Dodaj do ulubionych

plus minus 50 - może bysmy sie poznali ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:51
Jesli nas 30-latki nie wysmieja, to moze i my bysmy sie poznali. Wielu z nas
jest singlami, bo owdowielismy albo sie rozwiedlismy, dzieci odchowane, a w
sercach maj......
Obserwuj wątek
    • Gość: pluska minuska 50 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.05, 22:13
      witaj ! a niech sie smieja ! co i do tego !! wolnosc tomku w swoim domku !! a
      wiec !!?? sa nastepni i nastepne ??
      • Gość: Max Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: 217.204.97.* 12.02.05, 11:08
        Ja tez w tym wieku tylko mam problem bo jeszcze dupcze jak 20 latek wiec po co
        mi 50 letnia kobieta ??????
        • Gość: 40 tka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:25
          znaczy dupczysz jak krolik, faktycznie 50 tki byc nie zaspokoił
          • Gość: anja brawo IP: 217.149.244.* 12.02.05, 21:12
            za twoja wypowiedź :-)
          • Gość: Basienka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:46
            SUPER!!! za odpowiedź krolikowi, trafilas w szostkę:)
        • Gość: hahahahah))) Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.local4.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 13:42
          hm..a czy jak vigra przestanie działać to uzywasz śmietany z gipsem ...faceci
          lubia panienkiw wieku swoich córek....hahahahahahahahahahahahahahahahahahah
        • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 20:55
          Badz milszy, prosze. Krolik
        • luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.02.05, 21:08
          Witaj.
          Dam Ci zagadke: dlaczego starszy mezczyzna szuka mlodszej kobiety?, a starsza
          kobieta szuka mlodego mezczyzny?.
          No prosze odpowiedz mi na to, juz wiesz?
          Pozdrowionko - luna22.
          • luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.02.05, 22:24
            Ta zagadka jest skierowana glownie do MAXA, chyba ,ze ktos odpowie za niego.
          • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 22:49
            Pewnie dlatego, żeby uśrednienie lepiej wypadło.
            Ale tak serio, to nie wiem = nie znam się bo:
            młodsi mężczyźni interesują mnie wyłącznie w roli kumpli moich dzieci.
        • luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.02.05, 22:22
          MAX........
          Zadalam Ci zagadke,ale pojawila sie troszke nizej. - luna.
          • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.02.05, 22:38
            Kogo nazywasz MAX?
            • luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:00
              >Kogo nazywasz Max?
              Max - to nik osobnika, ktory wypowiadal sie w poscie z dnia 12.02.05r. 11:08.
              Chcialam mu dokuczyc i zadalam mu zagadke.
              Pozdrowionko.
              • julka2005 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:12
                1. Do luny(czy od: "księżyc" o 22?) -ładny jest, szczególnie w pełni.(:
                2. Do palaczy i nie: "jaram".. mniej, bo mniej niz np.rok temu, bo mnie
                domownicy rugają, aLE rzucić nie potrafię.. bo (przyznam się) nie chcę - palę
                bo lubię, szczególnie przy kawce - rano - Cud-malina! Były odwyki: jakieś rurki
                trzymałam z moim petem w pojemniku - b.chciałam wtedy rzucić i nawet udało
                się.. na 2 miesiące. Myślę, że "podłoże" uzależnienia jest w "głowie" i
                przyjdzie taki moment, że RZUCĘ śmierduchy na wieki. Amen
                • wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:31
                  Do julka2005:
                  Dokładnie tak samo robiłam i mówiłam, ale życzę wytwałości w próbach, w końcu
                  na pewno się uda.
                  Też mi się nie udało za pierwszym razem, ani za drugim, ani nawet za trzecim.
                  Nie pamiętam ile tych prób było, ale trochę było!
                  Pozdrawiam i życzę powodzenia!!
                  • luna22 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:40
                    Sluchajcie ,moze przejdzmy do postoow dalszych,zaczynamy burzyc kolejnosc.
                    Ja rowniez lubie popalac.ale gdy intensywnie pracuje to pale jak stary
                    parowoz.Mam dni,ze wogole nie pale,ale przyznaje iz lubie ten nalog a
                    szczegolnie latem przy wieczornymgrilku i pelni ksiezyca i rechocie zab.
                    pozdrowionko.
                  • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:59
                    Juleczko, tak jak mowila Luna, rucanie palenia jest w glowie, zadne tam,
                    polsrodki nie pomoga, albo albo, albo plyniesz, lub nie i idziesz na dno
                • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:57
                  gdy sie napalisz i rano, raz i drugi obudzisz sie z suchym gardlem, rzucisz
              • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 22:54
                aha, ok. Ale niema go wsrod nas?
                • julka2005 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 22.02.05, 23:03
                  Gdzie Wy na jakieś dalsze posty się chcecie.... Tylko zdążyłam przyjechać, coś
                  powiedzieć na tym forum i z dobry rezultatem, bo można mnie normalnie czytać....
                  a Wy twierdzicie, że jakaś kolejność się Wam gubi. Może rzeczywiście warto się
                  spotkać na neutralnym - ja mam miejsce, ale ile nas by było???
                  • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 23:22
                    julka 2005
                    Jeszcze nie wiadomo ile nas by było,bo: jeszcze nie doszliśmy do etapu liczenia.
                    Ale dojdziemy. I bądź w tej grupie, która dojdzie.
                    Papatki.
        • Gość: T.K. Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.sympatico.ca 28.02.05, 06:33
          Czego ten zajac tutaj szukal , / ale mu snow zazdroszcze ha,ha /
        • Gość: jola Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dami.pl / *.dami.pl 10.03.05, 09:36
          krowa która dużo ryczy mało mleka daje.Prawdziwy facet nie musi się chwalić ale
          tobie to tylko to pozostało
        • zuzzzann5 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 09.04.05, 07:26
          Ty rzeczywiście masz problem facet jesteś cham i tyle! A to gorsze od
          nadpobudliwości seksualnej
    • Gość: siątka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 13:46
      podziel sie kroliczku swoimi radami:
      Zdrowie





      sex grubo po pięćdziesiątce
      Autor: Gość: siątka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Data: 05.02.2005 19:14

      + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz
      Jak to jest z tą radością w łóżku? Chciałoby sie a ślubną- rówieśniczke " boli
      głowa?" Jak to jest z tą częstotliwościa u Was Panowie i miłe Panie. Odnosze
      wrażenie, że mojej ślubnej jest to niepotrzebne.Przez całe lata było nam
      wspaniale,teraz przez tą sytuacje czuje się staro.Czy to tak musi być?
      Powiedzcie.
    • Gość: Królik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 21:03
      Rozumiem Panowie, ze jestescie troche sfrustrowali i wyzywacie sie na forum, bo
      jest anonimowo, ale ten watek nie po to zostal zalozony, w tytule jest napisane
      POZNAJMY SIE, a nie np. porozmawiajmy o naszych problemach seksualnych. W tym
      celu prosze sobie zalozyc stosowny watek lub przejsc sie do seksuologa, a tutaj
      spotykamy sie w cwlu POZNANIA, tak, jak przed Sylwestrem 30-latki i udalo im
      sie skrzyknac i spotkac. Cos takiego mam na mysli, a nie porady dla Panow ok.
      50 z problemami. A wiec witam raz jeszcze tych, ktorzy chca sie poznac,
      Pozdrawiam. Krolik
      • Gość: w Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.cac.psu.edu 12.02.05, 21:18
        Mysle, ze milo byloby powymieniac: uwagi, doswiadczenia, spostrzezenia, mysli w
        grupie rowiesnikow.Mysle rowniez, ze od 20-sto latkow roznimy sie tym, ze
        jestesmy znacznieeeee madrzejsi.
        • skrzydlate Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 26.04.05, 20:40
          kiedy to czytam, zaczynam miec watpliwości czy naprawde :))))) ale popieram
          pomysl poznawania sie i spotykania, osoby o innych zainteresowaniach wykrusza
          sie automatycznie
          • ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 26.04.05, 21:49
            Króliczku.
            Jak zwykle wspaniały jesteś w pomyśle i w czynach.
            W sprawie nowego jamnika:
            - ja nie jestem gotowa -
            Ja nawet o sobie myślę [czasami] że jestem łabędziem.
            Niestety nie z powodu urody a z powodu podejścia do życia, stada, rodziny.
            Ale że ponoć wszystko płynie - to może i moja psychiczna łabędziowatość ulegnie
            kiedyś zmianie.
            Nie zmienia to jednak faktu: o psa się będę martwiła,bo:
            schronisko jest sztucznością a nam jest bliżej do ekologów i domosapiens.
            Papatki.
          • ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 26.04.05, 21:55
            skrzydlate:
            Tyle wątpliwości ma w sobie każdy z nas [więc i Ty też].
            Po co Ci kolejny balast, kolejna wątpliwość?
            Wpadaj tu, zostań z nami = nie będziesz, skrzydlate, mieć tej wątpliwości, bo
            będziesz mieć pewnik.
            Pozdrowienia i papatki.
            • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 26.04.05, 22:23
              KTTCT, Bozeno, dotarlo do mnie co spotkalo ciebie. Smutne, ale pociesz sie ze
              juz jest w innym lepszym swiecie i tam ogryza smakowicie wielka kosc, powarkujac
              na koty. A pozniej idzie wraz ze swym panem na spacer. Kiedys spotkacie sie. A
              narazie glowa do gory i badz dobrej mysli. Bedzie wszystko dobrze
              • ktotocoto Książki 27.04.05, 11:01
                Miałam kiedyś książkę "Trzech panów w łódce, nie licząc psa" Jerome'a
                K.Jerome'a.
                Często do niej zaglądałam.
                To nie była książka z typu "mądrala".
                To książka z półki "na odprężenie, na rozśmieszenie".
                Mnie nie rozśmieszała - ja przy niej nadmiernie głośno się śmiałam!
                I to wielokrotnie = ilekroć czytałam [wybrane fragmenty] tylekroć ponownie mnie
                rozbawiało.
                Polecam.
                Na deszczowe dni wspaniała.
                P.S.
                Już jej nie mam.
                Smutasowi, w ramach terapii, pożyczyłam.
                Smutaska, ze smutną miną, stwierdziła, że książka nie jest śmieszna.
                Ale to nic.
                Najgorsze jest to, że smutaska mi jej nie zwróciła [a prosiłam, upominałam
                się!!].
                Po co smutasce smutna ksiązka = nie wiem!?
                To była książka moja i dla mnie - bo mnie rozbawiała.
                Polecam: "Trzech panów ..."
                Papatki
      • ktotocoto Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 12.02.05, 23:47
        Jesli dojdzie do spotkania to: prosze o zaproszenie i deklaruje pomoc w
        organizacji.
        Co mam zrobic? w czym pomoc?
        Kto rozdziela zadania?
        Pozdrawiam wszystkich podobnie myslacych.

        • csaba Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.05.05, 22:45
          no wlasnie moze bysmy sie spotkali .Ja w wirtualnym swiecie od 2 miesiecy i
          moje spostrzezenia sa takie ,ze tak naprawde to ludzie mowia o samotnosci ,ale
          nie spiesza sie do spotkania! oOopani w swojej samotnosci,niby cierpia ,ale sie
          boja.szczegolnie mezczyzni! Boja sie ,ze zaraz ktos bedzie chcial zabrac im
          wszystko ! Spokojnie Panowie i miejcie troche zaufania do nas kobiei to nie
          koniecznie .My chcemy tylko poznac tego odpowiedniego ...!i to nie koniecznie
          zeby od razu do oltarza!!!! Bo my tez sie boimy!!!!!!!!!
        • csaba Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.05.05, 22:57
          no wlasnie moze bysmy sie spotkali .Ja w wirtualnym swiecie od 2 miesiecy i
          moje spostrzezenia sa takie ,ze tak naprawde to ludzie mowia o samotnosci ,ale
          nie spiesza sie do spotkania! Okopani w swojej samotnosci,niby cierpia ,ale sie
          boja.szczegolnie mezczyzni! Boja sie ,ze zaraz ktos bedzie chcial zabrac im
          wszystko ! Spokojnie Panowie i miejcie troche zaufania do nas kobiet .My
          chcemy tylko poznac tego odpowiedniego ...!i to nie koniecznie zeby od razu do
          oltarza!!!! Bo my tez sie boimy!!!!!!!!!
          • dorota-zam Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.05.05, 23:23
            Witaj Csabo, widzę, że dziś u nas pusto, szkoda, żeś z Wrocławia, bo głównie
            jego miłosników tu mamy, z mieszkańcami gorzej, a spotykamy się wkrótce w
            Warszawie. My głownie mailowo i na gg się spotykamy ( oprócz forum rzecz
            jasna), nie masz gg? Mój numer 7699648, zapraszam jakbyś miała ochotę!
          • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 03.05.05, 23:34
            Csaba, Skype niewszyscy maja, glownie na FT, na mailu i na GG, sie spotykamy, a
            tez w czerwcu u Kroliczka na dzialce, na grillu i tak dalej.
    • Gość: anja Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: 217.149.244.* 12.02.05, 21:14
      Pozdrawia Was 50-tka +.
    • Gość: ja_nusz Hej! -50+ , skad przybywacie? IP: *.aster.pl 12.02.05, 21:44
      Może od czegoś trzeba zacząć, jak mamy się poznać.
      • Gość: ja_nusz Re: Hej! - 50+ , skad przybywacie? IP: *.aster.pl 12.02.05, 21:46
        Ja, nietrudno to odczytać po IP, z W-wy.
      • Gość: w Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? IP: *.cac.psu.edu 12.02.05, 21:50
        No wlasnie.Dobre pytanie.Pomysly?
        • Gość: w Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? IP: *.cac.psu.edu 13.02.05, 00:00
          No to mamy, a wlasciwie macie TRZYNASTEGO.Pozdrawiam.
          • Gość: pluska minuska Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 00:17
            czesc!!! widze, ze jednak dajemy sobie wspaniale rade ! a ja juz myslalam, ze
            nikt sie nie nie odezwie! super !!! a do tego super wypowiedzi !! moze w koncu
            malolaty czegos sie naucza ! a wiec musimy powaznie sie zabrac do dziela !!
            tylko prosze nie tak szybko to spotkanie ja dopiero wracam do domu koniec
            lutego ! ale jestem z Wami i nami !!
            • Gość: 65 też żyje Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? IP: *.osk.enformatic.pl 13.02.05, 02:10
              poczekamy na Ciebie w Domu Uśmiechu:)
      • csaba Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? 03.05.05, 22:49
        No zrobmy poczatek .ja z wroclawia ,podaje swoj cod na skype! zapraszam
        Halinka
        • parmesan Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? 03.05.05, 23:32
          Hihi, witam krajanke. Co u Bachusa slychac?
          • parmesan Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? 03.05.05, 23:36
            Dobry wieczor DORO, wrocilas? Super! KAbe swoje zdjecia z Bieszczad pokazywala
            • dorota-zam Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? 04.05.05, 00:03
              Wróciłam, Parmesan, wróciłam, tęskniłam za Wami! Myślę teraz jak ja bez Was
              wakacje przeżyję, muszę chyba kawiarenki internetowej poszukać w okolicy
              działki! Chyba się uzależniłam od forum! Też bym zdjęcia Kabe chciała zobaczyć!
              No i miałam iść spać, a tu się na gg zagadałam i na forum zaglądam, jak ja rano
              wstanę?
      • csaba Re: Hej! -50+ , skad przybywacie? 03.05.05, 22:56
        To zrobmy poczatek .ja z wroclawia ,podaje swoj cod na skype! csabakuba
    • daisy8 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 02:14
      myśle że ani 20-stki ani 30-stki nie mają prawa nic powiedzieć tylko
      podziwiać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ja przynajmniej podziwiam!!!! bardzo
      optymistyczne podejście i bardzo mi się to podoba!!!!! byle tak dalej!!!! byle
      więcej było takich ludzi!!!!!!!!! z pozdrowieniami daisy


      bądź sobą, będziesz kimś
      • Gość: pluska minuska Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 02:32
        znowu jestem !!!super ze ktos chce jeszcze czekac !! a wiec do uslyszenia !!
        • Gość: pluska minuska Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 02:49
          spimy juz ????!!!! hej co z nami i wami ??? nikt nie ochoty posiedziec przy
          monitorku !!! wstyd <11
          • Gość: w Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.cac.psu.edu 13.02.05, 03:21
            ja ciagle siedze.
            • Gość: + - Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 03:45
              a tez siedze !! czy dzisiaj niekt nie spi ???
              • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 09:18
                Witam rówieśniów,uważam ze taki wątek
                jest zupełnie na miejscu...;-))))
                Miłej i pozytecznej dyskusji zyczę.;))
                • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 09:31
                  Pozdrawiam, serdecznie, zgrozą byłoby,
                  gdybym nie dołaczyła do tak zacnego grona:)
                  Zawsze możemy zorganizowac miłe spozywanie
                  ziólek,na "wózkach", przy muzyce Mietka Fogga,
                  naszego kolegi z podstawowki:DDDDDD
                  Tylko prośba jest jedna, zeby wszyscy dostroili
                  aparaty słuchowe,zeby nie było "sprzeżenia"
                  z aparatura nagłaśniającą!!!!
                  • trzpiot_1 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 09:40
                    Z Foggiem nie przesadzaj, pamiętam (jeszcze) jak hożą licealistką będąc
                    słuchałam, jak wyśpiewuje w swoje 80 urodziny ;)
                  • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:06
                    Ja nawet zabiorę białą laseczkę coby
                    się czesto nie potykać.......;-))))
                    Zabiorę płyty:
                    Dwadziescia lat a może mniej - Jaceka
                    Lecha, Czy te oczy mogą kłamać -Jana Pietrzaka,Apasjonata - Janusza Gniatkowskiego ... i moze inne przeboje z tamtych lat.....;DDD
                    Tylko mój patefon ma troche startą igłę.......;DDDDDDD
                    • Gość: qwer Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 10:18
                      Ta Pani Lib....jak zwykle wcina się.
                      Uważam, że nie powinna się naśmiewać z ludzi.

                      A stare piosenki są super, młodzi też ich słuchaja.
                      • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:21
                        Pani Lib....jest Ok......nie bądź
                        przewrazliwiony...wwszystko jest dobrze...;DDDDDD
                        • Gość: aga Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 10:25
                          mnie też się nie pododa, że ciągle sie miesza i swoje głupie komentarze wstawia.
                          • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:29
                            No Libesso zostałas wywołana do tablicy....
                            jestes przygotowana do odpowiedzi...;)))
                            • Gość: libessa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 10:34
                              no trudna, jak mnie nie chcą, to nie będę się "wcinała"
                              pozdrawiam
                              • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:37
                                Ale to wyglada na "podróbkę"...;)))
                                • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:43
                                  wielki_szu4 napisał:

                                  > Ale to wyglada na "podróbkę"...;)))
                                  >
                                  Bo to jest , bardzo nieudolna podróbka :(
                                  • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:47
                                    Witaj Libresso..znam Twoją uczciwość...
                                    i od razu wpis ten mi nie pasował do
                                    nazwijmy to zaistniałego układu..;)
                                    Pozdrawiam
                            • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:39
                              Witam,
                              Oczywiście, jak zwykle niektorym brak dystansu, przypominam to forum otwarte
                              i każdy moze wygłosic swoja opinie, jesli nie łamie netykiety i regulaminu,
                              tyle tytułem wstępu...;)
                              Jako forumowa Babcia, mam prawo do wygłaszania swoich opinii, oczekuję szacunku
                              należnego osobom w *podeszłym* wieku dotkniętych przypadłościami z tym
                              związanymi...:)
                              Lektura postów Libressy nie jest obowiązkowa!!!!
                              pozdrawiam *starzejących sie* inaczej :)
                              • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:50
                                Bardzo pouczający wpis......;)))))
                                Nie wykluczam Libresso ,ze wysunę
                                Twoja kandydaturę na honorową prezesową
                                stowarzyszenia "starszych"........;))))))
                                • Gość: qwe Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 10:54
                                  nie róbcie sobie jaj!!!!!!!!!
                                  • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 10:57
                                    Jezeli odebrałes/łaś to jako zarty, to sorki....
                                    staram się być powazny i tak mnie traktuj....;)))))
                                    • Gość: mala Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 11:10
                                      No i znowu zaczynają się różne nieporozumienia.
                                      Temat jest fajny i szkoda, że wpisują się ludzie mało poważni.



                                      LUDZIE WIECEJ POWAGI.
                                    • Gość: stara_klempa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:13
                                      tak sobie myślę - niejednokrotnie chciałam zostawić wpis - ale przeważnie go
                                      kasowałam. Jakoś tak bywa, że wpisy zaczynają się obiecująco - jest grupa
                                      zapaleńców, która chce coś "zmontować"(zabrakło mi adekwatnego słowa) w dobrej
                                      intencji - później pojawia sie prześmiewca. W tym monencie wszystko upada. Bo
                                      wątek zaczyna być zdominowany przez prześmiewcę i jego adwersarzy. Sens zostaje
                                      zatracony.
                                      Taki zaobserowałam krótki żywot topików -
                                      Przynajmniej ja nie mam na to rady -
                                      swoją drogą mam nadzieję, iż będzie tyle samozaparcie w całym przedsięwzięciu,
                                      że w końcu typowy scenariusz stanie się nietypowym :)
                                      pozdrowienia :)
                                      • kotek_mru Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 11:23
                                        pozwole sobie na mały wtret:)
                                        nikt sie z nikogo nie nasmiewa..a odrobina dobrego humoru nigdy nie zaszkodzi;)
                                        mam nadzieje ze dalsze wpisy bede strikte w temacie i mili 50-latkowie bede
                                        mogli w koncu sie spotkac:))
                                        p.s.łatwiej byłoby,gdyby sie zalogowali to ułatwia komunikowanie
                                        sie..pozdrawiam:)
                                        • Gość: ania Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 11:27
                                          Bardzo słusznie zaznaczył mój przedmówca.

                                          Czy sa jakieś propozycje, bo sam tytuł tego topiku - to chyba nie wystaraczy.
                                          Ja jestem za. Kto jeszcze???
                                          • justusz Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 11:35
                                            a juz myslałem ze jestem samotnikiem na tym forum. ...No jeszcze Libressa
                                            troche mi pasowała .../czułem intuicyjnie/ ale okazuje sie ze jest nas wiecej.
                                            Wiec sie wpisuje ochoczo do klubu
                                            • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 12:35
                                              Witaj Justusz,
                                              Jak widzisz jestem co prawda z tej kategorii wiekowej ,ale nie potrafię byc
                                              powążna , pewnie to wszystko,ze zaczynam juz dziecinnieć ;DDDDD
                                              • justusz Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 17:01
                                                Libresso...alez ja nie miałem na mysli dziecinnienia, a jedynie powazny
                                                dojrzały ton jaki niosa Twoje wypowiedzi. To troche jak najlepsze wino, a wiec
                                                był to komplement w kazdym calu
                                                • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 17:06
                                                  Justusz, a ja jak zwykle żartowałam :))))
                                                  Jestem takim winem ;)
                                      • emilka222 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 11:38
                                        Zaraz zawolam mamę, to odlotowa babeczka( pożycza moje dżinsy)i jest super!
                                        Pasowała by do Was, a szczególnie do tego Pana z olbrzymim poczuciem
                                        humoru...ten z numerkiem 4;) Tylko, jak mam ją zalogować... ( ja się na tym nie
                                        znam)przecież nie będzie mojego nicka używała... To jej komputer w końcu:)))))))
                                        • Gość: ania Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 11:41
                                          Brawo dla młodej , madrej osóbki.

                                          Zalogować normalnie /jakies imię lub skrót/ tak przynajmniej na razie.
                                          • emilka222 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 11:48
                                            Tylko ją muszę jeszcze przekonać:) Aniu, ja już nie jestem taka młodziutka
                                            niestety...tylko komputer jest dla mnie czarną magią i tak chyba pozostanie;)A
                                            propos mamy, to powiem jej: absens carens...pomoże? Pozdr.
                                            • kotek_mru Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 11:53
                                              w lewym rogu,kliknij w "załóż konto"...a dalej wszysko jest czytelne:)
                                              • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 13:02
                                                kotek_mru napisała:

                                                > w lewym rogu,kliknij w "załóż konto"...a dalej wszysko jest czytelne:)
                                                --------------------------
                                                Oj Kotku.... omijaj maliny......
                                                zauważ że emilka222 jest zalogowana........;DDDDDDDD
                                                • kotek_mru Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 13:15
                                                  ale ja lubie maliny,zwłaszcza w miłym towarzystwie..sa takie słodziutkie;DD

                                                  • wielki_szu4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 13:22
                                                    A usprawiedliwienie przyjdzie poleconym,
                                                    czy pocztą zwykłą?...........DDDDDD
                                                    Tez jestem fanem malin..........DDDDDDDDDDDD
                                                  • kotek_mru Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 13:22
                                                    priorytetem:DDD
                                                  • mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 13:31
                                                    Obserwuję ten wątek od samego początku. I co widzę, że dyskusja zeszła na ple
                                                    ple ple. A tak ładnie się zaćzął. Czyżby tak trudno 50-latkom było porozmawiać
                                                    ze sobą i blizej się poznać. A potem zorganizować spotkanie. Na forum często
                                                    ktoś zaczyna ciekway wątek a potem to wszystko się rozłazi. Oto kilka
                                                    przykladów: 1/ wdowy i wdowcy łączmy się, 2/ organizujemy sptokanie 50-latkow
                                                    itp. Czy tak trudno móć ze sobą poważnie porozmawiać? Króliku zmobilizuj
                                                    wszystkich. Może coś z tego wreszcie wyjdzie. Serdecznie pozdrawiam
                                                  • kotek_mru Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 13:46
                                                    juz wychodze ,nie przeszkadzam:)
                                                    a malinki polecam z bita smietana:DDD
                                        • Gość: Królik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 12:06
                                          Ojej, jak tu fajnie i wszystko OK. Czyam wszystkie Wasze posty i nic sie nie
                                          stalo, troche , zartow, trocze uwag, myslalby kto, kazdy jest taki, jaki jest i
                                          w porzo!!! Widzicie jak nadarzam za moda?!?! Mysle, ze trocze to pogawedzimy i
                                          spotkamy sie. Pewnie juz wiecie, ze ja tez jestem z Warszawy, ale wytlumaczcie
                                          mi jak to sie odczytuje z IP ?
                                          Pozdrawiam wszystkich !!!DDDDDD, Wasz Królik - załozyciel watku i nie tylko
                                          watku /ale o tym jak sie juz blizej poznamy/

                                          P.S. Libresso wroc ! Z Toba jest fajniej !
                                          • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 12:35
                                            Kroliczku:
                                            Jestes LIDEREM naszej "grupy w powstaniu" bo:
                                            masz dobre pomysly,
                                            potrafisz zainicjowac,
                                            wykazujesz tolerancje i poczucie chumoru,
                                            pewnie i na Twoja wytrwalosc mozemy liczyc.
                                            Prosze, zaloz LISTE KANDYDATOW do spotkania.
                                            Papatki [pa,pa,pa]
                                          • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 12:38
                                            Gość portalu: Królik napisał(a):
                                            >
                                            > P.S. Libresso wroc ! Z Toba jest fajniej !


                                            Dziekuje za miłe słowo, nigdzie sie nie wybieram Kroliku, tu mi dobrze , tu mi
                                            ciepło, tu sie będę rozmnażać :DDDDDD

                                            Pozdrawiam
                                            Libressa
                                    • martynahpt Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 13.02.05, 11:48
                                      A moze tak by podac numery Gadu Gadu i napisac cos o sobie?

                                      Ala Gdynia
                                      GG 3770540

                                      • Gość: Ania Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 13.02.05, 11:55
                                        Przepraszam Emillka - może Cię uraziłam. Jeszcze raz sorry.
                                        Ale to bardzo miło z Twojej strony, że chciałabys swojej Mamie pomóc.

                                        - do martynahpt - świetny pomysł:
                                        Ania - W-wa
                                        gg 6816925

                                        Kto jeszcze???
                                        • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 12:15
                                          Jak zaczniemy sie porozumiewac na GG, to chyba wszystko sie rozlezie,
                                          przepraszam za wyrazenie, a my sie mamy poznac i spotkac. Ale prosze, moje GG
                                          3610123
                                          • Gość: pluska minuska Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.05, 12:20
                                            ja tez jestem ! i nie wiem krolik czy jeszcze pamietasz ale ja ja ja odezwalam
                                            sie do Ciebie pierwsza, ale oby pierwsi nie byli ostatnimi !! mam nadzieje ze
                                            nie !! kochani a moze piekny Krakow jako miejsce spotkania ?? ja bede okolo 2
                                            do 3 tyg. w domu poczatkiem marca ! musimy jakies konkrety ustalic bo fajnie
                                            piszecie, ale do dziela !!! bo to moze sie skonczyc tylko na pisaniu a szkoda
                                            prawda !!!
                                • libressa do Wielkiego szu....:))) 13.02.05, 12:43
                                  Pochlebiasz mi bardzo,
                                  nie dla mnie zaszczyty i honory...lubie realna władzę, a ta jest zawsze
                                  za "kulisani" :)))
                                  Pozdrawiam
                                  Libressa
                                  • wielki_szu4 Re: do Wielkiego szu....:))) 13.02.05, 13:09
                                    Czy Norwida mialas Pani na myśli/........;)))))))
                                    • libressa Re: do Wielkiego szu....:))) 13.02.05, 13:25
                                      Alez skąd, raczej mistrza Machiavellego ;)
                                      • wielki_szu4 Re: do Wielkiego szu....:))) 13.02.05, 13:32
                                        Skoro sama rezygnujesz z tytułu "diament
                                        sezonu".....to trudno....;))))))))
                                        • Gość: Krolik Re: do Wielkiego szu....:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 13:42
                                          Nic sie nie rozlezie, bo ja WAS ZAPRASZAM do siebie do ogrodu /domek mam
                                          nieduzy/ na ognisko, jak za dawnych , dobrych czasow, kiedy jeszcze nie
                                          zdemoralizowalismy sie grillem. Czekajcie, tylko troche sniegi zelzeja. Piszmy
                                          moze obok nicku nazwe miejscowosci , skad jestesmy, bo moze wielu osobom jednak
                                          daleko do mojego warszawskiego ogrodu ? Pa.Pa
                                          • libressa Re: do Wielkiego szu....:))) 13.02.05, 13:47
                                            To rozumiem, to jest konkret, a tak mniej więcej, w ktorej części naszej
                                            pieknej Stolicy ??? :)
                                          • janio Do Krolika 13.02.05, 14:42
                                            Wiec do zobaczenia, pewnie jestes z Sadyby? Przyjde na wiosne, pa.
                                            • Gość: Królik Re: Do Krolika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 14:44
                                              Nie zgadłas, jestem z Wesolej, gdyby ktos jeszcze nie wiedzial od 2 lat to tez
                                              Warszawa, ale moze szkoda.
                                              • Gość: w Re: Do wszystkich IP: *.cac.psu.edu 13.02.05, 14:56
                                                Czy moze mi ktos powiedziec co to jest gg,jak to miec, jak w to wejsc?Troche
                                                szkoda, ze nie mieszkam blizej was.Pisze z US.
                                                • Gość: Krolik Re: Do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 15:01
                                                • Gość: ;) Re: Do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 15:02
                                                  www.gadu-gadu.pl/
                                                • Gość: Krolik Re: Do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 15:05
                                                  Witamy USA !!! Jak milo !! GG to polski komunikator, czyta sie Gadu Gadu, chyba
                                                  mozesz w Google wpisac www.gadu-gadu.pl i tam sa konkrety. Pozdrowienia i pisz
                                                  do nas
                                                  • Gość: w Re: Do wszystkich IP: *.cac.psu.edu 13.02.05, 15:22
                                                    Dziekuje.
                                              • Gość: kabe.wa-wa Czy ja też mogę sie wprosić? IP: *.aster.pl 13.02.05, 16:08
                                                Czy ja też mogę się wprosić? Przywiozę coś dobrego do jedzonka. Znam Wesołą, bo
                                                tam kiedyś mieszkał mój brat.
                                                • Gość: Krolik Re: Czy ja też mogę sie wprosić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 16:25
                                                  Przybiegam tu co chwila, mimo trwajacego jeszcze proszonego obiadu /mniam,
                                                  mniam/ w poczuciu obowiazku, bo mi sie wydaje, ze to moja powinnosc witac
                                                  nowych forumowiczow, tzn. watkowiczow. Wiec witam, oczywiscie, ze mozesz sie
                                                  wprosic, ale poki co poznajemy sie na forum , wiec pisz.
                                                  • Gość: kabe.wa-wa Re: Czy ja też mogę sie wprosić? IP: *.aster.pl 13.02.05, 16:35
                                                    Czuję się zaproszona. Będę śledziła ten wątek i jak przyjdzie pora to się
                                                    zaloguję dla ułatwienia kontaktów.
                                              • libressa Re: Do Krolika 13.02.05, 16:35
                                                *Radosna* to wiadomość ,jeśli lubisz kalambury :DDDDDDDDDDDDD
                                                Tak czy siak, witaj Sąsiadko !!!!!!
                                                • Gość: w Re: Do kabe.wa-wa IP: *.cac.psu.edu 13.02.05, 16:52
                                                  Co dobrego zrobisz do jedzonka? Zaczynam byc glodna, moze bym to cos
                                                  zrobila.Jeszcze jedno, dlaczego zalogowanie ulatwia kontakt? Pozdrowienia.
                                                  • Gość: kabe.wa-wa Re: Do kabe.wa-wa IP: *.aster.pl 13.02.05, 16:58
                                                    Do osoby zalogowanej możesz wysłac e-maila( login@gazeta.pl). Jesli chodzi o
                                                    jedzonko to jest do ustalenia, zalezy co kto lubi i jakie będą apetyty. Ja
                                                    bardzo lubie np. tatara a łososia.
                                                  • Gość: kabe.wa-wa Re: Do kabe.wa-wa IP: *.aster.pl 13.02.05, 17:01
                                                    Królika w śmietanie czy potrawce raczej nie przyrządze, bo nie umiem a w ogole
                                                    ostatnio cos truddno o króliki. No tu nam się trafił jeden, ale musimy go szanować.
                                          • Gość: KTOTOCOTO Re: do Wielkiego szu....:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 20:51
                                            To moze ja przywioze na spotkanie ogrodowe np. salatke [bo to potrafie robic}.
                                            I co jeszcze moge?
                                            Stoly moge powycierac i zaspiewac cos, niewiele i fałszujac.
                                            Najlepiej: porosze o wykaz kto i co ma przygotowac.
                                            • Gość: kabe.wa-wa Re: do Wielkiego szu....:))) IP: *.aster.pl 13.02.05, 21:12
                                              Mogę też przygotować karkóweczke w specjalnej zalewie do grilowania.
                                              • kotek_mru Re: do Wielkiego szu....:))) 13.02.05, 21:17
                                                znowu sie wtrace:))
                                                takie planowania długoterminowe nie maja sensu, spotkajcie sie szybko i
                                                niezobowiazujaco:))
                                                • Gość: kabe.wa-wa Re: do Wielkiego szu....:))) IP: *.aster.pl 13.02.05, 22:27
                                                  Ale u królika jeszcze śnieg w ogrodzie!
    • Gość: taka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 21:41
      Tez chętnie bym sie zapisała do tego klubu
      • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.05, 00:20
        A to, co teraz robimy to jest:
        tylko zgoszenie checi czy juz zapis? Kto odpowie?
        • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.05, 00:22
          Glucho wszedzie, ciemno wszedzie = nikt nie odpowie, wszyscy spia.
          • Gość: Królik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:25
            Dzien dobry ! Zarobilm sie wczoraj do nocy, choc to swiety dzien byl i mnie tu
            nie bylo, a tu tymczasem widze, ze plany zrobienia KROLIKA w smietanie lub w
            potrawce sie pojawily za moimi plecami.No nie !!! A ja Was z calego serca do
            siebie zapraszam, ale , na Boga, jeszcze chce pozyc. Rozumiem, ze teraz
            drozyzna, szczegolnie mieso drogie, ale, zeby tak od razu rzucac sie na
            organizatora i szefa, jak by nie patrzec! Wyglada mi na to, ze chcecie zarznac
            kure, ktora zniesie Wam zlote jajko, moze nawet nie jedno. O ludzie, jak mowi
            Szymon, podopieczny mojej corki. Pa, oddany Was, ale nie bez reszty - Królik
            • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 14.02.05, 09:33
              Witaj Sąsiadko,
              Jestes sama sobie winna...wybrałaś nicka, ktory kojarzy sie dosyc
              jednoznacznie:)
              Masz szczęście, nic nie mowi sie o futrze! ;)
              Może zachowasz :)

              Miłego dnia!
              Libressa
              • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 10:27
                Dziekuje, Libresso, za pocieszenie, a skad wiesz, ze jestem ONa Krolik, a nie
                ON i nazywasz mnie sasiadka ?
                • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 14.02.05, 10:32
                  Takie było założenie,ale jak jesteś ON, jeszcze lepiej, uwielbiam męzczyzn,
                  szczegolnie tych z sąsiedztwa, to niezwykle praktyczne bywa :DDDDDDD
                  Pozdrawiam bez względu na płeć:)
                  Libressa
                  • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 08:21
                    Libresso, przeczytaj cotu napisalas
    • Gość: kabe.wa-wa Królik, wycofujesz się ? IP: *.aster.pl 14.02.05, 11:01
      Królik, wycofujesz sie z zaproszenia nas do ogrodu?
      • Gość: Królik Re: Królik, wycofujesz się ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 13:14
        Ja sie wycofuje, NEVER !!!!! Skad Ci to Przeszlo do glowy ? Nie mam zwyczaju
        rzucac slow na wiatr.
        Libresso, jesli procz tego, ze jestes moja sasiadka /a skad?/ , moze jeszcze
        jestes polonistka /podejrzewam Cie o to, bo chyba widzialm CIe na jakims forum
        filologicznym/, to skontaktuj sie ze mna na GG 3610123, gdyz mam dylemat
        zwiazany z interpretacja tematu maturalnego, ktory jest powodem dyskusji
        towarzyskiej. Ja jestem tlumaczem.
        • libressa Re: Królik, wycofujesz się ? 14.02.05, 13:29
          Króliku, nic z tych rzeczy, uchowaj Boże, jak najdalej od tej _zacnej profesji_,
          ale dyskusja, dlaczego nie :DDDD
    • malinka48 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 14.02.05, 13:32
      strasznie dużo czytania:(,poczekam na efekt dyskusji,czyli krótkie zdanie,gdzie
      i kiedy:)
      • caruzzo Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 14.02.05, 14:25
        Mozna przecież jak Dyzma...
        znaleźć zaproszenie......;)))))))
        • Gość: Królik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 15:28
          Owszem, ztym, ze zaproszenia znajda raczej ci , ktorzy sie najpierw tu poznaja,
          takie jest załozenie i tytuł wątku.
      • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 18:14
        Malinko. Czy czytanie Ci szkodzi?
        Jeśli tak - to jaka to choroba?
        • malinka48 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 15.02.05, 08:12
          Gość portalu: KTOTOCOTO napisał(a):

          > Malinko. Czy czytanie Ci szkodzi?
          > Jeśli tak - to jaka to choroba?

          Uczulenie na nicki takie jak Twój
          • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 21:33
            Malinka:
            W związku z Twoim uczuleniem = obiecuję poprawę. Nie będę Cię o nic pytać.
            Ale papatki [pa,pa,pa,] chyba wolno przesyłać?
            Łączę pozdrowienia.
        • malinka48 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 20.02.05, 16:40
          Gość portalu: KTOTOCOTO napisał(a):

          > Malinko. Czy czytanie Ci szkodzi?
          > Jeśli tak - to jaka to choroba?

          To choroba na niektóre nicki i ich kretyńskie wypowiedzi KTOTOCOTO czyli
          NIEWIADOMOCO
      • Gość: pluska minuska Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 23:43
        Czesc ! nie bylo mnie pare dni i fakt bardzo duzo czytania !! a jaki jest
        obecny etap ??? czy ktos i cos juz ustalil? prosze, moze ktos odpowie i
        podpowie ! ale sie rozpisaliscie !!!! jest nas tak duzo chetnych ? super !
    • wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 14.02.05, 19:26
      Witajcie, jak tu miło. Prześledziłam wszystkie posty od początku wątku i bardzo
      podoba mi się pomysł spotkania. Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza
      pomysłodawcę. Gdyby ktoś miał ochote pogadać, mój numer gg 2098415.Tylko raczej
      późnym popołudniem lub wieczorkiem, ponieważ pracuję. Oczywście będę śledzić
      rozwój sytuacji na forum.
      • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 20:35
        Do: wloba07.
        Nam miło, że Tobie miło bo i nam miło.
        Papatki [=pa,pa,pa,] i do usłyszenia [a raczej przeczytania].
        • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 22:01
          Dlaczego Libressa twierdzi, ze z zalozenia to watek dla Pan, w kazdym razie nie
          z mijego zalozenia. Czy ja dobrze rozumiem, ze tu w ogole nie ma facetow. A
          propos karkoweczki, to musisz zmienic plany , bo u mnie jest starodawne ognisko
          i nie ma grilla. Pozdrawiam Krolik
          • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 14.02.05, 22:13
            Króliku gdzie ja tak twierdzę??? To jakieś nieporozumienie :(
            Panów faktycznie niewielu, obserwuja na "z góry upatrzonych pozycjach" :)))
            Pozdrawiam
            Libressa
          • Gość: kabe.wa-wa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.aster.pl 14.02.05, 23:11
            Urządzenie do grilowanie mogę przywieźć, mam jakieś przewoźne. Jeśli nie, to
            proponuję kiełbaski na patyku. Może być?
            • wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 15.02.05, 07:38
              Pozdrawiam wszystkich pracujących.
              Może być grill, może być ognisko byleby było ciepło.
          • Gość: Krolik Re; DO LIBRESSY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 08:23
            Przeczytaj, co napisalas wczoraj o 10.32
            • libressa Do Królika....:))) 15.02.05, 08:33
              Witaj,
              z całym szacunkiem Króliku, bardzo prosze abys baczniejszą zwracała uwagę
              na nicki, to "podróba", nieudolna Libressy o czym dalej w nastepnych postach...
              zawsze jestem zalogowana "libressa" :)))
              BTW tak właśnie dzieję się, kiedy userzy nie loguja się, zawsze znajdzie sie
              jakiś duren , ktorego skusi taka własnie gierka...
              Chociaz bywa i tak ,ze klony potrafia zalogowac sie podobnie, np "libressa"
              przez jedno "s"...
              Tyle ewangelii na dzien dzisiejszy:)
              Serdecznie pozdrawiam
              Libressa
              • libressa Re: Do Królika....:))) korekta... 15.02.05, 08:36
                "zalożenie" dotyczyło Ciebie Króliku :))))
                Pozdrawiam
                raz jeszcze
                Libressa
              • Gość: Krolik Re: Do Libressy...:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 08:37
                Witaj, moj organizm budzi sie do zycia ok.11.00, ale mimo wszystko widze, co
                napisalas wczoraj i bylas zalogowana, czekaj , przetre oczy i jeszcze raz sie
                przyjrze.
          • wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 15.02.05, 18:46
            A tak już było ładnie.A teraz znowu z nieba sypie się coś wstrętnie
            mokrego.Brrrrr, nie cierpię takiej zimy.Nic tylko zaszyć się w ciepłej norce i
            przeczekać do lata.
            • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 21:38
              Siedzę w pracy [od rana}. Teraz wyznaczyłam sobie przerwę 9 minutową na kontakt
              z Wami.
              Za oknem ciemno, mokro, zimno.
              Czy wyjść z pracy [gdzie jest jasno, sucho i ciepło] czy też raczej zostac na
              noc [zaoszczędzić czas tracony na podróże między domem a pracą]/
    • wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 15.02.05, 10:24
      A ja pracuję i pracuję i tylko piękne słoneczko za oknem poprawia mi nastrój.
      • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 13:56
        Rzeczywiscie byly dzis takie momehty w Warszawie, ze pachnialo wiosna, ale
        doslownie sekungy, a u mnie na wesolowskiej wiosce wszystko lodem skute. Wielka
        roznica w porownaniu z Warszaw. I fajnie, ze dzien juz zauwazalnie dluzszy. Pa,
        pozdrawiam wszystkich nowych i starych bywalcow naszego forum i lece do
        roboty/na szczescie w sasiednim pokoju/ Krolik
        • Gość: kabe.wa-wa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.aster.pl 15.02.05, 15:27
          W Warszawie rzeczywiście było dziś wiosennie. Nawet mam juz bazie w wazonie,
          chociaż kicham, bo mam uczulenie, ale nie moge sobie odmówić odrobiny wiosny.
        • lolobrigida Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 15.02.05, 20:12
          Jeśli do wiosny uda się ustalić jakiś termin spotkania, o miejscu nie
          wspominając, to chętnie się piszę ... też wawa oczywiście:-)))
          Do 50-tki troszkę mi brakuje,
          ale równie dobrze czuję się w towarzystwie starszych jak i młodszych,
          więc liczę na łaskę... Pana Królika, że mnie zapisze... :-)))
          Oczywiście będę śledzić rozwój wątku,
          ale brak aktywności wybaczcie,
          jestem zaprzyjażniona z innym Forum i mam też dużo innych,
          bardzo absorbujących zajęć.
          Z poważaniem... licząc na przychylność.
          Lolo :-)
    • Gość: anja Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: 217.149.244.* 15.02.05, 21:34
      Kilka miesięcy temu proponowalam na tym forym zorganizowanie spotkania w jakąś sobotę, w jakimś pubie np. w Łodzi, Warszawie, Wrocławiu itp. Bylo duzo zainteresowanych, ale tylko wirtualnie. Parę osób sie odezwalo ale nic z tego nie wyszlo. Może teraz na wiosne......
      • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 21:41
        Kilka miesięcy temu były niesprzyjające warunki bio-psycho-społeczne. Teraz
        jest lepiej. Teraz wyjdzie.
        No i kilka miesięcy temu nie znałaś [znałeś] Królika.
        Pa. Minęło moje 9 minut.
        • Gość: Królik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:02
          Milo mi kiedy piszecie cos do mnie lub o mnie, przypominaja mi sie wtedy
          stare , dobre czasy, gdyz krolikiem nazywano mnie na studiach,
          najprawdopodobniej od pierwszych liter mojego nazwiska, ale nie wiem. Co do
          poznania sie, to chyba nie jest trudne, jesli sie jakis czas ludzie kontaktuja
          na forum. Do mnie niedawno, dzieki takiej znajomosci, przyjechala Pani z bardzo
          daleka, ktora namowilam na pierwsza w zyciu zagraniczna podroz. A miejsce
          naszego spotkania jest wiadome, w Wesolej, u mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: toja Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.acn.waw.pl 15.02.05, 22:11
            Królik wszystko jest ok, ale jak przyjedziemy to co powie Twoja żona /jeżli ją
            masz/?
    • jagna_p MAY I KISS YOU 15.02.05, 22:43
      where ?
      • Gość: Królik Re: MAY I KISS YOU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:30
        Jagno-p, nie wiesz gdzie, zapraszam do Wesolej, mam tam norke i ogrod i corke
        JAGNE! A Ty jestes plus minus 50-letnia Jagna, pytam z ciekawosci, czy wtedy
        nadawali dziewczynkom to imie?

        Mie mam ani meza, ani zony , wiec spoko!!!

        Mam za to sfore psow!

    • Gość: kabe.wa-wa Króliku, na kilka dni znikam z forum IP: *.aster.pl 15.02.05, 23:18
      Na kilka dni muszę wyjechać, ale zaraz po powrocie "dam głos". Jak ja nie
      cierpię takich wyjazdów! Dbajcie o siebie.
      • Gość: pluska minuska Re: Króliku, na kilka dni znikam z forum IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 23:57
        Czesc ! mnie rowniez nie bylo kilka dni i chociaz z Krakowa troche daleko do
        Warszawy, ale chetnie przyjade ! Prosze napiszcie na jakim etapie jestescie,
        chetnie pomoge !
        • ivi11111 plus minus 50 16.02.05, 00:25
          Nie jestem singlem, czy mam szanse pozostac w klubie?
          • Gość: Krolik Re: plus minus 50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:38
            No niedobrze M11111, masz szase, bo to nie jest biuro matrymonialne, ale czy
            czujesz sie nie daj Boze samotnie, skoro zainteresowal Cie moj / nasz watek? I
            chcesz mnie odwiedzic z zona/mezem?
      • Gość: Królik Re: Króliku, na kilka dni znikam z forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:35
        Kabe, a daleko wyjezdzasz, w taka pogode jestes reniferem? Mnie sie kojarzysz z
        Abe Kobo i Kabieta z wydm, ale czy ja to moge ogarnac moim kroliczym rozumem?
    • wloba07 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 16.02.05, 09:10
      Słoneczko dzisiaj nie wstało, bo je zasypało.
      Widzę, że sporo tutaj "nocnych marków". Nie mniej jednak pozdrawiam wszystkich
      i pracujących i odsypiających.
    • Gość: dance Może byśmy potańczyli???? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 16.02.05, 11:02
      Kto z Was był na ZATAŃCZ ZE MNĄ? organizuję grupę od 40+ do 50+++ żeby zapisać
      się do jakiejś dobrej szkoły tańca, która oprócz lekcji organizuje też
      wieczorki taneczne , dancingi. Może ktoś chętny? Nie liczy się wiek, tylko
      chęci. Brakuje nam kilku panów, wiek obojętny, towarzyskich, lubiących muzykę.
      Reszta przyjdzie sama. Wyjeżdżam teraz na 2 tygodnie, kto ma ochotę a nie ma
      odwagi, niech idzie najpierw obejrzeć film. Tańcząc człowiek chudnie i
      młodnieje, jest radośniejszy i pogodniej siedzi przy grilu. Zainteresowani -
      proszę się wpisywać. Życie dopiero się zaczyna!
      • Gość: Super Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 16.02.05, 11:16
        pomysł!!!!
      • Gość: Krolik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 13:46
        Rozumiem, ze te tance w Warszawie!
        • Gość: dance Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 16.02.05, 15:35
          My organizujemy się w Warszawie. Jest kilka fajnych szkół, jeśli pójdziemy całą
          grupą, to szkoła nasza!!! Obejrzyj koniecznie ten uroczy film, nie pod kątem
          akcji tylko naprawdę tańca. Życie zaczyna się po 50tce! Hura!!
          • Gość: Krolik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 15:59
            Ja jestem w Warszawie, a ze jestem Krolikiem, to nie mam pewnosci , czy chce mi
            sie tanczyc, czy tylko kicac. No i co powie moja jamnicza rodzina, kiedy zaczne
            pachniec tymi tancami ?
            • Gość: dance Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.waw.pl 16.02.05, 16:22
              A rodzina nie dołączy?
              • Gość: Krolik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:31
                Nie , rodzina raczej śpiewa, z tancem troche gorzej, podejrzewam, ze problemem
                sa krzywe jamnicze łapy.
                • Gość: dance Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.waw.pl 16.02.05, 16:43
                  Każda rodzina lubi patrzeć na szczęśliwego pana domu i trzeba jej zrobić tę
                  przyjemność.
                  • Gość: Krolik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 16:59
                    Zgadzam sie, ale musze dodac, ze moja jamnicza rodzina jest gryzaca w wiekszych
                    skupiskach ludzkich, a jesli jest skupisko jakichs zwierzat, to zaczyna
                    polowanie.
                    • Gość: dance Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 16.02.05, 17:21
                      Oj ty Królik, w sercu maj a zasłaniasz się jamnikami???
                      • Gość: Krolik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 18:03
                        Alez skadze, ja tylko mowie, ze rodzina jamnicz nie wezmie w tancach udzialu,
                        bo po pierwsze primo nie ma w tym kierunku zdolnosci i predyspozycji
                        fizycznych, a po drugie primo - gryzie i nie moze przebywac w tlumie. Czy ja
                        cos mowie, ze JA nie zatancze z Wami? Jesli cos moze mnie odstreczyc od tej
                        czynnosci , to wylacznie wrodzona niechec do wykonywania czynnosci pod czyjes
                        dyktando i na 3/4 albo 2/3, a do takich nauka tanca sie zalicza. Tancze, jak
                        sobie sam zagram !!! Taka juz moja Krolicza natura.
                        • libressa Re: Może byśmy potańczyli???? 16.02.05, 19:04
                          Boszeeeee Królik anarchista i to po sąsiedzku,
                          ciekawe co na to moja jamniczka :)
                          • Gość: Królik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 19:30
                            Jaki anarchista, kto anarchista, dlaczego anarchista !!??!!?? Pi, pi, niczego
                            Libresso nie rozumiem, ale ciesze sie , ze jestes, bo juz myslalem, ze bede
                            musial komus......ohhhhhhhhhhhhhh !!!Ny, zajac, pogodi !!!
                            • libressa Re: Może byśmy potańczyli???? 16.02.05, 19:35
                              Echhhhh zajac, to nie jest wołk, to insekt ;DDDDDDD
                              a`propos jak dzielisz sie władzą z jamnikami ???
                              • Gość: Krolik Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 19:51
                                Właściwie ja mam wladze absolutna poza władza nad myszami, kotami z okolicy,
                                czasami jezami i temu podobnymi zyjatkami, ktore niekiedy pojawiaja sie w
                                ogrodzie, nad nimi maja wladze tylko jamniki.
                                • libressa Re: Może byśmy potańczyli???? 16.02.05, 19:55
                                  Wniosek nasuwa sie jeden, Krolik jestes jamnikiem !!!!!
                                  Uwielbiam te rasę,zeby nie było niejasnosci :)
                        • Gość: KTOTOCOTO Re: Może byśmy potańczyli???? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 19:51
                          Jeśli to się zrobił klub jamnikowców to ja też proszę i też chcę bo:
                          - mam jamnika,
                          - kocham swojego jamnika,
                          - kocham wszystkie jamniki.
                          Moja Chanell[bo jest mała, czarna i pachnąca] liczy 12 wiosen.
                          To jej nie przeszkadza robic wszystko to, co robią jamniki Królika.
                          A może Królik ma dzieci mojej jamniczki?
                          Papatki.
                          • Gość: Krolik Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:04
                            Wlasnie zamierzalem zwrocic sie do Ciebie personalnie KTOTOCOTO, ale jeszcze
                            nie wiedzialem jaki by tu temat chwytliwy znalezs, a tu prosze, samo sie
                            zrobilo, przez futerko czulem, ze Cie lubie, teraz juz wiem dlaczego -
                            JAMNIKI !!! - nasza milosc. Nim sie odniose do czegokolwiek w tym temacie, to
                            wyjasnie, ze moje jamniki sa saorstkowlose.
                            Libresso, ponad wszelka watpliwosc nie jestem w tej chwili jamnikiem, w
                            poprzednim zyciu wiem, ze bylem seterem irlandzkim z dlugimi aksamitnymi rudymi
                            uszami, a jamnikiem bede zapewne w kolejnym wcieleniu, chociaz mowia, ze to
                            sprzeczne z teoria wcielen, trudno, u mnie wszystko jest z czyms sprzeczne,
                            poza zdrowym rozsadkiem. Pa pa
                            • libressa Re: Może byśmy pojamniczyli? 17.02.05, 10:22
                              Witaj Króliku,
                              dam spokoj, nie jestes jamnikiem , przesłanka o "włądzy absolutnej",
                              spowodowała taki wniosek :))))
                              Niestety pogrązasz sie bardzo mówiąć, "u mnie wszystko jest z czyms sprzeczne,
                              poza zdrowym rozsadkiem"

                              To stwierdzenie skłania mnie do wniosku...jestes Kobietą!!!!!

                              Ale oczywiście nawet prawdziwe przełanki nie determinuja prawdziwego
                              wniosku :DDDDD

                              Oczywiście mogę sie mylić!!!

                              Pozdrawiam
                              Libressa
                              • Gość: Krolik Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:34
                                Dobra, dobra, Libresso, płcia uczestnikow tego forum zajmiemy sie pozniej ,
                                blizej spotkania w realu, kiedy trzeba bedzie rabac drewno na ognisko i trzeba
                                bedzie wiedziec ilu jest facetow. Mnie to tez intryguje, ale na obecnym zimowym
                                etapie nie wazna jest plec, wazne sa uczucia !!!
                                • libressa Re: Może byśmy pojamniczyli? 17.02.05, 10:45
                                  Masz rację , uczucia wskazane bardzo gorące wobec tego co dzieje sie wokół, mam
                                  na mysli to białe co z nieba leci...:DDD
                                  Sugerowałabym jednak nie opisywac do czego potrzebni są faceci z uwagi na ich
                                  genetycznie uwarunkowane lenistwo...mogą sie spłoszyć... :DDDD
                                  • Gość: Krolik Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:07
                                    To byl post do Ciebie, mam nadzieje, ze zaden facet tego nie czytal.
                                  • Gość: KTOTOCOTO Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.05, 22:53
                                    DO: libressa:
                                    A co Twoja intuicja mówi na temat palaczy?
                                    Czy są w naszym gronie palacze?
                                    Bo może tylko ja palę papieroski [ze wstydem ale i z lubością ].
                                    Im bardziej ktoś sądzi,że palenie jest straszne, śmierdzące i niemodne - tym
                                    bardziej proszę o tolerancję, bo: średnio lubię swoje wady - ale ta mi nie
                                    przeszkadza.
                                    Choć moje palenie kłóci sie z moim rozsądkiem, to: palę i już.
                                    Ale jestem palaczem nowoczesnym = tylko w miejscach dozwolonych i wyznaczonych.
                                    W moim prywatnym grajdołku takim miejscem jest balkon.
                                    Papatki.
                                    • Gość: Krolik Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 00:51
                                      I palisz dzis na zasniezonym balkonie, podziwiajac nasza prawie zakopianska
                                      przyrode? Ja pale w kuchni , przy kozie /piecyku/ i dym uchodzi prosto do
                                      kominan niesmialo tylko muskajac jamniki. Tez papatki !
                                      • Gość: KTOTOCOTO Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:46
                                        Do Królika:
                                        Tak się moja dusza bała, że Królik nie toleruje palaczy, że nie wpuszcza ich do
                                        ogrodu.
                                        Nawet przedumywano: - a może z tym swoim paleniem nie wyskakiwać?
                                        Może je jakoś zamaskować, ukryć, milczeniem pominąć, na dzień spotkanie zęby
                                        umyć i dietę nikotynową zastosować?
                                        A tu Królik taki fajny!
                                        Lubię wszystkie króliki -ale najbardziej lubię Króliki palące.
                                        Papatki.
                                      • Gość: KTOTOCOTO Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.05, 22:36
                                        Nie mam kozy [szkoda].
                                        Dmuchanie w kaloryfer to: mało romantyczne i nieefektywne.
                                        Dlatego balkon.
                                        No i po to, by na Brdę popatrzeć.
                                        Papatki.
                            • Gość: KTOTOCOTO Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 13:22
                              Kradnę chwilę czasu i sprzętu służbowego = dlatego w biegu i krótko [bo
                              przecież mnie brzydzą wszelkie kradzieże a już szczególnie w moim
                              wykonaniu !!!].
                              A kradnę, by powiedzieć:
                              Chanell jest czarna, miniaturowa i krótkowłosa.
                              To czarne robi się białawe = szpakowate jest też piękne.
                              Papatki.
                              • parmesan Re: Może byśmy pojamniczyli? 17.02.05, 17:23
                                hey, jak widze mozna tez znalezc milosnikow jamniczkow. Co prawda w chwili
                                obecnej nie mam zadnego czworonoga, ale do jamniczka sie przymiezam. moze by
                                bylo mozliwe nawiazac kontakt, niezaleznie od tego watku?
                                • Gość: Krolik Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 22:15
                                  Nie wiem, czy to do mnie, ale jesli, to jeszcze raz podaje moje GG 3610123
                                • Gość: KTOTOCOTO Re: Może byśmy pojamniczyli? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.05, 22:22
                                  Ja sie nie znam. Ja tu jestem halabardnik.
                                  Mamy lidera i za nim [Królikiem] podążamy.
                                  To daje szansę,że nie będzie bałaganu.
                                  Tu nie ma dyskryminacji.
                                  Może być z nami jamnikowiec [= posiadacz jamników], może być dążycielczy lub
                                  miłośnik jamników.
                                  Wróg jamników to chyba tu lekko nie pasuje. Ale ostateczne słowo na temat
                                  wrogojamnikowców wygłasza Królik.
                                  Trzymaj się nas. Tu jest fajnie!.
                                  Papatki.
    • Gość: ELENA Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: 217.149.244.* 16.02.05, 21:11
      Kroliku mam słabośc do Wesołej, mieszka tam facet którego KOCHAM od 2,5 roku i wiem że to miłość mojego życia ale on .............
      • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 17.02.05, 02:27
        Hey, witam wszystkich!
        Po przeczytaniu tego watka zapalalem checia zaistnienia tu. Jak by co to sluze
        iskierka do grilla. A moze i co zlotoplynnego sie znajdzie? Niewiem jak obecni
        ale mysle ze do ogniska dobrze pasuje przyzwoity grill.
        • julka2005 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 17.02.05, 02:44
          Hej, też witam. Ktoś tu nie śpi (+-50!)... JA już pospałam.Lażę po "komputrze"
          jak Marek po piekle, a tu... plus minus 50, więc też mogę zaiskrzyć(?!) -
          tzn.mam chęć "bycia TU".(:
          • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 17.02.05, 03:23
            Hi, witaj juleczko!
            naleze do gatunku nocnych stworzen. I milo mi powitac Cie. Ten watek zaciekawil
            mnie, bo odpowiada z wielu powodow. (np. wiekowych tez)
            • Gość: dance Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 17.02.05, 08:28
              Ale fajnie, że nas jest coraz więcej. Brawa dla Królika za początek!
            • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:27
              Bardzo sie ciesze, ze sie Wam podoba, witam !!!!
          • julka2005 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 21.02.05, 07:53
            Czółeczko, nie było mnie długo - rozumiecie: przerwa w lekcjach,L A B A!!!.
            itd. Fajne i zdrowe są ferie zimowe!!! Pozdrawiam Was serdecznie.
            Do Królika: specjalne "hauu!!" od dwóch przeuroczych jamniczek )na emeryturze).
      • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:22
        Ja tez mam slabosc do Wesolej, bo sie tu urodzilem i teraz mieszkam vis a vis
        tego miejsca i kiedy jest sniezyca , jak ostatnio i jak w tej chwili /ojej, tak
        sie Wami zaabsorbowalem, ze przeoczylbym kolejna sniezyce!!!/ chodze wkolo tego
        miejsca, wspominam dzien mego urodzenia, zawsze potem przez lata celebrowany
        przez moich niezyjacych juz Rodzicow i Babcie Stefcie z ogromnym pietyzmem i
        rozmachem ,jako 3 dzien Swiat Bozego Narodzenia w naszym domu /bo urodzilem sie
        27 grudnia/. I kiedy tak spaceruje w te sniezyce wokol tamtego miejsca z moimi
        jamnikami przypominaja mi sie w tej niezwyklej snieznej ciszy glosy moich
        rodzicow i babci , a nawet szczekanie i zapach poprzednich psow, tez jamnikow,
        tyle ze gladkowlosych. No ale dosc tych sentymentow, chociaz snieg wali na
        calego, chcialem tym dac tylko wyraz temu, jak wazne sa korzenie i podobno
        mieszkanie , ze sie tak wyraze, na stare lata najwyzej 50 km od miejsca , gdzie
        sie przyszlo na swiat. Ja mam do tego miejsca 50 metrow i jestem szczesliwa.
        Pisze ksiazke.
        Widzisz, Eleno, jak mnie nastoilas swoim stwierdzeniem o slabosci do Wesolej,
        dziekuje, lubie takie klimaty. Pozdrawiam
        • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 00:59
          Ze smutkiem zauwazam, ze nikomu nie udzielil sie moj zimowy nastroj,
          niedobrze!!!A ja wlasnie wrocilem ze spacerku z jamnikami, jest pieknie, dawno
          tak nie bylo, juz chyba kilka lat ! Nastroje sentymentalne mi sie poglebily,
          ale jest OK! W moim ogrodzie, jak w bajce, wszystko biale, puchate, cudnie.
          Szkoda, ze nie wszyscy maja ogrody, ale i miasto wyglada dzis pieknie, poki
          rano nie przejada ulicami spychacze i piaskarko-salniczki. Nikogo tu procz mnie
          nie ma, wiec dobrej nocy !!!Wasz Krolik
          • Gość: mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:54
            Witaj Króliku. Ach jak ja Tobie zazdroszczę tego spaceru z jamnikami. Miałam
            kiedyś jamnika. BYł kochany, uwielbiany i rozpieszczany. Żył jak na psa
            b.długo, bo 18 lat. Zszedł z tego uroczego świata ostatniej wiosny i bardzo mi
            go brakuje. W związku z tym, że na tym forum jest tylu wielbicieli tej pięknej
            psiej rasy, dołączam się do Was na dobre i złe. Do Warszawy mam troche daleko
            ale bardzo lubię podróżować, więc mam nadzieję, że przedstawisz mi swoje
            jamniki. Teraz podrap je ode mnie czule za uszkiem. Będę Waszym stałym gościem
            a plus minus 50 dodaję do ulubionych. Serdecznie wszystkich pozdrawiam.
            • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 15:02
              Pozdrawia i moja "szorstka jamniczka" Ada
              • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:33
                Tez masz szorstka, Libresso? Piszcie, kochani jamniczarze, czy Wasz jamniczy
                przyjaciel jest gladki, szorstki czy dlugowlosy, bedzie zrozumialej.
                A moje jamniki niechetnie juz wychodza, bo snieg im siega do.... , no do czego
                on im siega, no, powiedzmy do pach. Ide, sprobuje je przed zmrokiem
                wyprowadzic, a potem do roboty, do 21.00
                • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 16:07
                  Od zawsze mam *szczoty* o umaszczeniu dziczym, standardy, bywały też *uzytki*,
                  teraz ta jest kanapowcem...gdzie spi, tego nie musze pisac, bo to jest
                  oczywiste :)
                  Pozdrawiam
                  • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:31
                    ...libressa
                    Kto Ty = wróg, obojętniak czy miłośnik palaczy?
                    Oczywistość miejsca spania jamników dotyczy też mojej jamniczki.
                    Nie wiem czy z jedzeniem jest podobnie = moja je zawsze i wszystko i ciągle
                    udaje głodną.
                    Zbyt dużo zje- żaden problem. Odchodzi na bok,wyrzuci z żołądka i już gotowa do
                    następnej uczty.
                    • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 18:34
                      Gość portalu: KTOTOCOTO napisał(a):

                      > ...libressa
                      > Kto Ty = wróg, obojętniak czy miłośnik palaczy?
                      >
                      Wybacz,ale nie bardzo rozumiem Twoje przesłąnie :(
                      • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 19:18
                        libressa
                        Ja nie mam ani jednego przesłania, ani nawet pół.
                        Ja jestem ciekawa czy Ty jesteś palaczem czy nie?
                        Czy taka, moja, ciekawość jest zbyt daleko idąca?
                        Może.
                        Ale przecież granice dopiero się określają.
                        Papatki.
                        • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 19:22
                          Jestem namietna palaczka cygarek :DDDD
                          Pozdrawiam
                          Libressa
                          • parmesan Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 20:28
                            A, fe. Cigareten! fuj. Znam inne namietnosci. O wieeeele przyjemniejsze!
                            • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 20:30
                              Cygarka nie wykluczaja innych namietnosci, ktore równiez znam :))))
                          • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.05, 22:27
                            Cygaretki od dawna mnie korcą.
                            Ale tyle ich wymyślili - że nie wiem od których zacząć próbę wchodzenia w
                            kolejny nałóg.
                            Może ktoś podpowie; jakie cygaretki należy kupić [nazwa, firma] by wpaść w
                            zachwyt?
                            Króliczku:
                            Moje miasto leży nad Wisłą i Brdą. Nad Wisłę dojeżdżam. Brdę mam na
                            wyciągnięcie ręki.
                            Ty gapa? Króliczku, żartujesz!!!!
                            • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 22:37
                              Nie cygaretki, tylko cygarka!!!!!
                              Holenderskie lekko aromatyzowane Hajenus ;)
                              • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 12:40
                                libressa:
                                Myślał człowiek ,że cygaretki - a to poważniejsza sprawa = cygarka.
                                Trudno, trzeba być odważnym,spróbować.
                                Dzięki za podpowiedź - teraz wiem, co próbować.
                                Choć może dopiero [jak Bóg da ] wtedy spróbuję, gdy Cię spotkam.
                                Np. palisz, odwracasz się - królik woła. Odkładasz cygarko, biegniesz do
                                królika a ja wtedy łap i robię swoje próby.
                                Mam znajomego w Poznaniu. Pali cygara. Nigdy nie wiem co mu kupić. Kupię mu to,
                                co Ty polecasz.
                                Papatki.
                                • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.02.05, 12:49
                                  Witaj,
                                  Z cygarami to ostrożnie, każdy namiętny palacz ma swoje ulubione:)
                                  te ktore ja pale sa bardzo delikatne...
                                  Zasada jest jednak taka, czym bardziej "smierdza", tym lepsze...
                                  Gwarancja w domu palacza cygar nie zadomowia sie mole!!!!!!:DDDDDD
                                  Pozdrawiam
                                  Libressa
                  • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:05
                    A szczeniaki miewasz? Ile Ada ma lat? Moze dorobimy sie wnuczat z Twojej Ady i
                    mojego Nestusia. Tak marze o dziecku po nim, zeby sobie zostawic.
                    • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 21:22
                      Ada ma 8 lat :((
                      Ona jest z linii, po Kacprze Boom z Dziczej skóry dziadek...
                  • Gość: mandy4 Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:52
                    libressa napisała:

                    > libressa napisała:

                    > Od zawsze mam *szczoty* o umaszczeniu dziczym, standardy, bywały też
                    *uzytki*,
                    > teraz ta jest kanapowcem...gdzie spi, tego nie musze pisac, bo to jest
                    > oczywiste :)

                    Kiedyś słyszałam w radio audycję poświęconą jamnikom. I bardzo mi się
                    spodobało stwierdzenie, że właściciele jamników dzielą się na dwie grupy.
                    Pierwsza to ta, ktora się przyznaje do tego,że ich pupile razem z nimi śpią i
                    druga, która się do tego nie przyznaje.
                    • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 18.02.05, 21:54
                      Znałam duuuuuuuuużo jamnikow i ich włascicieli, ale tylko jednego ktory spał na
                      swoim posłaniu...taki jakis nie trzymał wzorca...
                      Poza tym mowi sie jeszcze tak...że są psy i są jamniki ....;)
          • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:45
            Zimowy nastrój udzieli mi się jutro [no, może do jutra zima dotrwa].
            Nie pójdę do pracy - a co, taki kaprys..
            Wstanę skoro świt [około 9:00].
            Wypiję 2 kawy [dużą i małą].
            Wypalę papieroska -na balkonie.
            I popatrzę na: starą wierzbę płaczącą, rzekę, szmat trawnika i drzewa po
            drugiej stronie rzeki.
            W oddali majaczą domy-wieżowce.Na nie nie patrzę.
            Czasami pod balkon podejdzie kaczka - w ramach przerwy w podróży po Brdzie.
            Kaczki też lubię. Chanell jeszcze bardziej - bo lubi na nie szczekać.
            Papatki.
            • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:16
              Oczywiscie, ze zima dotrwa i nie tylko do jutra, zapowiadaja sniezyce za sprawa
              nadchodzacego kolejnego nizu, jeszcze wiekszego, niz ten, ktory spowodowal
              ostatnie opady sniegu. A gdzie Ty masz te rzeke i wierzbe, daleko od nas?
              • Gość: Krolik Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:19
                Oj, wyszlabym na glupa, tylko dlatego, ze nie zauwazylam w Twoim poscie slowa
                *Brda*. Pa. pa..................
              • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 07:18
                Sobota:
                Zielona wierzba jest teraz szara.
                Śnieg się przydymił.
                Rzeka przycichła.
                A barka jest czerwona z zółtym ślaczkiem.
                Kto zgadnie co jest dominujące?

                Niedziela:
                Nie mam wyjścia. Muszę się z tą barką zaprzyjażnić [bo usunąć jej nie mogę, nie
                potrafię].
                Zaraz zrobię kawę. Wyjdę na balkon i wypalę kilka fajek pokoju = papierosków
                wydmuchiwanych w kierunku barki.
                Papatki.
    • paulii7 a co jesli nie jestesm Singlem...? 18.02.05, 21:54
      :)a jesli nie jestem??ale plus minus wiek mam odpowiedni
    • parmesan Re: 102 19.02.05, 01:43
      Kroliku! Kogo sie takie zarty trzymaja? Spaßvogel niema innych objawow
      wesolosci?
      • Gość: KTOTOCOTO Re: 102 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 12:28
        Zadaję to samo pytanie: Kogo się takie "ŻARTY" trzynają?
        GOŚCIU OD 1 do 102 = choć troszeczkę pomyśl i napisz to coś wymyślone.
        Numeracja zamiast wypowiedzi jest:
        ani twórcza,
        ani mądra,
        ani głupia,
        ani oczywista,
        ani kontrowersyjna,
        ani wnosząca,
        ani burząca
        ani ...itp.
        GOŚCIU OD 1 DO 102 ... Pomyliło Ci się.
        TU NIE JEST SIEDZIBA KOŁA MATEMATYKÓW, KSIĘGOWYCH czy LICZYDEŁ.
        Trudno, każdy popełnia błędy i to czasami bardzo głupie. Teraz Tobie się to
        przytrafiło.
        Nie posyłam Ci papatek.
      • Gość: KTOTOCOTO Re: 102 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 17:25
        parmesan:
        Królik się nie odzywa. Pewnie biega i szuka żartownisia. A może naradę z
        Kubusiem Puchatkiem prowadzi?.
        Pozdrawiam Królika - bez wzgledu na to, co teraz robi.
        A do parmesan: papatki.
    • ivi11111 plus-minus 50 poznajmy sie 19.02.05, 01:44
      Mili moi 50-cio latkowie z plusem wyglada, ze nie jestesmy tacy wspaniali jak
      sie zapowiadalismy.Dlaczego? Odwaga "forumowiczek" jest nadzwyczajna(mam na
      mysli -spotkajmy sie).Nie wiedza z kim, nie wiedza gdzie, ale sa absolutnie
      gotowe na przygode.Chyba jednak w wiekszosci nie roznimy sie od 20-to
      latkow.Ciekawa jestem mile rowiesniczki,czy bylybyscie rownie entuzjastyczne
      gdyby wasz nastoletnie corki mialy tyle fantazji?Mysle, ze mogloby tu byc
      naprawde ciekawie.Mysle rowniez, ze wielu z was nie potrzebuje dowartosciowania
      przez pseudointelektualistke-libressa,jej tworczosc jest zalosna.Jest tyle
      spraw,ktore nas doycza i ktorymi moglybysmy sie podzielic.Takie sobie pytania
      np. jak sobie radzicie drodzy +/- 50 jak wasz dzieci odchodza z domu, jak
      przezyliscie wasze przejscie na emeryture,jak ciagle jestescie atrakcyjne
      mlode, mimo, ze cos tam rano strzyka w kolanie,coraz wiecej siwych pasemek.Itd.
      itd. Mysle, ze jak mozna sie z kims podzielic swoimi radosciami i smutkami nie
      jest sie juz samotnym.Pozdrawiam.
      • Gość: mandy4 Re: plus-minus 50 poznajmy sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 08:39
        Brawo M11111. Myślę, że dzięki Tobie porozmawiamy o tych sprawach. Wkrótce po
        kilkudziesięcioletniej pracy pedagogicznej przechodzę na emeryturę. Fakt ten
        przyjmuję z mieszanymi uczuciami. Mam nadzieję, że będę się potrafiła odnależć
        w nowej sytuacji. Ale muszę się przyznać, że bardzo się tego boję. Jestem osobą
        samotną. Dzieci już od paru lat mieszkają w innej miejscowości. Co prawda mam
        dużo znajomych, ale większość z nich jeszcze pracuje i o przejściu na emeryturę
        na razie nie myśli. Wiem, że na emeryturze jest wreszcie czas na sprawy na
        które się nie miało czasu pracując. Tylko obawiam się, że tęsknota za pracą
        popsuje mi całą radość bycia emerytką. Napiszcie proszę, jak sobie z tym
        poradziliście. Pozdrawiam życząc pięknej soboty i niedzieli.
      • libressa do ivi11111 19.02.05, 09:02
        Brawo, jestem rownież pod "ogromnym" wrazeniem twojego posta, doprawdy zyczę ci
        bardzo "tfurczego" forumowania na FT...
        Na przyszłośc, lektura moich postów nie jest obowiązkowa, niemniej jednak
        zwracam Ci delikatnie uwage, ze ocenianie osob jest ogromnym nietaktem,
        powiedziałabym kontrkulturalne, chociaz masz do tego prawo...konwenanse mozna
        łałamć,oby nie przkraczać dobrego obyczaju, a ty zdaje sie masz z tym problem
        pozdrawiam cie ekumenicznie
        Libressa
        • Gość: KTOTOCOTO Re: do ivi11111 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 17:28
          Dla mnie lektura Twoich postów jest obowiązkowa, bo:
          - coś usłyszę, coś porównam, nad czymś się zastanowię.
          Dzięki za info. o cygarach.
          Papatki.
          • libressa Re: do ivi11111 19.02.05, 21:41
            Miło mi,
            Forumowanie ma nam sprawiać przyjemnośc, to nie jest "pręgierz", a juz na pewno
            nie miejsce przeprowadzania wiwisekcji innych userów :)
          • parmesan Re: do ivi11111 20.02.05, 09:28
            Uklony dla KTOTOCOTO. Ja wspolczuje Krolikowi, zarty wszyscy lubia chyba i sa
            one dozwolone, lecz, o zgrozo, jest jednak paru niepoprawnych ktorzy niekojarza
            czaczy. No coz tacy tez musza zyc. W koncu to niech wina ze sie zapozno urodzili
            • Gość: KTOTOCOTO Re: do ivi11111 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 11:55
              parmesan:
              Dzięki za ukłony. Też przesyłam i też przyjacielskie.
              Myślę, że zdemaskowano: nasz Królik to K.I.Gałczyński.
              Skąd wiem?
              Bo to właśnie K.I.Gałczyński marzył, żeby dla każdego "znaleźć jakieś jedno
              zdanie, które do serca wejdzie i zostanie".
              Mnie wypowiedzi Królika do serca wchodzą. Czas okaże czy zostaną.
              Papatki dla wszystkich.
              • parmesan Hihi...... 20.02.05, 12:10
                Milo mi. Malo sie spotyka bezinteresewnosci, bardzo malo. I kazdy odruch
                sympatii jest pozytywnie widziany. Tym bardzie ze do Brdy jest hoho i jeszcze
                wiecej. Z ta barka to rzeczywiscie kiepsko wyszlo, mam nadzieje ze sie polepszy
                i splynie wraz z kra. A swoja droga taka barke (z napedem oczywiscie)
                przysposobic do celow mieszkalnych. Niezla rzecz. Widzialem taka impreze. Bomba!
                • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 12:28
                  Barka nie spłynie. Mądrzejsi niż ja zaraz, po jej zacumowaniu, sprawdzili i
                  stwierdzili: barka zostanie jako stały [choć pływający]przybytek kultury.
                  Mam dwa wyjścia:
                  a} polubić barkę wraz z jej mikroświatem {pewnie głośny będzie}
                  b} zmienić swoje miejsce zamieszkania [bo miejsca barki nie zmienię = ma
                  wszystkie, konieczne pozwolenia na mieszkanie pod moją wierzbą i pod moim
                  balkonem]
                  Papatki.
                  • parmesan Re: Hihi...... 20.02.05, 12:45
                    Hmm, troche kiepsko, ale co zrobic? Narazie niemasz zbyt duzego wyboru. Szkoda
                    jednak. Moze znajda sie jakies mozliwosci by nie utrudnia
                    • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 16:03
                      Nie kiepsko, tylko bardzo kiepsko z tą barką.
                      Zadamawia się.
                      Wywiesili drogowskazo-zachętkę: PIWO.
                      No, cóż. Zobaczymy.
                      Parmesan: a jak nie mieszkałaś{eś}tak daleko to gdzie mieszkałaś{eś}= no,
                      wtedy, gdy tornister nosiłaś{eś}? [np. Zabrze?, Warszawa?, Mikołajki?].
                      Papatki
                      • parmesan Re: Hihi...... 20.02.05, 21:12
                        Hi, Kiedys jeszcze to nad piekna Odra, w najpiekniejszym miescie w POlsce a
                        teraz w helmutowie siedze. I mam prawie pod oknem Ren. Tyz fajnie, zwlaszcza
                        latem
                        • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.05, 22:40
                          parmesan:
                          Pewnie w Opolu na festiwalach bywałeś.
                          Pamiętasz któryś z festiwali [np.wykonawca?, szlagier?].
                          • parmesan Re: Hihi...... 20.02.05, 22:53
                            do Opola to sie jezdzilo i przejezdzalo przez nie. Ale to bylo ze 25 lat temu
                          • parmesan Re: Hihi...... 20.02.05, 22:57
                            Jerzy Sturr, np. No To Co, 2+1, Grechuta, i paru innych, o Maryli nie wspomniec
                            • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 00:11
                              Też pamiętam: np. "Te Opolskie dziołchy ......kazały nam..."
                              A jak Ci tam w świecie?
                              Da się wytrzymać?
                              Bo u nas raz na wozie, raz pod wozem - ale średnia dobra.
                              ........./tu miały być papatki,ale muszę się z nimi wstrzymywać/
                              • parmesan Hi, KTOTOCOTO 21.02.05, 19:13
                                A, dzieki, dzieki.
                                Dosyc dobrze, tzn. Raz lepiej a raz gorzej. tych lepiej bywa wiecej.
                                Zalezy kto do jakich celow dazy.
                                Ale to nie oznacza ze niemoze byc lepiej.
                                • Gość: KTOTOCOTO Re: Hi, KTOTOCOTO IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 21:35
                                  A jaki jesteś znak zodiaku? Bo ponoć znak też decyduje czy w tym roku będzie Ci
                                  [i innym też] lepiej lub gorzej.
                                  Piszę ponoć, bo:
                                  Horoskopy zawsze czytam i w momencie czytania wierzę w nie.
                                  Ale już 8 minut później zapominam co i komu horoskop przepowiadał, zapowiadał,
                                  obiecywał czy groził - i dlatego nigdy nie wiem, czy horoskopy się spełniają.
                        • wloba07 Re: Hihi...... 21.02.05, 20:13
                          Hi, Parmesan!
                          Czyżbyś miał na myśli Wrocław??.
                          Dla mnie właśnie to miasto jest najpiękniejszym w Polsce, ponieważ pochodzę
                          właśnie z Wrocławia.
                          Niestety trzeba było wyjechać "za chlebem", i teraz mieszkam co prawda nie za
                          granicą ale też dosyć daleko, bo bliżej mam do Warszawy.
                          • parmesan Re: Hihi...... 21.02.05, 21:08
                            Hi, wloba07
                            Jest inne piekniejsze miasto? Dla mnie zawsze bylo jest i pozostanie nasz
                            Wrocek. Co prawda wiatry zawialy mnie dalej, a zreszta zawsze bylem ciekaw co
                            jest za nastepnym lasem, za nastepna gorka
                            • wloba07 Re: Hihi...... 21.02.05, 21:50
                              To prawda, nie ma innego takiego miasta jak Wrocław.
                              Gdybym mogła tam wrócić, nie zastanawiałabym się ani pół minuty,
                              Mam tam rodzinę, przyjaciół i miejsca, które muszę odwiedzać, miejsca, w
                              których ciągle szukam "ducha" tamtych szalonych lat.....
                              Też wiatry mnie gnały, mieszkałam w różnych, krańcowo odległych od siebie
                              miejscach Polski...
                              A jeśli chodzi o lasy i górki, to właśnie górki i góry są moją drugą po
                              Wrocławiu, pasją.
                              Pozdrawiam!
                              • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 22:16
                                We Wrocławiu tylko bywałem[am] - i to sto lat temu.
                                Wszystkie te pobyty były urokliwe.
                                I nie wiem czy to wpływ miast czy ludzi?
                                Kawałek mojego ducha tamtych szalonych lat został we Wrocławie, na Stadionie
                                Olimpijskim.
                                [...... pod tymi kropkami coś do Ciebie i dla Ciebie pisze = jak chcesz to
                                odkryj a jak nie lubisz tego, to nie otwieraj]
                                • wloba07 Re: Hihi...... 21.02.05, 22:39
                                  Mój "duch" bywał w różnych miejscach, na stadionie Olimpijskim też, co prawda w
                                  ramach lekcji p.o. (kiedyś był taki przedmiot w średnich szkołach),jeździlismy
                                  tam na strzelnicę.
                                  Ale w innych miejscach bywał też....
                                  Nie sposób ich wymienić, przez 22 bywania trochę śladów swojej bytności
                                  zostawił.
                                  Pozdrawiam!!Pa,Pa!
                                  Ciekawe, czy znajdzie się na tym forum jeszcze jakiś miłośnik Wrocławia???
                                  • parmesan Re: Hihi...... 21.02.05, 23:35
                                    Aha, a ja w okolicach Wolnosci i Jednosci Narodowej, a ostatnie lata przed
                                    skokiem Zlotniki i Grabiszynska. Bylo ciekawie i kolorowo
                                    • wloba07 Re: Hihi...... 22.02.05, 08:32
                                      Ponieważ od rana ostro pracuję, więc króciutko - Garbiszyńska , w którym
                                      miejscu? Ja bliżej cmentarza.(Elwro).
                                      Będę wieczorkiem, pozdrawiam!
                                      • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 08:52
                                        wloba07:
                                        Też pracuję i też ostro.
                                        Wpadłam tu na chwilę,by sprawdzić, co się działo jak wieczorem byłem[łam] w
                                        trakcie picia porannej kawy.
                                        Dzisiaj z kawą trochę lepiej = już piję.
                                        Ale poranna kawa wieczorem jest fajniejsza - bo z papieroskiem.
                                        W pracy nie palę = więc kawa coś mniej pachnąca.
                                        Papatki.
                                        P.S.
                                        Na Stadionie Olimpijskim medale [mało istotne] zdobywałem[łam], ludzi z całej
                                        Polski się poznawało, na parkiecie, w ciągu dni, graliśmy a wieczorami i nocami
                                        tańczyliśmy [bezalkoholowo i bezdopingowo]= same miłe chwile = aż trudno
                                        uwierzyć, że tak było.Czy to takie czasy dziwne były, czy trenerzy byli dziwni,
                                        w ryzach[wesołych] nas trzymając? To chyba zagadka dla socjologa.
                                        • Gość: SIABA CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:31
                                          Hej! Dopiero dzisiaj Was znalazłam. Fajni jesteście! Czy mogę się przyłączyć?
                                          Podobnie jak większość bywam bardzo zaganiana ale lubię poznawać ciekawych
                                          ludzi i nowe miejsca. Uwielbiam góry i wodę (spływy kajakowe) i jeszcze sypiam
                                          w namiocie - oczywiście w lecie.Ciekawa jestem czy Królik zapanuje nad
                                          wszystkim i uda się zorganizować spotkanie? Pozdrowienia z zasypywanego
                                          śniegiem Wrocka.
                                          • wloba07 Re: CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? 22.02.05, 20:15
                                            Witam Cie SIABO z Wrocka!
                                            Królik, mimo wielu zajęć czuwa nad wszystkim!
                                            Jest tu parę osób, które w jakiś sposób są lub były związane z Wrockiem,
                                            ja również.
                                            Ja już nie sypiam w namiocie, ponieważ mam znajomych, którzy wolą wygodne
                                            łóżko, a samotnym być w namiocie nie jest za ciekawie.
                                            Ale góry uwielbiam...
                                            Pozdrowienia z równie zasypanego śniegiem miejsca w Polsce!


                                            • julka2005 Re: CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? 22.02.05, 20:39
                                              ... nmie na przyczepkę...hemmm! Jest wiele miejsc - cudownie starych, a
                                              młodych, bo odnawianych np.we wspomnieniach. Czy nie zdarzyło się Wam SZANOWNI
                                              powiedzieć: Ach tu się nic nie zmieniło, jest.. tak jak było...(Choć napewno
                                              zmieniło się wiele, ale są/mamy wspomnienia, powiedzmy - nieśmiertelne... i
                                              wracamy do miejsc,które na trwale "wyryły się w naszej pamięci.I to - prawda,
                                              że jest piękne. Ech,.. SZANUJMY WSPOMNIENIA, BO WARTO JE MIEĆ....
                                              P.s dużo wspomnień czytam o Wrocku.B.żałuję, że nie mogę się w tym temacie
                                              przyłączyć, ale wstyd przyznać- tyle wiosen!! - a ja nie znam Wrocławia.
                                              Ale jest jedno miejsce, gdzie znam dosłownie każdy kąt- CIECHOCINEK!!! Kto z
                                              Was jest stamtąd rodem?Przypuszczam, że NIKT oprócz mnie((((;
                                              • wloba07 Re: CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? 22.02.05, 20:54
                                                Szanujmy wspomnienia, bo warto je mieć...
                                                A za jakiś czas będziemy wspominać, że "tu byliśmy"...
                                                a może jeszcze będziemy?
                                                Wielu miejsc się nie zna i nie pozna, ale można poznać ludzi z różnych miejsc
                                                na ziemi!
                                                Pozdrawiam!!!
                                              • Gość: KTOTOCOTO Re: CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 21:15
                                                julka2005.
                                                Witaj.
                                                Mała znajomość [lub żadna] Wrocławia to niewielki wstyd.
                                                Ja mam tych wstydów znacznie więcej: znam tylko kilka miast[i to pobieżnie] a
                                                kilkaset nie znam.
                                                Trudno.
                                                Tak samo jest u mnie z książkami, muzyką, filmem,itp.
                                                Jak się mocno i uczciwie przed sobą przyznam [do wiedzy czy niewiedzy] to
                                                stwierdzam, że wszystko znam mało a czasami nawet wcale.
                                                To może dobrze = trzeba dalej żyć, by się [w ramach kształcenia ustawicznego]
                                                edukować.
                                                Papatki.
                                          • Gość: KTOTOCOTO Re: CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 21:19
                                            SIABA:
                                            Znalazłaś nas w odpowiednim czasie.
                                            Witaj.
                                            Fajnie, że jesteś zaganiana = to jest właśnie miejsce relaksu dla zaganianych.
                                            Papatki.
                                            • Gość: Siaba Re: CZY MOGĘ SIĘ PRZYŁĄCZYĆ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 12:57
                                              Hej! Wiele jest jeszcze miejsc do odkrycia i to jest wspaniałe! Wprawdzie lubi
                                              się to co jest znane ale czas tak szybko płynie, że nie zawsze zdąży się wrócić
                                              jeszcze raz.Proponuję, że jeśli znacie takie fajne, mało odkryte miejsca na
                                              Ziemi powidzcie o nich. Dla tych, którzy lubią wyprawy w nieznane mogą to być
                                              cenne wskazówki.Na początek - Góry Bialskie - schronisko na BISKUPIEJ KOPIE -
                                              naprawdę warto - o każdej porze roku.Pozdrawiam.
                                        • wloba07 Re: Hihi...... 22.02.05, 18:48
                                          Do KTOTOCOTO:
                                          Fakt! Poranna kawa nie jest zła, czasami jest wręcz zbawienna!
                                          A zwłaszcza jak się ma przed sobą dzień ciężkiej pracy, i drugi dzień ciężkiej
                                          pracy i następny i tak w kółko.....
                                          Od tych wspominek z Wrocka, zrobiło mi się tak jakoś... że chyba trzeba by się
                                          tam wybrać, tylko pogoda mnie troche przeraża.
                                          Kocham lato i ciepełko, wiec chyba przyjdzie jeszcze trochę poczekać!!
                                          Pozdrowionka! Pa! Pa!
                                          P.S.
                                          Co do papieroska, to już od pięciu lat, na szczęscie, nie palę!!!
                                          • parmesan Re: Hihi...... 22.02.05, 19:53
                                            tak, masz racje, w koncu zostawilo sie tam najlepsze lata i najlepsze
                                            wspomnienia.
                                            A kazdy dzien odsuwa nas coraz bardziej od starych katow. Co zrobic? Taki uklad!
                                            • wloba07 Re: Hihi...... 22.02.05, 20:03
                                              No tak! Teraz mamy "nowe kąty", równie absorbujące (a może nawet bardziej?) co
                                              tamte stare!
                                              Pozdrawiam!!!

                                              • parmesan Re: Hihi...... 22.02.05, 20:12
                                                Informuje zainteresowanych, zainstalowalem Firefox`a, bombowa sprawa.
                                                Nieslychanie proste i latwe. a co najwazniejsze nieczepa sie zadna "franca" (wirus)
                                                • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 21:27
                                                  parmesan:
                                                  Dzięki, może kiedyś Firefox'a dorwę też.
                                                  A podaj nam jeszcze informację na temat:
                                                  - wiadomo , że Królik choruje i edukuje.
                                                  Ale co się dzieje z carusso i libressą = też chorują czy też edukują?
                                                  Papatki.
                                                  • parmesan Re: Hihi...... 22.02.05, 21:44
                                                    KTCT (KTOTOCOTO) niestety niewiem i ja, jakos sluch o nich zaginal, moze zasypalo?

                                                    Foxa znajdziesz na Google, jest tez w j. polskim
                                                  • Gość: ~KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 23:15
                                                    parmesan:
                                                    Przydajesz się = jesteś użyteczny.
                                                    Najbardziej lubię takie info = co i gdzie [dzięki za: Foxa znajdziesz na
                                                    Google].
                                                    Przez pracę, bieganie, czytanie, spacery z psem i nocne słuchanie muzyki mam
                                                    mało czasu na szukanie = więc dalej podpowiadaj = to mi życie ułatwia.
                                                    P.S.
                                                    Spodobało mi się KTCO!
                                                  • parmesan Re: Hihi...... 23.02.05, 00:26
                                                    Hihi KTCO, dzieki, przywyklem dostarczac pelne informacje, niema pozniej
                                                    zajakniec, (chcialam bym a boje sie) Bylo dla mnie logiczne zrobic skrot
                                                    myslowy. Gdy mam informacje jaka moze sie przydac innym dziele sie nia, a to juz
                                                    sprawa tego, co ta informacje otrzymal co z nia zrobi.

                                                    Na dzis robie rzad i znikam, jutro troche biegania mnie czeka
                                          • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 21:06
                                            wloba07
                                            Z kochaniem lata i ciepełka = ja też!! i to bardzo!!!
                                            Sprawa papierosów: pewnie trochę Ci zazdroszczę.
                                            Ja muszę palić, bo rzucić nie potrafię.
                                            I żeby było czytelne to dodam:
                                            Każda rozmowa o szkodliwości palenia, każda rada jak rzucać palenie i dlaczego
                                            trzeba rzucić itp., itd. powoduje u mnie skutki odwrotne od oczekiwanych:
                                            - następuje zwiększone pragnienie palenia.
                                            Zawsze po rozmowach uświadamiających wypalam więcej.
                                            Więc aby palić mniej muszę palić bez rzucania.
                                            Papatki.
                                            • parmesan Papierosy...... 22.02.05, 21:19
                                              KTOTOCOTO, ja tez palilem, ale pewnego pieknego dnia, powypaleniu ostaniego z
                                              paczki, powiedzailem ze wiecej niepale. Koniec, kropka. Schluss! Tego jeszcze
                                              brakowalo by papierosy mna rzadzily. I tak juz prawie 17 lat juz. Polecam
                                              • Gość: KTOTOCOTO Re: Papierosy...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 21:33
                                                parmesan:
                                                Bo Ty jesteś człowiek silnej woli.
                                                Ja nad wzmocnieniem woli dopiero pracuję.
                                                Jak będą choć małe efekty to przystąpię do dalszych etapów: np.myślenia o
                                                ograniczeniu palenia.
                                                Teraz nie mogę, bo np. w ogrodzie Królika muszę podkraść cygaro libressy.
                                                P.S.
                                                Pies mi się trochę złości [od 30 minut powinna być na wybiegu].
                                                No, to wybiegam.
                                                • parmesan Re: Papierosy...... 22.02.05, 21:52
                                                  Hihi, chcialo sie, to teraz biegaj. Zarty na bok. taki spacer wieczorny ma swoje
                                                  zalety, lepiej sie pozniej spi, dotleniony. A i kosci tez maja prawo do
                                                  wyprostowania sie. Ja niemam teraz zadnego krotkolapego. Kiedys przynioslem, ale
                                                  polowica narobila wrzasku ze jej buty gryzie, wiec wperw ona sie pozbyla psa a
                                                  pozniej my jej
                                                  • Gość: KTOTOCOTO Re: Papierosy...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.05, 23:19
                                                    parmesan:
                                                    Poprawka: spodobało mi się KTCT.
                                                    A ten pies[psica] dlaczego buty żarł[a]?
                                                    Pewnie buty były brzydkie? = no, to dobrze, że je skasował[a].
                                                    Papatki.
                                                  • parmesan Hau, hau.. 23.02.05, 00:29
                                                    mlode to to bylo i troche przyglupie troche,ale mlodzierz odrazu ja
                                                    zakaceptowala. Co zrobic jeden chodzi na Univerek a drugi w trampkach
                                              • wloba07 Re: Papierosy...... 22.02.05, 21:42
                                                Parmesan:
                                                Moje rozstanie z papieroskami wyglądało dokładnie tak samo.
                                                Polecam. Jest to najlepszy sposób.
                                                Również nie lubię żeby "coś" mną rządziło.
                                                Pozdrawiam!!
                                                • parmesan Re: Papierosy...... 22.02.05, 21:58
                                                  Tak jest najlepiej, radykalnie. Takie rzucanie na raty, to do niczego
                                                  nieprowadzi a tylko sama sie oszukujesz. tak jak z ciaza, albo jest albo niema,
                                                  niemozna troche i powoli.
                                            • wloba07 Re: Hihi...... 22.02.05, 21:33
                                              Nie ma obawy, nie będę wymądrzać się na temat "rzucania", jak się ma trochę
                                              "wiosenek z papieroskiem" za sobą to chyba wszystko na ten temat wiadomo.
                                              A tak w ogóle, byle do lata....
                                              Pozdrawiam!Pa!pa!
                            • margot50 Re: Hihi...... 25.02.05, 21:37
                              Musze sie odezwac jak mowa o wrocku!! Tez uwazam ze jest najpiekniejszy.
                              Pozdrawiam wroclawiakow, chociaz do warszawiakow tez nic nie mam i prosze o
                              wpisanie mnie na liste obecnosci 50 latkow. Dopiero trafilam na ten post i jak
                              widzicie studiuje z samozaparciem. Troche wiec sie o was dowiedzialam i milo mi
                              ze tyle sympatycznch ludzi tu widze, pozdr. M.
                              • malinka48 Re: Hihi...... 25.02.05, 21:39
                                oj Margot nie chwal słońca przed zachodem:)))Pozdrawiam
                                • Gość: mandy4 +/- 50. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 22:11
                                  Też jak ququ35 uważam, iż niezły macie dzienny przerób. Zajrzałam na forum o
                                  10.25 i ponownie dopiero teraz, a tu tyle wpisów. Aż jestem zaskoczona. Dzięki
                                  Wam wydaje mi się, że emerytura to nie taka straszna rzecz. Będąc na niej będę
                                  miała więcej czasu by do Was zaglądać i od czasu do czasu napisć.
                                  Witam Ciebie margot 50. Mam nadzieję, że kiedyś razem pospacerujemy po
                                  wrocławskim Rynku. Miłośniczką Wrocławia jestem od lat kilkunastu. Nie mieszkam
                                  w nim, ale parę razy w roku jadę do tego miasta by nim poodychać. Uściski dla
                                  milośników Wrocka.
                                  • malinka48 Re: +/- 50. 25.02.05, 22:14
                                    ale ten post miał zupełnie coś innego na celu:))niemniej witamy:)))chodzi o
                                    ognisko u królika na wiosnę:))
                                    • Gość: mandy4 Re: +/- 50. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 22:23
                                      Malinko wiadomo, ze chodzi o ognisko u królika na wiosnę, ale nim do tego
                                      dojdzie to się bliżej poznamy i przy tym się też czegoś nauczymy. Nie chcę sie
                                      chwalić, ale dzięki KTOTOCOTO udało mi się zrobić dzisiaj piękną kartkę
                                      świąteczną dla mojej Cioci (mam nadzieję, że będzie jej się podobać).
                                      • malinka48 Re: +/- 50. 25.02.05, 22:27
                                        super:))powodzenia
                                      • Gość: mandy4 Re: +/- 50. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 22:28
                                        Jestem zaniepokojona milczeniem libressy. Mam nadzieję, że nie zachorowała.
                                        Libresso daj znak życia.
                                      • Gość: KTOTOCOTO Re: +/- 50. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.05, 00:20
                                        mandy4
                                        Cieszę bardzo, że Ci kartka wyszła.
                                        Ciocia się i ucieszy i zdziwi i pewnie wzruszy.
                                        Papatki.
                                      • Gość: KTOTOCOTO Re: +/- 50. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.05, 16:46
                                        mandy4:
                                        Bardzo chcę mówić na temat barki [no, tej, która pod moją wierzbą stanęła].
                                        Ale nikt mnie o tą wierzbę i o to żelastwo nie pyta.
                                        Może Ty jesteś ciekawa: co dalej z tą wierzbą i barką?
                                        Papatki.
                                        • julka2005 Re:limeryk............. 26.02.05, 17:02
                                          Szanowni, mili, prześwietni"50"!
                                          Wyczytaliście, ze byłam w niedyspozycji, tereaz trochę jakby lepiej...
                                          Na oko jedno slabo, bo mi się "franca"do niego przyczepiła. Czytam Was, a
                                          racje "słucham po literze"(bo wiecie ...oko!).
                                          -----------------
                                          "O limeryku".......
                                          "...Pisać wiersz nonsensowny, co 5.wersów posiada,
                                          To zadanie nie trudne! - Julka Wam powiada.
                                          A KrOlik "od wszystkiego -
                                          jest tu w 1.rzędzie-
                                          więc niech od tłumaczeń nonsensów dziś będzie".....(J.)
                                          --------------------
                                          A miasto w Irlandii LIMERICK nazwane,
                                          nie ma nic do "limeryk".
                                          ...Ludzie, co jest grane.
                                          ----------------------------
                                          i pozdr.Was J. (możecie mnie nazywać LIMERIJ...)
                                        • parmesan Re: +/- 50. 26.02.05, 22:31
                                          A wlasnie, KTCT co z ta barka? bo podejrzewam ze losy wierzby sa raczej
                                          przesadzone, gdy Hulanstwo i Swawola zamieszkaja na tejze barce?
                                          • Gość: KTOTOCOTO Re: +/- 50. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.05, 11:12
                                            parmesan:
                                            Idę spać, bo:
                                            w nocy [do rana]pod moim balkonem, pod moją wierzbą i nie na mojej barce trwała
                                            dyskoteka.
                                            Mało tańczyli ale dużo pili i krzyczeli.Jak już wypili, to gwiazd nie widzieli
                                            i sztuczne [głośne] gwiazdy zapalali.
                                            Spać się nie dało, więc na balkonie się stało i nowomodę oglądało.
                                            Wierzba cichutko szummiała i płakała.
                                            Barka ma dużo żelastwa.
                                            Żelastwo na czerwono pomalowane.
                                            I całe to żelastwo żarówkami [migającymi]owinięto = żeby każdy, z daleka
                                            żelastwo zobaczył i żeby wierzbie pokazać, kto tu jest piękny.
                                            A mnie jest szkoda [nie lata ] wierzby, bo: stare to, ciche,piękne, śpiewające,
                                            i bez światełek wiele kolorów dające.
                                            Papatki.

                                            • Gość: mandy4 Re: +/- 50. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:46
                                              Do KTCT: To co wcześniej napisałam to była odpowiedź na Twój wpis z dnia
                                              wczorajszego. Dopiero teraz przeczytała jak wyglądała noc u Ciebie. Współczuję
                                              i przeprszam, że nie pomyślałam o drugiej stronie medalu. Wiesz co bym teraz
                                              zrobiła. Poszłabym pod wierzbę, pogłaskała ją i powiedziała parę miłych słów.
                                              Drzewa i kwiaty ponoć to potrafią odebrać. Uściski.
                                            • parmesan Re: +/- 50. 27.02.05, 20:01
                                              Sluchaj KTCT, a oni tak z wlasnej nieprzymuszonej woli ta bareczke tam
                                              zacumowali? Pytali kogos o zgode? Dotrzymali odpowiednich przepisow
                                              (odleglosc, decybele, zgoda mieszkancow?)
                                              Na wszystko znajdzie sie rada, tylko poszukac i popytac.
                                        • Gość: mandy4 Re: +/- 50. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:32
                                          Witaj KTCT. Czytałam o barce. I muszę Tobie przyznać, że podczas czytania
                                          bardzo Tobie zazrościłam widoku z balkonu. A to dlatego,że z mojego okna widać
                                          tylko ochydny blok z wielkiej płyty i skrawek nieba nad nim. Przywykłam już do
                                          niego. Trudno, musiałam - wówczas nie ważne dla mnie było jaki widok będę miała
                                          z okna, tylko to by jak najszybciej wyprowadzić się od byłego męża. Mogę sobie
                                          wyobrazić jaki widok roztacza sie z Twojego balkonu. Wiem, że z barką to
                                          niewypał. Ale nie dziw się - ludzie szukają wszelkiego sposobu zarobienia
                                          pieniędzy. Byłam już w restauracji lub barze czy pijalni piwa stworzonej we
                                          wnętrzu samolotu, barki, kutra a nawet autobusu. Dla tych ludzi każdy sposób i
                                          pomysł jest dobry by utrzymać siebie i rodzinę. A ptaki? Ptaki są mądrzejsze od
                                          nas - potrafią sobie znależć miejsce z daleka od zgiełku, hałasu i brudu.
                                          Przeniosą się, tylko że nie będziesz już kaczek widziała z okna. By je ujrzeć
                                          będziesz musiała wyjść z domu. Ja tak robię od lat. Uciekałam przed widokiem
                                          wielkiej płyty do lasu, nad jezioro oddalone kilkanaście kilometrów od domu
                                          (rowerem) lub na ogródki lub działki znajomych. Teraz mam własną działkę i
                                          uwielbiam na niej przebywać. Bo obiedzie się na nią wybieram. To że jest mróz i
                                          zaspy zupełnie mi nie przeszkadza. Szkoda tylko że mój jamniczek nie żyje. Z
                                          nim byłoby mi przyjemniej. Życzę miłej niedzieli.
                                          • Gość: KTOTOCOTO Re: +/- 50. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.05, 11:48
                                            mandy4
                                            Dzięki, ładnie to napisane.
                                            Podczas czytania tego= refleksje:
                                            - widok faktycznie mam bajeczny [jak na środek miasta]
                                            - wszelkie sposoby zarabiania popieram [ale ta barka mogła zacumować w
                                            miejscu,w którym by nikomu nie zawadzała - np. 200m dalej],
                                            - chyba każdy coś w życiu goni i przed czymś ucieka,
                                            - nie każdemu udaje się uciec,
                                            - Tobie się udało! [no, nie samo, napracowałaś się].
                                            - szanuję Cię.
                                            Papatki.

                                            • Gość: mandy4 Re: +/- 50. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:58
                                              Miłośnicy Wrocławia!
                                              Przed cwilą przeczytałam, że w dniach 14 - 20 marca we Wrocławiu kolejny
                                              Festiwal Piosenki Aktorskiej. A może tak przed spotkaniem u naszego Królika
                                              wybralibyśmy sie razem na jakiś spektakl? A jest w czym wybierać. To tak ku
                                              rozważniu. Wszystkim miłego dnia życzę
                                              • parmesan Re: +/- 50. 27.02.05, 20:11
                                                Mandy, niestety niedam rady dojechac, a chcialoby sie. Terminy, terminy.....
                                  • Gość: KTOTOCOTO Re: +/- 50. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.05, 00:17
                                    mandy4
                                    Skoro niezły mamy przerób, to:
                                    odpisuję, by się nie pogorszył.
                                    Uściski biorę [bo miłośniczką jestem] i Ci odsyłam - skoro Ty też.
                                    Pozdrawiam.
                              • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 21:50
                                Wielce uroczyście informuję wszystkich:
                                - zakończono sprawozdanko [a dokładniej: dzisiejszą porcę sprawozdanka].
                                Idę do domu.
                                Wypiję to, co lepsze: albo dużo mleka albo mało wina [ mało, bo jutro też do
                                pracy!].
                                Co lepsze?
                                Papatki
                                • ismailija Re: Hihi...... 25.02.05, 21:52
                                  Gość portalu: KTOTOCOTO napisał(a):

                                  > Wielce uroczyście informuję wszystkich:
                                  > - zakończono sprawozdanko [a dokładniej: dzisiejszą porcę sprawozdanka].
                                  > Idę do domu.
                                  > Wypiję to, co lepsze: albo dużo mleka albo mało wina [ mało, bo jutro też do
                                  > pracy!].
                                  > Co lepsze?
                                  Nie iść do pracy!!!!!!!!!!!!!!!
                                  > Papatki
                                  • ismailija Re: Hihi...... 25.02.05, 21:53
                                    ismailija napisała:

                                    > Gość portalu: KTOTOCOTO napisał(a):
                                    >
                                    > > Wielce uroczyście informuję wszystkich:
                                    > > - zakończono sprawozdanko [a dokładniej: dzisiejszą porcę sprawozdanka].
                                    > > Idę do domu.
                                    > > Wypiję to, co lepsze: albo dużo mleka albo mało wina [ mało, bo jutro też
                                    > do
                                    > > pracy!].
                                    > > Co lepsze?
                                    > Nie iść do pracy!!!!!!!!!!!!!!!
                                    > > Papatki
                                    Omsknęło mi się, to miało być tu:
                                    Nie iść do pracy!!!!!!!!
                                    J.
                                    • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.05, 00:13
                                      ismailija:
                                      To nic, że Ci się omsknęło.
                                      Ale fajnie,że się poprawiłaś.
                                      Bo jak nie ma papatek, to nie wiadommo czy to moje.
                                      Papatki.
                                    • Gość: KTOTOCOTO Re: Hihi...... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.05, 00:33
                                      ismailija:
                                      Pójdę do pracy [mimo marudzeń i narzekań]bo:
                                      - to nie tylko mój kawałek chleba
                                      - to także moja pasja.
                                      Mam szczęście: robię, to, co lubię i jeszcze mi za to płacą.
                                      Papatki [ albo jawne, albo ukryte ].
      • parmesan Re: plus-minus 50 poznajmy sie 20.02.05, 10:09
        ivi11111-mysle ze troche przeginasz. Kto powiedzial ze +/-50 to tylko cieple
        kapcie i rozaniec? prawdziwe zycie rozpoczyna sie po 50-ce. dzieci wychowane i
        z domu. "szczescie rodzinne" pogoniene i jest spokoj. Dlaczego niema sie
        spotkac na grillu i pogawedzic o tzw. dupie Maryny? Powspominac stare dobre
        czasy.
    • Gość: kruszynka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:15
      Witam wszystkich :)
      Mam 43 lata...nadaję się do klubu ?
      Jestem singlem od 6-ciu lat, mam dzieci, mieszkam pod Warszawą. Za Mieciem
      Foggiem nie przepadam /soory/, wolę muzyke rockową i wałęsanie sie po Tatrach :)
      Dobre kino też nie jest złe ;)
      Pozdroofka
      • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.02.05, 13:22
        Witaj w klubie,
        ten Mietek ,to oczywiście był zart, ja np słucham Black Sabbath, Lenny Krawitza
        i podobnych klimatów :)
        A ten kierunek podwarszawski to????
        Pozdrawiam
        Libressa
        • Gość: kruszynka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:16
          Pruszków i okolice :)
          • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.02.05, 21:21
            O , to prawie sąsiedzi :DDDDDD w porownaniu z odległoscią do Szczecina:)
            Pozdrawiam
            Libressa
      • Gość: KTOTOCOTO Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 17:16
        Witaj.
        Kruszynka a duża i silna [bo np. 6 lat samotnych zmagań pedagogicznych].
        Lubimy takie kruszynki.
        Papatki.
        • Gość: kruszynka Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 21:01
          Dziękuję za ciepłe przyjęcie do forum :)
          • libressa Re: plus minus 50 - może bysmy sie poznali ? 19.02.05, 21:23
            Przeważnie jestsmy mili, oczywiscie oprocz tych momentów , kiedy "przegryzamy
            gardła" :DDDDDD
            Miło mi :)
            Libressa
    • Gość: KTOTOCOTO Re: 2177 IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 17:10
      215, 216,2176, 217 itd....
      Całkiem sie z Tobą nie zgadzam.
      Zdania, a nawet wykłady , jakimi nas raczysz, wskazują na:
      całkowitą pustkę myślową i uczuciową.
      Twoje OBSZERNE WYPOWIEDZI = brak wiedzy i brak zainteresowań.
      Nie załamuj się, nie jesteś jedyny na świecie. Złych, złośliwych jest dużo.
      Bez papatek.
    • Gość: Krolik Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 17:28
      BARDZO PROSZE WSZYSTKICH O BYCIE FAJNYM !!!!!!!!!!!!!!!! Na załozonym
      przeze mnie wątku jest miejsce dla wszystkich; i tych, ktorzy chca rozmawiac o
      emeryturze , i o dzieciach, i o jamnikach, i o filozofii, i o papierosach.
      Dlatego ja sam poruszam rozne sprawy, odzywam sie do roznych osob, aby
      zrealizowac moj cel - poznac sie i gdy zejda sniegi i lody doprowadzic do
      spotkania. Badzmy fajni, badzmy soba, powazni lub rozesmiani, wszystko jedno,
      ale fajni i KULTURALNI !!! Bardzo prosze, bo niepotrzebne sa wzajemne wycieczki
      i krytyka. Dosc nieprzyjemnosci mamy na co dzien w miejscach , gdzie musimy
      byc , chocby w pracy, wiec nie musimy wzajemnie narazac sie na nieprzyjemne
      chwile w miejscu, do ktorego przychodzimy z wyboru i prosze pamietac, na moje
      zaproszenie. Poniewaz jestem tu gospodarzem postaram sie zadbac o to, zeby
      wszyscy czuli sie tu dobrze i bezpiecznie. Pozdrawiam Krolik
      • Gość: KTOTOCOTO Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 17:37
        Króliczku!
        Jesteś!
        Jak dobrze, dobrze!
        Sam widzisz = jak Cię nie ma, to robi się bałagan.
        Do do wszystkich, to do wszystkich = więc biorę sie w garść.
        Dowód?
        Przesyłam papatki dla: od Nr1 - do Nr .....
        • Gość: Krolik Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 17:46
          Jestem, jestem , widze, ze musze czuwac !!!!!!!!!!!!!!!!
          Jestem trocze zagoniony, duzo pracy, mam korepetycje do matury, a to juz
          niedlugo i troche chorych w domu, i obowiazkow, ale bede tu wpadac czesiej.
          By, by !!!
          Chce sie od Was dowiedziec, co z tymi szczeniaczkami, czy moj Nestus moze
          liczyc na ozenek z ktoras z Waszych dziewczynek jamniczych??
          • Gość: KTOTOCOTO Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 18:29
            Moja Chanell to chłopczyca = lubi chłopców.
            Kłopot w tym, że jest po menopauzie więc: raczej kokietuje niż dopuszcza.
            No i dzieci z tego nie będzie.
            A dodatkowo Chanell to miniatura = lubi chłopców drobnej budowy.
            Przepraszamy Nestusa = mimo sympatii, musimy odmówić.
            Króliczku- pij wodę z miodem i cytryna!
            Licho [wirusy i bakterie] nie śpi!
            A chorzy na Ciebie liczą i niezorganizowani na Ciebie liczą.
            Powodzonka i papatki.
      • wloba07 Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH 19.02.05, 18:57
        Króliku!
        Myslę,że wiele osób, tak jak i ja, szuka takiego miejsca gdzie można by było
        pogadać o wszystkim bez wzajemnego obrażania się i przytyków, z czym często
        spotkamy się na innych wątkach.
        Każdy z nas ma potrzebę "wygadania" się i jeżeli robimy to na forum publicznym
        róbmy z kulturą, choćbyśmy pisali o "niczym".
        Popieram Cię Króliku!!!
        Pozdrawiam wszystkich i proszę, nie zmarnujmy tego, co tak dobrze sie zapowiada.
        • Gość: Krolik Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 20:37
          Po to wlasnie zalozylem to forum, zeby sie poznac, zeby tu przychodzic czesciej
          lub rzadziej ze swoimi sprawami, poznac sie na tyle, ze pojawi sie chec
          spotkania w realnym swiecie. A w kwestii nieprzyjaznych czy zaczepnych postow
          radze nie reagowac, to dobra zasada, przyjeta w calym Internecie. Pozdrawiam
          • Gość: KTOTOCOTO Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.05, 21:06
            Straszna sprawa.
            Na Brdzie, pod moją wierzbą, zacumowała potężna barka.
            Ponoć na stałe. Na barce będzie ogródek piwny a w barce dyskoteka.
            Stali mieszkańcy okolicy wpadli w popłoch [niektórzy w rozpacz].
            No, bo co na to powiedzą kaczki i łabędzie, od lat z tym miejscem związane?
            Co o tym pomyślą żaby, które nam tak pięknie rano i wieczorem o wszystkim
            opowiadaja?
            Na rybach mniej się znam - więc zupełnie nie wiem, co sądzą ryby o dyskotece w
            brzuchu barki?
            Piwo i dyskoteka to super sprawa.
            Szkoda tylko, że to pod moją wierzb.
            Ale może zamiast stękać winnam się zastanowić nad własnym czubkiem nosa?
      • parmesan Re: OD KROLIKA DO WSZYSTKICH 20.02.05, 09:31
        Papa Krolik powrocil, Hurra!
        Mysle ze zapanuje porzadek w tej Kotlinie Lesnej i zlosliwe stworzenia niebeda
        bruzdzic?
    • Gość: kabe.wa-wa Króliku, melduję swój powrót ! IP: *.aster.pl 19.02.05, 21:20
      Króliku, jestem z powrotem.
      Ciekawi mnie dlaczego kojarzę Ci się z "Kobietą z wydm" Abe Kobo ? Ja nie znoszę
      piasku no i pułapek na mężczyzn nie zakładam. No chyba, że potraktowałaś to moje
      zniknięcie jako ucieczkę, ale ucieczka stąd nie oznacza wolności, a pozostanie
      nie oznacza klęski.
      Mogę jeszcze Wam, drodzy forumowicze, powiedzieć, że do Klubu Jamnikowców też
      mam wstęp, bo 14 lat miałam jamniczkę krótkowłosą, czarną, podpalaną. Pamiętam
      jak wystawialiśmy ją na Służewcu na wystawie psów, o ja naiwna. Oczywiście nigdy
      nie zajęła żadnego dobrego miejsca. Raz natomiast po konkursie jeden pan
      podszedł do mnie i wręczył mi wizytówkę. On był właściecielem przystojnego
      jamnika i była to oferta matrymonialna... dla mojej suni. Z początku poczułam
      się zażenowana, ale później miałam z tego niezły ubaw. Oczywiście moja pupilka
      miała 7 dzieci, ale z jamnikiem z sąsiedztwa. Musieliśmy jej na to pozwolić dla
      jej zdrowia, ale na niezbyt długo to się zdało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka