emperor
05.06.02, 15:37
... lezac na torach, pociag nie nadjechal....
.... rozgladajac sie wokol, widac pustke, slychac smutna melodie.....
.... slonce wysoko na niebie, oswieca swiat promieniami, jakgdyby chcialo
powiedziec ze dzisiaj jest najpiekniejszy dzien aby umrzec.
wyciagam sztylet, biore zamach i zadaje sobie gleboki cios prosto w serce.
to juz ostatnia chwila mego zycia, ostatnim tchem zegnam wszystkich,
dziekuje za wspolnie spedzone chwile w radosci i smutku, teraz staje
sie przeszloscia i cichym wspomnieniem.....
to juz jest koniec.....