chaladia
14.07.05, 20:10
Mahomet, nauczony smutnymi doświadczeniami z alkoholem (w jego czasach znane
było w Arabii tylko wino) zakazał swoim wyznawcom picia alkoholu. Obecnie
wiele krajów muzułmańskich jest objętych prohibicją, a w innych trudno kupić
coś "mocniejszego". Tymczasem wielu expatriate'ów ma ogromne zaiłowanie do
alkoholu i gotowe jest podjąć nawet spory wysiłek albo i ryzyko, byle móc się
zamroczyć.
Ja osobiście nie odczuwam takiej potrzeby i, choć nie jestem ortodoksyjnym
abstynentem i doceniam pozytywne skutki kieliszeczka whisky do przepłukania
dziąseł przed snem, to nigdy niczego nie "pędziłem". Myślę jednak, że wielu
będzie miało sporo do napisania w tej materii...