gosiaes
11.11.05, 14:11
Dlaczego osoby publiczne są zwykle ubóstwiane i wielbione, chociaż mają
zdrady i inne grzeszki na sumieniu???
Jak jakaś kobiecinka napisze, że coś tam czuje do sąsiada to zaraz dostaje
garść brzydkich określeń pod swoim adresem.
Ech życie...