Dodaj do ulubionych

Ja sam !!!!!!

23.02.05, 15:53
Czy u was też już się zaczęła ogromna chęć robienia wszystkiego SAM!!!???? Z
jedzeniem to już jest od jakiegoś czasu, ale ostatnio synek chce robić sam
dużo trudniejsze rzeczy, np. wkładać buciki, skarpetki, wieszać pranie :-)))
(bo wyciągać z pralki to już umie), zakręcać butelki i wiele innych, które
jeszcze są za trudne. Bardzo się cieszę, że próbuje i się rozwija, ale też
szkoda mi go troszkę, bo często się bardzo złości jak mu nie wychodzi - np
zakłada zawiązany bucik i to odwrotnie - efekt wiadomy, albo jak mu ciągle
upada ta nieszczęsna zakrętka od butelki.... A jest taki mały złośnik, że za
nic w świecie nie pozwoili sobie pomóc i się wścieka. No i koło się zamyka,
złości się bo mu nie wychodzi i złości się, bo chce mu się pomóc.
No i jak sobie z tym radzić??????
Obserwuj wątek
    • iwona-mama-majki Re: Ja sam !!!!!! 23.02.05, 17:15
      Oj znam to :) Majka też za wszelką cenę chce wszystko sama robić. Ja staram się
      obracać to wszystko w żart. Jak jej coś nie wychodzi to staram się
      zainteresować ją czymś innym. No a czasem niestety po prostu przeczekuję napady
      złości.
      • olab1 Re: Ja sam !!!!!! 23.02.05, 20:31
        A Gosieńka zbiera z podłogi, dywanu czy wykładziny najdrobniejsze paprochy. Jest
        taka dokładna że aż niewiarygodne. Szkoda, że te śmiecie lądują potem niemal
        natychmiast w buzi...
        Kiedy pije staram się trzymać butelkę (z bidonem) żeby nie rozlała. Wtedy
        strząsa moje dłonie bo przecież potrafi sama. Dziweczynki to takie samosie.
    • jasma76 Re: Ja sam !!!!!! 23.02.05, 20:58
      Noooo, nie tylko dziewczynki to samosie :-)))) Mój samoś to też bez przerwy
      sprząta - uwielbia odkurzanie a poza tym to tez każdy paproszek podnosi i......
      wyrzuca sam do śmieci :-))) ha. No i co chwilę wyciąga zmiotkę i szufelke i
      zamiata - głównie dywan!!!Po czym wędruje z przejęciem starając sie nieść
      prosto szufelkę "pełną" zamiecionych paprochów prosto do kubła.
      Co jeszcze próbują same robić wasze kochane "samodzielne" szkraby???
      • speni Re: Ja sam !!!!!! 23.02.05, 21:56
        Marysia-samosia, jak najbardziej. Jakakolwiek pomoc z naszej strony, chocby
        miała uchronic przed guzem, konczy sie awanturą. A ostatnio wszystko jest
        na "nie", tak dla zasady: "Marysiu chcesz piciu -"NE" (chwila
        zastanowienia) "TAAAA". Taki to miś przekorniś. Ale wszystko w normie
        dziewczyny, nasze maluchy powoli zaczynaja badac grunt, cwiczyc nasza
        cierpliwosc i granice wszystkich aspektów życia. No to się zaczęło
        wychowywanie. Słyszałam, że to co dziecko wchłonie w pierwszych 3,4 latach
        swojego życia, potem juz sie nie da odmienic. Tak więc wszystkim nam życze dużo
        cierpliwości i samozaparcia no i przede wszystkim konsekwencji.
        • monika_lwo Re: Ja sam !!!!!! 25.02.05, 11:50
          Jakbym czytała o Natalce:-) Ona też wszystko siama i juz. Siama się rozbiera,
          siama ubiera, siama odkurza i oczywiście uwielbia zjadać paproszki(nawet takie,
          których prawie nie widać). A spróbuj jej zabronić to wtedy pada na podłogę ze
          złoscia i się wścieka. Staram się jej pozwalać, bo w koncu ona się w ten sposób
          uczy, ale jak ma napad złosci to nie ustępuję. Czekam aż jej przejdzie i zwykle
          to pomaga.
          • a.chudziak Re: Ja sam !!!!!! 25.02.05, 13:58
            Kubuś sam pije z wielkiego kubka mamy, na szczęście ten kubek jest metalowy,
            poprzedni się zbił(nie całkiem sam...). Picia ma tam na dnie, ale sam trzyma za
            ucho i z drugiej strony druga rączką, i tak przechyla z entuzjazmem, pięknie,
            tylko czasem zamiast do buzi uceluje do brody i już całe picie ląduje na
            ubraniu, ale często udaje sie wlać też do buzi. Byście widziały jaki dumny
            wtedy jest z siebie ten mój dzielny synek!!!!
            Sprzątanie oczywiście również podobne, oprócz szufelki i zmiotki używa też mopa
            i myje podłogi i wszystko inne...
            Butki sam zapina , bo ma na rzepy kozaczki...
            Najlepsze, jak wracamy ze spaceru wtedy szybko rozbieramy sie, tzn. Kubus chce
            być natychmiast rozebrany i sam ściąga na siłę czapkę , która jest przecież
            przywiązana itd. no i nie pozostaje nic innego tylko rzucić wszystko i pomóc
            temu małemu samosiowi.
    • jasma76 Re: Ja sam !!!!!! 02.04.05, 08:28
      Podnoszę wątek dla agaaga19 :-))
      • cz.wrona Re: Ja sam !!!!!! 05.04.05, 19:36
        Sławuś na szczęście nie ma tak ;)))
        Tylko nie mogę pchać Go na rowerku- złości się i zrzuca moje ręce z oparcia.
        Cały czas mam problem bo nie chce sam pić z butelki- wścieka się jak Mu stawiam
        butelkę, zeby się sam napił ;?
        • jasma76 Re: Ja sam !!!!!! 05.04.05, 21:52
          To może daj mu z czegoś innego, będzie atrakcyjniejsze i może chętniej sam
          spróbuje.
          Jasiek lubi pić wode z kubeczka z dziubkiem ( nie niekapka, tylko zwykłego),
          ale chyba najbardziej lubi sobie z tego kubeczka przelewać do zwykłego i tak
          pić. Dlatego dostaje samą wode, bo wiadomo jak to sie kończy. Ale z butelki też
          czasem pije i to sam, ale tylko leżąc sobie na podusi i (może to mało
          wychowawcze)-oglądając baję w TV.
          Ostatnio lubi sobie układać puzzle (takie duże dla maluchów), ale jak mu nie
          wychodzi to ciska nimi po całym pokoju, a pomóc sobie nie da :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka