ewalewi 11.04.05, 21:48 umarłam jak zobaczyłam Pana który przybył na badanie krwi...boska rola, bo ciężko coś tak sugestywnego nazwać epizodem! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irenka82 Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:15 byl rewelacyjny!malo sama nie zeszlam patrzac,czy on nie wyzionie ducha w ramionach janiny.bylby to pierwszy umrzyk chyba w tej przychodni...a janine by mogli oskarzyc o niedopelnienie obowiazkow,fantazjuje sobie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:17 Mój mąż skomentował, że jak już ktoś w końcu tam przyszedł do pobrania krwi to z wrażenia Marysia mu pobrała całe wiaderko i dlatego biedaczysko mało co nie zszedł był. Odpowiedz Link Zgłoś
jaginger Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:18 Nie oglądałam tego odcinka,ale czy to nię będzie ten facet,którego Janina baaaardzo polubi?Czy nie grał tego gościa Edward Lubaszenko?Jeśli tak to będzie mały romomantyczny romamnsik...masło maślane mi wyszło:) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:21 O nie, to jeszcze nie ten. Spokojnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaginger Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:22 Dzięki bo romansik zapowiada się nieźle:) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:21 Czy nie grał tego gościa Edward Lubaszenko === to "aktor młodego pokolenia" :P Odpowiedz Link Zgłoś
domcia81 Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:24 mlodego... i taka chudzina.. zeby janinka miala jak go ratowac... ps. jakbym widziala siebie, tez mnie kiedys cucili po pobraniu krewki... brrr Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:17 jest _pierwszym_ uratowanym przez Janinę :PP Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Pan z poczekalni - rewelka 11.04.05, 22:17 ta scena z tym omdlewającym gościem była boska :D najlepsza z calego dzisiejszego odcinka , dla tej jedynej sceny muszę obejerzeć powtorkę , Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Pan z poczekalni - rewelka 11.04.05, 22:19 bądź tak miła i zwróć uwagę na kolor skarpetek Poniedziałka jak wbiega do "gmachu sądu" (szare/białe/jasne) Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: Pan z poczekalni - rewelka 11.04.05, 22:22 ok , przyjrzę się , teraz wcale nie zwrociłam na skarpety uwagi Odpowiedz Link Zgłoś
nayk_xbat Re: Pan z poczekalni - rewelka 11.04.05, 22:52 > bądź tak miła i zwróć uwagę na kolor skarpetek Poniedziałka jak wbiega > do "gmachu sądu" skarpetki na 100 % białe. moja siostra tez zauważyła, więc nie ma mowy o pomyłce. żałowałyśmy tylko że nie ma słoneczka na pięcie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Pan z poczekalni - rewelka 11.04.05, 23:07 skarpety aż raziły w oczy, szyk nowozelandzki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
paprotka-gd Re: nayk-xbat 12.04.05, 16:57 Poniedziałek śmigał po schodach w białych skarpetach ! ale skarpety nie miały odcienia śnieżnobiałego takiego jaki widzimy np na kortach u tenisistów , były takie bardziej szarobiałe , jak by mocno wyeksploatowane praniem przez lata całe Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Pan z poczekalni - rewelka 11.04.05, 23:41 tez mi sie te skarpetki rzucily na oczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 22:36 Scena przednia!!! :) Jańcia szczególnie. Bidak leży na kanapie a ta z tekstem do Maryji: - Może go przeniesiemy i położymy na kozetce?? :))))))) Czyli - wstawaj! Pójdziesz leżeć!! Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_kidler Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 23:19 Ale się dzisiaj nasze panie w przychodni napracowały! Po udanej akcji ratowniczej Marysia pełna tryumfu obwieściła nowej kolezance 'koniec pracy na dzisiaj!' - a obsłuzyły zaledwie jednego pacjenta... Faktycznie huk roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 23:47 Spoko spoko, a obsługa komputera? Odpowiedz Link Zgłoś
bialamamba Re: Pan z poczekalni 11.04.05, 23:51 No przypomnij sobie co BB mówiła u Powiatowego, była to cienka aluzja do czepialskich forumowiczów (tfu, ściekowiczów), że tu trzeba pomyśleć, wyobrazić sobie, to jest serial dla ludzi yntelygentnych. My widzieliśmy jednego pacjenta ale powinismy sobie wyobrazić ich setki przewalające się przez gabinet Kotowicza i Marysieńki, trzeba umieć czytać między wierszami, ujrzeć głębię, to jest moi drodzy kino ambitne... Odpowiedz Link Zgłoś
gryfb Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 00:00 No ale skoro Maryja krew utaczała temu chudzinie, to kto w tym czasie cyckiem Antosia karmił??? Odpowiedz Link Zgłoś
lezka_z_posen Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 08:46 -janina:"zasłabł pan" -pacjent"jaki wstyd..." w dechę scena;) Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 09:10 pan w poczekalni widzę pobił na łeb na szyję gołą girę flamy chochoła:-)))Scena i tekst pacjenta:"co się stało?" była boooska mąż i ja konaliśmy ze śmiechu... i dziękuję że ktoś zwrócił uwagę na skarpety poniedziałkowe...toż mnie rozkminiły dokumentnie śmigał po schodkach jak Michael Jackson szkoda że nie zauważyłam czy do mokasynków je zapodał:-(((i czy one biel czy popiel?? Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 09:21 a czy ktoś z was rozpoznał ,jaki program komputerowy zainstlowany w systemie komp. przychodni? bo na razie to widać ze obsługiwanie go to klikanie na ikonę Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 12:00 Ja akurat siedzę w przychodni przy komputerze, ale takiego programu jak Santamaryja nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 15:16 yyyyhyyyy... najwyraźniej nie jesteś taka fachowa sila jak ona ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
laurra Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 15:07 no wlaśnie, a do tego 800zł, za 4 godzny pracy, żyć nie umierać.... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:12 I jeszcze pracodawca osobiście pofatygował się do Janinki do domu i zaprosił ją do współpracy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:17 No i zapłacił "z góry" po jednym dniu stukania palcem w klawiaturę. Ach, sorry, jeszcze życie człowiekowi uratowała, od razu powinna dostać premię. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: Pan z poczekalni 13.04.05, 10:24 od poniedziałku marze o takiej pracy-lekka i przyjemna, pracodawca sie kłania w pas, sam leci z zaliczką. No i 4 godzinki dziennie i 8 stów... w takim grodku dostaje się pewnie tyle za cały etat plus nadgodziny!! Scenarzysci jak zwykle realistycznie podeszli do sprawy! jadę do Gródka, moze na wakacje się najmę w przychodni na cały etat...marzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:20 A po miesiącu Janinka dostanie podwyżkę o 100% i służbową brykę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:25 i kumure i udzial w kokosowych zyskach! Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:27 I z zamiast 4 godzin dziennie, bedzie pracować tylko 2. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:34 ale wynagrodza jej te oczywista strate przez podwojenie wymiaru urlopu wypoczynkowego;) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:38 ja myślę,ze ona zasługuje conajmniej na sekretarkę...tyle spraw na głowie.. komputer...omdlewający pacjenci....herbatka....kawka...odbiór pensji.... łykanie proszków...kto by to wszystko spamiętał... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Pan z poczekalni 12.04.05, 16:41 skaperuja pacjenta na stanowisko osobistego narzeczonego przeciez;) Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Pan z poczekalni 13.04.05, 09:59 eee tam, sekretarkę ?? osobistego asystenta, koniecznie przystojengo i w garniturze ! Odpowiedz Link Zgłoś
ela_s1 Re: Pan z poczekalni 13.04.05, 22:04 A ja myślę, że ta rola to może nagroda główna w konkursie MJM i oby w niedalekiej przyszłości było więcej takich epizodów :) Odpowiedz Link Zgłoś