Dodaj do ulubionych

Mumio a JPII

29.05.05, 13:19
Pewien cudny kolega zwrócił mi wczoraj uwagę na niestosowność wypowiedzi
Jadwigi Basińskiej z Mumio w WO:

"Co Was inspiruje?

Niedawno rozmawialiśmy z kimś, kto znał osobiście Jana Pawła II. Podobno
Ojciec Święty miał taki nawyk, że wkładał palec do kawy, nim ją podniósł do
ust. Gdy jadał w kameralnym gronie, oblizywał palce przy jedzeniu. Właśnie
takie pozornie nic nieznaczące, trochę nawet wstydliwe szczegóły staramy się
podpatrywać u innych i u siebie. One bardzo przybliżają postać. Pokazujemy
to, co nie na pokaz."
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2726268.html
Mnie się to wydało nieszkodliwą wypowiedzią.
Azaliż niesmaczne to jest?
Obserwuj wątek
    • xemxija Re: Mumio a JPII 29.05.05, 13:40
      mi tam smakuje:)
      • romy_sznajder Re: Mumio a JPII 29.05.05, 13:58
        :D
        mlask:)
        • romana_polka Re: Mumio a JPII 29.05.05, 18:07
          kolega przewrażliwiony
    • piotr7777 Re: Mumio a JPII 29.05.05, 22:28
      > Pewien cudny kolega zwrócił mi wczoraj uwagę na niestosowność wypowiedzi
      > Jadwigi Basińskiej z Mumio w WO:
      >
      > "Co Was inspiruje?
      >
      > Niedawno rozmawialiśmy z kimś, kto znał osobiście Jana Pawła II. Podobno
      > Ojciec Święty miał taki nawyk, że wkładał palec do kawy, nim ją podniósł do
      > ust. Gdy jadał w kameralnym gronie, oblizywał palce przy jedzeniu. Właśnie
      > takie pozornie nic nieznaczące, trochę nawet wstydliwe szczegóły staramy się
      > podpatrywać u innych i u siebie. One bardzo przybliżają postać. Pokazujemy
      > to, co nie na pokaz."
      > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2726268.html
      > Mnie się to wydało nieszkodliwą wypowiedzią.
      > Azaliż niesmaczne to jest?
      JPII by się nie obraził.
      • kosheen4 Re: Mumio a JPII 29.05.05, 22:39
        > JPII by się nie obraził.

        a ten kolega to bardziej papieski niż sam papież ;-)
        • romy_sznajder Re: Mumio a JPII 29.05.05, 23:44
          a skąd! chodziło o zniesmaczenie powszechnym nadużywaniem papieskości.
          że to takie modne.
          • jj_krewetka Re: Mumio a JPII 30.05.05, 08:56

            rozumiem kolesia, wielu teraz opowiada anegdoty o papieżu i każdy stara się być
            łoryginalny i że wie coś co inni nie wiedzą, a wszystko zlewa się w jeden bełkot
            opowiadanie o lizaniu palców jest po prostu głupie, następnym stadium jest
            opowieść wtajemniczonego podglądacza o tym jak papież się odlewał w krzakach
            podczas górskich wędrówek
            • drzejms-buond Re: Mumio a JPII 30.05.05, 10:02
              bo to był dowcip w dowcipie...
              dobrzy są!!!!
              a za przeproszeniem...papież to co???
              pewnie jeszcze nigdy do kibla nie chadzał i sraczki nie miał????
              eeeeeeeeee, no sorki...człowiek jak każdy inny...
              tylko daltego że był papieżem, to nie mozna sobioe z niego żartów robić?
              TO BYŁ FACET Z JAJEM!!!umiał się śmiać z siebie więc na pewno nie miałby nic
              przeciwko...
              szacuneczek..
              • jaginger Re: Mumio a JPII 30.05.05, 10:06
                drzejms-buond napisał:

                > bo to był dowcip w dowcipie...
                > dobrzy są!!!!
                > a za przeproszeniem...papież to co???
                > pewnie jeszcze nigdy do kibla nie chadzał i sraczki nie miał????
                > eeeeeeeeee, no sorki...człowiek jak każdy inny...
                > tylko daltego że był papieżem, to nie mozna sobioe z niego żartów robić?
                > TO BYŁ FACET Z JAJEM!!!umiał się śmiać z siebie więc na pewno nie miałby nic
                > przeciwko...
                > szacuneczek..

                Drzejms święta racja!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka