tonya4 11.08.05, 19:47 do nieprzytomnosci. Jak sie uspokoic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamba30 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 19:52 walnij sobie kielicha na ten przykład.... kilka dni temu ja, teraz Ty, ech niedobrze.... A co się stanęło??? Odpowiedz Link Zgłoś
pigula65 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 19:57 ja może nie jestem zdenerwowana ale jest mi smutno i też chyba sobie walnę kielicha:( Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 20:11 pigula65 napisała: > ja może nie jestem zdenerwowana ale jest mi smutno i też chyba sobie walnę > kielicha:( walnij sobie drynia, albo 2. Może przestaniesz się smucić :) Odpowiedz Link Zgłoś
tonya4 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 20:04 pol litra na raz chyba:((((powodu podac nie moge, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 20:10 oki, nie wnikam, ale całej połówki nie proponuję, jutro jakby nie patrzeć jest pracujący dzień i kac Cię zniszczy Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 20:17 kielich najlepszy na zdenerwowanie, potwierdzam! Odpowiedz Link Zgłoś
tonya4 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 20:29 wolne mam a i tak mi wszystko jedno.:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinal1 Re: zdenerwowana jestem 11.08.05, 20:44 hmmm.. tylko nie krzyczcie ... prosze na mnie..!!!! poeprzyc sie ... wtedy .. nie kochac .. chyba... :-( Odpowiedz Link Zgłoś