Dodaj do ulubionych

Czy miłość na odległość ma sens???

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 16:27
Chciałabym poznać wasze opinie na ten temat! Czy taka miłość ma w ogóle
szanse na przetranie jeżeli dzielą nas setki kilometrów??? Czy pakować sie w
taki związek( uprzedzam, że chłopak się na serio zakochał)?? Czy raczej
zakończyć znajomość puki czas???A może to ma jakiś sens ??? Prosze o szczere
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • northumberland Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 16:30
      zalezy... ale jednej rzeczy nie rozumiem, co chcesz zrobic, powiedziec Jemu i
      sobie OK od teraz jestesmy ze soba? chceszto ukonstytuowac? jezeli sie kochacie
      to nie widze powodu do jakiegos OKRESLANIA, to poprostu sie dzieje,
      spontanicznie, bajkowo, to tak jak mruzenie oczy kiedy patrzysz w slonce,
      odruch...
      • Gość: Nikita Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 16:43
        Ja nie chce niczego określać!!! Codziło mi o to czy takie uczucie ma sens???
        Mieszkamy dosyć daleko od siebie, widujemy raz albo dwa razy w miesiącu:((
        Chciałabym by on mieszkał tu gdzie ja, ale czy mam prawo tego chcieć???Tak
        byłoby łatwiej, więcej spotkań, możnaby było się chyba lepiej poznac:)) A te
        dojazdy wiążą się z brakiem czasu i ogromnymi wydatkami na podróż:(( Istnieje
        jeszcze możliwość, że jedno z nas pozna kogoś tam gdzie mieszka i co wtedy ???
        • northumberland Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 16:52
          to wtedy juz nie jest milosc, proste, zdradzic mozna nawet kiedy sie mieszka ze
          soba...
          • Gość: Nikita Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 16:55
            Oczywiście, że można zdradzić zawsze, ale czy warto pokonywać te wszystkie
            przeciwności???Może lepiej sobie kogoś poszukać w mieście, w którym się
            mieszka??
            • northumberland PIERWSZE OSTRZEZENIE! 12.03.05, 17:03
              uwazaj, bo powoli zaczynasz sobie sama odpowiadac na pytanie... a to moze
              troche zabolec, bo -
              powiedz szczerz, jestes tu dlatego ze watpisz, prawda?
              ale co jest takiego ze musisz sie upewnic, poscil \Cie kiedys facet w trabe,
              jezeli tak, to NIE szukaj potwierdzenia watpliwosci, ale potwierdzenia PEWNOSCI
              co do uczucia
              • Gość: Nikita Re: PIERWSZE OSTRZEZENIE! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 18:58
                Bo sie zastanawiam czy warto sie ranic??????
                • northumberland Re: PIERWSZE OSTRZEZENIE! 12.03.05, 19:12
                  i tak i nie...
                  • Gość: Nikita Re: PIERWSZE OSTRZEZENIE! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 19:21
                    Mógłbyś sprecyzować swoją wypowiedz???:))))
        • misia235 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:29
          nikita nie jestes sama w tym bo ja tez mam narzeczonego i dzieli nas 300 km i
          sie spotykamy wlasnie 2 razy w miesiacu i kochamy sie i wierzymy sobie bo za
          rok bedziemy ze soba mieszkac wiec musimy sie uzbroic w cierpliwosc jezeli cos
          czujesz do niego albo on do ciebie to odleglosc nie jest starszna wlasnie
          odleglosc powoduje ze kogos sie kocha za kims sie teskni i to tak naprawde
          uamcnia zwiazek. Co nie ma sensu twoim zdaniem bo ja uwazama ze jezeli sie
          czegos mocno chce i sie do tego dazy to wszystko jest mozliwe a taka milosc tez
          jest piekna wiedzac ze kiedys bedziecie razem blizej siebie to nie koniec
          swiata ze miszkasz daleko bierz przyklad z ludzi ktorzy tak maja i wytrzymuja
          mysle ze jezeli juz zarayzykowalas i jakis czas sie spotykasz z chlopakiem a on
          sie zakochal w tobie to nie ran go tylko mu powiedz co ci na sercu lezy i wtedy
          bedziesz wiedziec. Ale ja uwazam ze jest sens i mysle ze ci sie uda jak
          bedziesz cierpliwa i poczekasz a jak nie to juz trudno twoja sprawa ale zycze
          ci podjecia slusznej decyzji ktora nikogo nie zrani:)
    • Gość: JA Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 17:05
      NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • obcy34 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 17:09
        Milosc zawsze ma sens
        • Gość: mała Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.mt.pl / *.mt.pl 12.03.05, 17:15
          tylko prawdziwa miłość ma sens a ja w taką wierzę.....bo ona jest i tylko czeka
          na uwolnienie się
    • teinti Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 18:31
      ma sens ma!nas dzielilo 6000 km czyli nie moglismy widywac sie raz na dwa
      miesiace:)...ale udalo sie sie i teraz jestesmy razem
      jesli Go kochasz i tego chcessz(i on tez) to wszystko jest mozliwe1
    • nickita13 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:25
      szczerze???? ..... nie ma...wiem to z własnego i cudzego doświadczenia...:-)
      poważnie...szkoda czasu...będziecie się tak kochać na odległość może i kilka
      lat ...a potem przyjdzie taki moment kiedy zaczniecie funkcjonować razem i się
      okaże, że jesteście zupełnie inni niż sie wam wydawało. Takie uczucie na
      odległość ma jedną podstawową wadę: idealizuje się partnera, z tej wielkiej
      tęsknoty i miłości usychamy z każduym dniem bardziej i bardziej... ale po
      pewnym czasie już nie kochamy tej osoby która tam gdzieś jest....kochamy nasze
      wyobrażenie o niej, jaka jest, co myśli i czuje...a jak przychodzi do
      konfrontacji z rzeczywistością ...okazuje się że to jedna wielka pomyłka.
      Stracony czas, niepotrzebne rozczarowanie. Moim zdaniem kiedy ludzie
      mieszkający daleko od siebie autentycznie się w sobie zakochują, powinni zrobić
      wszystko żeby jak najszybciej być razem, razem zamieszkać albp przynajmniej
      regularnie się móc spotykać (regularnie nie znaczy 2 azy w miesiącu !!!!!)
      Podsumowując: powtarzam - NIE MA TO SENSU ŻADNEGO!!!!! Albo zróbcie coś żeby
      być razem albo naprawdę dajcie sobie spokój.
      • Gość: Nikita Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 19:37
        To juz nic nie wiem:((( różne macie opinie:((( z tym zamieszkaniem razem to nie
        prędko bo jeszcze musimy skończyć studia, wiec to ewentualnie za jakieś 2, 3
        lata:((
        • northumberland Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:44
          dlatego nigdy nie sluchaj innych, nawet mnie, tylko swojego serduszka, napewno
          podpowie Ci wlasciwe rozwiazanie, pamietaj ze inwestowanie uczuc to najciezsza
          z inwestycji odpalcajaca sie najpiekniejszymi chwilami ale tez najciezszymi
          porazkami.

          tak czy siak, probuj, ale nie wmawiaj sobie niczego ( np Milerowi sie wydawalo
          ze jest panaceum, ) nie popelniaj takich bledow i - jezekli nie jestes pewna
          uczuc to graj najslabszymi kartami, ostroznie bo wyladujesz na kozetce u
          psychoanalityka albo "pod papugami" z drinkiem wielkosci barylki ropy..
          pozdrawiam i zycze powodzenia
          • Gość: Nikita Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 19:49
            Dzięki za wszystkie Twoje słowa:)) Jesteś całkiem mądry facet:))
            • northumberland Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:54
              nie na darmo sie ta podstawowe ledwo co skonczylo... :)))

              ktos kiedys spiewal "na sztuce to ja sie wybitnie znam, czytam Chopina,
              Sienkiewicza gram, nie jestem cham..."
        • misia235 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:44
          Nikita ja uwazam ze na wszystko jest czas ja tez amieszkam ze swoim narzeczonym
          za rok bo on konczy szkole teraz ale ja zmieniam mieszkanie dopiero za rok wiec
          musze poczekac a bedziemy spedzac razem wiecej czasu w wakacje ja u niego on u
          mnie i na wczasy razem jedziemy. Cierpliwosci troche uczucie jest wazne i
          niewazne ze na odleglosc jezeli jestes pewna swego uczucia to nic nie tracisz a
          w ciagu tych 2 lub 3 lat zdazycie sie poznac i zamieszkac ze soba. Pielegnuj
          zwiazek niewazne ze na odleglosc ja tez jestem w podobnej sytuacji ale nie
          slucham ze ktos mi mowi ze nie ma sensu bo to ja najlepiej wiem ze ma sens!!!
          Jezeli moj mezczyzna za wszelka cene do mnie przyjezdza gubi bukiet kwiatow i
          kupuje drugi bo cos mu tam wypada i sie myli z pociagami jedzie te 4 godziny
          nie po to by popatrzec jaki jest piekny krajobraz tylko wlasnie do mnie to
          chyba cos znaczy prawda? Trzeba doceniac to co sie ma i to pielegnowac:)
        • nickita13 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 20:00
          No to masz prze....tegowane....No bo to kicha totalna, 2-3 lata to kawał czasu,
          pamiętaj że ludzie się zmieniają. Wiadomo, że jak się kogoś kocha to się nie da
          tak hop - siup i się odkochać. Nie mówię żebyś zadzwoniła i powiedziała: nie
          sorki to nie ma sensu, nic z tego nie będzie. No bo kto wie??? Może akurat wam
          się uda. Napisałam co napisałam bo ja np. juz nigdy bym się nie odważyła na
          taki związek. To wymaga ogromnego samozaparcia i wytrwałości. Jeśli cię na nie
          stać - to próbuj ale miej świadomość ryzyka, bo tak będzie łatwiej pogodzić
          się z ewentualnym rozczarowaniem. I pamiętaj, że możesz odpowiadać tylko za
          siebie i swoje decyzje... on to już całkiem inna historia :-))). Ale oczywiście
          to są moje subiektyne przemyślenia w tym temacie..:-).
      • smilena Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 13.03.05, 20:31
        No i tutaj się z Tobą nie zgodzę.Żyję w takim związku już spory kawał swojego życia (niestety) i jeśli chodzi o poznawanie się to myślę,że w gruncie rzeczy nie ma wielkiej różnicy czy jest sie razem na co dzień,czy co dwa tygodnie. I szczerze mówiąc chyba szybciej udało nam sie poznać z racji tego,że jesteśmy w takim właśnie związku. Mieszkająć 300 km od siebie siłą rzeczy od samego początku w zasadzie spotykać sie trzeba na conajmniej dwa dni(jesli sa ku temu warunki oczywiscie),bo i ze względów finansowych i całej reszty,ciężko zeby sie spotkac na dwie godzinki,pojsc do kina,buzi buzi i każdy wraca do siebie. Dzieki temu spedzasz z tym drugim człowiekiem 24h na dobę i chyba łatwiej go poznać,prawda? Można dowiedzieć sie o sobie przeróżnych rzeczy,takze o tych czysto prozaicznych zachowaniach,przyzwyczajeniach zdecydowanie szybciej,niż pary w "codziennych" związkach.

        No ale to moje prywatne zdanie.

        A jeśli chodzi o zasadnicze pytanie autorki wątku, to ... chyba mimo wszystko warto i ma to sens. Ja nie żałuję. O wiele bardziej bym żałowała,gdybym do końca życia zastanaiwała sie co by było gdyby...

        Pozdrawiam wszystkich.Szczególnie tych teskniących.
        • smilena Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 13.03.05, 20:34
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=15347123
          poczytaj tutaj.
    • misia235 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:52
      nie wiem czy to do mnie ale uwazam ze jezeli tak to jestem kobieta zdradze ze
      mam na imie marlena:)
      • Gość: Nikita Re: Czy miłość na odległość ma sens??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.05, 19:56
        Wiem ze jestes kobieta:))
        • misia235 Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 12.03.05, 19:58
          heheh no to fajnie i idz za glosem serca mysle ze wam sie uda tylko trzeba
          wierzyc i chciec ja tak zrobilam i nie zaluje serce nie sluga wiec bierz
          przyklad ze mnie i sie nie poddawaj:)
          • camillie Re: Czy miłość na odległość ma sens??? 13.03.05, 20:44
            miłośc a potem odległość czy odległość a potem miłość? to drugie to jak totolotek ;) a pierwsze zależy od siły miłości :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka