witamin 02.03.05, 21:59 Cebuli mało gałki nie wypadły jak ja zabaczył na Papudze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedynataka Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:05 bluzeczka sam seks... hehe (ale minkę miała lubieżną jak ją zobaczyła) to na ten wieczorek filmowy... Może to kolejny znak pani Łepkowskiej? Że Papuga zmienia kolory ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:06 Najlepsza była Martusia w tej bluzce ( nawiasem mówiąc paskudnej) w niebotycznych szpilach, upozowana na kanapie jak do fotki w Twoim Stylu , i tekst na końcu " Norbert mogę Cię pocałować" " o niczym innym nie marzyłem"- nie no koń by się uśmiał. Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:13 Papuga wygladała w tej bluzce okropnie.Ale dziwi mnie,że ubrała się tak dla Norbiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jedynataka Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:17 pewnie to miałą być sugestia, że bez niej wygląda lepiej... nie spodziewałam się po niej takich ostrych zagrywek hehe (nie mogę się doczekać aż ktoś z talentem opisze ten dzień w jej pamiętniczku) Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:19 Ja to już chciałam Oczy_Jak_Cebule przytrzymać co by nie wypadły mi na dywan z ekranu,jak Papugę zobaczył. A w tej bluzce nie wyglądała aż tak źle.Gdyby zmienić jej zaczes i kiejdę to może całkiem,całkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:22 ale zabrakło właśnie tego gdyby Odpowiedz Link Zgłoś
carrera2003 Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 22:55 bluzka mi się podobała średnio, a Papuga w niej, w tych szpilkach i worku na kartofle wcale! A tak na marginesie czy Wy tez pauzujecie film jak dolewacie sobie winka/wódki/otwieracie piwo ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
modotv Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 23:03 Ja mam wniosek do producenta, zeby zaiwestował i wyciagnął Papudze pręt z pleców, bo tak sztywnej i nienaturalnej do dawno jej nie widziałem... Zgroza!!! A śmianie sie z tych samych scen przypomniało mi scenę z NDiNZ gdy Bożenka ciągnęła z gwinta w kinie zapijając smuty po Mareczku... Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 23:08 Eeee tam nie przesadzaj.Ja już wolę Papugę w czerwonej bluzce i szpilkach.Kiejda i zaczes passe,ofkors. Co do spożywania napojów wyskokowych.Ja zawsze przy naszym kultowym serialiku popijam browarka.Czasem zdarza mi się zadławić i opluć się ze śmiechu.Pauz nie robię,ani z MjM ani z piwem ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
taskussani Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 01:15 właśnie to mną wstrząsnęło najbardziej w tym odcinku (obok trzykrotnego picia z tzw gwinta na łowickiej). ja nie stopuję nigdy, ale widocznie bardziej podzielna uwagę mam, albo papuga kazała zastopować ze względu na inwalidztwo oczu_jak_cebule - że niby on taki niepełnosprawny i sobie nie da rady - co jest dykryminacją jawną! pragnę jednak zauważyć, że w rozmowie, tudzież konwersacji odtwarzacz działający im nie przeszkadzał; stąd wniosek (wysoki sądzie) że papuga zastawiła sidła na cebule_oczy (vide pytanie 'czy mogę cię pocałować' które nastąpiło wkrótce po zastopowaniu filmu). w zwiąku z tym wnoszę wniosek o uniewinnienie norberta x. i postwienie w stan oskarżenia marty m. dziękuję, wysoki sądzie, to wszystko na dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
witamin Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 23:04 Papuga to jednak kłamczuch,nie wspomniała ,iż kolejną fortunę wydała na rękawice barwy krwistej.Szkoda ,że były one tylko do pach. Odpowiedz Link Zgłoś
witamin Re: Czerwona bluzka Papugi 02.03.05, 23:11 Nigdy nie pałzuje ,każdy szczegół jest analizowany:ruch brody Cebuli,kto go do cholery przeniósł z wóza na sofkę koło Papuga,kolejne wstrząsy rudą grzywą Papuga,dlaczego do napełnienia kilicha Papuga trzeba koniecznie wyłaczyć dvd itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kasikk2 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 08:26 Normalnie nie przeżyję że tej kul bluzeczki nie widzialam :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 17:08 masz racje Wieslawo! ta kieca i te szpilki do tego..no tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
santa_esmeralda Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 08:38 a co to za wino było, ktoś rozpoznał? bo przykleiłam się do ekranu TV jak glonojad jakiś i z etykiety mi wyszło że albo Sophia :)) albo jakieś tanie francuskie stołowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 11:57 santa_esmeralda napisała: > a co to za wino było, ktoś rozpoznał? > bo przykleiłam się do ekranu TV jak glonojad jakiś i z etykiety mi wyszło że al > bo Sophia :)) albo jakieś tanie francuskie stołowe :) to było MONSIGNORE bursztynowego prałata-teraz najmodniejsze! Odpowiedz Link Zgłoś
santa_esmeralda Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 12:54 kłamiesz :) ryjka prałata nie było na etykiecie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 12:56 ale zawartość to czysty wysokoprocentowy sok z prałata! Odpowiedz Link Zgłoś
santa_esmeralda Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 13:03 pfu, obrzydlistwo :D toć to strasznie nie-light by było i znowuż Papuzi odwłok by się rozrósł :D to Sophia była, mówię Ci :) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 13:06 Sophia-po grecku mądrość, jakby to pili, to inaczej by gadali musi być, że odwirowanego prałata chlają:) Odpowiedz Link Zgłoś
carrera2003 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 09:03 A ja się tak zastanawiam gdzie ona w tej bluzeczce i w tych krwistych rękawicach pójdzie. Bo chyba nie do sądu, co? a może będzie zakładac tak po domu żeby sprawiać ciagłą radość Oczy_jak_Cebule. Odpowiedz Link Zgłoś
mojave Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 10:12 zatrzymali dvd bo widocznie to dla niej nie lada przezycie wypić aż DRUGĄ lampkę wina a musiała se waląć na odwagę coby Cebule pocałowac. A jak sie pokazala Cebuli w tej bluzce to mialam ważenie,że zaraz striptiz zacznie robić:) A by się działo. Cebula pewnie spadłby z wózka.. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 10:54 A ja to się zastanawiam, czy bara-bara to uprawiali na tej niemiłosiernie wąskiej i niewygodnej kanapce. Bo przecież Cebulooki nie byłby w stanie wziąć Martusi na ręce i przenieść do łóżka. No chyba,że Papuga tam jego zataszczyła razem z wózkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
carrera2003 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 10:57 A tam od razu miejsca za mało. Papuga wskoczyła na niego okrakiem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 11:11 Nawet w pozycji na jeźdżca to i tak ciasno. Odpowiedz Link Zgłoś
carrera2003 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 11:13 A może zaczęli na podłodze i tak ją ten NOrbi popychał że się w sypialni znaleźli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 11:36 No, ale Norbi sam na podłodze by się nie znalazł ! Odpowiedz Link Zgłoś
carrera2003 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 11:49 Zepchnęła go chamka jedna! A tak swoją drogą to co on ma sparalizowane? tylko nogi? Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 11:59 boszszsz bluzeczka była git czerwonokrwista...aluzyjna a wy się czepiacie hihi mój mąż stwierdził, że jak mi się podoba taki łaszek to on mój czerwony półgolfik mi zaraz przerobi ciachnie plecy i rękawy...a potem naleje winka i puścimy sobie "Pół żartem..." i będziemy mieli w domu serial...nawet w wymawianiu imienia się nie trudzi mąż bo ja Marta hihihi Życie jest serialem..... Odpowiedz Link Zgłoś
mojave Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 12:13 życie, życie jest nowelą, a raczej serialem:) ale takiej wyczesanej fryzury jak Papuga to na pewno nie masz, ha;) Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 12:22 no ja nie mam wielu rzeczy z nia wspólnych...ani fryzury a`la gniewko ani kolor się nie zgadza...i mnie na dole tzn w nogach i w tyłku jest połowę mniej....i mąż mój pełnosprawny i oczęta ma nie jakieś cebulowe ale co tam...zycie jest seialem i jużżżż Odpowiedz Link Zgłoś
tw_muza Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 12:22 a wózeczek do kawy wożenia z pomieszczenia kuchennego do salonu macie? Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 12:53 tw_muza...nie posiadamy takowego wózeczka buuuu i nasz syn nie poleci prędko do Ameryki nauk pobierać w tamtejszych szkołach bo ma dopiero rok...:-(((co nie znaczy że życie nie jest serialem...hehehehe Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tw_muza Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 13:05 a ja to nie mam ani wózeczka, ani bluzeczki czerwonej z otworami w fantazyjnych miejscach.... :((( buuu.... moje życie leży w gruzach.... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 19:34 wieslawa-siemiankowska napisała: > A ja to się zastanawiam, czy bara-bara to uprawiali na tej niemiłosiernie > wąskiej i niewygodnej kanapce. Bo przecież Cebulooki nie byłby w stanie wziąć > Martusi na ręce i przenieść do łóżka. No chyba,że Papuga tam jego zataszczyła > razem z wózkiem. Cały czas się nad tym samym zastanawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dama_karo Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 21:33 Ja też :) I byłam pewna, że na forum ktoś na to zwróci uwagę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
loopka Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 16:58 szkoda tylko, ze przod do tylu ubrala... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 19:26 ta bluzka zaiste, fatalna, chociaz kolor dobry. Ja w ogole nie wiem, skad tam ten koszmarny w ksztalcie dekolt? Jakby Marta miala psa, to bym pomyslala, ze jej zlosliwie wygryzl dziure na plecach, cichcem i podstepnie. Odpowiedz Link Zgłoś
carrera2003 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 19:32 A moze my nie po prostu nie wiemy co jest modne w stolicy?? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 19:33 ja to juz tez zaczynam u siebie podejrzewac...:) Odpowiedz Link Zgłoś
bystra1 Re: Czerwona bluzka Papugi 03.03.05, 22:12 sama scena żenująca i drewniana jak obydwoje aktorów. niech mi ktoś w dzisiejszysch czasach wskaże wyksztalconą kobietę , ktora się nie zabezpeicza i bezmyślnie laduje w łozku narażajać sie na ciąże/a pdoobno taka ma się pojawic u pani papugi:+) Odpowiedz Link Zgłoś