control 21.03.05, 22:19 Czołowa biznewoman z grabiny fajnie spławiła pasierba-kochanka: dała mu czek na okaziciela. Bez świadków, bez pokwitowania. Obawiam się, że nie dałaby rady prowadzic kiosku z gazetami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sikor_ka Re: czek na okaziciela 21.03.05, 22:21 Kolejna Gazela Biznesu.To już mamy stado. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: czek na okaziciela 21.03.05, 22:28 O Alice zna się na pewno na biznesie, w końcu całe dnie spędza w gabinecie z Hanusią i gada o pierdołach. Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: czek na okaziciela 21.03.05, 22:57 no nie tylko gada jeszcze ladnie zaciaga sie papierosami i winko ewentualnie szampana popija;-) Odpowiedz Link Zgłoś
m_jak_maruda Re: czek na okaziciela 21.03.05, 23:33 Akurat mam chwlkę czasu, co rzadko mi się zdarza, i wlazłam, by się rozerwać na to forum. Chryste Panie! Wiesławo, nie darzę Cię sympatią (a właściwie prezentowanych przez ciebie poglądów), jednak zdecydowanie wolę forum z Twoimi wkurwiającymi mnie, wpisami, niż toto co się z tutaj porobiło (Ty, w takim wątku? Ple,ple, ple... Odpowiedz Link Zgłoś
figurka_z_porcelany Re: czek na okaziciela 21.03.05, 22:57 No co, tematów brakuje, a z tego da się ze dwadzieścia minut ukręcić albo i lepiej. Ala wyjdzie z tego obrona ręką dopiero kiedy Pazurze rola się rozwinie jako Pawlikowi w NDiNZ. W końcu przystojniej grać nawróconego doktorka niż szwarccharaktera. Odpowiedz Link Zgłoś
spojrzenie.kota.w.butach Re: czek na okaziciela 21.03.05, 23:00 a na tym czeku stało jak wół - "dziewictwo ciotki Hanki do natychmiastowego skomsumowania" Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: czek na okaziciela 21.03.05, 23:01 dlatego Peter bedzie negocjowal;-) moze Alicze Hanke dorzuci:D Odpowiedz Link Zgłoś
spojrzenie.kota.w.butach Re: czek na okaziciela 21.03.05, 23:07 raczej Kisiello się załapie, ywentualnie Gosza...ale ta na własne życzenie ..............a jak nie to ciotka da dwa razy Odpowiedz Link Zgłoś
ikkebra Re: czek na okaziciela 22.03.05, 08:06 nie, no wołała niby księgową, to chyba świadek był :) Odpowiedz Link Zgłoś