Dodaj do ulubionych

na nowy tydzień

21.11.05, 12:09
wierszyk

Lavinia Greenlaw
Mnich na traktorze

Mnisi na Caldey wytwarzają perfumy i czekoladę.
Widzą, jak się starzeją
i ogłaszają nabór nowych rekrutów.

Od kwietnia do września są odcięci od świata.
Statek wycieczkowy przywozi tu wczasowiczów,
którym twarz się wydłuża, gdy przechodząc przez bramę

widzą mnicha na traktorze
i drugiego, który rozwiesza bieliznę na sznurze.
Ocean, kołyszący się między klasztorem

a domem mojego ojca, wyrzuca na brzeg meduzy,
zużyte strzykawki, kamienie i muszle, które po kilku dniach
ktoś, nie wiedzieć czemu, zabiera.

Zły wiatr przynosi do domu złe rzeczy:
śmieci, nieczystości, a pod koniec lata w zeszłym roku
ciało mężczyzny, który uczył się nurkować.

Pewnego razu, koło cypla płynął jeleń.
Nikt nie wie, skąd się tu wziął,
ani kto tak naprawdę go wtedy zobaczył.



przełożył Jerzy Jarniewicz

bo czemu nie?
Obserwuj wątek
    • ash3 Re: na nowy tydzień 21.11.05, 12:27
      Wiersz (początkowo) przypomniał mi moja wizytę w normalnie niedostepnych
      zabudowaniach klasztornych - ogromny ogród, sady, poletka, sielsko-anielsko,
      zdziwieni mnisi (bo to, że ktos cywilny ma wejść ogłasza się trzykrotnie - w tym
      akurat miejscu - całemu zgromadzeniu, a tu coś było nie tak, jak się później
      okazało).
      I to było naprawdę;-)
    • kwiecienka1 Re: na nowy tydzień 21.11.05, 14:54
      jeeee
      znowu będą wierszyki :-)))
      Kolekcja Poniedziałkowa?
      na dobry początek tygodnia?
      jestem za
      pozdrawiam
      Kwiecienka Niegdyś Fanka Słów na Niedzielę
      • marquis Re: na nowy tydzień 21.11.05, 23:08
        A propos słów na niedzielę, to ostatnio (wczoraj) jakaś "Nastolata" wypłodziła
        taką kichę, że się za głowę złapałem. Ale może się nie znam ;) To ja juz wolę
        braineaterowe liryczne wrzuty. Niech będzie, że w poniedziałki.
    • beatanu Re: na nowy tydzień 22.11.05, 00:22
      Przeczytałam sobie na dobranoc. I już we wtorek...
      Dziekuję :)))
    • braineater To naprawdę musi / być Przyjemne 28.11.05, 10:47
      To naprawdę musi / być Przyjemne


      to naprawdę musi być Przyjemne, nigdy nie mieć ani krzty wyobraźni) albo nigdy
      ale to nigdy nie myśleć o facetach
      których zwykle podziwiałeś (i te ich szczupłe rajcowne babki co prawie nic na
      sobie nie mają)
      jak tańczą tango
      (podczas gdy człowiek próbuje
      jedną nogą przydusić do ziemi pięć dych
      zapłaty za robotę a drugą kołysać kolebkę)
      to Musi być przyjemne, nigdy nie mieć wątpliwości po co włożyłeś na palec
      obrączkę (gdy widzisz jak
      twarz tej z którą się ożeniłeś staje się coraz bardziej
      stara i zmęczona a ręce czerwienieją od prania
      i zmywania) i nigdy, nigdy naprawdę nie zastanawiać się nad
      powiedzmy zapachem niemowląt i nad tym skąd
      do cholery wziąć na to komorne i nad wszystkim innym i nigdy, nigdy
      Nigdy nie stanąć przy żadnym oknienie mogąc zasnąć (i paląc nabite trocinami
      papierosy w środku nocy

      E.E. Cummings

      tłumaczenie anonimowe:)
    • braineater dziś klasyka, co dość dokładnie oddaje moje 05.12.05, 09:01
      nastawienie do nadchodzącego tygodnia:

      Julian Tuwim

      WIERSZ
      W KTÓRYM AUTOR GRZECZNIE,
      ALE STANOWCZO UPRASZA LICZNE
      ZASTĘPY BLIŹNICH,
      ABY GO W DUPĘ POCAŁOWALI

      Apsztyfikanci grubej Berty
      I katowickie węglokopy.
      I borysławskie naftowierty,
      I lodzermensche, bycze chłopy,
      Warszawskie bubki, żygolaki
      Z szajką wytwornych pind na kupę,
      Rębajły, franty, zabijaki,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Izraeliccy doktorkowie,
      Widnia, żydowskiej Mekki, flance,
      Co w Bochni, Stryju, i Krakowie
      Szerzycie kulturalną francę!
      Którzy chlipiecie z "Naje Fraje"
      Swą intelektualną zupę,
      Mądrale, oczytane faje,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item aryjskie rzeczoznawce,
      Wypierdy germańskiego ducha
      (Gdy swoją krew i waszą sprawdzę,
      Wierzcie mi, jedna będzie jucha),
      Karne pętaki i szturmowcy,
      Zuchy z Makabi czy Owupe,
      I rekordziści i sportowcy,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Socjały nudne i ponure,
      Pedeki, neokatoliki,
      Podskakiewicze pod kulturę,
      Uczone małpy, ścisłowiedy,
      Co oglądacie świat przez lupę
      I wszystko wiecie: co, jak, kiedy,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item ów belfer szkoły żeńskiej,
      Co dużo chciałby, a nie może,
      Item profesor Cy... wileński
      (Pan wie już za co, profesorze!)
      I ty za młodu niedorżnięta,
      Megiero, co masz taki tupet,
      Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item Syjontki palestyńskie,
      Haluce, co lejecie tkliwie
      Starozakonne łzy kretyńskie,
      Że "Szumią jodły w Tel-Avivie",
      I wszechsłowiańscy marzyciele,
      Zebrani w malowniczą trupę
      Z byle mistycznym kpem na czele.
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      I ty, fortuny skurwysynu,
      Gówniarzu uperfumowany.
      Co splendor oraz spleen Londynu
      Nosisz na gębie zakazanej,
      I ty co mieszkasz dziś w pałacu,
      A srać chodziłeś pod chałupę,
      Ty, wypasiony na Ikacu,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      Item ględziarze i bajdury,
      Ciągnący z nieba grubą rentę,
      O, łapiduchy z Jasnej Góry,
      Z Góry Kalwarii parchy święte,
      I ty, księżuniu, co kutasa
      Zawiązanego masz na supeł,
      Żeby ci czasem nie pohasał,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę.

      I wy, o których zapomniałem,
      Lub pominąłem was przez litość,
      Albo dlatego, że się bałem,
      Albo, że taka was obfitość,
      I ty, cenzorze, co za wiersz ten
      Zapewne skażesz mnie na ciupę,
      Iżem się stał świntuchów hersztem,
      Całujcie mnie wszyscy w dupę!...

      PUNX NOT DEAD
      i tyle:)
      • beatanu Re: dziś klasyka, co dość dokładnie oddaje moje 05.12.05, 09:34
        Braineater - ryzykując, że się na mnie wypniesz - PIęKNE!
        Nie mogłeś w lepszy sposób poprawić mi nastroju!

        Beata zaczynająca nowy tydzień z hasłem PMWWD :)
    • braineater Pozytywne Vibracje 12.12.05, 12:20
      acz leciwe juz nieco:)


      Smaczny kąsek
      Naborowski Daniel


      Sługą się miłości czuję,
      Z Anakreontem tańcuję.
      Przynieś, Bakche, dary swoje,
      Porusz we mnie serce moje.
      Przeraź i stawy, i kości.
      Pobudź dusze ku radości.
      W tańcach, żartach zażyć świata.
      Bieżą nawrócone lata.
      Nic żywot, żywot troskawy.
      W zarciech zawisł żywot prawy,
      Który nie życia długością,
      Lecz weselem, lecz radością
      Od mądrego określony,
      A kiedy raz utracony,
      Jak własną był i jest mara,
      Tak się droga wiedzie stara.
    • braineater Zimowo 19.12.05, 12:57
      dla Kawy z jakąś taką spontaniczna dedykacją.

      WALLACE STEVENS

      Bałwan

      Trzeba mieć zimową duszę,
      by oglądać mróz i gałęzie
      sosen pod zlodowaciałym śniegiem,

      i marznąć bardzo długo,
      by patrzeć na jałowce w czuprynach lodu,
      na rząd świerków w dalekim blasku

      styczniowego słońca, i żeby nie myśleć
      o żadnym nieszczęściu w szumie wiatru,
      w szeleście kilku liści,

      które są głosami ziemi
      pełnej tego samego wiatru,
      wiejącym w tym samym pustym miejscu

      dla słuchającego, który słucha w śniegu
      i, sam będąc niczym, patrzy na
      nic, którego nie ma, i nic, które jest.

      tłumaczenie Jacek Spólny
    • 3promile A pod koniec nowego tygodnia... 19.12.05, 13:30
      Bóg się rodzi, moc truchleje...
      znów się naród w sztok zachleje,
      Cmok, opłatek, karp, pierogi.
      Puste miejsce, bo "ktoś z drogi..."
      Pokój, miłość, "Kevin w domu"
      Plotki - Jak? Skąd? I kto komu?
      A po świętach znowu w kierat...



      Od 3p dla braineatera

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka