Dodaj do ulubionych

metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n

07.02.05, 22:00
Udalo mi sie was wytresowac oswoic i wyciszyc.Wydorosleliscie,wzoruj ecie sie
na mnie ,na razie dosc nieporadnie ale rosniecie jak armia profesora.
Nienawidzicie mnie i w glebi duszy uwielbiacie.
Gardzicie mna i macie swieta bojazn i szacunek dla mnie.
Tak napewno nie jestescie juz tacy sami jak przedtem!
Juz wiem jak was wychowac na porzadnych forumowiczow,oszczedze wam tylko
uderzania kijkiem po klatce:))
Obserwuj wątek
    • inna-bajka Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 07.02.05, 22:04
      Chyba komuś się zwoje mózgowe wyprostowały.
      Mówiłam Gierdych.

      Mnie nie złamiesz, nigdy !!!!!!!!!!!
      • profesor8 Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 07.02.05, 22:06
        pierwsza Twoja mysl to ulec mi,dlatego przybieglas po za kolejnoscia:)
        • inna-bajka Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 07.02.05, 22:09
          Nie trudno się domyślić, że jestem przypadkiem beznadziejnym, z konsekwencją
          dążącym do autodestrukcji.
          Ale nie lubię chamstwa i wyzwisk
          • profesor8 Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 07.02.05, 22:16

            To znaczy ze nie bedziesz ze mnie wydobywac najgorszych stron.
            Ja tez tego nie lubie:)
            • inna-bajka Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 07.02.05, 22:20
              Ale niestety używasz słów, których ja nigdy nie wypowiem nawet po cichu.
              A generalnie klnę.
              • profesor8 Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 07.02.05, 22:26
                To tylko sprawa formy.Ja nie potrafie sie zloscic polowicznie ,kochac
                polowicznie ,czy udawac ze cos robie... .
                Pamietaj ze pomimo pasji ,wiem kiedy przychamowac... .
                Moze w tym jest wiekszy sens niz myslisz w tej chwili.
                Szczerosc to zloto!
                Niewielu ludzi stac na nia w dzisiejszych czasach.
                Odpocznij bajko ode mnie.Pojde poczytac:)
    • Gość: xy2 kto cie nienawidzi i kto uwielbia:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 08.02.05, 11:04
      nei rozumiem
    • profesor8 nauki profesora ciag dalszy... 10.02.05, 21:16
      Bardzo dobrze ze znalezliscie kozla ofiarnego,profesor sie na takiego nadaje
      poniewaz jest silny i to zniesie.Tylko ze to jest rozwiazanie na bardzo krotki
      czas.Zdecydujcie sie co powoduje wasza piane na ustach kiedy pisze ja,albo ktos
      kogo nie dostrzegacie.
      Odpowiedz jest prosta wbrew temu co piszecie uwazacie mnie za "lebskiego faceta"
      kazde moje slowo bierzecie na powaznie.Czujecie ze sie z was nie nabijam,jezeli
      to robie sygnalizuje to w taki sposob ze od razu wiecie ze to zabawa.Nie
      ucieklem nigdy przed powazna rozmowa.Nie lubie psykowek.Dajcie mi tylko po 100
      zlotych za kazde wyzwisko od was a starczy na kupno dobrego auta!
      Rozumiem ze te inwektywy sa tak wykropkowane ze niby dopuszczalne.
      Ja sie nie skarze nie przyjmuje ich do siebie.Kochani naprawde was lubie ,ale
      nie obrazajcie sie czasem przypominacie mi jakas grupe masochistow.
      Zoska nigdy mnie nie tolerowal ani poblazal,wrecz przez was trzyma mnie pod
      lupa.Ja zrobilem sie sprytny i nie lamie regulaminu :)
      Nie ma dowodow ze to zrobilem,same pomowienia.
      Dalej was przekona zycie ze sie mylicie ,to ono wam dokopie.To bedzie dalszy
      ciag mojej nauki,ktrej niesty zadne z was nie pojelo oprocz jednej libressy
      ktora sie na tak oczywiste haki nie lapie.
      Swiadomie lub czasem mniej badalem na ile was mozna sterowac,czy poprawic wasze
      rozmowy tematyczne zeby nie bylo watkow typu " Kasia ma duza d... a Jasiu malego
      ch... ".Bo jak przyszedlem to tylko tak pisaliscie.
      Nie wiem czy podnioslem morale na tym forum jedno mi sie udalo,stworzyc z was
      grupe ludzi ktora sie rozpoznaje i trzyma ze soba ,a to juz duzo.
      Jedna rzecz m sie nie podoba i napisze to otwarcie dwulicowosc niektorych jest
      porazajaca,piszecie ludzi obrazajac bez uzycia co prawda inwektywow ale piszac
      dosadnie ze ktos jest chory ,ze powinien sie leczyc i tak w tym stylu ,a pozniej
      wymagacie szacunku dla was samych?
      Ej to nie jest logika przedszkola?
      Moze czas byc OK dla kazdego i dac sobie i innym szanse na to zeby nie bylo
      takich zgrzytow.
      Jeszcze jedno profesor nie zlamal na tyle regulaminu zeby bylo to wiecej niz
      zrobili to inni w stosunku do niego ,co wyrazie widac w postach!
      Pozdrawiam kazdego z osobna i wszystkich razem:)
      • Gość: xy2 Re: nauki profesora ciag dalszy... IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 21:20
        "Jeszcze jedno profesor nie zlamal na tyle regulaminu zeby bylo to wiecej niz
        > zrobili to inni w stosunku do niego ,co wyrazie widac w postach"

        nick profesor8 (zalogowany) nie:)
        • wietka Re: nauki profesora ciag dalszy... 10.02.05, 21:36
          Profesorku, Ty po prostu niesamowicie irytujesz ludzi i tyle...
          Zalałeś forum jakimis dziwnymi rozważaniami na dziwne tematy...
          Daj odpocząć od siebie, a wszystko będzie ok.
          • Gość: xy2 nie przeszkadza mi:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 21:41
          • profesor8 odpowiedz psora 10.02.05, 21:45
            Ja czytalem Twoje wypowiedzi,nie sadze ze to moj problem... .
            Zawsze masz prawo ominac moj post,czyz nie tak?
            A moze juz sie lamiesz ,wyjasnie Ci cos.
            Ja poruszam czesto te struny u ludzi ktore ich bola,genialnie wyczuwam w ktory
            punkt uderzyc.Z tym ze nie rozdeptuje ludzi,daje im szanse ucieczki
            ,podniesienia sie i zrozuminia ze moze to nie jest jak oni mysla.
            Nie zalezy mi naprawde na tym zeby kazdy mi odpowiadal ,albo czytal to co napisze.
            Pisze sobie bo taka mam czasem potrzebe,tak jak reszta.
            Odpowiedz sobie sama czy meczy Cie pobyt na forum ,czy znajdujesz tu pewna
            rozrywke w swoim osamotnieniu.
            Smiesznosc sytuacji polega na dziecinnych zupelnie reakcjach doroslych w sumie
            ludzi.Czyzby sie okazalo ze moje odkrycie to wlasnie definicja samotnosci.
            Brzmiala by ona w ten sposob ze "ludzie niedojrzali emocjonalnie,z niska
            inteligencja emocjonalna to ludzie najczesciej samotni".
            Pozdrawiam Cie.
            • Gość: xy2 ale ja to tak z sympatii:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 21:48
              • profesor8 Re: ale ja to tak z sympatii:) 10.02.05, 21:53
                Tak napewno.To z sympatii moze poprosze o spokoj i nie przysuwanie sie do mnie
                na odleglosc wieksza niz 1000 km (przed chwila bylo 3 metry mniej!).
                • Gość: xy2 a czy ja sie przysuwam do ciebie?:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 21:54
            • wietka Re: odpowiedz psora 10.02.05, 21:58
              Staram sie omijać Twoje posty, ale jest to coraz trudniejsze - pojawiasz się na
              kazdym watku. Staram sie to zrozumiec, widocznie masz tak silna potrzebe
              zaistnienia na tym forum.
              Mam wrazenie, ze zyjesz tylko w swiecie wirtualnym...
              Net jest czesto jedyną rozrywka ludzi samotnych, rozumiem to i...współczuję im.
              Pozdrawiam równiez :)
              • profesor8 Re: odpowiedz psora 10.02.05, 22:09
                No i sobie odpowiedzialas :starasz sie omijac moje posty -wspaniale,a na tych
                nie moich to ja nie mam prawa napisac swojego punktu widzenia sadzisz?i jak
                zauwazylas pisze tam raz czy przejmuje post? wiec potwierdza to ze pisze raz ze
                masz jakas awersje do mnie -a to juz Twoj problem.
                Ja natomiast zauwazylem ze dzis po raz pierwszy jako profesor przeklalem i to
                akurat na swoich postach i ciebie tam nie bylo.
                Przybieglas zwabiona awantura i sie chetnie do niej wlaczylas.
                Zycze wiec lepszego rozeznania gdzie co i do kogo piszesz :)
                • wietka Re: odpowiedz psora 10.02.05, 22:19
                  Wiesz, czego sie obawiam?
                  Że otworzę lodówke, a tam...Profesor8!
                  I nie chodzi mi o jakies przekleństwo, to się kazdemu moze zdarzyc:)
                  I jeszcze jedno, jak awantura się rozwinęła - odeszłam, bo nie lubie brac
                  udziału w pyskówkach.
                  A na marginesie - wiem co i do kogo piszę:)
                  Mam więc nadzieję, ze nie będziemy sobie w droge wchodzić:)
                  Dobrej nocy:)
                  • profesor8 Re: odpowiedz psora 10.02.05, 22:22
                    Wybacz nie zamierzam obciazac pamieci twoja osoba i pielegnowac jakiejkolwiek
                    niecheci.Nie sadze zeby mkiedykolwiek zwrocil sie do Ciebie bezposrednio nie
                    zaczepaiany przez Ciebie.Ryzyko ze zrobie to teraz jest jeszcze mniejsze.
                    Spij dobrze ,do lodowki sie nie zmieszcze.
            • Gość: xy2 nie jestes taki swiety IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 22:04
              mysle ze ci sie tylko wydaje ze nie rozdeptujesz. pod tym nickiem nie. ale
              jesteś charakterystyczny.
              kazdego cos dreczy, mnie tez. wiem co chcialabym robic a nie wiem jak zacząc. i
              jest mi czasem zle. stad moje posty
              • profesor8 Tylko co mnie to obchodzi? 10.02.05, 22:13
                Wybacz xy2 ale twoje nastroje tak jak i wpisy do mnie zmieniaja sie zgodnie z
                Twoim zegarem biologicznym,a ja nie jestem tego ciekawy.Moze znajdz sobie innego
                sluchacza.Jeszcze przed chwila chcialas mne linczowac ,po chwili proponowalas
                korespondencje,teraz odsadzasz mnie od czci i wiary.Powiedz mi kobieto cos
                jestem Ci winien?
                Jezeli Cie obrazilem to bardzo Cie przepraszam postaram sie tego nie robic.
                • Gość: xy2 Re: Tylko co mnie to obchodzi? IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 22:17
                  ale ja tez cie nie obrazam. to twoja interpretacja
                  • profesor8 Re: Tylko co mnie to obchodzi? 10.02.05, 22:26
                    Wydaje mi sie ze jednak jestes niepoczytalna piszac w innym poscie o mnie
                    "diabel moze ty rozpracujesz tego starego nudziarza ze szwecji".
                    Napisalem juz nie odzywaj sie do mnie jak nie chesz uslyszec czegos przykrego!
                    • Gość: xy2 ty tez mówiłes ze jestem nudna IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 22:34
                      jak cie obraziłam to przepraszam, nie chcialam obrazic tylko gadałam glupoty
                      • profesor8 Re: ty tez mówiłes ze jestem nudna 10.02.05, 22:36
                        spadaj co
                        • Gość: xy2 ok IP: .48.242.* / 80.51.176.* 10.02.05, 22:54
    • profesor8 Re: metamorfoza-czyli w potrzasku c.d.n 11.02.05, 13:50
      Teraz pozostala najgorsza czesc treningu ,zlamac waszych przywodcow iedowych nie
      bedzie latwo ,ale gdy tego dokonam rozszarpiecie ich na strzepy metodycznie i z
      furia.Ich nicki to L ......a i D...........i .
      I potem nastapi atmosfera luzu i szczescia,zocha przysypiac bedzie z nudow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka