Gość: leziox
IP: *.arcor-ip.net
07.08.02, 23:36
Kobiety,jakie są,każdy widzi.Najbardziej seksowne bywają te,których my samce
nie mamy,te które przejściowo,jak każdy mebel w domu,posiadamy,to z reguły
też ładne damy,albo przynajmniej usiłujemy to sobie wmówić.Tak to już z
samiczkami jest.
Ale taka domowa i oswojona,to pół biedy.Najgorzej,jak jesteśmy aktualnie na
głodzie,żadnej szparki do wbicia nie ma w okolicy-normalne.
I nagle-poznajemy wystrzałową babkę.Wszystko na swoim miejscu,wykształcone
jak należy,chociaż akurat szkolne wykształcenie obiektu to mamy gdzieś.I ona
też jest nami zainteresowana.
Pierwsza randka,no,może jeszcze druga,pogaduszki,potem kwasiborek,albo
browarek. Zabieramy ją do chaty,śliniąc się już lubieżnie na samą myśl o
ciekawostkach,nas czekających.
A kobita owa naobiecuje,nagada się,nateoretyzuje,uda gorącą i teoretycznie w
gadce aż marzy o dzikim seksie,trzęsąc się z radochy podczas gadania o tych
rzeczach.
W chwili,kiedy facetowi lacha zaczyna stać do sufitu,zdrapując tynk,a dziki
seks może zostać w każdej sekundzie zrealizowany,one,słodziutko się
uśmiechając,z paniką w oczach i lekko zmieszane,spieprzają,gdzie pieprz
rośnie,a ty,człowieku,zostajesz sam,wkurwiony do tego stopnia,że cały świat
mógłbyś wysadziś razem z sobą,ale przede wszystkim z największą ilością
kobiet.Dopiero po ręcznych robótkach jako tako mózg się ci uspokaja.Po
czym,klnąc nadal kobiety,na czym świat stoi,oraz w żywy kamień, umawiasz się
z kumplem i pijesz,wkurwiony nadal,całą noc do obucha.
Kobiety-przyczyną alkoholizmu.