Dodaj do ulubionych

no to optymistycznie :

12.10.05, 20:40
4-2 dla Polski

:-))))
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: no to optymistycznie : 12.10.05, 20:50
      skoro tak, to jedziemy dalej:

      do drugiego etapu Konkursu Chopinowskiego weszło 7 Polaków na 32 konkursantów.

      Też optymistyczne, i nawet niezmienne.
      • a000000 Re: no to optymistycznie : 12.10.05, 20:51
        Tomie, czy masz zakaz omyłek?
        • tom1111 lepszy wynik niż gra ... 12.10.05, 21:40
          ee, tam zakaz , chociaż co do wyniku to może ...
          • tom1111 Re: lepszy wynik niż gra ... 12.10.05, 22:48
            buuuuuuuuuuuuuuuu
            po pierwszej połowie miałem nadzieje na poprawę ,
            dla mnie gra poniżej krytyki ...
            • pelengajew Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 08:05
              Ja chciałby zapytać Grzespelca i innych podobnie do niego myślących kibiców czy
              dalej uważają, że nasz reprezentacja gra piłkę na jakimkolwiek poziomie?
              Wczorajszy mecz to była żenada i tylko szczęściu oraz złej grze Anglików
              zawdzięczamy, że przegraliśmy tak mało.
              Pozdr.
              • grzespelc Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 09:10
                > Ja chciałby zapytać Grzespelca i innych podobnie do niego myślących kibiców
                czy
                >
                > dalej uważają, że nasz reprezentacja gra piłkę na jakimkolwiek poziomie?

                Każdy zespół gra na JAKIMŚ poziomie.

                > Wczorajszy mecz to była żenada i tylko szczęściu oraz złej grze Anglików
                > zawdzięczamy, że przegraliśmy tak mało.

                Nie doceniasz rywali.
                • pelengajew Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 10:35
                  Ja Cię bardzo prosze nie wciskaj mi tu pierdół. Nasi piłkarze grali źle. Anglia
                  grała słabo i nieskutecznie a i tak przy naszych wyglądali jak mistrzowie
                  świata. Taka jest prawda. Jeżeli tego nie dostrzegasz to wybacz ale Twoje
                  kibicowanie przsłania Ci obraz rzeczywistości.
                  Pozdr.
                  • grzespelc Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 11:11
                    Ja po prostu unikam skrajności. Zagraliśmy na podobnym poziomie, co w innych
                    meczach, po prostu przeciwnik siedział nam bardziej na karkach.
                    • pelengajew Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 11:25
                      O i tu się z Tobą zgadzam w całej rozciągłości. Zagraliśmy na swoim bardzo
                      słabym poziomie i przciwnik grający na słabym europejski poziomie okazał się o
                      niebo od nas lepszy.
                      Pozdr.
                      • grzespelc Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 11:48
                        Nie wiem, czemu określasz to jako słaby europejski poziom. Zawsze myśloałem ,że
                        słaby europejski poziom to np. Macedonia, Białoruś albo Irlandia Północna, a na
                        pewno nie Polska, a zwłaszcza Anglia. Mecz nie zachwycił, ale głównie dlatego,
                        że angielski futbol jest siłowy, a nasi sobie z tym nie radzą. NIemniej i tak
                        był lepszy, niż mecz Chelsea z Liverpoolem, a nikt mi nie powie, że to "słabe
                        europejskie zespoły", zresztą z Chelsea grało 4, a z Liverpoolu 2.
                        • pelengajew Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 11:58
                          Macedonie, Białoruś itp to nie jest żaden poziom w zawodowej piłce.
                          Możesz mi powiedziec co rozumiesz przez lepszy? Bo jeżeli dla Ciebie gracze
                          Polskiej reprezentacji grali technicznie, taktycznie i szybkościowo lepiej niż
                          gracze Chelsea czy Liverpool to myślę, że możemy tym miejscu zakończyć dyskusję
                          bo inaczej rozumiemy piłkę nożną i się nie dogadamy za żadne skarby.
                          Pozdr.
                          • grzespelc Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 12:21
                            Ciekawszy był, były sytuacje, na LM prawie zasnąłem, co mi się nigdy nie
                            zdarza. Ja też nie zrozumiałem za bardzo, o co Ci chodziło, że słaby poziom -
                            ci sami zawodnicy jako Chelsea są super, a jako Anglia słabi? Wyjaśnisz mi?
                            Nigdzie nie napisałem, że pod jakimkolwiek względem gralismy lepiej od Anglii.
                            I z wyjątkiem skuteczności, nie mam zamiaru tak twierdzić.

                            > bo inaczej rozumiemy piłkę nożną i się nie dogadamy za żadne skarby.
                            Nie chodzi o rozumienie piłki, a o sposób oceny. Napisałeś, że na tle słabej
                            Anglii wypadliśmy jescze słabiej. Ja natomiast uważam że słabo wypadliśmy na
                            tle Anglii, o której poziomie nic nie można powiedzieć, bo nie da się z niczym
                            porównać. Potrafisz ustalic, czy z Polską zagrali lepiej, niż np. z Austrią, z
                            którąs zczęśliwie wygrali, czy raczej olska zagrała słabiej od Austrii, którą
                            niedawno z trudem, ale pokonała, a wcześniej zrobiła to jeszcze raz? Pytania
                            mozna mnożyć, drogi Pelengajewie.
                            • pelengajew Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 12:42
                              Dobra, widzę, że Cię nie przekonam:-). Zobaczymy na mundialu. Ja mówię tak:
                              Polacy w piłkę grać nie potrafią co potwierdza wczorajszy mecz i na MŚ dostaną
                              straszliwe baty chyba, że się do tego czasu grać nauczą w co ja nie wierzę.
                              Jeżeli na MŚ choćby nawet przegrali wszystko ale nawiążą walkę z zespołami w
                              grupie to oświadczę oficjalnie tu na forum, że się nie znam, przeproszę
                              wszyskich, łącznie z Grzegorzem Rasiakiem i więcej na temat piłki kopanej głosu
                              zabierać nie będę. W rewanżu nie oczekuję bynajmniej jakiejkolwiek deklaracji z
                              Twojej ani niczyjej innej strony:-).
                              Pozdr.
                              • tom1111 Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 13:50
                                ale skuteczność wczoraj to mieliśmy rewelacyjną ,
                                jedna akcja , jedna sytuacja , i gol , hiihii
                                przecież nasi nie potrafią piłki przyjąć jak rywal stoi bliżej niż 3 metry ,
                                a brawa należą się tylko Borucowi , jedyny piłkarz polski , który grał dobrze ,
                                reszta żenada , na czele z Rasiakiem , i niech nie pier...lą ,że brak
                                Szymkowiaka , bo tacy Angole w pełnym składzie i braku szczęścia naszego
                                golkipera , to by nam z 6 strzelili , a wcale najlepsi nie są .
                                • pelengajew Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 13:58
                                  Nie potrafią przyjąć, nie potrafią kiwnąć, nie potrafią podać, nie potrafią
                                  zrobić niczego co stanowi kanon dzisiejszej piłki nożnej.
                                  Pozdr.
                                  • gumpel Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 23:10
                                    pelengajew napisał:
                                    > Nie potrafią przyjąć, nie potrafią kiwnąć, nie potrafią podać, nie potrafią
                                    > zrobić niczego co stanowi kanon dzisiejszej piłki nożnej.
                                    > Pozdr.

                                    Potrafią jedynie awansować do mistrzostw świata. Co nie udało sie Rosji,
                                    Irlandii, Grecji, Rumunii, Bułgarii, czy Szkocji ... hmmm ... może to i nie
                                    element "kanonu", ale fajnie :-))
                                    • tom1111 Re: lepszy wynik niż gra ... 14.10.05, 08:34
                                      awans z najsłabszej grupy , i z pomocą holendrów ,
                                      a w barażach to niewiadomo na kogo byśmy trafili , ale raczej tego różowo nie
                                      widzę ...
                                      • grzespelc Re: lepszy wynik niż gra ... 14.10.05, 10:20
                                        Najsłabszej? A co powiesz o grupie włoskiej?
                                        Z pomocą Holendrów? A jakby nie wygrali, to byśmy nie awansowali?
                                        • tom1111 Re: lepszy wynik niż gra ... 14.10.05, 10:57
                                          > Najsłabszej? A co powiesz o grupie włoskiej?

                                          uważam ,że nasza była najsłabsza ,

                                          > Z pomocą Holendrów? A jakby nie wygrali, to byśmy nie awansowali?

                                          no , chyba Armenia nas by uratowała
                                • gumpel Re: lepszy wynik niż gra ... 13.10.05, 23:07
                                  tom1111 napisał:
                                  > ale skuteczność wczoraj to mieliśmy rewelacyjną ,
                                  > jedna akcja , jedna sytuacja , i gol , hiihii

                                  :-)))
                                  no, to był chyba jedyny strzał w światło bramki. Może jakieś ordery za
                                  skuteczność :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka