        No, żeby się tak różnić nawet w zamiłowaniu do kreskówek... Ostatnio mam
        możliwość zerkania na Gumisie, bo lecą w niedziele i stwierdzam, że dla mnie to
        niewypał. tak samo niestety odbierałąm Smurfów.
        No cóż, jestem pokoleniem PszczółkoMajowym...
        • kora3 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 16:00
          mamalgosia napisała:

          > No, żeby się tak różnić nawet w zamiłowaniu do kreskówek... Ostatnio mam
          > możliwość zerkania na Gumisie, bo lecą w niedziele i stwierdzam, że dla mnie
          to
          > niewypał. tak samo niestety odbierałąm Smurfów.
          > No cóż, jestem pokoleniem PszczółkoMajowym...

          hehe - przecież ja też :)
          Ale pszczółka mi działała na nerwy jako dziecku tą niepomierna naiwnością:)
          Najbardziej kręcił mnie w tamtych zcasach Krecik .. a tak w ogóle to dla mnie
          Obeliks i Asteriks :) I komiksowo ii kreskówko sa dla mnie the best .. z
          fabularna wersją już gorzej
          • mamalgosia Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 18:37
            Pszczółka naiwna? A ten horrorystyczny wątek z rosiczką pożerającą owady?
            • kora3 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 20:53
              mamalgosia napisała:

              > Pszczółka naiwna? A ten horrorystyczny wątek z rosiczką pożerającą owady?

              :) Nie śledziłam tej bajki zbyt dokladnie, jako, ze jak wspomniałam , nie
              pzrepadałam za nia ... Raz wprawiłam w osłupienie moja ciotke, bo mnie zapytała,
              czemu nuie ogladam Mai na to powiedziałam "Bo to nieprada ciociu, owady NIE SĄ
              TAKI GLUPIE" :DDD
    • stephen_s Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 10:44
      Wiele :)

      "Liga Sprawiedliwych", "Ed, Edd i Eddy", "Dexter", "Jam Łasica"...

      Ze starszych to np. animowany serial z Batmanem z lat 90tych... Miejscami
      dzieło sztuki, nie kreskówka.

      A jak byłem mały, to bardzo lubiłem "Małą syrenkę"... :))))
      • oko_jeza Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 11:07
        a widzieliście "Fallen Art" Bagińskiego? taką animacje to ja lubię..a w czwartek ide pooglądać sobie animację niemiecką.
        Z kreskówek Krecika. i Reksia :D
        • mamalgosia Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 13:49
          Nie, widziałam tylko przecudną "Katedrę"
          • luzer Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 18:36
            mamalgosia napisała:

            > Nie, widziałam tylko przecudną "Katedrę"

            No, ale to raczej nie kreskówka...
      • mamalgosia Edd 07.02.05, 13:48
        A dlaczego ci wszyscy Edowie mają takie krzywe gęby?
        • stephen_s Re: Edd 07.02.05, 16:48
          > A dlaczego ci wszyscy Edowie mają takie krzywe gęby?

          Bo to taka koncepcja :))))
      • stephen_s Miałoby być i "dlaczego"... 07.02.05, 16:48
        ... tak więc:

        "Ligę Sprawiedliwych" lubię, bo generalnie lubię historie o superbohaterach na
        poziomie.

        "Edów" lubię za kompletnie surrealistyczne poczucie humoru. Objawiające się np.
        w postaciach typu jednego chłopca, który przyjaźni się z kawałkiem deski...

        "Dextera" lubię, bo jest śmieszny - w inteligentny sposób.

        "Jam Łasica" lubię za koncepcję głównego bohatera - łasicę, która jest
        wcieleniem cnót wszelakich :)

        Animowanego "Batmana" lubię... za wszystko. Niesamowitą grafikę, klimat,
        historie... Nie wiem, czy da się coś lepszego z Batmanem zrobić.
        • karafka_do_wina Re: Miałoby być i "dlaczego"... 08.02.05, 01:43
          stephen_s napisał:

          > "Edów" lubię za kompletnie surrealistyczne poczucie humoru. Objawiające się
          np.
          >
          > w postaciach typu jednego chłopca, który przyjaźni się z kawałkiem deski...


          brzmi niezle, lubie takie klimaty, gdzie to mozna obejrzeć? wybacz brak
          orientacji, ale nigdy nie fascynowałam się kreskówkami. może zaczne. ;-)
          • stephen_s Re: Miałoby być i "dlaczego"... 08.02.05, 11:55
            Cartoon Network... :)
            • karafka_do_wina Re: Miałoby być i "dlaczego"... 08.02.05, 12:38
              no tak, to bylo do przewidzenia ;-)
              dzieki
    • niceman1986 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 13:33
      Jako wychowany jeszcze na kreciku, reksio i bolku i lolku, bajki te nadal stanowią jakąś miłą dziecinną pamiątkę... Poza tym Struś pędziwiatr, królik Bugs oraz T&J :)
      • mamalgosia Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 13:50
        Jeśli ta liczba w nicu to Twój rok urodzenia, to jak możesz być wychowany na
        kreciku i reksiu?
        • oko_jeza Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 13:59
          ja sie urodziłam w 1987 i jak byłam mała te kreskówki leciały w TV! disney też, ale przede wszysktim te stare bajki... :)
        • niceman1986 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 14:25
          Tak to mój rok urodzenia (zdrowy poborowy:P) Wtedy te bajki leciały w TV! Jak widać i mój rocznik miał się na czym wychować :D
          • tom1111 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 14:53
            Heh ja też mam w nicku rok urodzenia :-)))
            • oko_jeza Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 15:22
              Tom, to nieźle się trzymasz... :P
            • niceman1986 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 07.02.05, 15:32
              No, no - i jeszcze dobrze się trzymasz... Ja też jeszcze trochę pociągne :P
            • tom1111 a co do kreskówek 07.02.05, 16:15
              LADIES AND GENTELMEN
              THE WINNER IS :




              " ŻWIREK I MUCHOMOREK "
              • niceman1986 Re: a co do kreskówek 07.02.05, 18:12
                "Muchomorek- ten od Żwirka, tak ? Tak. Żwirek kręci z Mychomorkiem" ;)
                • mamalgosia Re: a co do kreskówek 07.02.05, 18:39
                  Satar prawda: przeciwieństwa się przyciągają: jeden mały i gruby, drugi duży i
                  chudy.
                  A Bolek i Lolek też...?
                  • tom1111 Re: a co do kreskówek 07.02.05, 18:54
                    Mamalgosia napisała:

                    > Satar prawda: przeciwieństwa się przyciągają: jeden mały i gruby, drugi duży i
                    > chudy.

                    czyżbyś sugerowała ,że "żwirek i muchomorek" powstał na podstawie
                    "Flipa i Flapa" ?
                    i "Bolek i Lolek" też ?

                    :-)
              • karafka_do_wina Re: a co do kreskówek 08.02.05, 01:41
                to tak jak ja! kocham Żwirka i Muchomorka! ;-)
                • mamalgosia Re: a co do kreskówek 09.02.05, 12:11
                  I Żwirka, i Muchomorka? Czułam, że monogamia jest Ci obca:))
                • mamalgosia Czy ktoś z obecnych tu starców 09.02.05, 12:12
                  zna filmik "Oto Szadoki"?
                  • kora3 Re: Czy ktoś z obecnych tu starców 09.02.05, 12:58
                    Mnie sie tytuł kojarzy, al nie pamiętam za bardzo .. Moze daj pare szczegółów
                  • tom1111 Re: Czy ktoś z obecnych tu starców 09.02.05, 14:32
                    No pewnie że tak , to była prawdziwa kreskówka :-)
    • kora3 Z wiekszych produkcji 07.02.05, 20:57
      Nowszych, bo stare to fajnie mi sie kojarzyl Reksio :) (Qrde jak moglam
      zapomnieć) .. Koziołek Matolek już jakby mniej .. Ale z nowszych: SHREK ! :)))
      rewela :) Epoka lodowcowa - polecam tym, ktorzy te przeżycia mają jeszzce przed
      sobą .. :) Jako zdiecko lubilam niektore kreskówki takie jak "Tom i Jerry" też
      :) (tu ukłon w kierunku latoro,sli Mamalgosi) :D Nie przepadalam natomiast za
      lzawymi kreskówkami Disneya, bo kropnie nużyła mnie znana fabula i
      jednoznacznośc postaci 9to znaczy teraz wiem co moglo mnie nużyć). Mile
      wspominam Myszkę i Kaczora oraz PLUTA :))
      • luzer Re: Z wiekszych produkcji 07.02.05, 21:35
        kora3 napisała:

        > Ale z nowszych: SHREK ! :)))
        > rewela :) Epoka lodowcowa - polecam tym, ktorzy te przeżycia mają jeszzce
        > przed sobą .. :)

        Korciu, ale to nie są kreskówki, a - kompówki! ;-))
        • kora3 Re: Z wiekszych produkcji 07.02.05, 21:37
          luzer napisał:

          > kora3 napisała:
          >
          > > Ale z nowszych: SHREK ! :)))
          > > rewela :) Epoka lodowcowa - polecam tym, ktorzy te przeżycia mają jeszzce
          >
          > > przed sobą .. :)
          >
          > Korciu, ale to nie są kreskówki, a - kompówki! ;-))

          Nio tak Luzerze , masz racje , ale mnie chodzilo o filmy animowane po prostu.
          sorry za pomyłke :)
          >
          >
          >
          • luzer Re: Z wiekszych produkcji 07.02.05, 21:45
            Skoro już jesteśmy przy kompówkach, to mnie jeszcze się podobają "Potwory i
            spółka". Cenię ten film za pomysłowość - pomysł z drzwiami jest dla mnie bardzo
            dobry.
            A dialog:
            - Mamo, krokodyl!
            - Synu, przynieś łopatę!
            śmieszy mnie za każdym razem, gdy tę scenę oglądam. :))
            • kora3 Re: Z wiekszych produkcji 07.02.05, 21:47
              Musze obejrzeć, bo nie widziałam :(
              • luzer Re: Z wiekszych produkcji 07.02.05, 22:10
                kora3 napisała:

                > Musze obejrzeć, bo nie widziałam :(

                Szkoda, że mailem nie można wysłać filmu... :(( Zaraz bym Ci wysłał.
                Ale, jeśli tylko będziesz miała okazję, to polecam. :))
                • kora3 Re: Z wiekszych produkcji 07.02.05, 22:14
                  luzer napisał:

                  > kora3 napisała:
                  >
                  > > Musze obejrzeć, bo nie widziałam :(
                  >
                  > Szkoda, że mailem nie można wysłać filmu... :(( Zaraz bym Ci wysłał.
                  > Ale, jeśli tylko będziesz miała okazję, to polecam. :))

                  Chetnie skorzystam z tej rekomendacji :)
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
      • mamalgosia Re: Z wiekszych produkcji 08.02.05, 14:13
        Nemo też był fajny
        • niceman1986 Re: Z wiekszych produkcji 09.02.05, 13:00
          Był, ale się znudził- z uwagi na moich siostrzeńców, bratanka i bratanicy, którzy cały czas to oglądali :P
    • fnoll Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 08.02.05, 14:54
      z długometrażowych przede wszystkim japońskie produkcje:

      - Księżniczka Mononoke
      - Tonari no totoro
      - Kiki's Delivery Service

      wszystkie zresztą tego samego reżysera: Hayao Miyazaki'ego

      moja córka przepada na nimi na równi ze mną :)

      w krótkometrażowych też mamy zbieżne gusta, oparte na ofercie cartoon network:

      - chojrak
      - ed, edd i eddy
      - bliźniaki cramp

      rozmijamy się względem lubianych przez nią scooby doo (ale nabrałem
      zainteresowania tą kreskówką) i mucha lucha (tego absurdu już nie łapię)

      z kreskówek spoza cartoon network szczególnie mile wspominam "kot eek" który
      szedł razem z kreskówką o takim chłopcu, którego imienia nie pamiętam, na
      polsacie jakieś pięć lat temu - miodzio!

      no i jeszcze pełnometrażowe bardziej dla dorosłych:

      - ghost in the shell
      - belleville (!!!!)

      aha, jeszcze animowana wersja "tytusa, romka i atomka" była w dechę - dziwne,
      że przeszła bez echa

      a z klasyków: wodnik szuwarek, żwirek i muchomorek, krecik (czesi rządzą)
      • mamalgosia potępiam Hayao Miyazaki'ego 08.02.05, 14:59
        :)))
        • fnoll o, dlaczego? 08.02.05, 15:16
          pracujesz dla Disney'a, co wyr.chał kubusia puchatka w te i we w te, a potem
          naszprycował całą ferajnę ze stumilowego lasu prozakiem? ;)
          • mamalgosia Re: o, dlaczego? 09.02.05, 12:10
            Nie, pracuję dla mojego szefa, ktory z Puchatkiem nic wspólnego nie ma. Ale tak
            mnie poruszyły Twoje potępiające wątki, że też miałam ochotę coś potępić:)
            • fnoll Re: o, dlaczego? 09.02.05, 17:23
              aaa, to luz - potępić sobie czasem to i owo zdrowa rzecz

              ja dziś rano stanowczo potępiałem szron na własnych wąsach gromadzący się nazbyt obficie :D
      • fnoll Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 08.02.05, 15:13
        ach, zapomniełem jeszcze o "two stupid dogs" i "southpark" no i o
        uzasadnianiach, no więc:

        two stupid dogs - w wersji oryginalnej rewelacja muzyczno-grypserska,
        tłumaczenie niestety kisi większość dialogów; po prostu filozoficzna groteska :D

        southpark - diabelnie inteligentne filmiki, co tu dużo gadać ...

        księżniczka mononoke - człowiek w walce z naturą, zajebiozne przedstawienie
        tematu, wizualnie rzuca na kolana

        tonari no totoro - najbardziej wyczuwający klimat dzieciństwa film jaki w życiu
        widziałem

        kiki's delivery service - ach, jak dobrze mieć specjalne moce... takie akurat,
        by było dobrze... i mieć wokół świat naturalną magią usiany!

        chojrak - jeszcze dobre osiem lat temu, gdy funkcjonował (długo) tylko jeden
        odcinek, był moim faworytem, za humor i grafikę
        (przypomina trochę kultowego rysownika - larsona)

        ed, edd i eddy - bo nie zna życia kto nie bawił się na podwórku :D

        bliźniaki cramp - niby alternatywny świat, a takie lustro ... wpasowuje się w
        tradycję "niesamowitych opowieści", fajnie gra przeciwieństwami

        eek! stravaganza - kot jest dobry, świat - pokręcony, samo życie

        kreskówka o małym, grubym chłopcu z wielką twarzą - byłą mądra i śmieszna, i
        często wzruszała

        ghost in the shell - mam sentyment do s-f :)

        belleville - majstersztyk, scena z psem oszczekującym pociąg mnie za każdym
        razem rozwala, perfekcja w każdym kawałku, a do tego z niegłupim podtekstem


        wodnik szuwarek - poluję na niego od lat, jak dotąd - bezskutecznie; poważnie
        podejrzewam, że istotnie uwarunkował mój dalszy rozwój :D

        żwirek i muchomorek - jak wyżej, tylko w mniejszym stopniu, no i widziałem
        powtórki

        krecik - a je to ono!!! :D
      • stephen_s Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 08.02.05, 17:17
        Nie lubię "Mucha Lucha". Ale "Chojrak" bywa fajny :)

        Co do "Kota Eeka", to też lubię - humor miejscami, hm, rubaszny - ale celny...
        Lubię te powracające motywy w tym serialu, jak okrutnie nudne wiewiórki, czy
        owi dwaj wyluzowani naukowcy z NASA...

        Od siebie jeszcze dodam "Kleszcza"! Autentycznie genialna parodia serialu o
        superbohaterach :)))))
    • stephen_s A co powiecie na "Simpsonów"??? 08.02.05, 17:36
      I inny serial tych samych autorów: "Futuramę"?

      Dla mnie - genialne :)))
    • stephen_s "Transformers" :)))) 08.02.05, 17:41
      Głupie toto, ale mam do tego sentyment :)))
      • crusader1 Simpsons :)))) 09.02.05, 02:29
        Sipsonowie, oczywiscie ze to moja obecna ulubiona kreskowka.
        Dlaczego? A to chyba nie potrzebuje wyjasnienia. Wystarczajaco zakrecone,
        zabawne, proste,a tak naprawde jest to gleboko osadzone w krytyce spoleczenstwa
        i to dos fachowej. I ten sarkazm.... To zapraszam do Sprindfield:

        www.thesimpsons.com/index.html
        A stare: Kiwaczek... Z tego asmego powodu...
        • pereop Re: Simpsons :)))) 09.02.05, 10:50
          Simpsons, Głowa rodziny, Przygody Freya w kosmosie <tłumacz który tak spolszczył
          tytuł to jakiś ignorant ;)> ...i strażnicy czasu :)
    • niceman1986 Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 09.02.05, 19:38
      Jeszcze przypomina mi się jedna bajka, którą dzisiaj zauważyłem w TV.
      pt. "KOZIOŁEK MATOŁEK"
    • nauma Re: Ulubiona kreskówka - i dlaczego 17.03.05, 14:52
      Najpierw uwielbiałem Bugsa and company. Potem zwijałem się ze śmiechu przy
      kreskówkach MGM, zwłaszcza przy piesku Droopym. Do perfekcji opanowali w tych
      filmikach opadanie szczęki :))))
      Od kilku miesięcy zaś (i nie przeszkadzają mi powtórki) po Faktach przełączam
      się na SuperRTL, żeby oglądać "Spongebob Schwammkopf", czyli przygody
      stukniętej gąbki. Wczoraj popłakałem się ze śmiechu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka