jasma76
23.02.05, 15:53
Czy u was też już się zaczęła ogromna chęć robienia wszystkiego SAM!!!???? Z
jedzeniem to już jest od jakiegoś czasu, ale ostatnio synek chce robić sam
dużo trudniejsze rzeczy, np. wkładać buciki, skarpetki, wieszać pranie :-)))
(bo wyciągać z pralki to już umie), zakręcać butelki i wiele innych, które
jeszcze są za trudne. Bardzo się cieszę, że próbuje i się rozwija, ale też
szkoda mi go troszkę, bo często się bardzo złości jak mu nie wychodzi - np
zakłada zawiązany bucik i to odwrotnie - efekt wiadomy, albo jak mu ciągle
upada ta nieszczęsna zakrętka od butelki.... A jest taki mały złośnik, że za
nic w świecie nie pozwoili sobie pomóc i się wścieka. No i koło się zamyka,
złości się bo mu nie wychodzi i złości się, bo chce mu się pomóc.
No i jak sobie z tym radzić??????