Dodaj do ulubionych

Jak rozpoznać...??????

21.02.05, 22:33
w poznanych na necie facetach
kłamczuchów, oszustów,
którzy urozmaicają sobie czas wolny
bajerują naiwne,choć nie zawsze naiwne kobiety...
zagadują, rozmawiają godzinami
chcą sie umawiać..
a potem okazuje się,
że sami są wzorowymi mężami, chłopakami..
albo,ze troche zmienili swój wygląd i z faceta o normalnej budowie
robi sie nagle gruby panocek ...i gbur

ale to wychodzi dopiero po jakimś czasie, gdy dochodzi do spotkania...
Jak wyczuć takiego delikwenta....

po co to robicie panowie??
a wy dziewczyny jak sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: nomeansno Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:35
      ja mam problem w druga strone. co zrobic aby babka nie pomyslala ze wlasnie
      takim gosciem jestem. bo tak naprawde to jestem normalnym, raczej przystojnym
      facete, co nie ma czasu na lazenie po knajpach a woli przed komputerem w domu
      posiedziec
      • Gość: HM Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 22:40
        Po zapachu można rozpoznać takiego .. Wszystko to kwestia powonienia i trochę
        gustu.
        • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 22:44
          hmmm
          jeśli w gg masz opcje zapach i smak...to rozumiem
          ja takowej nie posiadam;))

          chociaż gust można wyczuć
          tu się z Tobą zgodzę
          • Gość: HM Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 22:47
            No.. to jest już jakiś punkt zaczepienia:)
            • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 22:53
              ale nie zawsze można wyczuć... żonę
              a o nią nie chciałabym się .....zaczepić;))
              • Gość: HM Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 23:11
                Nikt nam łatwego życia nie obiecywał. Zakładam, że faceci z żoną nie są na
                pierwszym miejscu obiektów twoich zinteresowań. Trzeba chyba jakoś kombinować?
                A Wy to przecież macie we krwi:))
                • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:18
                  gdyby było łatwo w życiu byłoby nudno jak flaki z olejem...

                  a kombinowanie??
                  czy ja wiem...
                  mówisz,że wysysamy to z mlekiem matki??
                  ja chyba za krótko byłam karmiona....;))))

                  za to Wy we krwi macie kłamstwa i ciągła chęć do zdrad, czyż nie?:))
                  • Gość: Heart-Man Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 23:26
                    Powiem Ci, że osobiście mam poważne kłopoty z kłamaniem choć potrafię i chyba
                    nieźle. Ale !! Mówienie prawdy daje mi zaje....sty komfort! Szczególnie polecam
                    to leniwym. Nie muszę kombinować uczyć się na blachę co komu powiedziałem i
                    kiedy. Po prostu poruszam się w świecie rzeczywistym, z mojego punktu widzenia
                    oczewiście.
                    • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:30
                      i to jest zdrowe podejście...
                      przecież takie kłamstwa utrudniają życie facetowi
                      myślenie z którą ,kiedy.....

                      a ja jestem leniwa i mnie by się nie chciało..
                      • Gość: heart-man Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 23:35
                        No właśnie ja też posiadam, jak się dowiedziałem na FT, taki bardzo istotny
                        gen, który często nie pozwala mi się do niczego zabrać.:))
                        A wracając do kłamstw to w dzieciństwie wyraźnie mi to nie szło i może dlatego
                        terez tego unikam. Ale ...niestety jestem bespośredni i szczery aż do bólu a
                        może przeważnie do bólu:)
                        • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:51
                          ale niektórzy lubią ból..;))

                          ale wiesz ja wolę szczerość do bólu....
                          w końcu człowiek się otrząśnie ...z tej prawdy;)
                          ja podobno też jestem szczera do bólu...
                          i chyba to nie jest zaleta;/
                          • Gość: heart-man Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 21.02.05, 23:58
                            No tak ale moja szczerość graniczy z brakiem taktu, co czasem do mnie późno
                            dociera. Podobno 60% wypowiedzianych w ciągu dnia treści to kłamstwa tylko
                            dlatego żeby być taktownym, uprzejmym i nie robić innym przykrości.
                            • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 22.02.05, 00:02
                              Dlatego ja trzymam język za zębami,
                              zwłaszcza w pracy
                              ale czasem nie mogę...
                              i mi się wyrywa coś nie całkiem miłego dla ucha;)
                              • Gość: heart-man Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 22.02.05, 00:06
                                Właśnie w pracy taki jestem i tu nawet nie jest mi z tym źle. Ale czemu mnie
                                jeszcze nie wywalili???
                                To jest pytanie!
                                A nawet znam odpowiedź ... albo się okłamuję:)))))
                                • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 22.02.05, 00:13
                                  zależy jaka praca..
                                  czasem szukają takich otwartych, mowiących ,to co się myśli ludzi..
                                  to wesoło musi być..jak tak prawdę między oczy walisz;))

                                  i wrzody Ci nie grożą....
                                  mówisz, co masz na mysli
                                  nie trzymasz tego w sobie...
                                  zdrowe;)))
                                  • Gość: heart-man Re: Jak rozpoznać...?????? IP: *.visp.energis.pl 22.02.05, 00:27
                                    Tam to raczej wolą pokornych. Z tymi wrzodami tez nie jest taka prosta sprawa.
                                    Wesoło to jest!!! - muszę przyznać. Tylko ten śmiech często przemienia się w
                                    rozpacz i śmiech idioty:)
                                    • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 22.02.05, 21:00
                                      a ilu takich idiotów w moim środowisku..;))

                                      ja chyba raczej niepokorna jestem
                                      i takich ludzi lubię..choć ciężko im jest
                                      i z nimi czasem ciężko...
                                      • heart-man Re: Jak rozpoznać...?????? 22.02.05, 22:07
                                        Ja wiem czy tak ciężko? Może i ciężko ale przynajmniej w lustro mogę spojrzeć
                                        bez odrazy.
                                        Z tymi idiotami to też nie jest tak prosta sprawa. Każdy ma swoją definicję i
                                        niestety czesto się nie pokrywają:)) lub tylko pozornie.
                                        • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 22.02.05, 22:44
                                          chyba najwazniejsze to dobre samopoczucie
                                          i patrzenie
                                          nie tylko w lustro,ale też ludziom... w oczy

                                          w końcu Twoje życie, jak postępujesz tak Cię postrzegają inni...

                                          a co do idiotów.......
                                          czasem lepszy idiota niż ponurak;))
      • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 22:42
        jak nie będziesz kombinował,
        ale szczerze rozmawiał...to nie pomyśli;)

        chociaż jeśli wcześniej trafiła na jakiegoś kłamliwego padalca...
        to może być nieufna
        i Twoja w tym głowa jak ją przekonać;))

        • lukassszzz Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:24
          A ja nalogowo klamie, jestem mega brzydki i gruby i na pewno nie chcialabys ze
          mna rozmawiac <lol>
          • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:28
            kto wie;))
            jesli zawsze taki szczery jesteś...
            • lukassszzz Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:32
              a jesli zawsze nie jestem szczery :>
              • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:34
                ja nie mowię o drobnych kłamstewkach.....
                chyba każdy ma cos na sumieniu...

                ale zawsze???
                to juz problem;)
                • lukassszzz Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:41
                  zawsze nie, bo tak by sie zyc nie dalo, ale teraz tak <hahaha>
                  • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:46
                    wiem,wiem
                    jesteś slicznym, kochanym,przystojnym młodziutkim chłopczykiem;))
                    a może dziewczynką;)))))))))
                    • lukassszzz Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:48
                      czy slicznym, czy kochanym i czy przystojnym to nie wiem...(nie mi oceniac)
                      Na pewno chlopczykiem :D
                      • lukassszzz Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:49
                        ale na pewno nie gruby <hahahaha>
                        • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:54
                          ale ja nie mam nic do grubych...
                          ale jeśli facet opisuje siebie
                          budowa ciała w normie,
                          a przychodzi ...budowa ciała poza normą...;/
                          to ile jeszcze takich kłamstw było...
                          • lukassszzz Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:57
                            ee to ja w normie ;)
                            zreszta raczej staram sie nie klamac, bo to i tak wyjdzie na jaw, wczesniej czy
                            pozniej, a robic z siebie ksiecia z bajki <rotfl> to nie w moim stylu...
                            Jestesmy jacy jestesmy i tego nie zmienimy ...
                      • pauli7 Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:53
                        no chyba dosc latwo sprawdzic, jak bardzo facet dodaje sobie urody:) ja sie
                        zawsze domagam zdjec (wiecej niz jednego); wiadomo, ze ze zdjeciami roznie
                        bywa, ale z grubsza wiem, co mnie czeka:)
                        a klamcami bywa gorzej, nie sprawdzisz na odleglosc charakteru (no w kazdym
                        razie tylko do pewnego stopnia) ani posiadania ew. zony...

                        milo jednak wiedziec, ze niektorzy panowie sa zupelnie szczerzy:))

                        Pauli
                        • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:57
                          ja jeśli się zdecuję na znajomość nastepną..
                          też poproszę o zdjęcie

                          tez się cieszę,że są jeszcze szczerzy;)
                          • rayfura Re: Jak rozpoznać...?????? 21.02.05, 23:59
                            Mnie od razu powiedział,że jest żonaty.
                            pozdrawiam
                            • sheridana Re: Jak rozpoznać...?????? 22.02.05, 21:02
                              no i to rozumiem
                              szczery facet;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka