Dodaj do ulubionych

problemy ze snem

20.03.05, 13:06
Mój synek jest z października 2003 i mamy problemy ze spaneim zcasem wstaje
do neigo po 10 razy albo lepeij bo a to pić a to marudzenie a toi płacze
przez sen i trzeba go obudzic żeby przestał nei wiem co robić pomóżcie. a
tak to chodzi spać o 20 a wstaje ok 7 a w dzień śpi półtorej godziny tak max
Obserwuj wątek
    • jasma76 Re: problemy ze snem 21.03.05, 13:01
      Nie ma konkternych rad oprócz jednej - przeczekac, bo to się skończy. Wiem, że
      jest b. ciężko. Mój synek jest z czerwca i jeszcze do niedawna też sie bardzo
      często budził w nocy - śpi z nami od urodzenia. Strasznie sie wiercił, jęczał,
      pił itp itd i wstawał o 5 tej. Od niedawna już śpi spokojnej - jest 1-2 pobudek
      nocnych, jednak nadal rano 4.30-5.30 jest na nogach. Widać taka jego uroda,
      niestety, bo ja już jestem u kresu wytrzymałości.
      Nie piszesz gdzie śpi twój synek, może potrzebuje twojej bliskości i z tobą by
      spał lepiej (ja akurat jestem przeciwniczką usypiania dzieci na siłę w
      łóżeczku, jesli potzrzebują bliskości mamy). Mój jak sie w nocy wierci to szuka
      mojej piżamy, łapie ją sobie w rączke i usypia - sprawdza gdzie i czy jestem i
      już. Może twój robi to samo, tylko jak cię nie znajduje, to sie wybudza, płacze
      itp. Czuje, że go zostawiasz.
      Innych pomysłów - brak
      PS> Gdyby nie te pobudki, to twój synek śpi długo - 11 godzin w nocy!!! -dla
      mnie to marzenie
      pozdrawiam
      • monika7722 Re: problemy ze snem 21.03.05, 13:18
        do jasma76
        Dzięki że odpisałaś. Mój synek sam usypia w łóżeczku i nie protestuje poprostu
        go klade wieczorem i zasypia prawie odrazu a albo czasem sie powierci z 15
        minut i śpi. Zawsze spał sam tylko sporadycznie brałam go do siebie na łóżko
        jak już nie dawałam rady wstawać. Teraz jak mąż wrócił z misj to jego czasem
        spycham żeby wstał to ja moge troche pospać. Może masz racje i trzeba
        przeczekać, skoro nie ma innego wyjścia to trudno. pozdrawiam całuski dla
        twojego maluszka.
        • a.chudziak Re: problemy ze snem 22.03.05, 11:09
          Kubuś sypia też długo bo w nocy od ok.20 do 6.30, w dzień ok.2 godziny. Śpi z
          nami w łóżku. W nocy budzi si ekilka razy na dyda (ok.2-3). Ale ostatnio dwie
          noce to koszmar, budzi sie z krzykiem, jakby wyrwał sie ze strasznego koszmaru,
          nie moze dojśc do siebie płacze mocno, nie można go uspokoić. Nie wiem od czego
          to, teściowa odprawiła nad mim nawet jakieś czary, ale nic to nie dało, mąz
          włożył krzyżyk pod poduszkę, zastanawiamy sie co robić, bo widać że te koszmary
          są okropne. Zastanawiamy sie czy moze przez przeprowadzkę, ale wcześniej tez
          budził sie w nocy i był jakby wyrwany z koszmaru ale szybko sie uspokajał i
          zaraz zasypiał, no i nie było to tak często.
          jeszcze zastanawiam się moze ma tu coś do rzeczy fakt, że akurat łóżko stoi (w
          poprzednim mieszkaniu też)na żyłach wodnych? Położyliśmy mosiądz pod łóżko,
          niby ma ściągać te prądy, czy coś takiego...
          Słyszałam, ze kłopoty ze snem mogą wynikać z za dużej ilości czasu spędzonego
          przed telewizorem, ale w naszym przypadku to raczej odpada.
          Ciekawe co powie mi na to pediatra, ale wolałabym zeby mu żadnych leków nie
          dawała na uspokojenie.
          • monika7722 Re: problemy ze snem 24.03.05, 08:10
            Droga a.chudziak na żyły wodne dobre sa też kasztany pod łożkiem my mamy bo
            też mysłałam że to to ale niestety mój synek przez jakiś czas pił melisal ale
            nie za wiele mu to pomagało żeby nie powioedzieć że tylko za 1 razem pomogło a
            potem wcale i madal szukamy przyczyny dlaczego tak źle sypia. Najgorzej że tak
            płacze w nocy i czasem nie daje sie uspokoić. Przeczytaam ostatnio że takie są
            objawy dziecka nadpobudliwego może to to i daje mu pasiflore do picja to takie
            kropelki ziołowe i nawet zaczoł sypiać ale żeby nie zapeszyć tylko po 2 razy
            się budzi na picie ale już nei płacze zobacze jak bedzie dalej moja lekarka
            mówi że moge mu to dawać.
            pozdrawiam mama Rafałka
            • yvi1 Re: problemy ze snem 24.03.05, 09:16
              Kai tez sie w nocy budzi.Nasza lekarka dala nam przepis na herbatke.Po rownych
              czesciach :Melisse,miete i lipe.Nalepiej sobie wymieszac w jakims sloiku i
              codziennie przed spaniem szczypte tej mieszanki ,herbatka ma byc jasna(ja biore
              1/3 lyzeczki do herbaty)zaparzyc i dac do picia,mozna troche doslodzic,chociaz
              to niezdrowo.Dodam,ze jak kupicie po 50 g z kazdego rodzaju to macie zapas na
              lata,wiec lepiej jak najmniej tego kupic i najpierw sprobowac.Kai to pije,mimo
              ze herbatek nie lubi.Czy pomaga?Napewno jest lepiej niz bylo,ale czy to zasluga
              herbatki to nie wiem.Pozdrowienia.
              • monika7722 Re: problemy ze snem 24.03.05, 12:27
                Dzięki yv1 spróbuje twojej metody moze i mojemu synkowi pomoże. Jestem tak
                czasem padnieta po nocy ze prubuje wszystkiego żeby tylko spał lepiej to i ja
                się wtedy wyśpie. Nie daje mu tylko żadnych l;eków usypiajacych bo takie mi
                poleciła moja lekarka uwarzam że to jest za małe dziecko lepsze juz są jakieś
                ziółka, niż lepi które moga go uzalerznic i już całkiem nei bedzie chciał spac
                bez nich. Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka