tapierwsza1 22.07.05, 21:15 już nic nie powiem. Nie dziś. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
caruzzo Re: Koniec 22.07.05, 21:19 Milczenie tez ma swoją wymogę.......a poza tym milczenie jest wyrazeniem zgody;)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec 22.07.05, 21:24 Bo wyobraź sobie sytuację gdybys np optrzymala nieprzywoitą propozycję..... milczec nie liczec oto jest pytanie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec 22.07.05, 21:30 errata..milczec nie miczeć.....tak mialo byc napisane.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec 22.07.05, 21:34 Dobranoc pani..;)) Milcznie mozna porownac do filozofii więźnia, ktory myslał ze jak chodzi po celi to nie siedzi;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tapierwsza1 Re: Koniec 22.07.05, 21:36 no nie:))))) ale to koniec. Już naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec 22.07.05, 21:38 Nie namawiam Cie do pozostania..... i Twoją decyzję uszanuję;)) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Koniec 22.07.05, 21:44 I dołożę kołysankę: "Cichuteńko na paluszkach Sny przychodzą na poduszkę I szeptają nam do uszka Swoje dziwne opowieści O tym jak kot chodzil w butach... Księzyc ziewa juz nie słucha O dziewczynce z zapalkami I bardzo dobrej pani... O radościach i o smutkach Opowiedzą Ci cieplutko Tylko zaśnij......"...;-))) (za.J.K) Odpowiedz Link Zgłoś